Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

strzelali u was? bo w tv wyglądało jakby był pokaz laserów a nie strzelanie. u nas strzelali - Inka poleciała pod łóżko a Brokat chodził krok w krok za mną, teraz siedzi koło mnie i się przytula... chociaż już nie strzelają :)

Posted

ania0112 napisał(a):
strzelali u was? bo w tv wyglądało jakby był pokaz laserów a nie strzelanie. u nas strzelali - Inka poleciała pod łóżko a Brokat chodził krok w krok za mną, teraz siedzi koło mnie i się przytula... chociaż już nie strzelają :)


Pokaz laserów :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

ania0112 napisał(a):
strzelali u was? bo w tv wyglądało jakby był pokaz laserów a nie strzelanie. u nas strzelali - Inka poleciała pod łóżko a Brokat chodził krok w krok za mną, teraz siedzi koło mnie i się przytula... chociaż już nie strzelają :)


my poszliśmo sobie z psiurami na spaer
na 'pole' z którego pałac widać
i widzielismy światełko
i słyszeliśmy
i Fredziu się nie wkurwiał :multi:

Posted

AnkaG napisał(a):
Przytulaski :)


Na łóżku można :lol:

3 x napisał(a):
my poszliśmo sobie z psiurami na spaer
na 'pole' z którego pałac widać
i widzielismy światełko
i słyszeliśmy
i Fredziu się nie wkurwiał :multi:


Ja też widziałam swiatełko... w TV :lol:

Dorbze ze sie nie wkurzał :) Tazz na dworzu nie reaguje na wybuchy- ale nigdy nie był w momencie kulminacyjnym takim na maxa ;)

Posted

a ja swego czasu wlasnie chodzilam z pasmi w pola i stamtad ogladalismy fajerwerki i jakos to lepiej te inne psy znosily a zas potem jak juz sie zdala oswoily to i doma nie bylo problemu ale to bylo z inna ekipa z ta nie musze lazic

Posted

Tekla64 napisał(a):
a ja swego czasu wlasnie chodzilam z pasmi w pola i stamtad ogladalismy fajerwerki i jakos to lepiej te inne psy znosily a zas potem jak juz sie zdala oswoily to i doma nie bylo problemu ale to bylo z inna ekipa z ta nie musze lazic


To jest metoda;)
AnkaG napisał(a):
[quote name='Saththa']Na łóżku można :lol:

A poza już nie??? :)


Poza już Tazz sie z Fixem nie lubi dotykać- chyba ze sie zjadają :lol:

Posted

WATACHA napisał(a):
Najpierw pije potem rozrabia, wszystko układa się teraz w całość ;)


Dokładnie to pomyślałam - słowo w słowo. :) A skoro piszesz, że rozrabia zawsze, to może coś mu dolewasz do miski? Albo umi se znaleźć spryciarz jeden? ;)

Posted

ulana napisał(a):
Dokładnie to pomyślałam - słowo w słowo. :) A skoro piszesz, że rozrabia zawsze, to może coś mu dolewasz do miski? Albo umi se znaleźć spryciarz jeden? ;)


Nie dolewam;)

Nie da rady alkohol jest poza zasiegiem :)

Posted

Dopiero zajarzyłam, że coś z tytułem wątku namieszałaś ...

Keysi mi się starzeje - leje w nocy bo nie wytrzymuje. Przy czym nie robi sobie z tego żadnego stresu. Stres my mamy, bo TZ budzi sie jak ona łazi. Najczęściej zanim zejdzie to już po.
Dzisiaj nie śpimy od 4.40. A bo dzisiaj to zlazła o 2-giej, a po 4-tej przypomniała sobie, że na dole resztki kostki leżą ...

Posted

wilczy zew napisał(a):
U nas strzelali.


:shake:

AnkaG napisał(a):
Dopiero zajarzyłam, że coś z tytułem wątku namieszałaś ...

Bo dopiero namieszałam :lol:
Keysi mi się starzeje - leje w nocy bo nie wytrzymuje. Przy czym nie robi sobie z tego żadnego stresu. Stres my mamy, bo TZ budzi sie jak ona łazi. Najczęściej zanim zejdzie to już po.
Dzisiaj nie śpimy od 4.40. A bo dzisiaj to zlazła o 2-giej, a po 4-tej przypomniała sobie, że na dole resztki kostki leżą ...


mzoe juz sie wyspała... starsi ludzie budza sie bardzo wczesnie....

