Jump to content
Dogomania

Gryfik i Dandi,ślepa Viktoria, Liszka, staruszek Dyzio z Krzyczek&Jacuś z Krzyczek


Recommended Posts

Posted

Wiwat Dandiś!!!!!!! :tort: :BIG:

No jakie to słodziaki są!!!!!!!!!!! :lol:

Jeszcze dostaniesz Oktawio buziaczki od malizny, ona musi się przełamać, może nie miała fajnego życia... Pewnie nie :shake:

Sikoria, teraz wie, że żyje, że człowiek może być dobry. Lepiej późno niż wcale! Jak ona żyłaby bez Was?! :shake:

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sava napisał(a):

lepiej sobie nie wyobrazac.

to prawda-pamiętam jak jeszcze w zeszłym roku miała bunt na wychodzenie z domu i sikała miesiąc w domu:oops: włącznie z kupą-ale szczęście, że jej przeszło-to nie było łatwe dla mnie ani przjemne-kładła się jak jej szelki zakładałam-mowy nie było o wyjściu:shake: -by mnie nie pogryzła zakładałam jej kaganiec-by ją wynieśc-ale i tak nic to nie dawało-to przeszłośc-ale tak było........

ja dodam jeszcze, że Sava najwięcej nam pomogła i tego nigdy nie zapomnę-z resztą wiele osób-pomagało w transporcie do kliniki i z powrotem, i tak dalej-ale jestem zadowlona, że Sikoria jest "wyprostowana" choc wiele to trwało-tak naprawdę to nadal mam baczenie na nią-moja czujnośc nie jest uśpiona do końca-ale tego już nic nie zmieni.
Dzięki Akucha za życzenia:p -Danduś wycałowany:loveu:

Posted

Pamiętam, że gdy pierwszy raz weszłam na wątek Viktorii, to aż się zapowietrzyłam na widok zdjęć. To były moje poczatki na dogo. Żyłam przez lata w błogiej nieświadomości tych wszystkich psich nieszczęść. Tak było.
Nie mogłam uwierzyć, że ludzie tak rozmnażaja psy, że zdolni są do ich tak przedmiotowego traktowania :shake:

Pamiętam moment, gdy zaproponowałaś jej DT. Zaimponowałaś mi wtedy bardzo. Ty, osoba poukładana, właścicielka dwóch słodkich psich okruszków - postanowiłaś wprowadzić do swojego świata tak sponiewieranego, chorego psa - wówczas największe nieszczęscie na dogo. Pomyślałam sobie, że trzeba miec charakter, żeby podjąc taką decyzję. Ale przekonałam się szybko, że Ty go masz :evil_lol: Poczytywałam wątek, wiem przez co przeszłaś. To ogromny wysiłek, determinacja i miłość do zwierząt. Masz dobrego TZ-eta, przecież to dzięki Wam obojgu Sikoria jest teraz szczęśliwa i bezpieczna ;)

I pamiętam łańcuszek dobrych ludzi, którzy Wam pomagali i kibicowali. I cioteczkę Savę też pamiętam :loveu: To piękna historia...
Buziaki!!!!

Posted

Ja trafilam jakos przez Malawaszke a ze wlasnie wtedy rzucilam palenie, obiecalam sobie, ze za kazdego niezapalonego papierosa oddam Wiktorii:lol:
Przyznam szczerze, ze troche mi wstyd, ze robie tylko tyle - jak widze, ile zapalu i poswiecenia maja dogomaniaczki. Niestety nie moglabym do naszej sfory przyjac psa - ze wzgledu na jego bezpieczenstwo - dlatego jestem wdzieczna, ze sa takie Oktawie:Rose:

Posted

[quote name='sava']
Ja trafilam jakos przez Malawaszke a ze wlasnie wtedy rzucilam palenie, obiecalam sobie, ze za kazdego niezapalonego papierosa oddam Wiktorii:lol:
Przyznam szczerze, ze troche mi wstyd, ze robie tylko tyle - jak widze, ile zapalu i poswiecenia maja dogomaniaczki. Niestety nie moglabym do naszej sfory przyjac psa - ze wzgledu na jego bezpieczenstwo - dlatego jestem wdzieczna, ze sa takie Oktawie:Rose:

Sava to jarałaś jak smok!:evil_lol: :smokin::loveu:
mój jedyny i ulubiony nałóg:sg168:
Sava a mówiłaś, że Leosie to przełagodne olbrzymy?:mad: to mam rękawice szykowac na dziedzielę dla Benka?:nerwy: bo zamierzam go pogłaskac:oops:

nie nie, to jastem wdzięczna, że są takie Savy:loveu: - bo inaczej takie Oktawie nic by nie zdziałały:evil_lol:

