danka4u1 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Czy Babuleńka podniosła główkę, bo przyszłam do niej i do Was wszystkich w odwiedziny. Nie ogarniam tego całego psiostanu...a babula niech śpi, czego i Tobie i przy okazji życzę. Niestety o 6 pobudka.. Quote
tanitka Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 eeee, Babulka już Niuniusia zdeptuje, taki ma power!! :) Quote
Shania Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Rzeczywiście stado:pna tej podłodze wyglądają jakby się pasły:eviltong::eviltong::eviltong:brakuje tylko trawy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Reno2001 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Reniu, a jak wyglądacie z podkładami? Ja muszę podreperowac nieco budżet po zakupie karmy dla malizny. Zbieram się do wystawienia bazarku, ale teraz mnie rozłożyło i w ogóle nie mam do tego weny :(. Jak w końcu się pozbieram to podratuję Was podkładami. Quote
Secia Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Rozdajemy karki hand made na Brzydkiego Dziadziusia:loveu: http://www.dogomania.pl/threads/194066 Quote
Lionees Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Zrobiłam podsumowanie wpłat dla Babisi:) Kaskadaffik-30zł-bardzo dziekuję:loveu: Halcia-15zł-bardzo dziekuję:loveu: Ulka18-10zł-bardzo dziękuję:loveu: Smieszna-50zł-bardzo dziękuję:loveu: Secia-20zł-bardzo dziękuję:loveu: Razem-125zł Wydatki: podkłady-34zł badania i antybiotyk-75zł Razem-109zł Zostało-16zł,za które dokupię maleńkiej podkłady,starczy jej na około tydzień czasu Podkłady są na pierwszej pozycji Kupiłam jeszcze 10szt-za 11,33zł,ale nie zwróciłam uwagi,ze nie wsadziłam do portfela paragonu:shake:,musicie mi uwierzyc na słowo... To kwitki od weta,na takich świstkach:roll:...antybiotyk badania Mam nadzieję,że cos widać,bo jakos mi sie licho zeskanowało:mad: Quote
tanitka Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 a ja coś wysłałam dziś dla Babisi :) Quote
rita60 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Wpadłam do was wieczorkiem,z pozdrowieniami....... Quote
lamia2 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Słodkie te foty .... mnie się wydaje, że ona nigdy tak dobrze w życiu nie miała .... szkoda, że tyle straciła .... Quote
Secia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Księżniczko, wieczorne tarmoszenie za uszkiem :laugh2_2: :multi: :laugh2_2: :multi: :laugh2_2: :multi: :laugh2_2: :multi::laugh2_2: :multi: :laugh2_2: :multi: :-)książki kucharskie dla Mieszka :-) http://www.dogomania.pl/threads/194049 Quote
danka1234 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 prosze o konto,Jamnicza Skarpeta wesprze Babusie kwotą 100zł(pokryje to koszt badan i antybiotyków które były robione ) Quote
Awit Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Dziś umarł Opalik, towarzysz Babulinki:-( Renia znowu płacze.... Quote
Mika31 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 przykro mi Renatko trzymaj się on jest już w lepszym świecie szczęśliwy Quote
Shania Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Ojej:( Ale on już za TM..ma dobrze...trzymaj się ode mnie również Quote
tanitka Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Opalik, przecież on się świetnie trzymał, tak mi przykro :( Renatko kochana nie płacz. Jesteś aniołem dla tych staruszków kochanych.... Quote
Shania Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Staruszki sa koffane, a osoby co im serducho dają jeszcze więcej, ale...ja też rozpaczałam i do dzisiaj nie jestem pewna swojej decyzji o uśpieniu, więc bardzo rozumiem] Trzymaj się Quote
Reno2001 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Renatko, aniele kochany, trzymaj się. Bierzesz na siebie niesamowity ciężar, będą przy tych psich staruszkach do końca ich dni. Odprowadzanie ich za Tęczowy Most to wręcz niesamowity ból. Jestem z Tobą i podziwiam Cię wciąż i niezmiennie. Quote
Shania Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 I jeszcze dopiszę..kocham staruszki, ale czasami trzeba, ja jak po półtora roku sunie uspałam-dawałam na smyczy mojemu tacie:(:(:(a ona tak patrzyła...koszmar, ale nie mogła dłużej być, wiem nie znamy się, ale wiem co przeżywasz i może sama swoje sumienie troszkę wyczyszczę ..półtora roku mnie tu nie było.miałam takie wyrzuty..do dzisiaj mam, ale już wiem, że tak ja musiałam postąpić....ja...bo może kto inny jakby ona była na zewnątrz to nie ale w domu gdzie pies robi wszędzie z krwią//nie panuje załatwia się pod siebie....pewnie ze starości///ale...ja...tak żałuję..tak mi się serce do dzisiaj ściska...i do dzisiaj nie wiem czy to słuszna decyzja...także trzymam Renatko kciuki..chociaż się nie znamy..poradzisz sobie..babki od psiaków sa zawsze silne...muszą być:):):) Quote
ewajanka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Podczytuje wątki Reni z ukrycia. Podziwiam Twoje wielkie serce. Współczuje bardzo mocno:( Quote
danka1234 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Renatko, wspólczuje. Dla Babulinki poszlo wsparcie od Jamniczej Skarpety-100zł. Quote
Lionees Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Tanitko,dziękuję za przepiękny kubraczek dla maleńkiej,zrobię jej potem fotki w tym cudnym ubranku.. Mało mnie teraz wszędzie,bo nie mogę sie pozbierac.Opalis miał cholernego raka prostaty.Podstepnego,nieoperacyjnego,który zabrał mi psinę dosłownie w kilka chwil.Boszsze...nie ma sprawiedliwości na tym świecie,nie ma. Ostatnie zdjęcie Opalisia,3 dni przed Jego śmiercią...babisia przyszła się do Niego przytulić...każdy do Niego lgnął,do Jego ciepła,do Jego dobroci,do Jego spokoju...To był wyjątkowy pies.. Quote
rita60 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 :calus:Przykro mi Renatko..........trzymaj sie cieplutko. Pozdrawiam z zimnej,ale słonecznej Łodzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.