NadziejaA Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Jejć, na zdjęciach odpiero widać to jej biedne pysio :-o Bo w rzeczywistości to trzeba się przyjżeć :/ Widziałam gdzieniegdzie takie zadrapania właśnie ale cały zas myślałam ze to od tego ze głupota kiedy wchodzimy na półpiętro trze pysiem o wycieraczę tą taką plastikową, a w domu o dywan. :roll: Quote
epe Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 A! Dobrze,że to napisałaś! Że trze pysiem,tzn.że ją swędzą te krostki -chyba! Trzeba jednak zrobić zeskrobinę! A może mała ma też alergię,ale np.pokarmową? Jak taki pies Pachyder? Może dobrze byłoby,abyś się dowiedziała ile to wszystko mogłoby kosztować /zeskrobina i test na alergię pokarmową/ i wyjątkowo zrobić jakąś zbiórkę na te badania?:cool3: Bo jesteś spłukana po ostatniej wizyciePóżniej wstawię dla przykładu co wyszło z takiego testu temu psu- Pachyderkowi:-( W tedy się okazało czego nie może jeść - np. mógł tylko mięso indycze i ryby! Quote
anita_happy Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 ktoś tu pytał o nużeńca??? a wiec... 1. kostka surowej sloniny /2cmx2cm/ raz dziennie - naturalna wit H, zabrzpiecza przed N. macie lajtową nużyce - jak macie..bo zesktobiny nie bylo...ale na oko możecie mieć..choć niekoniecznie...a te krostki to grudki...czy są też np na łokciach? czy jest łupież na futrze...? DOMOWE leczenie nużeńca a. advocate - krople /raz na 2 tyg/ b. możecie sie przecierać roztworem z ivermectyny /woda plus lek/ podacTRAN raz na dzień nużeniec to nie wyrok...a wychodzi jak pies ma obniżoną odpornosć...moze sie przenieśc na człowieka, ale jak ten człowiek ma bardzo słabą odpornosć... WIEC TRAN mają pić wszyscy...mogą bys tablety....ale taki do picia 100 razy lepszy good luck u mnie dwa psy miały nużeńca /tymczasy/ ja zdrowa...moje suki zdrowe p.s. jak bys zdobyła obroże PREVENTIC to dla psa było by to zbawienne w leczeniu tego paskudnika... Quote
NadziejaA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 DZięuję Wam bardzo! Tran na szczęscie mam :) A Negra może faktycznie od pokarmu ma alergie. No nic zobacyzmy co jutro powie wet. Dzisiaj już ładny kupsztalek :) Więc faktycznie musiała jakiegoś wirusika złapać. anita- rady bezcenne :* dziękuję :* To dziadostwo ma tylko na pysiu, nigdzie indziej. Łupież też jest tak ją miziam, to wyłazi. A zaczeła się tak drapać w momencie jak się zaczeły mrozy ze śniegiem. Quote
anita_happy Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 jak zaczęly sie mrozy to zaczęlo się przegrzewanie w domu :) stąd też moze być łupiez... ja radze..zakup pannie krople Advocate firmy Bay...er i odrobaczysz ja..a przy okazji zabezpieczysz przed nużeńcem..swierzbowcem..etc.. na taka drobine - krople, to koszt ok 25 zł zbawienne... Quote
NadziejaA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 A moze ma ktoś zbędne kropelki? Narazie nie zakupie kropelek. Aż wstyd się przyznać :( Kolejny powód zeby nielubiec świąt, nie ważne. anita- myślisz ze to wcale nie musi być nuzeniec? (dobrze by było) A Negrucha waży 6 kg :D czyli idealnie :) Dzisiaj też jest radośniejsza spokojniejsza i w ogóle :) Widać ze czuje isę lepiej :) Quote
izabella_k Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Przeczytałam wątek i ja mam psa z nużycą ale szczenięcą tzn już wychodzimy z tego, najlepiej jak lekarz pobierze zeskrobiny i je zbada nie ma co panikować za wczasu, u nas leczenie to podanie preparatu miedzi łopatki (miała tylko dwa razy, koszt jednej tubki=1 aplikowanie 50zł) i antybiotyk, najpierw co dwa dni a później coraz rzadziej. Cały czas coś jeszcze wychodzi na mordce i uszkach ale strupy na grzbiecie już zarośnięte. Wet powiedział że jeszcze będą wychodzić syfki bo pasożyt musi wyjść. Mała dostała nużycę ponieważ spadał jej odporność w schronisku. Quote
NadziejaA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 kurcze- ale Negra jak przyjechała to nie zauważyłam nic u niej. A u mnie dobrze odżywiona- widać po tym jak ładnie przytyła i jaką ma ładną sierściuchę świecąca :) Zadbana, zaszczepiona (chyba ze po szczepieniach spadła jej odpornosć jak u dzieci i wtedy coś załapała :|) Więc z czego ta nużyca? Quote
