Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wy się przestańcie mnie pytać czy możecie i przestańcie przepraszać że piszecie tu o innych piesach.............:mad::mad::mad:
Montek jest już w dziale ds a innym też trzeba pomagać, my się z Montkiem wcale nie gniewamy:eviltong:

Guziołek nie rośnie bo............. raz jest większy raz troszkę bardziej płaski... Jakby wydzielało się coś z niego... Wczoraj rano jak mnie Montek budził - miałam krew na prześcieradle jak się ocierał o łóżko
Ja nie wiem jak to opisać. Gero
[*] miał tych guzów sporo, większe i mniejsze, ale były pod skórą porośnięte sierścią, a Montkowi tak jakoś wystaje, i jakby czasem (nie wiem czy drapie jak nie widzę czy co) widać ukrwiony czubek tej gulki........
JA NIE WIEM JAK TO OPISAĆ
Może to jednak to, co Alicja napisała? Po ugryzieniu coś zostało?
Nie odpisała czy Ozzy miał to tylko do skóry przyczepione czy do ciała

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie wiem, czy guzy mogą pękać? I coś z nich wypływa?
Nie mam pojęcia
W środę się dowiemy...........
Mondziołek kochany zuch chłopak, wesolutki i szczęśliwy, na pewno będzie dobrze:happy1:

Posted

Może to jakaś choroba skórna? od uczulenia na coś? Pamiętam jak mój kundelek Toto miał taką chorobę parę takich gulek z cieknącymi czubkami, coś w rodzaju wrzodu... Wszedł do brudnej wody... dzieci się kąpały i nic im nie było, a on dostał tej choroby skórnej. Ale tu możemy gdybać bo jest jedna tylko gulka. dowiemy się w środę! Tyle to wytrzymamy!

Posted

Maruda666 napisał(a):
Może to coś w rodzaju czyraka? Pęka jak się nazbiera. Ta okolica nie jest cieplejsza?
Gdyby to był stan zapalny powinno być cieplejsze, bolesne i zaczerwienione ;)


Bolesne to nie jest, bo sobie spokojnie daje dotykać i smarować detreomycyną...
Ale coś jednak wycieka

Zobaczymy w środę, na pewno podsunę wetowi wszystkie Wasze propozycje ;) no i zobaczy też, że to wygląda inaczej niż jak byliśmy ostatnio
Może jakieś zdjęcie, usg na początek..., i się zobaczy, bo po co od razu ciachać...

Posted

Marta , Ozzyemu na początku rosło , potem stanęło w miejscu , następnie zaczęło się robić cieplejsze i takie sino czerwonawe ...nieładne ...później zaczęło cosik już wyciekać a potem poszło ...i trzeba było czyścić i cuda wianki ... z tym robić ...tam po prostu wewnątrz był krwiak

Posted

Nie mam jak zrobić lepszego zdjęcia, brak aparatu, tylko z telefonu
Ale to na poczatku była gulka pod skórą, takie coś wet widział, a teraz... czerwone, coś cieknie... może to rzeczywiście to co piszesz Alicja?:crazyeye:

Posted

jeśli to jest krwiak, to może wchłonie sie sam. Moja suka miala krwiaka, lekarz zalecił smarowanie mascią i krwiak sie wchłonął. Trzymam kciuki za Montiego !!!

Posted

Kamila28 napisał(a):
czy jest pomysł na tymczas dla boksia z cmentarza???


Kamilko, poczekajmy na Korę, zobaczymy czy się zgodzi :modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

latwiej by mi bylo, gdybysmy sie na jakis termin umowili, ze na miesiac, na 2-3 tyg, jakos tak
tak awaryjnie, byle go do schronu nie oddali

bedzie czas szukac mu cos bardziej stalego. co?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...