Jump to content
Dogomania

Dag

Members
  • Content Count

    862
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About Dag

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. [quote name='Vectra'] psy mam 4 , a reszta to nie psy , tylko suczki :grins: Franio , Miecio , Grzesio i Henio[/QUOTE] wszystkich foty po kolei poproszę- z opisem ;)
  2. Biegaj biegaj :( tylko Chrumie freesbee nie zabieraj :(
  3. Dag

    ...dla Rotti ...

    5 lat mnie na dogo nie było- ale o Rotti pamiętam. W ludzkie niebo nie wierzę- w pieskie tak- a tam Rotti bawi się z Chrumą (i ma jej dość, i przewraca oczami i zastanawia się czasem, czy aby grilla ze stafficzyny nie zrobić... )
  4. [quote name='andzia69']ojej :( szkoda gacusi :( a ten czorny staffik był u Ciebie? fajny chłopina z niego :)[/QUOTE] a był u mnie- Dzik- genialny staffior- do tego rodzina, bo to syn brata miotowego Chrumy- Armiego. Się zakumplowały z Pigą strasznie, ale taki fajny domek mu się trafił, że mimo szukania dziur w całym (a tą umiejętność posiadam po mistrzowsku)- nie mogłam odmówić staffiorowi lasu, rzeki, pól i ludzi chętnych do rzucania piłeczki do znudzenia ;)
  5. no, szkoda Chrumiaka (dziękuję)- a błyszcząca i zdrowiutka była do tegoż poniedziałku- nic a nic się nie domyślałam... piesek komplementy dostawał na FB 2 tyg. przed, bo błyszcząca i prawie nie siwa była. Trochę z charakteru "MOHEREK" się z niej zrobił przez dwa ostatnie lata- deszcz się nie podobał, słońce się nie podobało, śnieg niedobry- a ten jamnik to w ogóle paskudny był- Piga- zabij- bo mnię drażni... (na co Piga- posłusznie- tadam, tadam w kagańcu na jamnika hyc...). Dalej sobie pochlipuję- ale biegała za frisbee do końca. Nie bolało prawie nic. Tylko mnie boli... Pysia jak to Pysia- gamoń jeden, rozdzielałam je w przeszłości- jak nie na 4 dni, to na 2 miesiące- z jej poczuciem czasu - pewnie dalej myśli, że Chrum wróci- nudno jej tylko- nie ma kogo podskubywać. Na drugiego psa mnie w tej chwili nie stać- ani czasowo, ani finansowo- stąd tymczasy (plus oczywiście poczucie winy, że nie zauważyłam czegoś wcześniej- nic by to nie dało, ale to wredne uczucie towarzyszy każdego dnia). Ni cholery nie jest tak zabawnie, jak 5 lat temu- ale Pigi się stara. Jest dalej takim deklem jak była, rozwala mnie wyrazami pyska- zaprzyjaźniła się ze spanielką, beagielką i bulwą (już nie musi broni Chrumy przed wszystkimi zagrożeniami tego świata- typu "gołąb"). Dobra kobity- popłakałam, a teraz co u Was?
  6. Noooo, duchi, ale jak widać- 5 lat minęło, a tu bez zmian ;) Dobrze Was "czytać" kobity ;) obiecuję więcej nie znikać na "pięciolatki" :) Vectra- dawaj update, co Ty teraz na stanie masz i za którym stworzeniem w nocnej koszulce wzdłuż autostrady szybkiego ruchu biegasz ;)
  7. Długowieczne to one nie są, ale raczej zdrowe.
  8. Na radomskim wątku schroniskowym padło hasło, potrzebna wizyta przedadopcyjna dla szczeniaka w Warszawie okolice Promenady /ul.Rechniewskeigo

    proszę odezwij się

    akcję koordynuje Anita

    http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!?p=16278570&viewfull=1#post16278570