Posted

Też czytałam tytuł kilka razy ..boś namieszała. :cool3:
I się ciesz , że się nie nudzisz bo doła byś złapała i w jakąś paskudną depresję wpadła :evil_lol: :scared:

Posted

danyww napisał(a):
Też czytałam tytuł kilka razy ..boś namieszała. :cool3:
I się ciesz , że się nie nudzisz bo doła byś złapała i w jakąś paskudną depresję wpadła :evil_lol: :scared:


Danyyyyyy własnie rozmawiałam z gabinetem wet o tych tabsach co Fix je dostał osttanio (6 szt miała) no i dzwoniłam bo chciałam dokupic a jak je kupowałam to razem z badaniami wiec nie odczułam ze 1 tabletka 5 zł kosztuje... Udusze tego małego cholernego pieska :lol!: ale od 2 dni kupy w domu nie było...


EDIT - i nie rozumiem, co namieszałam :lol:

Posted

od 2 dni kupy w domu nie było...


jak minie tydzień bez, będziemy świetować, a póki co, nie wywołuj kupy z lasu... mimo to, jest to powód do radości ;)

co do strzelania - Mia ma totalnie w odwłoku, dla niej bez różnicy czy strzelają czy nie, za to Abi zamienia się w zwierze pociągowe i prze do przodu niczym rasowy husky...
oczywiście to na dworzu, w domu zaś siedzi pod kanapą i przeczekuje

Posted

AnkaG napisał(a):
Biały dywanik ....???

A ile musi dostawac te tabsy?


Chcesz? Zrobisz sobie dywanik:) Dorzucę zapas karmy jakies 8kilo ;)

Nie wiem ile musi narazie 6 dni dostał...

jambi napisał(a):
jak minie tydzień bez, będziemy świetować, a póki co, nie wywołuj kupy z lasu... mimo to, jest to powód do radości ;)

co do strzelania - Mia ma totalnie w odwłoku, dla niej bez różnicy czy strzelają czy nie, za to Abi zamienia się w zwierze pociągowe i prze do przodu niczym rasowy husky...
oczywiście to na dworzu, w domu zaś siedzi pod kanapą i przeczekuje



czywiscie Ci ci chdozi o to z e warto kupic je znowu :)

Posted

jambi napisał(a):
jak minie tydzień bez, będziemy świetować, a póki co, nie wywołuj kupy z lasu... mimo to, jest to powód do radości ;)

raczej nie wywołuj kupy z Fixa ;)

Posted

AnkaG napisał(a):

Keysi mi się starzeje - leje w nocy bo nie wytrzymuje. Przy czym nie robi sobie z tego żadnego stresu. Stres my mamy, bo TZ budzi sie jak ona łazi. Najczęściej zanim zejdzie to już po.

Grace moja też, niestety. Poświęciłam się i nastawiam budzik na trzecią (chodzę spać po północy, wstaję o szóstej i to też za długo jej te max 6 godzin bez sikania). Ale często zdarza się, że i to nie pomaga i mam mokrą plamę na kanapie mimo warstw ręczników. Podkłady - trzy, bo na dużej powierzchni - przesuwa tyłkiem i też nie skutkuje to, a i tak muszę wyrzucić bo częściowo mokre. Tyle, że ona to robi przez sen. Jak jest na chodzie,wytrzymuje długo.

Ale jest baaardzo smutna, więc jakoś tam mi się wydaje, że ona rozumie, że zdziadziała i jej to nie pasuje.

Posted

Fajny nowy tytul :)
Sandra brak kupy kosztuje Cię 5 zł dziennie...opłaca się;) przy najmniej na razie :)
Szkoda Grace bo się dziewczyna tym stresuje.. moja Figa też była smutna i przybita gdy popuszczała... ale ona miała kamień w pęcherzu i po usunięciu ustało...a Keysi jej też skoda ale dobrze ze przynajmniej jej to humoru nie psuje;) gorzej z waszym humorem, a kostki to trzeba na noc sprzatać :p

Posted

Saththa napisał(a):
Danyyyyyy własnie rozmawiałam z gabinetem wet o tych tabsach co Fix je dostał osttanio (6 szt miała) no i dzwoniłam bo chciałam dokupic a jak je kupowałam to razem z badaniami wiec nie odczułam ze 1 tabletka 5 zł kosztuje... Udusze tego małego cholernego pieska :lol!: ale od 2 dni kupy w domu nie było...


przypomnij pliz co to za tablety? :oops: o ile pisałaś bo takie rzeczy jakem naczelny lekoman zwykle pamiętam :D

kurcze jak ja nie lubię jak psiaki nam się starzeją... o objawach demencji starczej u zgredka mogłabym książkę napisać :(

Posted

tytul mnie sie baardzo podoba i od razu wiedziala ze to wy

na swietowanie przyjdzie czas ale mozna liczyc na to ze dziala w dobra strone!!!
co do starzenia .... nie chce mi sie gadac

masakra

ale trza przezyc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...