Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Content Count

    1,542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

ulana last won the day on October 1 2014

ulana had the most liked content!

About ulana

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. ulana

    Psy które mnie kochały i reszta bandy

    Nie było mnie tak długo... Późno, ale przykro mi. ;( Skrobnij coś jak tam u Was.
  2. ulana

    Moje tymczasy od A do Z

    Tu też cisza, widzę. Jak u Tazzia i spółki... A już sobie wczoraj smaku narobiłam, no. ;)
  3. No to jestem. Foteczki super. :) Podobno z radością zaglądasz na dogo - i co? Gdzie wpisy z ostatnich dni? ;)
  4. No to zajrzałam po latach. ;) Poprzeglądałam wątek i... qrczę, zatęskniło mi się za dogo.
  5. ulana

    Psy które mnie kochały i reszta bandy

    Człowiek zajrzy raz na jakiś czas i proszę w jakie tematy wpada od razu. Strach zaglądać normalnie. ;)
  6. Ja też zaniedbałam, ale trochę mnie pogoniono i zajrzałam. :) Bety wrzuć coś od czasu do czasu, bo Twoje fotki przyrodnicze to cudo.   Dziś rano nas spacerze z Zibim obserwowałam gawrona. Skrzeczał i skrzeczał. Myślałam, że może na psa, ale w końcu przyleciał drugi i wszekie wrzaski ustały. :)   Jak tam Inari?
  7. ulana

    Psy które mnie kochały i reszta bandy

    Dlaczego Glutek? Kapie mu z nochala? ;)
  8. Phase nie mogę Ci nic przesłać. Dostają komunikat, że nie możesz odbierać wiadomości. Może masz wypchaną skrzynkę?   Zibi - jak widać - nie pożera całych kości. W najlepszym razie wyskubuje mięsko i co nieco pomamle i pomlaszcze. Nie ma szans, żeby coś rozgrzyzł i zjadł. Daję mu do podgryzania tylko duże gości, najczęściej z indyka, z udźca. Małe może by i się zdecydował kiedyś rozgryźć, ale ja się boję tych igiełek właśnie.   Wy to normalne psy macie, więc gryzą jak należy, kopią dołki i inne takie, a ja to właściwie nie wiem co to za pies z tego mojego, kiedy mu trzeba pomagać obgryzać kość?
  9. ulana

    Psy które mnie kochały i reszta bandy

    O rany! To masz teraz trzy pieski. :) Jaki on do Mordziastej podobny...
  10. Dlaczego właściwie? Czy dlatego, że wszystkie szalone, czy z jakiś innych względów? Mój tam nie szalony. Troszki tylko czasem. ;) Za mało. :)
  11. Kochani, nawet nie wiecie jak się cieszę, że ktoś tu zauważył moją nieobecność. :) I że mnie już o to pytano na fb. :) Wiem, że dawno nie zaglądałam, ale... chciałam napisać, że to proza życia mnie wciągnęła, a to nie jest do końca tak. Na początku września Młody trafił do szpitala, więc same rozumiecie, że nie miałam do niczego głowy. A w październiku był przecież Konkurs Chopinowski i również do niczego innego nie miałam głowy. Zanurzyłam się po uszy w tym chopinowskim świecie. Od rana do wieczora tylko fortepian. "I dyskusje po świt". :) To była potężna dawka muzykoterapii. Tak do końca jeszcze nie wróciłam chyba. Potrafię słuchać różnych wykonań tego samego utworu i porównywać sobie na przykład. :). Chodzi mi też po głowie wyjazd na koncert do Krakowa, ale jeszcze nie mam biletów, tak więc zobaczymy. Ogromną energią naładował mnie ten Chopin. Aż dziw, że po tylu latach wciąż go odkrywam na nowo. Na tym pewnie polega jego geniusz. :) No i proszę - nawet tu się o nim rozpisałam. ;) Wracając więc do właściwego - psiego - tematu. Zibi żyje i ma się dobrze. Żarłok z niego dalej okropny i żebrak, więc dzisiejsze fotki będą o... żarciu. O ŻARCIU Wspomnienia z czerwca i imienin mojej kuzynki Małgosi - tej od hodowli westików. Najmłodsza sunia - Galusia - upodobała sobie Młodego.     Ale żarłok też z niej niezły, to kiedy tylko nadarzyła się okazja opuściła go i zmieniła obiekt zainteresowania. No jak myślicie, co mnie tak kusi?   No, co Wy, jakie mięsko! To najpyszniejszy serniczek na świecie! :)   Naprawdę taki dobry? To ja też chce. Daj, daj!                           
  12. ulana

    Psy które mnie kochały i reszta bandy

    Dużo zdrowia Kocykowi. :)
  13. Cieszę się, że z mamą już w porządku. Dzięki za cenne uwagi. Ja co prawda upoważnienia od rodziców mam, ale od małżonka to qrczę chyba nie... Trza coś zrobić, prawda to.   A po co Ci dojrzały i poważny Tazzman tak właściwie? Przecież w tym jego urok, że taki nie jest. :)   100 lat Taziu i zera dojrzałości! :)
×