Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś z rana odwiedził mnie kuzyn z nowo poślubioną żonką i teściową, na których weselu bawiłam się w weekend. Przywieźli to, co zostało z mięs i ryb - dla psów. Wiecie już kto najgłodniej kłapał pyskiem pod bagażnikiem wypełnionym specjałami? :D

Posted

Ciotki , przepraszam, nadal we Wrocławiu jestem , mam niezbyt stały dostęp do neta - dziś wieczór będę w domu wystawię raz jeszcze allegro - oczywiście że tak , z tym nie ma najmniejszego problemu Marudko - nr konta do Zuzlikowej masz ?

Posted

Malwi napisał(a):
Ciotki , przepraszam, nadal we Wrocławiu jestem , mam niezbyt stały dostęp do neta - dziś wieczór będę w domu wystawię raz jeszcze allegro - oczywiście że tak , z tym nie ma najmniejszego problemu Marudko - nr konta do Zuzlikowej masz ?

No nareszcie Malwi, bo już się martwiłam :-(

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Dziś z rana odwiedził mnie kuzyn z nowo poślubioną żonką i teściową, na których weselu bawiłam się w weekend. Przywieźli to, co zostało z mięs i ryb - dla psów. Wiecie już kto najgłodniej kłapał pyskiem pod bagażnikiem wypełnionym specjałami? :D


Chyba nie powiesz że to nasz kochany Szczylek, nie ....no jasne że nie:siara::hmmmm:

Posted

:D
Szczylek oczywiście. Najgłodniejszy, największy, najchudszy, najmłodszy, najbielszy, z jajkami wyprutymi i czarną nitą zaszytymi. Kuzyn powiedział: "Biedaku, co oni ci zrobili! Maaaaaaaaaasz za swoje nieszczęscie, pociesz się niebożę." I całe półmichy mięcha wprost do Szczylowej gardzieli leciało. Carmen dostała troszkę, bo wiszą jej już 3 gardła, Lionek dostał wszystkie ryby, w tym wiadro ryby po grecku - bez ości. Daszeńka szyneczki zawijane z serem w środku - też ze 20 ich było. Ale i ona jest przy tuszy. Dziadunio kotleciki drobiowe, devolaje i zawijańce z pieczarka w środku - mam nadzieję, że pieczary strawił, o kiszonych ogórkach nie wspomnę. Gromiś z Korą - pulpety, sery i klopsiki z koperkiem - lekkostrawnie ;)

Posted

Czarodziejko one lepiej jedzą jak moja cała rodzina do kupy razem wzięta, nie miałabyś tam miejsca dla mnie, (koszty sterylizacji można sobie już odpuścić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:)
Tylko wolałabym w domku nie w kojcu:roll::roll:. Wyprowadzam się sama:razz::razz:

Posted

Maruda666 napisał(a):
Myszka, wyprzedziłaś mnie :mad:. Też o tym myślałam, ale bałam się głośno prosić :evil_lol:
To może jakiś kojec dwuosobowy??

To weźmy od razu czwóreczkę z łazienką może dołączy Andegawenka, Kapselek a kto wie może jeszcze jakaś cioteczka zechce. Też chyba jeszcze :evil_lol::evil_lol: wyprowadzają się same :evil_lol::evil_lol::evil_lol:,

Posted

Dziewczyny, wyprowadzam się i razem z Wami wynajmujemy kojec. Ja dziś miałam ryżową zupkę, taką przezroczystą, że cale dno talerza było widać, tylko marchewka i ryż pływały :shake: żadnej wkładki i tak mnie Tz traktuje po dniu ciężkiej pracy. :diabloti: Same widzicie nie ma co czekać!

Posted

Maruda666 napisał(a):
To co, prosimy się o deklaracje stałe??

Będzie zapewne ciężko, ale będziemy molestować. Czarodziejko, czy możemy liczyć na jakąś zniżkę, przynajmniej za pierwszy miesiąc?

Posted

Maruda666 napisał(a):
Możemy w naturze troche odrobić - pieski wyspacerujemy, odsikamy :)

i trawnik pokosimy, a Marudka kwiatki posadzi, jajka zbierać będzie, a Myszka sery będzie robić i ciasto piec, a Andegawenka finanse poprowadzi, jakie fajne jest życie :eviltong:

Posted

Ja to mogę ciotki i plewić i gotować, iprać, psiaki miziać, trawnik kosić, na sikanie to już tradycyjnie z Marudką w krzaki, co tylko chcecie, a Szczyli to może 10 latać, ale pięknie byłoby

Posted

Ale chyba się nie zrozumiałyśmy :evil_lol: Przyjeżdżacie, gościnka i odrabiacie apartament w kojcu :diabloti: Trzeba qupy Gromisiowe z dachu budy uprzątnąć. W ogrodzie również co nieco nasadzone, gary gotować z psim żarełkiem, michy umyć na glanc - 3 dni niemyte z powodu wesela, więc trzeba się namęczyć - sztuk będzie z 10. Wyczesać duże kosmate stwory, wymiziać, wybiegać, uświnić się podczas zabawy, a łazienki w kojcu brak. Na qupę biegacie nad stawik - jak reszta :razz::lol:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ale chyba się nie zrozumiałyśmy :evil_lol: Przyjeżdżacie, gościnka i odrabiacie apartament w kojcu :diabloti: Trzeba qupy Gromisiowe z dachu budy uprzątnąć. W ogrodzie również co nieco nasadzone, gary gotować z psim żarełkiem, michy umyć na glanc - 3 dni niemyte z powodu wesela, więc trzeba się namęczyć - sztuk będzie z 10. Wyczesać duże kosmate stwory, wymiziać, wybiegać, uświnić się podczas zabawy, a łazienki w kojcu brak. Na qupę biegacie nad stawik - jak reszta :razz::lol:


E tam, dla mnie sielanka:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...