Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='danka1234']Jamnicza skarpeta opłaci zakup surowicy dla tego jamnisia równiez , jeszcze nie wysyłałam pieniadzy na surowice dla jamnisiowatego pieska poniewaz nie otzrymałam jeszcze konta do wpłat,to wysle razem.(chyba ze konto było podane gdizes na watku to przepraszam ale nie widizałam)
Mozna prosic wiecej informacji o tych 2 psiaczkach i kontakt do kogos ,chciałabym je wstawic na wtek jamników.

tAK JEST POTWIERDZONE!!!

A tu zestawienie aktualne środków!!!

Na 17 psów w punkcie...ale to się co rusz zmienia...jak ostatnio pytałam było 17...

Na teraz sytuacja wyglada tak:

_ na 23 ampułki za 50zł już mamy!!!

.



_anonim a Wodzia...2 ampułki-100zł
_Bamboo...1 ampułka-50zł
_israel...1 ampułka-50zł
_Nevada...1 ampułka- 50zł
_dusje...1 ampułka-50zł
_Isiak...1 ampułka-50zł
_anilla...1ampułka-50zł
_Mariolaok...3 ampułki-150zł

_andzia69...2 ampułki-100zł
_Kora...1 ampułka-50zł
_Maruda666...1 ampułka-50zł
_Ewu...2 ampułki-100zł...(wątek Misia)
_jamnicza skarpeta- 6 ampułek...300zł...( dla Dudusia i małego jamniczka)
-------------------------------------------------
razem...23 ampułek...1150zł

Dziękujemy ogromnie!!!:loveu:

Tak więc podsumowując:
_delaracje na ampułki surowicy... 23...(wg wykazu powyzej)
_zakupiona ampułka...1szt...Buster
------------------------------------------------------------------------------
razem...24 ampułki


Skarpeta sekcyjna Bory(na pokrycie kosztów sekcji Bory-bez niej nie wiedzielibyśmy o zagrożeniu!):
_dusje...26,70zł

_robaczek...30zł
_kora78...20zł
-----------------------
razem...76,70zł

może tak być?????:oops:...
w razie czego dobierze się ze skarpety sekcyjnej Bory!


...w sumie możnaby i 25 kupić z skarpety sekcyjnej...ale za sekcję też trzeba zapłacić,a jak sie nic nie wpłaci,to :-(

Mikoada...piszę pw!!! Przeczytaj przed zamówieniem!!!

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mikoada napisał(a):
Niestety już za późno, paczka spakowana i zaraz przyjeżdża po nią kurier. Mam jeszcze dzwonić jutro, jeśli będzie surowica w hurtowni wyślą drugą paczkę...



...przynajmniej będzie szybko...a resztę dokupi się jutro-oby była w hurtowni!!!
To ile udało Ci się zamówić?

Posted

[quote name='mikoada']Na chwile obecną zamówiłam 17 sztuk, Roma odkop proszę skrzynkę :)
Troszkę odkopałam!

Mam informacje od BUDRYSEK...dla mnie załamka!!!

BINGO w bardzo ciężkim stanie!!!


Przy okazji Budrysek dowiedziała się o koszty związane z sekcją Bory...
_sekcja - 160zł
_utylizacja(58kg)- 204zł
_histopatologia 4 wycinków- prawdopodobnie ok.200zł


...nie jestem w stanie nawet komentować...

Posted

[quote name='zuzlikowa']Troszkę odkopałam!

Mam informacje od BUDRYSEK...dla mnie załamka!!!

BINGO w bardzo ciężkim stanie!!!





Przy okazji Budrysek dowiedziała się o koszty związane z sekcją Bory...
_sekcja - 160zł
_utylizacja(58kg)- 204zł
_histopatologia 4 wycinków- prawdopodobnie ok.200zł

...nie jestem w stanie nawet komentować...

Komentarza nie mam i ja . . .
BINGO WALCZ MALUCHU!!!! :placz::placz::placz:

Posted

Dziewczyny dzwoniłam do lecznicy zarezerwować wstępnie te 6 ampułek surowicy, sprawa wygląda tak jutro dotrze do nas pierwsza paczka z surowicą, trzeba będzie zapłacić tą fakturę od razu i dopiero wtedy mam dzwonić i zamówić ostateczną ilość...Koszt wysyłki jednej paczki wyniósł nieco ponad 50 zł...

