...robaczek Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Zawsze się zwraca. Wam dziewczyny życzę dużo sił. Na tą chwilę, jaka pomoc jest potrzebna??????? Quote
Klaudus__ Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 [quote name='...robaczek']Na tą chwilę, jaka pomoc jest potrzebna??????? Najbardziej to "NIE MIESZANIE", ale to nie do Ciebie to skierować powinnam :) Quote
Avilia Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 [quote name='Klaudus__']Tu akurat wiek nie gra roli. Bo mamy tu ewidentny przykład osób z 'wiekiem' w dowodzie i niczym w głowie. Ale mniejsza z tym - ten typ człowieka nie dorośnie. I my nic na to nie poradzimy. Kopciuszku masz rację - Im nie chodzi o psy. To takie podziękowanie od nich(tych osób) dla ludzi. Zwierzaki tylko za to płacą. Pomaganie idzie tak kiepsko, bo nie potrafimy być "równi" ten jest bogatszy, ten starszy,a tamten za ładnie ubrany,żeby się ubrudzić. Nie potrafimy się zjednoczyć w walce o życie... Lepiej bym tego nie ujęła. Quote
Caragh Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Nie wiem za bardzo o co chodzi :oops: ale za psiaki trzymamy wciaz mocno zacisniete lapki, oby juz zaden nie podazyl za Choco :( Quote
wilczek007 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 dziewczyny mogę przeszkodzić???Zagineła młoda sunia z Czechowic! czy może trafić do Pszczyńskiego punktu?dajcie znac autorce wątku jesli tam taka będzie,prosimy... oto jej wątek...pomóżcie :(:(:(:(:(:(:(:( http://www.dogomania.pl/threads/193863-Zaginęła-młoda-szuczka!Czechowice-Dziedzice! Quote
zuzlikowa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Caragh napisał(a):Co u psiakow?? Ta cisza mnie martwi :( Dziewczyny wczoraj nie zostały do punktu wpuszczone... dziwi, to kogoś?...mnie nie.:shake: Coś szczekało...ale gdzie? Czy są tam jakieś psy jeszcze?...nie wiem...czy uda się coś jeszcze dzisiaj dowiedzieć?...też nie wiem. Boję się aż pytać. Quote
Isiak Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Kurcze blade :shake: Ktoś zrobił niedźwiedzią przysługę... Jedyna pomoc dla tych psów to były dziewczyny, a teraz co? marzy mi się "normalne" schronisko, z wolontariatem i jasnymi przepisami, a nie jakiś punkt bez żadnych zasad... Quote
Buster Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 zuzlikowa napisał(a):Dziewczyny wczoraj nie zostały do punktu wpuszczone... dziwi, to kogoś?...mnie nie.:shake: Coś szczekało...ale gdzie? Czy są tam jakieś psy jeszcze?...nie wiem...czy uda się coś jeszcze dzisiaj dowiedzieć?...też nie wiem. Boję się aż pytać. Roma co tu dodać . . . Może dodam od siebie tylko tyle, że zachęcam "mądrego" anonima do ujawnienia się - przecież telefon był wykonany był w trosce o psy z punktu, nie ma się czego wstydzić :roll::roll:... No chyba, że ewentualne wyrzuty sumienia po fakcie, uniemożłiwiją spicie śmietanki och... przepraszam czary goryczy z własnych, debilnych posunięć? :angryy::angryy: Ja w każdym bądź razie chciałbym "pogratulować" osobiście za trud włożony w wykonanie tego telefonu, który zaprzepaścił wiele jeśli nie wszystko :-( Quote
beataczl Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 czy szczepionke zdazylyscie kupic i podac, czy jak to wyglada ?.... Quote
Caragh Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Boze, Murzynku... :cry: Co za podla ironia losu, ze Czarnuszek w Myslowicach byl bezpieczniejszy niz te bidy... A wydawalo mi sie, ze to one bezpieczniejsze... :( Quote
Isiak Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 beataczl napisał(a):czy szczepionke zdazylyscie kupic i podac, czy jak to wyglada ?.... Właśnie, też chciałabym wiedzieć. Quote
