piotrek_b Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 brazowa1 napisał(a):pewnie nie z lęku sie darla,tylko chciala zezrec jamnika i kota :cool1: z czego, z czego? z lęku czy ze strachu, bo istotnie rozróżniam te dwa stany emocjonalne Quote
oktawia6 Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 Vectra napisał(a): Oktawio , zostawisz Liszke sobie co ?? fajna jest :) Vectra to retoryczne pytanie:evil_lol:równie dobrze możesz zapytac czy matkę wyklnę:evil_lol:-to przecież jasne jak słońce!:eviltong: mnie się wydaje, że to reakcja-sama nie wiem-może chciała się przywitac-ale nie sprawdzałam w zbyt dużej grupie byliśmy-w przypadku dużego psa nie sprawdzę bo nawet nie zamierzam-trzymam się tej zasady od samego początku i system nie zawiódł-zauważyłam dzisaj przez loggie nastęnego rozkosznego lokatora z 2 Tosa Inu bez smyczy i bez kagańca:crazyeye:-właściciele no stres-jakby na swoje podwórko weszli-ręce w kieszeni.....cóż dobrze, że nie jestem sama jakby co do tłumaczenia:diabloti: Quote
akucha Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 [quote name='oktawia6'] Akucha-powiem więcej o Lisi-nigdy czegoś akiego nie słyszałyście-jestem pewna-dzisiaj zobaczyła jamnika-na spacerze, zaczęła tak kwiczec jak zażynane prosie:eek2:matko boska, ludzie na balkony powychodzili, Gryfik i Dandi standardowo w szczek-ale szczek-ona kwik-to był dźwięk zażynanej świni-:eek2:oczywiście na szeleczkach była- przedwczoraj tak samo na kota zareagowała-takiego przy śmietniku-godzina 24:00 a ona "kwiii kwiii!!" stanęła do tego na 2 łapkach-jak niedźwiedź-wzięłam ją na rączki-bo to był znowu dzwięk rzezi-nieprawdopodobne jak taka maluszka potrafi wydawac takie dźwięki!-stale jest na szeleczkach-długa smycz-reguluję tylko jakby co-jak będzie okazja to spuszczę ją ale tylko na zamkniętej przestrzeni-na razie takiej okazji nie mam-ale kiedyś na pewno to nastąpi-bezbłędna jest:loveu::loveu::ylsuper: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Oktawio, to bojowiec nadmorski jest!!!!!!!! Ona Ciebie broniła! Widzisz jaki spacer z nią bezpieczny? Jabyco, to wszyscy sąsiedzi na balkonach, nikt nie podejdzie przy takim monitoringu. :diabloti: Quote
oktawia6 Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 [quote name='akucha'] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Oktawio, to bojowiec nadmorski jest!!!!!!!! Ona Ciebie broniła! Widzisz jaki spacer z nią bezpieczny? Jabyco, to wszyscy sąsiedzi na balkonach, nikt nie podejdzie przy takim monitoringu. :diabloti: ma nawet szelki i smycz w stylu wojskowym:ylsuper:ja jeszcze większy kwik podniosę jak trzeba będzie-ale oczy mam z 2 stron-na początku jak osiedla było nie zamieszkałe to luz-teraz mam ponownie uruchomioną czujnośc. A to cudo widziałyście-co za ART!: to GRYFONIK BRUKSELSKI:loveu: Quote
oktawia6 Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 dzisiaj byłam u weta z Lisią: zatoki odbytowe były zaczopowane-ale niewiele, serce jest do zbadania-echo trzeba zrobi-niemiarowy i nieregularny rytm-zapiszę się we środę do najlepszego kardiologa warszawkiego do dr Niziołka-we środę-bo w tym dniu są zapisy, uszy zdrowe, krew można zrobic też u dr Niziołka bo ma laboratorium. z dzisiaj moja dziecinka:calus:: są też newsy o sparaliżowanej koteczce-w moim banerku z lewej stronie Quote
piotrek_b Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 muszę Ci powiedzieć, że ta twoja Lisia to piękna psina :p Quote
Alpina Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Oktawia jaka śliczna Niunia! Piękna!:loveu: Jakie to szczęście że na Ciebie trafiła... Ucałuj ją w tego ślicznego dzioba ode mnie... Quote
aniac50 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Alpina napisał(a):Oktawia jaka śliczna Niunia! Piękna!:loveu: Jakie to szczęście że na Ciebie trafiła... Ucałuj ją w tego ślicznego dzioba ode mnie... I nieśmiało ja też sie podłączę !!!!!;) Quote
oktawia6 Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 dzięki dziewczęta:lol: i Piotrek-niosłam Lisię na rękach, by dziewczynka płaskonosa nie zdyszała się a był kawałek od autobusu-teraz sobie lula z Dandisiem obok na swojej panterce:loveu:Grysio na kolankach a pani Vitka na wysokościach standardowo:) Quote
brazowa1 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 tak,cos w tym ryjku jest :loveu: jak podnosi swoj pyszczek to wszyscy sa ugotowani. Quote