Posted

mikoada napisał(a):
Na co dokładnie są te pieniążki na zakup surowicy czy dla Rudego??


Wiesz mysle ze teraz potrzebna jest surowica wiec moze przeznaczcie ta sume na jej zakup czy weta,Chyba ze Rudy bardzo potrzebuje.
Ja i Kopciuszek poprosilismy o pomoc skarpete, a ze cioteczki maja regulamin ze pomagaja psiakom powyzej 8 lat to podalismy watek psiunia, poczym ja napisałam ze sytuacja jest krytyczna, po tym wpisie i wpisie Kopciuszka zdeydowali sie zrobic wyjatek.Chyba ze sytuacja Rudego jest tez tragiczna jak uwazacie

Posted

A ja tylko powiem, że wczoraj w lesie koło Pszczyny znaleziono szczeniaka, tak na moje oko około 10 tygodni. Mokry, cały się trząsł z zimna. Sam tam nie przyszedł ani sroce spod ogona nie wypadł. Ludzie to naprawdę sk......ny!

Posted

lika1771 napisał(a):
Wiesz mysle ze teraz potrzebna jest surowica wiec moze przeznaczcie ta sume na jej zakup czy weta,Chyba ze Rudy bardzo potrzebuje.
Ja i Kopciuszek poprosilismy o pomoc skarpete, a ze cioteczki maja regulamin ze pomagaja psiakom powyzej 8 lat to podalismy watek psiunia, poczym ja napisałam ze sytuacja jest krytyczna, po tym wpisie i wpisie Kopciuszka zdeydowali sie zrobic wyjatek.Chyba ze sytuacja Rudego jest tez tragiczna jak uwazacie


Ja już sama nie wiem, Rudy z kolei ma długi w lecznicy a z drugiej strony surowica potrzebna na już...może niech jeszcze Klaudus_ i Budrysek się wypowiedzą jak uważają na co przeznaczyć te pieniążki...

Posted

Isiak napisał(a):
A ja tylko powiem, że wczoraj w lesie koło Pszczyny znaleziono szczeniaka, tak na moje oko około 10 tygodni. Mokry, cały się trząsł z zimna. Sam tam nie przyszedł ani sroce spod ogona nie wypadł. Ludzie to naprawdę sk......ny!


Brak słów...gdzie ten maluch teraz jest??

Posted

Dzieci, które go znalazły w lesie uprosiły mamę i psiak jest na razie u nich. Ale nie wróżę mu tam długiego pobytu, bo cytat: "sra, gryzie, piszczy, będzie niszczył"... Mama już mnie pytała, kto w Pszczynie tresuje takie małe psy, żeby go czegoś nauczyć. Ale myślę, że nie trzeba mu szukać domu. Psiaczek zapewne pojedzie do ich ciotki na wieś. Tam miałby dobrze, bo to dobrzy i zapsieni ludzie.

Posted

Dzieci były z wujkiem szukać orzechów... A jeśli trafi do tej ciotki, to tam juz są psy, mają swoją benię i jakieś przygarnięte bidy wyrzucone z samochodów. Mają serce do zwierząt i chociaż uważają, ża mają ich już dość, to nie odmówią przyjęcia sierotki, tym bardziej, że od rodziny.
A maluch naprawdę miał szczęście, zaraz biedactwo uczepiło się ludziów i nie odeszło, czuł, że to dla niego jedyny ratunek :( Mama dzieci (pracujemy razem) wściekała się, jak dzieci do niej zadzwoniły i prosiły o zgodę na zatrzymanie pieska. A ja jej zaraz powiedziałam, że powinna być z chłopców dumna, że są wrażliwi i czuli na nieszczęście, że chcą pomóc, a nie olewają. No i trochę ją to miło połaskotało :)

Posted

Mały Bingo walczy o życie...
Walczy z całych sił, pomimo objawów neurologicznych...
Jest coraz gorzej.
Cioteczki tymczas dla siostry,Rufiego i Dudusia na CITO!
One razem spały i biegały!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...