Posted

Sava !!!:eek2: :eek2: :eek2: trochę się boję:nerwy: .........ale tylko trochę:eviltong:
kiedyś skoczył na mnie w ten sposób Rottek-dorodny bysior z niego-i co-obalił mnie na podłogę:evil_lol: bo ja tyle ważyłam co on i jeszcze mi twarz ozorem wylizał:Cool!: myślałam, że kojfnę ze śmiechu:turn-l: ale Leonberger większy zdecydowanie-:loveu:
i ciągle leżysz na ziemi prz witaniu?:evil_lol: bo trzeba dojśc do wprawy czy ościanę się zaprzec czy jak:ylsuper:

Posted

i ciągle leżysz na ziemi prz witaniu?

nie zawsze, bo probuje roznych technik.
1. Probowalam im uciec - niepraktyczne, bo maja naped na 4 nogi a w dodatku po 40 zaczeli mnie doganiac bez wiekszego wysilku.
2. Probowalam przekupic pieczywem - tez niepraktyczne, bo drogo ( przy 3 psach )
3. Rzut bulka na odleglosc - troche mi glupio rzucac jedzeniem ale sasiedzi juz sie przazwyczaili do tego widowiska.
4. Szermowanie parasolka.....
5. Zakladanie plaszcza roboczego przed brama.

Po paru latach treningu przynajmniej juz mi nie wchodza przez okno do samochodu:cool3:

Posted

to jeszcze mam niespodziankę Savo-popatrz jakie cudo:razz: :

pirenejczyk albo landseer ? Chyba jest obciety .
Nigdy nie zrozumiem, jak mozna sie pozbyc psa.

Posted

[quote name='sava']
pirenejczyk albo landseer ? Chyba jest obciety .
Nigdy nie zrozumiem, jak mozna sie pozbyc psa.

ja też nie:niewiem: Sava-można zmienic pracę, chłopa ale psa:shake:

Posted

madzia i medor napisał(a):

Zgadzam się.
Witaj Oktawio w ten zimny, jesienny dzionek;)

Witaj Madzia,:p
faktycznie jesień już prawie ale wolę tę porę roku od tych afrykańskich upałów, które dały się nam we znaki tego lata
P.S. nowy avek:razz:

Posted

oktawia6 napisał(a):
Witaj Madzia,:p
faktycznie jesień już prawie ale wolę tę porę roku od tych afrykańskich upałów, które dały się nam we znaki tego lata
P.S. nowy avek:razz:

Jesień, jeżeli chodzi o walory estetyczne - jest przepiękna:loveu::loveu:
Lubię tą porę roku, nawet bardzo - jedyne co mi "przeszkadza", to fakt, że jestem ciepłolubna;):evil_lol:
Nowy, nowy;):p

Posted

Witam kudłatą gromadkę ( to do psów). :p

A ja tam lubię upały.

Jak zawsze fajne fotki tylko ta nowość u ciebie troche mało wyraźna.

A jak z tą mała ratlerkowatą co u ciebie w DT była?

Posted

[quote name='sava']wybierasz sie do Benka? No to chyba trzeba ci powiedziec prawde.
TO JEST POWITANIE LEONBERGERA:evil_lol:
http://i165.photobucket.com/albums/u80/sava_bucket/Kopie-vitacipes.jpg SZKODA ŻE NIE ZOBACZĘ TEGO "NA ŻYWO"!!!!Oktawio nie zapomnij jutro o OBOWIĄZKOWYM sprawozdaniu !Na zdjęcia też [po cichutku] liczę ,zwłaszcza z powitania .Gryś i Liś -przepiękne zwierzaki ,podobnie jak i reszta sforki !A z życzeniami jak zwykle za pózno :oops: ,ale wiesz ,że wszystko co naj...naj....naj..... MUSI być WASZE !!! Innej opcji nie ma .....po prostu ....nie ma !!!!!!Buziaki dla WSZYSTKICH !

Posted

Aniac-oczywiście, tylko ten molos ma założone sączki, do któego jadę, dzisiaj miał zmieniane-więc powściągliwie-od razu wieczorem wstawię na jego wątku.
Dzięki oczywiście za życzenia-nie ważne, że nieco spóźnione;) -wiem, że stale o nas pamiętasz to jest ważne:lol:

Posted

[quote name='brazowa1']
jaka to ksiezniczka teraz,jakie uszka slicznie wymodelowane i zadbane,fiu,fiu!

Brązowa-powiem krótko i na temat: jaki pies taki właściciel.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong:

Posted

[quote name='oktawia6']tym razem sesja w pledzikach-ale już psiowych:evil_lol::loveu::
z 9 września Liś i Gryś:eviltong::

oraz sam Gryś:lol::
Cudne te mordeczki W PIESKOWYCH PIELESZACH !!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...