Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bila napisał(a):
Chruma po prostyu lubi ciasto:cool3: w przeciwieństwie do Ciebie:evil_lol:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chruma nie lubi jak się coś dobrego marnuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Dag , to może jak kolejnym razem dostaniesz cioasto zamiast wywalać do kosza daj je odrazu Chrumie :razz: :evil_lol::evil_lol:

  • Replies 769
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vectra napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chruma nie lubi jak się coś dobrego marnuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Dag , to może jak kolejnym razem dostaniesz cioasto zamiast wywalać do kosza daj je odrazu Chrumie :razz: :evil_lol::evil_lol:


dokładnie:evil_lol:

Posted

:-) Co tu zaglądam to zacieszam sama do siebie. Chruma i Pigi są po prostu niesamowite. Zawsze coś jak nie jedna to druga, jak jedna grzeczna to druga kombinuje . Ja podziwiam Twoją cierpliwość Dag i poczucie humoru w wielu sytuacjach. Buziaki dla super-świnek.

Posted

No i skończyły się stare dobre czasy zostawiania jedzenia na blacie kuchennym...

[SIZE="6"]Piga nauczyła się na niego wskakiwać...:angryy:

Do tej pory nie mogłam zostawiać nic 20cm od krawędzi, bo ściągała, ale teraz to juz będę musiała przemeblować całą kuchnię:mad:


[SIZE="1"]Kupiłam sobie na gwiazdkę piekarnik z grillem i rożnem na kurczaka...
Piga się nie zmieści...
:angryy:

Posted

Dag napisał(a):

Kupiłam sobie na gwiazdkę piekarnik z grillem i rożnem na kurczaka...
Piga się nie zmieści...:angryy:

Małymi literkami ale da się rozczytać no ładnie ładnie Dag hahahahaha:mad: :cool3:
Ale się uśmiałam czytając Twoje posty toż te Świnie to są prześmieszne i nie możesz się z nimi nudzic ani chwiluni :loveu:

Posted

Dag napisał(a):
No i skończyły się stare dobre czasy zostawiania jedzenia na blacie kuchennym...

Piga nauczyła się na niego wskakiwać...:angryy:

Do tej pory nie mogłam zostawiać nic 20cm od krawędzi, bo ściągała, ale teraz to juz będę musiała przemeblować całą kuchnię:mad:


Kupiłam sobie na gwiazdkę piekarnik z grillem i rożnem na kurczaka...
Piga się nie zmieści...
:angryy:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:poczekaj do wiosny aż utuczysz i będzie majówka ;)

:multi::multi::multi:brawo dla Pigi za sprawność :evil_lol:

Posted

Zapomianłyście tylko o jednym, kofane, złosliwe babska...:mad:

mianowicie o tym, że mam cały czas zepsutą szafkę na kosz na śmieci i tenże kosz z powodu nienażartej czarnej świni stoi koło zlewu... czyli na blacie kuchennym...

kurna... do lodówki go schowam...:oops:

Posted

Dag , u mnie śmieci stoją w przedpokoju :) bo taki jeden mały ukochał walki ze śmieciami :evil_lol:

pożyczysz mi tego grilla ?? Franio się zmieści :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
Dag , u mnie śmieci stoją w przedpokoju :) bo taki jeden mały ukochał walki ze śmieciami :evil_lol:

Ale przeciez Dag nie ma chyba zamykanego przedpokoju :roll: Kosz do kibelka :evil_lol:

Posted

Dag napisał(a):
Zapomianłyście tylko o jednym, kofane, złosliwe babska...:mad:

mianowicie o tym, że mam cały czas zepsutą szafkę na kosz na śmieci i tenże kosz z powodu nienażartej czarnej świni stoi koło zlewu... czyli na blacie kuchennym...


To napraw szafkę:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Ta ostatnia wersja mnie najbardziej do gustu przypadla:cool3: :evil_lol:

tylko nie wiem co Andzia za swinstwa tam powypisywala, ze az jej musieli wygwiazdkowac:evil_lol:

Posted

Pojechałam dzisiaj na zakupy, coby wydać trochę kasy tak dla odmiany na siebie, a nie na psy...

tia...

- o, jaki ładny sweterek... bordowy!!! ... hmmmm... raz w nim usiadę na kanapie i już nie będzie bordowy...

- a tamten... śliczny!!!:loveu: ... hmmm... czarny... beżowych nie ma???... a tak... Chruma jest czarna...