izabella_k Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 To nie musi być nużyca tylko jakaś alergia pokarmowa, nużyca to pasożyt będący na skórze psa, uaktywnia się jak psu spada odporność bo wtedy atakuje jego skórę, nie sądzę żeby to była nużyca ale sprawdzić warto (zwykła zeskrobina i badanie pod mikroskopem). Szczepienia nie powinny aż tak bardzo obniżyć odporności. Trufla była mocno niedożywiona (nie winię schroniska w żadnym wypadku) bo przytyła u nas w 2,5 miesiąca 5-6 kg. Zapraszam na mój wątek tam jest wszystko opisane ale moja ma dopiero rok. A co do uczuleń to mam w domu trzech astmatyków (wrodzona choroba), dwa koty i teraz psa. Mój TZ może się bawić tylko z psem bo prawdopodobnie uczulony jest tylko na podsierstek czy jakoś tam a Trufelka go nie ma bo ma tylko sierść właściwą. A reszta radzi sobie jakoś z alergiami (leki i inhalatory) chociaż koty podobno najbardziej dają popalić alergikom. Quote
danka4u1 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Nadziejo, widzę, ze i Ty jestes dziś radosniejsza i pogodniejsza. To dobrze. Wierzę, ze dasz sobie radę, bo jestes dzielna dziewczyna, tylko pewnie zmęczona wszystkimi obowiązkami i dlatego tak czarno wszystko zaczęłaś widzieć. Będzie dobrze. Nikt nie powiedział, ze to musi być alergia czy nużyca, a dzieci - jak wiesz najlepiej, ciągle coś nam fundują, co wygląda na chorobę i tylko spokój może nas uratować... A Ty potrafisz być i dzielna i spokojna, i radosna- co widać na Twoich zdjęciach. I tak trzymać. Quote
zachary Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Łupież na ślicznej sierści Negrusi - ogrzewanie w domu, alergia np.pokarmowa.Mój pies/taki jak Negra/ dostał łupieżu od...jedzenia z kurczakiem.Teraz ani suchej karmy z kurczakiem/tylko z jagnięciną, wołowiną/, ani mięsa kurczakowego.Kupuję gulaszowe z indyka,wołowinę itp. Pies nie moze też dostawać jedzenia z naszymi przyprawami typu kucharek, podrawka itp., a więc zup, sosów, resztek mięs z naszego stołu, bo to potworna przyczyna alergii psów, m.in. łupieżu.Moi rodzice kiedyś tak karmili piesia i walka o jego zdrową skórę i zdrowie było długie i kosztowne, a wystarczyło dać psu trochę wywaru z warzyw z mięsem absolutnie czystym, czyli nie przyprawianym, prosto z wody, lub surowym.Chociaż warzywa...też mogą psy uczulać np. korzeń pietruszki, seler...Czyli prosto z wody gotowane, surowe lub sucha karma ale nie kurczakowa.Kurczak ma pioruńsko dużo białka i to zabiałczenie organizmu psa może wywołać straszliwe swędzenie, łupież skóry....No i żadnych słodyczy, ciastek, czekolad, batoników, brrr, rodzynki i czarna czekolada -zabójstwo dla psa.No chyba,że psie ciastka, ale to kosztuje, a Ty NadziejoA i tak masz dużo wydatków. Quote
NadziejaA Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 nie daję jej zadnych dodatkowych witamin. Negra je albo puszki, najbardziej smakują jej te z biedronki, chappi czy inne- nie zabardzo chce jesc, (te co kupujemy są albo z kurczakiem albo wołowiną) Często dostaje np ryż z warzywkami jak gotuję dla córy (wiadomo bez przypraw) to dodatkowo i Negra poje :) Ale fakt, często wywar na kurczaku... Czyli może to być to... Quote
danka4u1 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 zachary;15959627[B napisał(a):]. Pies nie moze też dostawać jedzenia z naszymi przyprawami typu kucharek, podrawka itp., a więc zup, sosów, resztek mięs z naszego stołu....... wystarczyło dać psu trochę wywaru z warzyw z mięsem absolutnie czystym, czyli nie przyprawianym, prosto z wody, lub surowym swędzenie, łupież No i żadnych słodyczy, ciastek, czekolad, batoników, brrr, rodzynki i czarna czekolada -zabójstwo dla psa.No chyba,że psie ciastka, ale to kosztuje, a Ty NadziejoA i tak masz dużo wydatków. Nadziejo, zwróć uwagę na te słowa. W sytuacji, kiedy masz do wykarmienia kilka osób i psa i jeszcze dzieci, pies i ..dzieci z pewnością lubią słodycze i ...podjadają... Quote
