Jump to content
Dogomania

Dwa onkowate, stary ojciec i syn + koty - A WYKOPANY DÓŁ JUŻ NA NICH CZEKA!!!


Recommended Posts

  • Replies 663
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

pierzyny czekaja na staruszka :-)
doslownie, bo dostalam od jednej przekochanej Olki-Rolki dwa wory pierzyn po babci. Bedzie jak znalazl na wyprawke legowiskowo-podusiową dla dziadka.

Posted

[quote name='Czarodziejka']Jak je podściela pazurami to możesz mieć przedwczesną zimę :D Gaja tak kiedyś zrobiła - rozpruła jasieczek puchowy, który jej ofiarnie podarowałam.[/QUOTE]


hihi, no tak, licze na to ze emeryt bardziej sobie bedzie cenil cieplo pierzynki niz szarpanie pierza, czynnosc odchodzaca powoli w zapomnienie :-)

Posted

Może nie koniecznie na tym etapie już behawiorysta (w znaczeniu kontaktu z psem) ale często człowiek, po prostu człowiek, który go obłaskawi. W kwestii behawiorysty. Napisz Iwop do Eruane, poproś ją o podpowiedź jak tego psa obrabiać, by nie popełnić błędu, by zbędnie nie wydłużać czasu tej obróbki.

Posted

[quote name='majqa']Może nie koniecznie na tym etapie już behawiorysta (w znaczeniu kontaktu z psem) ale często człowiek, po prostu człowiek, który go obłaskawi. W kwestii behawiorysty. Napisz Iwop do Eruane, poproś ją o podpowiedź jak tego psa obrabiać, by nie popełnić błędu, by zbędnie nie wydłużać czasu tej obróbki.

Majka, ale ja nie dam rady odwiedzać Omara - mam swoich 5 zwierząt domowych, psy u zmarłego pana, do których muszę codziennie chodzić...

Posted

Często człowiek to był skrót myślowy, a jednocześnie nadzieja, że zawsze może się objawić ktoś, kto zechce włączyć się w pomoc i jest na miejscu. Tak, czy owak nie wyklucza to zasięgnięcia porady, że jeśli już będziesz u psa, co warto wdrożyć (postawa/ zachowanie itp.).

Posted

Jestem Majga i dzięki za zaproszenie ;)
Proszę o nr konta, choć 20 zł prześlę

Fajnie że Dżet pojedzie do Dorotki :)
Gdyby jeszcze Omar znalazł dobre miejsce,
a drugi wątek już sobie zapisałem.

Pięknie pozdrawiam ;)

Posted

tzn ,ze w takiej sytuacji pies bedzie do uspienia ....

nie wiem ,moze gdyby gdzies kojec wynalesc ...i zdjac go ztego lancucha ....i pomalu oblaskawiac...
ile jest czasu?

Posted

[quote name='IVV']tzn ,ze w takiej sytuacji pies bedzie do uspienia ....

nie wiem ,moze gdyby gdzies kojec wynalesc ...i zdjac go ztego lancucha ....i pomalu oblaskawiac...
ile jest czasu?[/QUOTE]
Też o tym pomyślałam...
Że można by ogrodzić kawałek tego terenu i go spuścić....
Tylko co dalej...

Posted

Przepraszam Jaszo za obsuwę czasową a propos bazarku. Wciąż kursuję między dwoma domami. Jestem spakowana w kartony, kartoniki, torby etc. Odkopuję się z tego powoli, a gdzie się nie odwrócę tam zwierzak, który na ogół robi w tym czasie krecią robotę. Daj mi proszę jeszcze momencik. Nie mogę się odnaleźć, jakbym zamieszkała na jakimś poligonie. :-(

Posted

Mnie też bardzo martwi OMAR.

Wiele psiaków łańcuchowych może ugryść nieznaną osobe przy próbie odpięcia z łańcucha, a nawet pogłaskania- moja ręka u nas w schronisku, gdzie jest ok. 200 psow przy budach też tego doświadczyła.
Wtedy pies rzeczywiście nie warczy i nie ostrzega.
Najwazniejsze to nie dac sie ugryść drugi raz, żeby reakcja sie nie utrwaliła ,ale i nie ustepować -posiedziec sobie obok budy , tyłem lub bokiem do psa, coraz blizej, coś tam obok niego robić, regularnie karmić.
Fajnie tez, gdy psiak widzi, jak są odpinane na smycz i ida na spacer inne psy, reagując na to radością.
Może udałoby sie z Omarem, tylko szkoda, że nie ma kto z nim pracować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...