kaerjot Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 A ja się zastanawiam, co u Liszki. Myslę, kombinuję i wreszcie wymysliłam. Prawda, że jestem genialna po tylu miesiącach. Jestem z siebie dumna. Liszka cudna, cudna, cudna. Sikorka, przemiana nie do uwierzenia. Gryfiki, cóż jakby to ująć, prezentują taki inny rodzaj "piękna". Ale urocze są absolutnie. Quote
oktawia6 Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Witaj Kaerjot:lol:! a oto Lisia-przed chwilą znów ją przyłapałam-jak sobie osbserwuje przez loggie podwórko-dzisiaj jest bardzo ciepło więc podusi nawet nie wykładałam-a ostatnio tak zimno było, że loggia zamknięta-jeszcze ostatki lata;): Quote
piotrek_b Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Lisia jest świetna, wręcz urocza podoba mi się niesamowicie i wobec tego UMIARKOWANA:cool3: HODOWLA NIBYLANDIA śle pozdrowienia dla Lisi i reszty dzieciaków :loveu: Quote
oktawia6 Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Dzięki Piotrek. Wszystkie ciotki-fanki mojej watachy proszę o jakąkolwiek pomoc finansową :modla::modla::Help_2::help1::help1:przy wykupie likwidowanej rozmnażalni Shih-Tsu-jedna jest już odkupiona-ma wypłynięte oko-psy trzymane są w kaltakach na dworzu, całorocznie w fatalnych warunkach-jak bydło rzeźne, ta 8 letnia bez oka jest u Mony4: (dzisiaj po 19) to zagłębie Śląska: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81791 Quote
oktawia6 Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 a dla ciotek i Piotrka zgraja która mnie osaczyła:loveu:: nawet Gryfik w pledziku się dołączył, jeszcze pani Vitki tu brakuje:eviltong:....a miało byc tak dyskretnie: Liszka miała pozowac na leżąco-sama na mnie weszła a potem wszystkie się zleciały:crazyeye::evil_lol::loveu: A Piotrkowi bardzo dziękuję za wsparcie:buzi:-wątek powyżej - pochwały się należą. Quote
piotrek_b Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 ja Ci tu dam zaraz podziękowanie zmoro jedna :mad: wrzucaj fotki swoich piskląt, bo sie nam podobają .....i tyle. A Lisia stała sie moją ulubienicą, oj :oops: Quote
aniac50 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Z całego serca DZIĘKUJĘ !!!!!!Piotrek b ,Oktawio -WIELKIE DZIĘKI !!!!!Padam już dziś [z nerwów chyba ]na przysłowiowy ryjek....Dobranoc KOCHANI !!!!! Quote
oktawia6 Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 a tak dla skromnego Piotrka w takim razie Lisia:loveu::lol: (i dla ciotek też:evil_lol:) i jeszcze z archiwum domowego-pożegnanie ze schroniskiem i tułaczką: Quote
oktawia6 Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 dla ciotek podko****ących się w Gryfonikach nowy Gryfonik na forum: oraz jego wątek:lol:: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81811 P.S. zobaczcie jaki numer-nie można napisac p.o.d.k.o.c.h.u.j.ą.c.y.c.h się-to mnie powaliło dzisiaj na łopatki na ciemną noc:roflt: Quote
kaerjot Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Ja nie mogę, wkurzona kapucynka :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
oktawia6 Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Kaerjot-chesz łomot?:mad:kogo kapucynką zwiesz? poza tym jestem miłośniczką małp i kapucynek też:obrazic:ot co. Liszkę zapisałm na konsultację kardiologiczną do dr Nizołka oraz jeśli uzna to za konieczne na echo serca na 3 października na 17:00. Quote
olenka_f Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 kaerjot napisał(a)::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Ja nie mogę, wkurzona kapucynka :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: się podpisuję, małpy też bardzo lubię charakterne są:evil_lol: Quote
oktawia6 Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 no masz ci los następna do lania się szykuje:nonono2: Quote
Vectra Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Lisia mi się podoba :) fryzurka i wyraz pysia ma sympatyczne ;) Oktawio , Vikusia to chyba taka dama co sie z resztą psów nie zadaje cio ? nie ma to jak mieć 4 psy :diabloti: Quote
brazowa1 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Sympatyczne???? Ja nie moge zapomniec Millarce,jak puscila to sympatyczne zwierze kolo moich nog (a Liszka byla juz niezle wkurzona,bo od 15 minut domagala sie spaceru,a widziala,jak wychodze z innymi psami),Liszka wiła sie miedzy moimi kostkami,a Millarca zachwycona patrzyla na to z usmiechem,potem porwala ja na rece,obsypujac komplementami,jakie to madre zwierze :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.