NadziejaA Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 "kiedyś" podobno szczepiona była... Ale kiedy to było? Podobno tez że rok temu... Za dużo tego "podobno" jak dla tej psiny...Jeszcze się okaze ze wcale wysterylizowana nie jest :| mnie już nic nie zdziwi. Quote
danka4u1 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nadziejo, to jest karygodne! Zaden pies nie powinien tam już pójść. Sama widzisz, co stało się z Negrusią. Jak przyjaźń Maciusia z Negrunią? Dobrze, że psiak jest ufny w stosunku do dzieci. W poprzednim miejscu chyba były dzieci i to nie dwoje i od nich psina miała serce, jak teraz widać, ale pani widocznie wzięła na siebie za dużo obowiążków i stąd te zaniedbania. Tak sobie tłumaczę, bo jakoś nie chcę posądzać nikogo o brak dobrej woli... Niemniej jednak efekty są takie, jakie są. Quote
NadziejaA Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 moje dziecko bardzo często buziaki od małej dostaje :) Maciuś pogłaszcze ją raz za jakiś czas, mała położy się po środku jego zabawek (chyba udaje jedną z nich) i patrzy leniwie jak mój mały się bawi-raczej jest między nimi OK i to bardzo OK :) Negrusia w poprzednim domku była z 5 dzieci :) Oczywiście ze nie można tej pani osądzać, jednak ciągle mnie dręczy ten pazur- tu nie było możłiwości tego nie zauważyć :( Quote
danka4u1 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Mnie męczy pazur, psychiczne zaniedbanie psiaka i ewentualność, że jest tam więcej psów i moga być jeszcze następne.. Buziaki dla wszystkich Twoich dwunożnych i czteronożnych milusińskich i dobranoc. Trzeba nabrać sił na nowy dzień, a Ty na pewno nie nudzisz się.. Quote
zachary Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Pewnie,że nie można osądzać dt....Tylko dlaczego jest taka różnica w wyglądzie Negry na przestrzeni tak krótkiego czasu? Do ds pojechał straszny szkieletorek i to jest okey? Quote
danka4u1 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nie jest nic ok. Osądzanie nic nie da i psiakom nie pomoże ...w przyszłości, i o to chodzi, by wiedzieć, gdzie dajemy psa. A uczymy się niestety na błędach, za które płacą niewinne zwierzaki i tak skrzywdzone przez los ? ludzi? Quote
Tia Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 NadziejaA napisał(a):"kiedyś" podobno szczepiona była... Ale kiedy to było? Podobno tez że rok temu... Za dużo tego "podobno" jak dla tej psiny...Jeszcze się okaze ze wcale wysterylizowana nie jest :| mnie już nic nie zdziwi. Wysterylizowana jest na pewno, bo pewnie wiesz, że ona cudem uniknęła śmieci i miała sterylkę aborcyjną. Quote
NadziejaA Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Tia- ale jakim cudem maleńka nie ma żadnych kompletnie dokumentów? Czytałam o tej sterylce aborcyjnej. Quote
Tia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='NadziejaA']Tia- ale jakim cudem maleńka nie ma żadnych kompletnie dokumentów? Czytałam o tej sterylce aborcyjnej. Nie potrafię odpowiedzieć Tobie na to pytanie, nie wiem co się stało z jej dokumentami. Powinna je mieć. Angel a pani Ola powinna mieć jakieś jej dokumenty, tak być nie może, że nawet szczepień nie ma...a książeczkę to ona miała chyba bo w schronie zdaje mi się że była szczepiona? Quote
NadziejaA Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 A więc tak :) Przedwczoraj wykąpaliśy malutką :D i nie było źle :D Mała teraz błyszcząca mięciusia i ogólnie zadowolona z kąpieli :) _ choć w samej kąpieli jak chyba większość psiaków się trzesła :) Od wczoraj sama mnie zaczepia do zabawy :D Ale i tak większość dnia spędza na swoim miejscu :| nie jest skora do wychdzenia z legowiska, widać ze sie boi... Widać ze musiała być bita, bo jej zachowanie normalnie nie jest.Teraz uczy się zycia w przekonaniu że ręka zostaje podniesiona w jej kierunku do miziania i nic więcej. Mała podbija nadal serca wszystkich :) Dziś po południu jak zdaże (czekam na TŻ ) jadę z Negrą do weterynarza. Zobaczymy co wyjdzie. Quote
Angel Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='Tia']Nie potrafię odpowiedzieć Tobie na to pytanie, nie wiem co się stało z jej dokumentami. Powinna je mieć. Angel a pani Ola powinna mieć jakieś jej dokumenty, tak być nie może, że nawet szczepień nie ma...a książeczkę to ona miała chyba bo w schronie zdaje mi się że była szczepiona? Tia rozmawiałam na ten temat-w tym roku szczepiona nie była. Ale Nadzieja nie musiała płacić tej opłaty schroniskowej. Jutro jeszcze spytam o te dokumenty albo dziś wieczorem przez tel :) Quote
Tia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Aha wiec tak, no to ciekawe czy ma te dokumenty... A może jakieś nowe zdjęcia Negrusi? Quote
