eve-w Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Akrum napisał(a):ze sterylizacją zgłoście się do sterylkowej skarbonki, choć nie wiem, czy nadal fundusze mają, no ale zawsze warto próbować :) Tu myślę, że nie ma co obarczać sterylkowej skarbonki kosztami. Nie wszystkie psy są tak popularne jak kieleckie...Do tego wykorzystamy FB ;) Quote
Akrum Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 no właśnie to FB, ja od kilku dni próbuję zebrać choć ciut ciut kaski na FB dla psiaka z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-Maksio-w-dt-SKOMPLIKOWANY-ZABIEG-SZCZ%C4%98KI-KOSZMARNY-D%C5%81UG-W-LECZNICY!!! i nic... nawet allegro cegiełkowe nie pomogło za bardzo... a jeszcze kolejny zabieg za miesiąc za ok 1000 zł... ah, ręce czasami opadaja. Quote
eve-w Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Akrum napisał(a):no właśnie to FB, ja od kilku dni próbuję zebrać choć ciut ciut kaski na FB dla psiaka z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-Maksio-w-dt-SKOMPLIKOWANY-ZABIEG-SZCZ%C4%98KI-KOSZMARNY-D%C5%81UG-W-LECZNICY!!! i nic... nawet allegro cegiełkowe nie pomogło za bardzo... a jeszcze kolejny zabieg za miesiąc za ok 1000 zł... ah, ręce czasami opadaja. Zbieracie na konto prywatne? Quote
Andzike Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mshume napisał(a):ojtam, ojtam ;) przecież piszę,że w typie ;) W typie petita jest moja Nelka - prawda mamanabank??? ;) Zreszta nawet wczoraj ktoś na łące mi powiedział, że Nelka to petit ;) Quote
mshume Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Nelcia jest rzeczywiście w typie petit'a :) Obraczus pisze o możliwości bezpłatnej sterylki dla małej suni w ten piątek w Ząbkach. Może ta szara malizna by potrzebowała? Quote
Andzike Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mshume napisał(a):Obraczus pisze o możliwości bezpłatnej sterylki dla małej suni w ten piątek w Ząbkach. Może ta szara malizna by potrzebowała? Bardzo dobry pomysł! Moje kudłaczki pozowanie mają gdzieś... A już Nelka wyjątkowo... ;) Czoko zapozował :) Moja czekoladka piękna :) I Szisza 0 na dywaniku - do koloru przyniosła sobie mojego buta. Reaguje na "FE" ;) I na spacerku... Ale o spacerku to będzie później... Quote
mamanabank Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 No pewnie, że Nelka jest petitem :-D a Czoko to po prostu mniejszy fousek długowłosy z elementami kundla :-) http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Czeski_fousek_588.jpg Quote
mshume Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 o tym własnie pisałam, piszcie pw do obraczus :) Quote
Andzike Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mamanabank napisał(a):No pewnie, że Nelka jest petitem :-D a Czoko to po prostu mniejszy fousek długowłosy z elementami kundla :-) No ba :) A Szisza ??? :D Quote
mamanabank Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mshume napisał(a):o tym własnie pisałam, piszcie pw do obraczus :) Zorientowałam się i edytowałam post o tej sterylce, tak Andzike, trzeba pisać! A Szisza to nie wiem co to to jest :-) Mix Nelki i tej Twojej małej białej, też na SZ :-) Quote
mshume Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 A ja widzę w Sziszy dużo z Pona ;) Sunia ma już DS? Quote
Andzike Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 mshume napisał(a):A ja widzę w Sziszy dużo z Pona ;) Sunia ma już DS? Bardzo miniaturowego PONa ;) Szisza nie znalazła domu, bo nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji ;) Dziś na spacer przyjechala Pani z tej rodzinki, którą juz sprawdzałyśmy z Madallena. Przyjechała poznać Sziszę...a ZAKOCHAŁA SIĘ W CZOKO :D :D :D Szisza wydawała się bardziej pasującym do jej rodzinki psem (pozytywna, lubiąca dzieci), niż zamknięty w sobie, lekko autystyczny Czoko...Ale Pani drgneło w serduchu na widok Czekoladki i stwierdziła, że chce dać dom temu pięknemu smutnemu pieskowi. Stwierdziła, że nie jest w stanie wybrać sama - najchętniej wziełaby obydwa więć ustalilysmy, że przyjadą jeszcze raz wieczorem całą rodziną i demokratycznie wybiorą pieska... Przyjechali. I pokochali Czoko tak samo jak mama :D Wesoła trzpiotka Szisza nie miala żadnych szans z czekoladowym pieskiem :D Długo spacerowaliśmy, tłumaczylam im, że Czoko potrzebuje jeszcze czasu, żeby się otworzyć, żeby nie martwili się tym, że nie jest "wylewny" w okazywaniu uczuć, a bardziej zachowuje się jakby czlowiek go specjalnie nie obchodził. Prawie rok temu miałam to samo z Nelką... Zakochali się i już. A ja - mimo, że Czoko był u mnie niecałe 24h mialam łzy w oczach jak odjeżdzali, że tak cudownie mu się ułożyło. Więc proszę o zmianę tytulu wątku na CZOKO W NOWYM DOMU - a jutro zakladam wątek Sziszy, ktora właśnie obszczekuje swoje odbicie w lustrze... ;) Quote