  9. aaaaaaaaaaaaaaaa... no i jak sie patrzę na tą fotę Pigi z mojego podpisu to mi się płakać chce!:shake: Bo jej nos zczerniał! Dalej po boczkach ma jeszcze przebłyski rożowiości, ale ta dziurka, która była różowa jest teraz czarnaaaaaaaaaaaaaaaaa.... chlip... Masieńka- składam reklamację. Pies mi sie popsuł! :mad:
  10. No już.... filma się ładowała na photobucketa... Fotki są zrobione przez Michała i Anię, którzy opiekowali sie świniami, podczas gdy pancia wakacjowała się na Mazurach w długi weekend (czyt. odmrażała sobie tyłek). Pysia w domku, do którego znosi wszystko: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0976.jpg[/IMG] Michaś z Pysią w tle: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0979.jpg[/IMG] Długi jęzor Pysi: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0978.jpg[/IMG] Wielkie oczy Chrumiaka: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0984.jpg[/IMG] Piłeczka: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0986.jpg[/IMG] Michaś i Ania zabrali świnie do lasu. Świnie w samochodzie: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1035.jpg[/IMG] bardzo szybka Pigi: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0996.jpg[/IMG] Pigi na wypasie: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1003.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1004.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1007.jpg[/IMG] Trawy się nażarłam, a teraz daj coś porządniejszego... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1008.jpg[/IMG] Chruma i jej obsesja: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0995.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN0998.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1001.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1018.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1019.jpg[/IMG] W końcu padła na ryj: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1026.jpg[/IMG] Michaś i zmęczone świnie: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1009.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1028.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1032.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/DSCN1029.jpg[/IMG]
  11. [quote name='jusi']no co jest??:hmmmm: taka ciszszszaa:helo:[/QUOTE] Przepraszaaaam!!!!! Strasznie przepraszam!!! Się poprawiam!!! Od czego by tu zacząć... Pigi jest grzeczna prawie jak janiołek... no zjadła dziś ludzką kupę, ale tylko kawałeczek... bo potem dostała prądem...:diabloti: Wraca już do mnie piękniasto, nawet nie próbuje zwiewać i tylko czasem jak głuchnie, to trzeba jej przypomnieć, że ja na serio mówię... Ktos kiedyś napisał, że obroże elektryczne to fajna rzecz, bo sie panowie mundurowi odczepiają... hihihi... dane mi było sprawdzić tą teorię przedwczoraj... A było tak: Park Saski, po północy, kumpel, dwie świnie. Ja siedziałam sobie na ławeczce w łapce trzymajac pilota, kumpel łaził ze 40m dalej z Pigą w poszukiwaniu patyczka (wkurzają mnie z tym sprzątaniem parku... nigdzie nie ma patyczków). Do kumpla podeszli panowie mundurowi (tak ładnie stanęli za drzewkiem, że ich nie widziałam, a co za tym w błogiej nieświadomości żyjąc, nawet nie zdążyłam sie zdenerwować wizją mandatu). Czarna świnia miała mordę zapchaną frisbee, więc najwyraźniej nie stanowiła zagrożenia (a poza tym po ciemoku Chrum wygląda jeszcze bardziej pokracznie, więc nie było widać, że to pies morderca). Biała świnia za to szeroko uśmiechnęła się do panów mundurowych, którzy zaczęli uprzejmie informować kumpla, że ten czarny pies to spoko, ale ten biały pies to musi być w kagańcu albo na smyczy. Na co kumpel równie uprzejmie zapytał panów, czy widzą to czerwone światełko mrygające psu pod ryjem i poinformował, że toto nie służy do lokalizacji psa w ciemności, tylko do przywalania mu prądem, jakby chciał się na kogoś/coś rzucić. Panowie mundurowi zadali jeszcze kilka pytań w stylu "kto ma pilota", jak to działa itd, po czym usatysfakcjonowani odeszli w ciemną dal. Jupiiiiiiiiii!!! Jeszcze kupię Chrumie atrapę i mam panów mundurowych z bani!!!!!!!!! Wracając do