Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
haha a co im mówisz pod koniec, że takie skupienie na twarzach? nie włączam głośników z wiadomych wzgledów :shock:


heheh zasadniczo filmik jest o dziwo po cichu- inaczej bym ostrzegła;) Pod koniec mówię do TZta ze rozproszył szczeniaki bo tak stanął w drzwiach ;) takie skupienie na niego maja czego on tak stoi :)

Posted

zerduszko napisał(a):
No właśnie, właśnie. Cichutcy są :)


jakos Tazzio chyba zmęczony był:) A Fix zazwyczaj po cichu się bawi ;) To Tazz jest naczelnym Traktorem;) i w sumie dorbze bo jak idefixa walnie i zaczyna szczekac to az ciarki ida :lol:

Posted

AnkaG napisał(a):
Łepki poukręcam moim pieseczkom... tylko nie wiem której .... dwa dni pod rząd nalane na łóżku w sypialni....




hmmmmmm a skąd wiesz ze to one?? :scared:




:diabloti:

Posted

Kurna ja mam wielkie łóżko z dwoma kołdrami w tym jedna 2x2 metry. Wiesz ile to jest do prania???? Dwie całe zmiany....
A pralkę mam małą 4 kg. Wrrrr

Posted

AnkaG napisał(a):
Kurna ja mam wielkie łóżko z dwoma kołdrami w tym jedna 2x2 metry. Wiesz ile to jest do prania???? Dwie całe zmiany....
A pralkę mam małą 4 kg. Wrrrr


to faktycznie malutka
moja z 30 albo i więcej waży :diabloti:

Posted

AnkaG napisał(a):
Kurna ja mam wielkie łóżko z dwoma kołdrami w tym jedna 2x2 metry. Wiesz ile to jest do prania???? Dwie całe zmiany....
A pralkę mam małą 4 kg. Wrrrr


Przywieź do mnie :) tylko do suszenia sobie weźmiesz do domku :)
3 x napisał(a):
to faktycznie malutka
moja z 30 albo i więcej waży :diabloti:


Moja też w cholere...

Posted

wilczy zew napisał(a):
Te tabletki to coś dały Tazzikowi??


Dały, większa częśc czasu w miare spokojnie przesiedział, jak i gorzej jakoś nagle sie robił oto reagował ale dał sie uspokoić ale nie zasnął. pewne jakbym m udała większa dawkę to moze i by zasnął ale ja sie boje takiego duzego psa doprowadzić do nieprzytomnosci. O północy dostał pastę Łosiosiowa do wylizywania w miare spokojny był. miał odpały ale do ogarnięcia. Grunt to nie dac mu sie rozkręcic

Posted

Cieszę się, ze przetrwaliście :) Zdjęcia super - takie ciepłe :) a na filmiku fajnie widać, ze Fix to jednak kurdupel wobec Tazza :) i faktycznie coś cichy ten filmik:eviltong:

Posted

ania0112 napisał(a):
Cieszę się, ze przetrwaliście :) Zdjęcia super - takie ciepłe :) a na filmiku fajnie widać, ze Fix to jednak kurdupel wobec Tazza :) i faktycznie coś cichy ten filmik:eviltong:


My tez;)

Ale wciąż przetrywamy bo wciąz strzelają... paranoja :shake:

Ciesze się, ze się zdjecia podobaja :)

I no Fix naprawde przy Tazzie jest maluchny ;)

ano cichy samam w szoku w sumie tylko mnie na końcu słychać :)

Posted

Ja to mam szczęście - znowu weszłam trafiając na foty pieszczochów:lol:
Fajne te z Nosem i małpką - Lotos ma nieodmiennie skorpiona, którego też zszywałam i w końcu zamówiłam dodatkowe 2 egzemplarze, czyli z pozszywanym mam 3;-):roflt:
A co do strzałów, to w tym roku jestem w szoku - moje kundelaski nie reagowały prawie na strzały - tylko Gordon raz zaszczekał, a na spacerze przyleciał do moich nóg, ale na krótko :multi:

Posted

Doginko tylko pozazdrościć;)






A Ja i mój spokój ducha i opanowanie i cierpliwośc ma, prosimy Was o kciuki. Zamówiłam Fixowi Szelki Easy Walk... jak to nie pomoże to ja już nie wiem... :flaming:


Trzymajcie prosze aby Idefix reagował na nie bo ja już sił nie mam :shake:

Posted

Margi napisał(a):
Nie wiem o co chodzi z tymi szelkami,ale będę trzymać :kciuki:




Jak pies ciągnie to te paski co w pachach są się zaciskaja powodując dyskomfort :shake: i z załozenia pies powinien nie ciągnąć.

to już kolejna próba nasza to nauczenia tego małego gnojka ze na smyczy się chodzi a nie holuje właściciela...

Posted

Saththa napisał(a):


Jak pies ciągnie to te paski co w pachach są się zaciskaja powodując dyskomfort :shake: i z załozenia pies powinien nie ciągnąć.

to już kolejna próba nasza to nauczenia tego małego gnojka ze na smyczy się chodzi a nie holuje właściciela...

może za wolno przebieracie nóżkami ?
my tak mieliśmy z (B)Ronkiem
ciągł nas i ciągał
bo szliśmy za wolno dla niego
jego tempo czyli wtedy kiedy nie ciągnał to było jak Grem jechał znim rozwerem ;)
tyle, ze my go wydaliśmy dalej i po problemie ;) a ty zdaje się ze Fixa adoptowałaś :)

Posted

3 x napisał(a):
może za wolno przebieracie nóżkami ?
my tak mieliśmy z (B)Ronkiem
ciągł nas i ciągał
bo szliśmy za wolno dla niego
jego tempo czyli wtedy kiedy nie ciągnał to było jak Grem jechał znim rozwerem ;)
tyle, ze my go wydaliśmy dalej i po problemie ;) a ty zdaje się ze Fixa adoptowałaś :)


To strzała ejst.... wiecznie mu za wolno.... na rowerze nie próbowaliśmy :)

I tak zaadoptowałam :)
AnkaG napisał(a):
No niech pomogą szeleczki :) Trzymamy kciuki :)


Mamy nadzieje ;)
Margi napisał(a):
Aaaaaaaaaaa to takie cwane.Tym bardziej będę trzymać :kciuki:


Tak tak tak ;)

Ale o n tez jest cwaniak ;)
wilczy zew napisał(a):
Na moje oko to te szelki są przereklamowane,lepsze sa z tym pierscieniem do prowadzenia z przodu.


nie krakać mi tutaj :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...