- ciemnoszary płaszczyk... też nie... jakiś taki "sierściołapny" z wyglądu...

- sztruksy!!!
(z boku odzywa sie kumpela)
- Dagmara, a pamiętasz jak ostatnio u ciebie byłam w brązowych??? Do tej pory je skubię...


[SIZE="6"]Czy ktoś może mi do cholery jasnej powiedzieć, dlaczego moim marzeniem od zawsze było posiadanie czarnego i białego psa???:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:


PS. Wróciłam do domu z pomarańczowym, niesierściołapnym sweterkiem, którego troczki od kaptura są zakończone pomponami.

Zgadnijcie na co teraz poluje Piga...

Posted

Dag napisał(a):
Pojechałam dzisiaj na zakupy, coby wydać trochę kasy tak dla odmiany na siebie, a nie na psy...

tia...

- o, jaki ładny sweterek... bordowy!!! ... hmmmm... raz w nim usiadę na kanapie i już nie będzie bordowy...

- a tamten... śliczny!!!:loveu: ... hmmm... czarny... beżowych nie ma???... a tak... Chruma jest czarna...

- ciemnoszary płaszczyk... też nie... jakiś taki "sierściołapny" z wyglądu...

- sztruksy!!!
(z boku odzywa sie kumpela)
- Dagmara, a pamiętasz jak ostatnio u ciebie byłam w brązowych??? Do tej pory je skubię...


Czy ktoś może mi do cholery jasnej powiedzieć, dlaczego moim marzeniem od zawsze było posiadanie czarnego i białego psa???:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:


PS. Wróciłam do domu z pomarańczowym, niesierściołapnym sweterkiem, którego troczki od kaptura są zakończone pomponami.

Zgadnijcie na co teraz poluje Piga...



Wyobraz sobie, ze nie jestes osamotniona:shake: tylko, ze ja mam zaledwie jednego psa:crazyeye: ale za to kazdy wlosek jest bialy od srodka i czarny na zewnatrz:cool1: i ma dlugosc gdzies pieciu centymetrow:mad:
w zwiazku z tym juz dawno pozbylam sie wszelkich dywanow bo i tak wszystkie wygladaly identycznie, w tym samym szaro-burym kolorze:cool1:

Posted

:lol::lol::lol: u nas też dywanów brak, a ubrania raczej ze śliskiego materiału, sweterki tylko wyjściowe i w domu zaraz przebieram, a do płaszcza męża kupiliśmy taką rolkę do ściągania sierści - ciekawe ile to da (jeszcze nie używana, ma 2 dni). ale i tak była u nas super akcja jak dostał czapkę pod choinkę a na niej włos Loony... a była w reklamówce... :evil_lol: ale jak to pisze Zofia Mrzewińska:
"nie narzekaj, gdy w okresie zmian sierści kłaki ukochanego pieseczka znajdziesz nawet w nie otwartej puszce piwa, przyniesionej przed chwilą ze sklepu." :evil_lol:

Posted

ajka napisał(a):
no to teraz sami widzicie skąd wziął się model społeczny: szeleszczący dres + bullowaty.

hehehe:lol::lol::lol:

No ja osttanio jestem od wyciagania siersci, ktora sie wbija mojej matce w stopy :crazyeye: mi sie to ani razu jeszcze nie zdarzylo...no ale to kwestia przyzwyczajenia, ja juz nie nadarzam z odkurzaniem zamiataniem :roll:

Posted

ja poprostu zaprzestałam odkurzania.. i taki miły dywanik się robi z kurzu i siersci, rawie nie widac ze to panele:evil_lol: Dag jesli Cie to pocieszy to ja mam tricolorke.. taki 3in1...

Posted

ja mam obecnie kolorów :hmmmm: 4 ?
wszędzie są kudły no wszędzie , nawet w lodówce :evil_lol: w nieodpieczentowanym mleku to już normalka ;)
ja jeszcze mam dodatkowo bardzo DUŻO piaseczku :evil_lol:
pedantyczne osoby by u mnie dostały zawału :evil_lol:

Posted

o tak ja mam taką ciotkę co przed jej wejściem dom fruwa :roll: bo potem jak siada na fotelu to robi dziwne miny... coś mi się zdaje, że jak ja będę mieć własne mieszkanko to mnie nie będzie odwiedzać :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...