Pigusi, w parku zachowywała sie bardzo grzecznie, ganiała za piłeczką i ciągała sznurek, ale ze zabawy się jej nudzą, to głównie zwiedzała wracajac biegusiem po smakołyka jak się darłam. Pod domem kiele 4 rano zaliczyłyśmy już kilka TOTALNIE bezsmyczowych spacerków na dwie świnie i Dag i generalnie świat jest piękny. Żeby jeszcze nie startowała z niewiadomymi zamiarami do małych piesków, oraz nie darła tak strasznie ryja jak inny pies- obojętnie, czy duży czy mały na nią szczeknie lub warknie... no i żeby naumiała się w koncu ganiać za tą cholerną piłeczką, albo żeby nie nudziła się tak szybko patykami... Mogłabym ją wtedy w upale zajechać w 20min tak jak Chrumę za pomocą frisbee i nie łaziłaby mi potem po domu szukajac atrakcji... No i żeby nie lała prawie codziennie w domu... Nad tym wszystkim popracuje Leszek Kalisz, do którego wysyłam Pigi na kolonie na całe dwa miesiące w wakacje... hihihi... zobaczymy, co z tego wyjdzie! A teraz fotki.
  12. Oj Patiś... Tobie leje 6miesięczna szczeninka i wiesz, że kiedyś jej przejdzie... Mi leje prawie dwuletnia wredna sucz i czort wie, czy kiedykolwiek jej przejdzie... (dziś były już 4 spacerki z czego jeden godzinny, a psiamać zlała się na kocyk do klatki- nie mam pojęcia kiedy i czemu):mad: Pociesz się, coby Twoja nie zmalowała, ja zawsze mam fajniej...:diabloti:
  13. [quote name='Vectra']: PS kobieto odbieraj telefony :mad: :cool1:[/QUOTE] Jak nie rozpoznaję numeru, który do mnie dzwoni, to na kiego mam odbierać? Albo jak oddzwaniać? A nie rozpoznaję Twojego nru z bardzo prostego powodu, uwiecznionego na fotkach powyżej... Wszystkie numery zapisane w ciągu ostatnich 4 miesięcy, były zapisane ino w telefonie, a nie na karcie... a telefon mniam, mniam, mniam...!!! :mad: Wyślij smsa, to se znowu zapiszę.:cool3:
  14. [quote name='masienka']: A tak poza tym... czy Ty aby nie za mocno ta swinine przypalasz??:stupid: [/QUOTE] Świnina brudna od kolczatki:eviltong: Cały czas się zastanawiam, na cholerę ja tak ulubiam te białe psi... ni cholery się tego nie daje utrzymać w jako-takiej bieli... [quote name='andzia69']A co do rysuneczku - no pikny jest...ino tak się czasem zastanawiam, jak wygląda taka np. 80-letnia babulenka z tatuazami na pomarszczonym ciele...[/quote] Tia to samo mówi moja mam... A kto mnie będzie chciał oglądać na plecko-pupie jak będę miała 80 lat poza panem doktorem? :crazyeye: Raczej nie przewiduje chodzenia w krótkich bluzeczkach na starość...:evil_lol: A co do komórki, to łona ze 4 miesiące dopiero miała... chlip...
  15. A to już padnięta zwierzyna po powrocie do domu: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090054.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090057.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090058.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090059.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090060.jpg[/IMG] następnego dnia, też spały jak zabite: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090061.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090062.jpg[/IMG] Churma wcale nie przytyła w te święta... skąd... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090063.jpg[/IMG] Świnie dwie na zeżartej kanapie: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4090064.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4190111.jpg[/IMG] RozGwiazda: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4190112.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4190113.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4190115.jpg[/IMG] Wredna pancia upycha obiad do Konga: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200122.jpg[/IMG] 9zwracam uwagę na mojego buta, oraz inne "zabawki" skitrane przez Pigowatego złodzieja w klatce) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200124.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200125.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200128.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200131.jpg[/IMG] przeciągający się nietoperz: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Pigi/P4200132.jpg[/IMG]
×