erka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ale numer :crazyeye:. Super:multi::multi:, może to i lepiej, bo skoro Szisza taka otwarta , to łatwiej jej bedzie znaleźc dom. Ogromnie sie cieszę z Czekoladka:loveu::multi::multi:. Dziękujemy Wam dziewczyny za wszystko!!!:iloveyou::modla::calus: Quote
erka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Podajcie link do wątku tej szarej kudatki, jak już będzie:). Quote
Malwi Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 ale jaja :D a to Czoko odebrał dom :D :D:D Quote
nika28 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 O jak fajnie że Czoko już w domku ! :loveu: Quote
Romka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Andzike, gratulacje domku tymczasowy,taka akcja!:lol: Quote
Mantis Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 erka napisał(a):Ale numer :crazyeye: To samo pomyślałam ;) A niby takie grzeczne, nieomal autystyczne dziecko, a tu proszę, sprzątnął Sziszuni domek sprzed nosa :lol: Najlepszego na nowej drodze życia Czoko :loveu: Andzike, może już się rozglądaj za kolejnym tymczasem, bo Sziszunia migusiem Cię osieroci ;) Quote
divia_gg Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 No to numer. Super, nawet jesli metoda podstepna znalazl dom to super;) A Szisza pewnie tez niebawem wyleci do siebie;) Kciukam za sucz;) Quote
mamanabank Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 No to jak my teraz zobaczymy metamorfozę Czoko??? Strzelam focha! To miała być zjawiskowa przemiana, a tu bęc... jedna kąpiel i po zmianach, Czoko nie ma ;-) Quote
Akrum Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 ahahahahaha taki niby cichutki wycofany Czoko, a domek z przed nosa kumpeli swojej sprzątnął... ale śmiesznie, taki zwrot akcji :) Ale będą zdjęcia z nowego domku? i informacje? i już dziś coś się dowiemy, jak mu noc minęła? wśród dzieci? Quote
majuska Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Ledwo się pobieżnie przekopałam przez góry postów, a tu taka akcja, szoook:evil_lol: Andzike to chyba straszna motywacja dla Ciebie coby tymczasowiczów brać, nie? Quote
Jasza Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Ale się dzieje u Was...:crazyeye: Moc.:loveu: Uściski dla Sziszy. Quote
Andzike Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 mamanabank napisał(a):No to jak my teraz zobaczymy metamorfozę Czoko??? Strzelam focha! To miała być zjawiskowa przemiana, a tu bęc... jedna kąpiel i po zmianach, Czoko nie ma ;-) Hehe, ja też liczyłam na to, że zrobię z tego nieoszlifowanego diamentu prawdziwe cudo... i nie zdązyłam się wykazać... Buuu ;) majuska napisał(a):Ledwo się pobieżnie przekopałam przez góry postów, a tu taka akcja, szoook:evil_lol: Andzike to chyba straszna motywacja dla Ciebie coby tymczasowiczów brać, nie? Oj tak... Jest taka jedna sunia, która mi siedzi w głowie.. Z Bielska-Białej - niestety nic o niej nie wiemy, bo nie ma tam wolontariatu:( Mantis, Ty rozumiesz, nieee??? ;) chociaż nie powinnam brać psów "w swoim typie" bo zakochuje się od razu i już dziś rano marudziłam Madallenie, że nie chce oddawać Sziszy... ;) Cwaniara jest, bardzo szybko ogarnęła, że śpi się na łóżku.... TZ trochę marudzi, ale z westchnieniem ulgi stwierdził "dobrze, że dla tego trzeciego udało się znaleźć dom, bo byśmy się nie zmieścili" ;) Akrum napisał(a):ahahahahaha taki niby cichutki wycofany Czoko, a domek z przed nosa kumpeli swojej sprzątnął... ale śmiesznie, taki zwrot akcji :) Ale będą zdjęcia z nowego domku? i informacje? i już dziś coś się dowiemy, jak mu noc minęła? wśród dzieci? Jutro się widzę z panią Czoko, bo musze jej dać książeczke :) Zdjęcia będą, jesteśmy w kontakcie ;) A dziś rano dostałam smsa "Czoko przespał cała noc przy dzieciach, rano niechętnie, ale poszedł, załatwił się, zjadł. Karo próbuje się z nim zaprzyjaznić, ociera się:) " (Karol to kot :) Zapłaciłam wczoraj fakturę za leczenie Czoko - wyszło 255,98zl - zeskanuję ją i wkleje później. W skarpecie Czoko zostało 4,02zł - pozwolicie, że kupię Sziszuni jakiegoś gryzaka? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.