jostel5 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Łomatkobosko! Porażające zdjęcia byłej kanapy i psa,który wziął ją sobie bez pytania na własność...!:) Quote
Andzike Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Przyszłam za Bugim ;) i zostanę, bo pisać nie mam o czym ;) Quote
majuska Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Florentynko, a drzwi jakieś zjedzone będą?? Quote
Florentynka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 majuska napisał(a):Florentynko, a drzwi jakieś zjedzone będą?? Będą, będą, wszystko po kolei... Quote
agnieszka32 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Florentynka napisał(a):Będą, będą, wszystko po kolei... To czekam na drzwi - porównamy sobie i zobaczymy, które "ładniej" zjedzone - moje, czy Twoje :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Florentynka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 agnieszka32 napisał(a):To czekam na drzwi - porównamy sobie i zobaczymy, które "ładniej" zjedzone - moje, czy Twoje :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: przy tych Twoich moje są leciutko skubnięte zaledwie, aż się zastanawiam, czy nie wstyd się pchać z nimi... Quote
E-S Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Florentynka napisał(a):przy tych Twoich moje są leciutko skubnięte zaledwie, aż się zastanawiam, czy nie wstyd się pchać z nimi... Florentynka !!! Specjalnie spać nie idę bo czekam na foty :mad: Coby się pocieszyć po spódnicy i kozaczkach włoskich :placz: Quote
agnieszka32 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Florentynka napisał(a):przy tych Twoich moje są leciutko skubnięte zaledwie, aż się zastanawiam, czy nie wstyd się pchać z nimi... Ty się tutaj nie wymiguj, tylko foty dawaj :eviltong::evil_lol: Quote
Florentynka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Drzwi mi zginęły w czeluściach komputera, będą jutro. Dziś jeszcze tylko obrusik - prezent od teściowej ( paskudny): Quote
E-S Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Czemu paskudny ? Pieski jak widac uznały go za najpiękniejszy ! :D Quote
Charly Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 przyszłam się tu wyżalić (choć to chyba już przeszłość..od soboty). Dopsiłam się w marcu. Tosia: Ta oto psinka moja ( zabrana z elbląskiego schroniska w marcu) niedawno- czyli od soboty- nauczyła się czystości. Przez 7, 5 miesiaca sikała, srała nie na podłogę. Załatwiała się na meble albo do szafy. Szafę można zamknąc, kanapę nie. Kanapa nie jest używana- kiedyś tam podczas imprezy ludzie na niej siedzieli, więc minęlo kilka miesięcy zanim zorientowaliśmy się, ze NIE! suczka nie jest nauczona czystości NIE! suczka sika na kanapę zawsze jak zostaje sama w domu. Kanapa totalnie przeszczana, przemoknięta....Kupy za to Tośka waliła do własnie szafy, albo na jakąkolwiek rzecz znajdującą się na podłodze (skarpetkę, ręcznik, szmatę w łazience, książke) Przez prawie 8 miesięcy!!!:placz::placz::placz: Starego, slepego, pół zywego Filipa uczyłam czystości przez miesiąc. Myślałam, ze to dlugo....przy Tośce straciłam nadzieję...ale od soboty CUD! Quote
E-S Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Charly , khm, sorki bo krztuszę się ze śmiechu - TZ z Bugim śpią, więc ciii - ale no, trzymam kciuki za ten CUD !!! :D oby trwał wiecznie ! Quote
Charly Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 no dzięki:) Ja moge pisac tylko tu, bo na głownym elbląskim oraz moich psów czyta mój wynajemca:grin::nerwy: Quote
eve-w Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Charly napisał(a):no dzięki:) Ja moge pisac tylko tu, bo na głownym elbląskim oraz moich psów czyta mój wynajemca:grin::nerwy: :D no to opowiadaj ! ;) Quote
Jasza Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Cudny wątek. I od razu kocham moje psy ciut bardziej!;) Quote
mysza 1 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Hm, a myślałam, że mój taki szkodnik :evil_lol: Quote
Nutusia Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Wątek bombowy - że też Dogo nie istniało 20 lat temu, gdy w naszym domu rządziła boksia Nutka! To były ciężkie czasy - końcówka komuny. Kanapa nie mogła być "św. pamięci", bo nie było skąd wziąć następnej. Więc codziennie po powrocie z pracy wtykałam pogryzioną, a właściwie posiekaną gąbkę do narożnika, zaszywałam łatą ze starego prześcieradła i mieliśmy na czym spać. Otwierała wszystkie szafki, wyciągała zawartość (mąka, kawa - wtedy na wagę złota!!!!!!, budynie, cukier...) rozszarpywała opakowania, mieszała i... zwijała w dywan. Mieliśmy w domu drzwi bez klamek, a nawet bez gałek, bo opanowanie otwarcia drzwi z gałki zajęło jej... 2 minuty! Ściany podrapane do wysokości kontaktów, wyprute wygłuszenie drzwi, dziura na wylot w drzwiach od szafy... Szalała tak blisko 3 lata. Potem urodził się mój Syn, którego od pierwszego dnia uznała za swego szczeniaka i to "macierzyństwo" zupełnie ją zmieniło. Była najukochańszym, najcudowniejszym i najmądrzejszym psem, jakiego kiedykolwiek miałam! Quote
Nutusia Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 To zdjęcie Onka Opuncji i Urwiska - mają takie dwa! :) Quote
agaga21 Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 ożesz KUR....!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ageralion Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Maaaaatko ale lobuziaki!!! Na szczescie moja Mambe mozna zmeczyc porzadna kosteczka, wiec ostatnio nie psoty jej w glowie ale za to moja zajda Gienty... nie ma to jak znalezc doroslego boksia, przyprowadzic do domu na linie holownizej do auta, a potem nastepnego ranka pobawic sie z nim pileczka ok 30min i zostawic na 9h samego w kawalerce :diabloti: Po powrocie bylo tak Na pierwszym zdjeciu widc wielka skore barania, zaslonki bezowe i pomaranczowe z okna, lapke bialo pomaranczowa, kwiatki z okna, papier toaletowy sztuk 12, wieszaki i moje ciuchy. Wszystko to wymieszane z 30 jajkami, paperami i rachunkami, butami i paczka 12 husteczek. W przedpokoju porwane kurtki, wyrwany wieszak i wszystko lezace w misce z woda. Widac tam jeszcze drugi rog pokoju z suszarka na ciuchy, relamowka czystego prania (nie mialam jeszcze pralki), zdjecia z okna, wazon ze skorzanymi rozami i druga para zaslonek.... stare dobre czasy :diabloti: Ale przeciez ja nic nie zrobilem????!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.