Alicja Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 :cool3:Dag a tak prosiłam o ogonek na grochówkę :shake: Quote
Vectra Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:cool3:Dag a tak prosiłam o ogonek na grochówkę :shake: Widać w gardle jej stanoł bo się nie podzieliła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Bila Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 A tu ani grochówki, ani zdjęć świń, ani nowych wieści. Przecież jeśli nawet Dag się zakrztusiła, to już powinno jej przejść:mad: Quote
masienka Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 A moze to swinie ugotowaly ta grochowe... :( Quote
Alicja Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='masienka']A moze to swinie ugotowaly ta grochowe... :(:crazyeye:o masz i zeżarły DAG:placz::placz::placz: Quote
Nela Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Co tu sie dzieje??? Co tu taka cisza?????:crazyeye: Ludzie???? Dag zyjesz????? A swinie????? Zaczynam sie martwic.....:roll: :crazyeye: Quote
masienka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Juz prawie miesiac...:( Jak myslicie? Jesli swinie zezarly pancie to na ile im wystarczy?? Ona taka chuda... ;( biedne swinki, oj biedne... Quote
Marta Chmielewska Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Pańcia żyje, bo mnie molestuje emailami (ach ta miłość) :evil_lol: a świnie pozostały juz tylko pamiątką na koszulce :evil_lol: Quote
Bila Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Żeżarła:angryy: . To niech tu stanie z nami czoła posta w posta:evil_lol: Quote
Alicja Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 [quote name='Marta Chmielewska']Pańcia żyje, bo mnie molestuje emailami (ach ta miłość) :evil_lol: a świnie pozostały juz tylko pamiątką na koszulce :evil_lol::mad:zeżarłyście razem:angryy: Quote
Dag Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 wczoraj jak miałam czas, to mi sie net co 5 min wyłączał... a tera nie mam czasa... ale nikogo jeszcze nie zeżarłam... A teraz z innej beczki: [SIZE="6"]Serdecznie zapraszam wszystkich pełnoletnich dogomaniaków na moje imieniny, oraz urodziny Chrumy w sobotę o 22.00 do klubu Piekarnia na Młocińskiej 11. Poproszę imiona i nazwiska na priwa- zrobię listę. Każdy, kto wchodzi z listy jest zobowiązany do wpłacenia 5pln do chrumiej skarbonki- kasa idzie na schronisko "Ostatnia szansa" Pani Bożeny Wahl. Quote
Vectra Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 No prosze to jednak bedzie grill :cool3: i to już w sobote :diabloti: Quote
Bila Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 :angryy: :angryy: :angryy: Cholera, że też mieszkam w Poznaniu. Dag wszystkiego najlepszego, i oczywiście wycałuj urodzinowy świński pychol, i ten nieurodzinowy też:loveu: Quote
masienka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Wszystkiego naj, naj:p dziewczynki Tylko jedno mnie zastanawia:hmmmm: chrumia skarbonka, urodziny tez chrumine...czy aby na pewno obie swinie doczekaja soboty??:mad: Quote
Alicja Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='masienka']Wszystkiego naj, naj:p dziewczynki Tylko jedno mnie zastanawia:hmmmm: chrumia skarbonka, urodziny tez chrumine...czy aby na pewno obie swinie doczekaja soboty??:mad::cool3:myślisz ,że zjedzą świnie na imprezie:crazyeye:o matko .....:placz: A swoją drogą to dlaczego ta impra znowu w stolycy:cool3: Quote
BeaC Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Wszystkiego naj najlepszego z okazji Twoich imienin... oraz serdecznie ściskam łapke Chrumy... urodzinki... hmmmm ktore to? Dla Dag Dla Chrumy Quote