danka4u1 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='NadziejaA']A więc tak :) Przedwczoraj wykąpaliśy malutką :D i nie było źle :D Mała teraz błyszcząca mięciusia i ogólnie zadowolona z kąpieli :) _ choć w samej kąpieli jak chyba większość psiaków się trzesła :) Dziś po południu jak zdaże (czekam na TŻ ) jadę z Negrą do weterynarza. Zobaczymy co wyjdzie.[/QUOTE] [quote name='Tia']A może jakieś nowe zdjęcia Negrusi?[/QUOTE] Czyli już Negrusia straciła zapaszek..i teraz pachnie jak domowy psiak. Dzielnie zniosła to domowe SPA. Co u weta? Jak pazurki i ogólne oględziny psiaka. Nadziejo, prosimy o zdjęcia .....ucztę dla oczu i ducha, że Negrunia jest bezpieczna, bo z Tobą. Z tymi badaniami, szczepieniami trzeba by mieć penośc, żeby czegoś nie zaniedbać. Myslę, że już żaden pies nie pojedzie tam, gdzie Była Negra- zaniedbana, zastraszona..... Quote
OlaLola Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Angel czy będzie jakaś wizyta w byłym DT od Negry?? Quote
Angel Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 [quote name='OlaLola']Angel czy będzie jakaś wizyta w byłym DT od Negry??[/QUOTE] nie mam pojęcia. Quote
OlaLola Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 A możesz powiedzieć kto byłby za taką wizytę odpowiedzialny?? Sorry, że się czepiam, ale wszyscy widzą jak Negra wygląda, ale na wizytę jakoś nikt się nie kwapi iść.... Quote
ana666 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Psy do tego DT dawała pani z TOZu, z tego co wiem była tam nie raz wiec widziałą jak Negra wyglada i reszta psów, dzwoniłam w piatek ale nie odbierała bede próbowac zeby porozmawiac o tym i zwrócic jej uwage na te psiaki tam Quote
NadziejaA Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Witam Niestety miałam w piątek sytuację awaryjną i musiałam natychmiastowo pakować dzieci i Negrę i jechac do mamy. Dla tego też niestety wizyta u weta opóźniła się - i odbędzie się na spokojnie w piątek. Niestety wydaje mi się ze mimo iż w tej chwili Negrusia przyzwyczaiła się do tego pazura, bez interwencji chirurgicznej się nie obędzie. Ogólnie to już widac że przytyła i wygląda jak pies :D, rewelacyjnie bawi się kręcąc w kółko za swoim ogonkiem :D Wskakuje na łóżko, i pilnuje dzieci (nie pozwala nieznajomym zbliżać sie do moich dzieci :D Obszczekuje jak się tylko da :D ) Zdjęcia będą być moze nawet dzisiaj :) Jeszcze się nie ogarnęłam po przyjeździe do domku :) Wiecej jak już dzieci pójdą spac ;) Quote
danka4u1 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Nadziejo, ogarniaj się powoli...nie ma pośpiechu. Zadbaj o dzieci i ich opiekunkę- Negrunię. Jak pozałatwiasz swoje sprawy, zrobisz zdjęcia, ale najważniejszy jest wet. Quote
NadziejaA Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Byłyśmy u weta. Negrusia zaszczepiona, pazury usunięte, i odrobaczenie w trakcie. Ogólny stan zdrowia dobry, a mała waży teraz 5600 ( nie wiem czy pisałam ze tydzień temu ważyła 4800 ) Wiec chyba troszkę za szybko ją utuczyłam, ogólnie pan doktor pod wrażeniem małej. Mówi ze wygląda teraz ładnie i zdorwo, choć wolał by jakieś dokumenty choćby ze sterylizacji zobaczyć. No i mamy nowiuteńką książeczkę Negrusi, tak jak mała ma teraz nowe życie :) Postaram się z tymi zdjęciami ale nie obiecuję kiedy wkleję. Cały czas coś do zrobienia. A Negrusia coraz weselsza, coraz częsciej zaczepia do zabawy i nawet zaczyna się do mojego TŻ przyzwyczjaać i do jego dotyku :) Ogólnie mała panicznie boi się meżczyzn i nóg... Choć u weta bardzo grzeczna była :) Quote
danka4u1 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Miło to czytać. Negrunia rzeczywiście zaczyna teraz nowe życie, chociaż powinna mieć ze starego " wcielenia" ślad jakiejś dokumentacji medycznej... Ale najważniejsze, że teraz wszystko jest dobrze. Quote
NadziejaA Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 jak już pisałam, Negra odziedziczyła moj stary wkład do wózka dla córy :D (Karolina się już nie mieści :) tu się mała poplątała w smyczce w trakcie zabawy- i widać porównanie jaka ona malusia jest w stosunku do ręk Quote
danka4u1 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Nadziejo:loveu::loveu: piękne zdjęcia., śliczne i słodkie Twoje bobasy i Ty taka radosna. Niech zawsze już tak będzie:loveu::loveu: Negrunia ma świecącą sierść, na pewno przytyła. To juz nie ten zabiedzony psiak. To wszystko Ty sprawiłaś i dzięki Ci za to. Zobaczysz, los odpłaci Ci dobrem za dobro. Pierwszy raz spotykam zdjęcie osoby, która opiekuje się psem i z całą rodziną pokazuje twarz szczęśliwą i uśmiechniętą. To miłe bardzo, że darzysz nas takim zaufaniem. Doceniamy to i dziękujemy, że mimo wielu zajęć znalazłaś czas, by sprawić nam taką przyjemnośc. Quote
NadziejaA Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 jej aż się zawstydziłam :) Nie mam nic od ukrycia wiec się pokazałam :) A Negra- mam dług do spłacenia względem mojej Azuni za TM i Wery którą nie dałam rady się zaopiekować tak jak na to zasługiwała... A Negruisa to nasze wynagrodzenie ostatnich przykrych wydażń w naszym zyciu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.