Witam!
Pisze, bo w moim otoczeniu tylko rodzina rozumie ten ból. Tylko "psiarz" zrozumie drugiego "psiarza." W zeszłym tygodniu odszedł Drops. Czternastoletni, ponad 50 cm, jamniczy siersciuch. Odszedł cichutko, w domu, głaskany i drapany. Do końca machał ogonkiem. Nic go nie zastąpi, ale tej pustki w domu nie da się znieść.
http://yfrog.com/9hdropsnochalj