Klaudus__ Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 [quote name='Isiak']Kurcze blade :shake: Ktoś zrobił niedźwiedzią przysługę... Jedyna pomoc dla tych psów to były dziewczyny, a teraz co? marzy mi się "normalne" schronisko, z wolontariatem i jasnymi przepisami, a nie jakiś punkt bez żadnych zasad... Tu akurat fakt,że to Punkt nie ma znaczenia. Całkiem dobrze mi się tu z Nimi współpracowało. Jak na bramie pisze 'SCHRONISKO' to nie znaczy,że lepiej się współpracuje. Przez długie jęzory i niewyparzone pychole z Mysłowic też już psów zabierać nie mogę. Najłatwiej jest być królową zamieszania, nie patrząc na to jakie będą tych fanaberii konsekwencje. Napewno już zawsze będę słuchać swojego zdrowego rozsądku. Bo teraz Go nie posłuchałam i mam karę. A raczej nie ja tylko psy. Ludzi wokoło siebie trzeba nizwykle starannie selekcjonować. Bo parszywców nie brakuje... Quote
Klaudus__ Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Odnośnie surowicy - tak tak jest zakupiona i dawkowana przez weta. Mały Bingo właśnie ma dostać ostatnią dawkę :) I może ze szpitalika wyjść :) Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 A jak uzasadnili decyzję, że nie możesz już tam przychodzić? Quote
memory Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nie znając faktów trudno osądzać, czy to jakiś nieszczęśliwy i przypadkowy zbieg okoliczności, czy czyjeś celowe i nie do końca przemyślane działanie. Przykra sytuacja i przykre emocje. Szkoda ogromna, że cierpią na tym psiaki. Właśnie teraz, kiedy pomoc jest im najbardziej jest potrzebna :( Może (mam taką nadzieję) stopniowo to wszystko się wyciszy i unormuje, przecież z tego co czytam, znają Was tam od lat z najlepszej strony. Nie tak dawno w którymś temacie o podobnej sytuacji wspominała inna osoba (może ocelot?) i mam wrażenie, że z czasem sytuacja się unormowała. Nie poddawajcie się. Te pieski maja tylko Was. Quote
Klaudus__ Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 [quote name='Drzagodha']A jak uzasadnili decyzję, że nie możesz już tam przychodzić? Mi nikt nie musi nic uzasadniać. A działanie było przemyślane i celowe, zeresztą nasze dogomaniackie podpuszczary mają w tym mega doświadczenie - pozyskują tylko nowe "mięso armatnie" - które nadstawia kark Ich słowami :) Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Ale co, powiedzieli Ci, że masz zakaz wstępu czy jak? Quote
Małgorzatta Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nie wiem o co chodzi z tym mięsem armatnim. Czy Wy posługujecie się jakimś szyfrem? A może to pracownik Punktu zawiadomił swoich zwierzchników? I nie ma tu żadnej afery? Klaudus, a dlaczego wykasowałaś dziś część posta # 196 z dnia 18 września? "Klaudus__ #196 18-09-2010 07:02 To prawda, Blue już za TM. Miała zrobione wszystkie niezbędne badania, miała też bardzo dobrą opiekę. Jednak to była neurologiczna postać nosówki"? Nie odpowiadaj... Miałaś przecież do tego prawo. Quote
Gosiara Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Ja trzymam kciuki,byC może tam jest Nadziejka w tym punkcie?:( Quote
BUDRYSEK Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 wiemy kto i ile razy wykonał tel do punktu każda śmierć psiaka to tylko przypuszczenia weterynarzy bez sekcji tak naprawde nic nie wiemy mozna tylko przypuszczac rózne choroby maja podobne objawy Quote
mimiś Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 zapraszam na mini bazarek na pszczyńskie psiaki : http://www.dogomania.pl/threads/194121-quot-%C5%9Awiat-kawy-quot-mini-bazarek-na-leczenie-psiak%C3%B3w-z-Pszczyny!-do-12.10.-g.22.00 Quote
wenucja Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 kurcze psiuli co z wami?? zadnych wiadomosci :( Quote
Iljova Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Czuje w tej chwili ogromny niepokój o psiaki. Co się z nimi dzieje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.