Asior Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 NadziejaA napisał(a):nie daję jej zadnych dodatkowych witamin. Negra je albo puszki, najbardziej smakują jej te z biedronki, chappi czy inne- nie zabardzo chce jesc, (te co kupujemy są albo z kurczakiem albo wołowiną) Często dostaje np ryż z warzywkami jak gotuję dla córy (wiadomo bez przypraw) to dodatkowo i Negra poje :) Ale fakt, często wywar na kurczaku... Czyli może to być to... Nadziejo rany boskie :crazyeye: Nie dawaj jej żadnych puszek, ani biedronkowych, ani chapi.. tam jest 4% mięsa :( naprawdę jak kupisz kilo mięsa (serca nawet czy żołądki to będzie Cię to kosztowało 6 zł a będzie miała jedzenia na jakiś tydzień.. Pewnie dlatego ona ma uczulenie, nie dziwię się, dobrze, że w nocy nie świeci od tych puszek... Wiem co to znaczy bieda, bo tylko ja pracuje na 4 osoby, w tym dwójka dzieci. Mam dwa swoje psy plus teraz trzeciego na DT.... Czasem nie mam co do gara włożyć... ale psom NIE KUPUJE PUSZEK!!! NIGDY, gotuje im podroby z ryżem i z warzywami i mam spokój... dodatkowo jak kupisz witaminy za jakieś 10 zł to też nie odczujesz tego za bardzo a pies może ma awitaminozę od tego żarcia :roll: Quote
zachary Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 No właśnie, to chciałam napisać. Nawet można zetrzeć marchewkę/mój pies wcina surową lepiej niż gotowaną/,jabłko surowe oczywiście i dodać do ryżu z mięsem.Psy karmione tymi puszkami przeważnie mają okrutne problemy ze skórą, z gryzieniem do krwi włącznie.... Quote
danka4u1 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Nadziejo, posłuchaj tego, co Ci radzą Asior i Zachary. Przy dziecku masz zawsze jakiś ryż, warzywa- marchewka..itd- a i te serca czy żołądki nie są drogie. Zobaczysz, ze wyjdzie Ci to pewnie nawet taniej niż jakieś puszki, a przy dzieciach i tak gotujesz te rzeczy i dajesz im jarzyny. Posłuchaj tego. Quote
Asior Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 wiadomo, ze serca i żołądki nie są jakimś szczytem marzeń diety psiej, ale jednak na 10000% są lepsze niż żarcie z puchy, jeszcze takie... tam jest 4% mięsa, pomyśl co jest w reszcie.... ale na tydzień kosztować Cię będzie jedzenie najwyżej 8-10 zł... nawet nie tyle.. Biorąc psa musiałaś się liczyć z kosztami :( Quote
NadziejaA Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Asior liczyłam się z kosztami ale sama cyba wiesz jak jest w życiu, raz z górki a później pod taką górę ze nie ma się sił pchac tego wszystkiego przed sobą. Przecież jane że skoro do 10 zł na tyle dni zywność dla tej mojej drobiny mnie wyjdzie to i tak taniej niż puchy. Czyli porpostu rezygnujemy z puszek. A suche? (sucha Negra dostawała osobno do miski co by miała na przekąskę ;D ) Quote
zachary Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jak możesz kupić suchą karmę, to kup, ale taką co najmniej premium, z Ariona np. z jagnięciną.Ja taką kupuję za 9,50 zł kg.Negri starczy tego kilograma na zmianę z gotowanym na dłużej.Chrupki rozmiękają w brzuszku i sytość się utrzymuje przez większość dnia.No cóż, NadziejaA, każda ciotka na dogo ma mniejsze lub większe problemy, ba, przeżywają nawet tragedie, okrutne choroby...Chyba nie ma bezproblemowych...Ważne jest nasze podejście do tego....I zrozumienie faktu,że nasze zwierzaki są od nas całkowicie zależne i,że kochają nas bezwarunkowo, czy mieszkamy w szałasie, czy w pałacu... Quote
danka4u1 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 [quote name='zachary'] zrozumienie faktu,że nasze zwierzaki są od nas całkowicie zależne i,że kochają nas bezwarunkowo, czy mieszkamy w szałasie, czy w pałacu... Pięknie zachary o tym piszesz...i najważniejsze, że chyba Nadzieja teraz już wie, jak ma postępować. Dałyście cioteczki nadzieję nam wszystkim, że będzie dobrze. I tak będzie. Nadziejo, myślę, że 10 zł dziennie nawet nie wydasz na tę maliznę. Gotujesz dla dzieci, zabierasz im trochę jarzynek- dużo nie potrzeba- gotujesz ryż- to samo, kawałek surowej marchewki- mój pies uwielbia taką, ale trzeba uważać, bo ma po niej lużne kupki, zwłaszcza jak je łapczywie i nie pogryzie dobrze- kawalek jabłka itd. Quote
Asior Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 danka4u1 napisał(a): Nadziejo, myślę, że 10 zł dziennie nawet nie wydasz na tę maliznę. ja pisałam, ze 10 zł na tydzień ją to będzie kosztować ;) Quote
danka4u1 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 No tak, masz rację..cos mi się " pokiełbasiło", albo z ta matematyka wyższą u mnie kiepsko...albo czytanie ze zrozumieniem szwankuje..albo co.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.