Dag Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Dziękujemy wszystkim za życzenia!!!:loveu: impreza była chyba udana (za dużo biegałam żeby tak dokładnie się jej przyjżeć). Uzbieraliśmy 1240pln na schronisko!!!:loveu: A co do moich prosiaków: Tydzień temu: Wróciłam w nocy z roboty, wyszłam najpierw z Chrumą. Super. Potem wyszłam z Pigą. Taka była grzeczna i tak ładnie przy nodze chodziła... 5m linka, kaganiec na pysiu... żadnych psów ani kotów w okolicy... koniecznie chciała iść na błotnistą trawkę, więc odpięłam linkę... powiedziałam "hasaj"... i tyle widziałam psa... Łaziłam, szukałam, wołałam i dostawałam zawału przez dobre 20 minut. Pigi niet. W końcu ją znalazłam, jak żuła chlebek przez kaganiec. Wracam do domu, wściekła, zmęczona, zestresowana... i tylko myslę, jak zaraz sobie zjem kotleciki mielone, które dostałam od mamy kumpla... takie pyszne mamusine... Otwieram drzwi, Chruma zamiast mnie radośnie powitać leży plackiem w pozycji "przepraszam... to się więcej nie powtórzy..." ściągnęła moją torebkę z blatu i wrąbała moje kotlety, moją muffinkę z macdonalda, a na koniec zagryzła to migdałami, które miały być dodatkiem do sałatki z rucolą. Rucoli nie zjadła. I już nie wiedziałam, którą bardziej chcę zjeśc z grilla... Na kolację zjadłam makaron z pesto... nic innego nie miałam... A teraz też jest wesoło, bo Chruma biegając za frisbee zdarła sobie pazura i wdało się zakazenie... No i ma kukiełkę na łapie, której bardzo chce się pozbyć. A Piga która lubi obgryzać Chrumę potraktowała kukiekę na łapie jako składnik prezentu gwiazdkowego. I teraz dziewczny się tłuką, która pierwsza zje kukiełkę z Chruminej łapy. Quote
Asztir Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Ja przesyłam spóźnione życzenia i cieszę się jednocześńie, że tak sporo pieniążków się na schronisko nazbierało :multi: I jednocześńie przykro mi z powodu obiadu ;) Quote
Dag Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 A teraz jeszcze małe wytłumaczenie braku fot świniaków... otóż mój aparat na rejsie w Gracji zwariował był od wilgoci, zablokował się na jednym ustawieniu pt. "night mode" i teraz robi tylko takie foty: Pigi i "patyczek": Pigi pomiędzy nogami mojej koleżanki: A tak robi fory jak ma dobry dzień... tylko nigdy nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Dziewczynki się kofają strasznie: Quote
Dag Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Na fotach z "patyczkiem" koło Pigi leży mój zielony but. Piga cały czas ma fazę zanoszenia moich butów "gdzieś", czyli na kanapę, albo do klatki. Zanosi je tam (delikatnie, w dwóch ząbkach, najczęściej za sznurówki) i się koło nich kładzie. A ja potem przed spacerkiem mam bojowe zadanie, coby oba buty odnaleźć.:evil_lol: Quote
andzia69 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 boseee, jakie one koffane:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Vectra Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Heloł :multi: :multi: :evil_lol: świnki były w zmowie ;) namówiły się przed Pigowym spacerkiem :evil_lol: Pigusiu Ty uciekniesz pańci to sobie pojesz chlebków ,a ja Chrumusia w tym czasie splądruje kuchnie :evil_lol: Dag napisał(a):"przepraszam... to się więcej nie powtórzy..." :hmmmm: skąd ja to znam :mad: Quote
Dag Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Chrum ma na dwa dni założoną kukiełkę na łapę. Od momentu jej zinstalowania, Chrum jest nagle "strasznie chora". Kuleje, wzdycha i ewidentnie cierpi. Miesko pazurowe na wierzchu jej nie przeszkadzało, ale kukiełka baaaaaardzo. żeby cierpienie psa spotęgować, jak wychodziłam z domu założyłam jej kołnierz na łeb, gdyż nie jest to pierwsza kukiełka w życiu Chrumy, a każda poprzednia źle kończyła:diabloti: Za co kocham Chrumę: Jak wróciłam do domu Chrum skoczyła na mnie radośnie przywalając mi kołnierzem, po czym się odwróciła tyłem i prawie stanęła na głowie żeby coś podnieść... Kofany piesek przyniósł panci piłeczkę! Tak dla równowagi- za co kocham Pigę: Wylazłyśmy na spacer, Piga złapała w ryj pierwszy kawałek chleba, który się napatoczył. Warknęłam, pies wypluł, pies został pochwalony i dostał smakołyka. 2 sekundy później Piga podniosła z ziemi torebkę od herbaty, ostentacyjnie ją wypluła i natychmiast zgłosiła się po smakołyka.:evil_lol: No i z ostatniej chwili- tak sobie siedzę przy kompie i piszę tego posta, Chruma leży za moimi plecami na fotelu (niewygodnie, ale przecież pies cierpi, to jej nie zgonię). Odwracam się, a na kanapie za mną leży Piga, a obok niej moje dwa buty.:lol: A teraz wpakowała mi się na kolana i liże mnie po rękach jak pisze... ten fotel jest za mały... ide sie schowac do łazienki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.