Jump to content
Dogomania

Alarm dla malucha-pamietacie Teosia z Radomia? Pojechał do domu-powodzenia malutki...


Recommended Posts

Posted

nooo ja od wczoraj :D czy właściwie dzisiaj, bo to już było po północy :D
z tego, co wyczytałem w wątku Lotnika, to jeśli Teoś pojedzie do Ciebie irmo, to będzie w domu klikającym, więc mogę już przyzwyczajać :) skoro już Teoś nie ma tak "bogatego życia wewnętrznego", to może się skupić na zabawie :) dziś wyszedł jeszcze 1 robak.

on jest na szczęście tak zaabsorbowany szukaniem tego kawałka mielonki, który ma się za moment pojawić, ze nawet klik-klik go nie rozprasza :)

bo Busia na dźwięk klikera ucieka z ogonem zawinętym pod siebie i uszami w pozycji "nie ma mnie" :( i już ją mielonka nie interesuje, trzeba zapraszać, podetknąć pod pysio... a i wtedy nie zawsze przełamie strach, żeby zjeść...

  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zacznij z suczką od ćwiczeń - klik=smakołyk do bólu
i tak chyba z Teosiem ćwiczyłeś skoro piszesz o tym czego go już nauczyłeś - super
cały czas uważam, że to jedna z lepszych metod szkolenia psa - tyle, że wymaga od właściciela konsekwencji i systematyczności
niestety ostatnio miałam przerwę w szkoleniu i teraz wracamy z Irmą do ćwiczeń - ale ona juz bardzo dobrze wie co to kliker i co znaczy ten 'klik'

a co z transportem ?

Posted

Teoś jest super mądry i myślący psiak!
nie oddawaj go irmo "byle komu" ;) tylko komuś kto bedzie chciał go szkolić :) szkoda marnować Teosia na "po prostu psa", on potrafi więcej!

wczoraj robię sobie kanapkę (chleb + pomidor; mały od dołu widzi chleb) - pobiegł gryźć swoją kartonową budkę. czyżby skojarzył że to ten sam kolor (karton i ciemne pieczywo), i ja jem coś kartonowego? :)

dziś skrobię okno z farby: okruszki białej farby się sypią na podłogę, ja na stołku. i raptem czuję, że mi stołek lekko wibruje: Teoś mi "pomaga" i obgryza stołek z resztek białej farby :D i identyczne okruszki produkuje :D

potem pakuję książki do wysyłki. w pokoju, drzwi zamknięte, więc tylko słyszał co robię, nie widział. czyli mógł słyszeć cięcie tektury i sklejanie taśmą, a potem owijanie w papier i sklejanie taśmą... no i słyszę za chwilę, jak Teoś tarmosi gazetę, którą ma wyłożoną niby do załatawiania się - ale oczywiście załatwia się wszędzie, tylko nie tam, a gazeta tak fajnie szeleści, jak ją wziąć w zęby i tarmosić... ;)

on już skojarzył (Busia nie), że w kuchni w upał warto leżeć przy drzwiach lodówki, bo stamtąd wieje chłód.

Posted

Legion23 dzięki za super telenowelę na dogo:) zaglądam tu codziennnie i zaśmiewam się do łez. Tylko na przyszłość uprzedzaj o "drastycznych" postach, bo akurat jadłam jak mi kupa z robalami wyskoczyła;):evil_lol: (kupa oczywiście mnie nie przeraża,a le robale już tak...:mad: )

Posted

Irma, w czwartek moja córka jedzie z Warszawy z ul.Pańskiej tj. PARP ok godz.12 służbowo o Gdańska, jeśli Legion podrzuci jej Teosia na dworzec, a Ty odbierzesz w Gdańsku na dworcu, to może go zabrać. Ponieważ będzie miała Lap-topa i kupę materiałow na szkolenie, więc musiałabyś czekac na nia na dworcu. Podam wam komórkę córki i odwrotnie. Czy to dobre rozwiązanie?

Posted

tak, OK, dowiozę małego :)
tak, podaj komórkę córki :)

a Teosia uczę siadać, żeby dostał mielonkę... ;)
rzucam mu trochę obok, żeby musiał ruszyć doopkę i wstać, i już wie, że jak usiądzie, to jedzenie się pojawia :)
a jak leży czy stoi, to jakoś ma przerwę... ;)

Posted

Komórka do mojej córki: Agata tel.509-664-226. Jedzie w czwartek ok.południa więc zadzwoń do niej i dokładnie się umówicie. Ale dograjcie wszystko z Irmą. Może jakieś pudełeczko dla niego bo 4 i pół godziny podobno sie jedzie.

Posted

Irma jeśli masz komórkę, to zadzwoń do mojej córki, bo ona nie ma numeru i się umówicie. Jeśli nie będzie odbirać to może byc na szkoleniu, ale możesz wysłać sms. Na pewno jedzie jutro w południe.

Posted

właśnie zadzwoniłem do Agaty
pociąg odjeżdża z Centalnego 12:50, w Gdańsku Głównym na 17:16

Teoś jest po drugiej kąpieli, trochę wyczesany
w kąpieli grzeczniutki, stał sobie, i tylko coś ciuchutko sobie gaworzył, prawie nie było slychać
za to czesania wytrzymał spokojnie może z minutę ;) potem się bronił ;)

Posted

Super, Legion odstroiłeś maluszka na błysk, Agata rozmawiała już z Irmą, jesteście umówieni.Tylko błagam bądźcie na czas, bo ona jedzie służbowo i nie może mieć problemów. Trzymam kciuki za podróż Teosia, mam nadzieję, że będzie grzeczniutki...Pozdrawiam i czekam na wieści od Irmy jak już maluszek będzie w domku.:multi:

Posted

Malenki juz w drodze nad morze...:lol: dziekujemy wszystkim,a przede wszystkim najlepszemu wujkowi na swiecie Legionowi23 za opieke nad maluszkiem i cioci Irmie za tymczasowy domek dla Teosia.Uratowaliscie psince zycie...

Posted

[quote name='Legion23']Teosia osobiście wniosłem do pociągu i ledwie zdążyłem wysiąść ;)
jedzie w wagonie nr 7 - irma, pomóż dziewczynom wynieść pudełko z psem z wagonu :)
pomogę, oczywiście, że pomogę, ale ...

Legionie23 czy Ty jesteś pewnien, że Teoś nie powinien szybciutko wracać do Ciebie - gdzie on znajdzie takiego kochającego PANA jak Ty ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...