Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 568
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

NadziejaA napisał(a):

Asior uwierz mi zę również miałam taką nadzieję...


szkoda tylko, ze najbardziej ucierpi na tym pies....

NadziejaA napisał(a):
Byłyśmy niejednokrotnie u lekarza pierwszego kontaktu.


i co?? Nie wiem jak twój ale mój lekarz pierwszego kontaktu od razu zalecił dietę i obserwację.. Mimo iż wiedział, ze mam w domu psy NAJPIERW zrobił eliminację pokarmową, która okazała się przyczyną wiecznego chorowania i wysypek...

NadziejaA napisał(a):
Maciej nie zajmie się Karoliną zebym mogła wyjść na dwór na chwilkę a nie wyjdzie też z Negrą na spacer... A Twój starszy syn może ci popilnować chwilke młodszego czy wyjść z psiakami tak jak Twój TŻ


mój tŻ nie wychodzi z psami, wszystko jest na mojej głowie, jak nie ma nikogo to muszę brać kacpra pod pachę i iść z psami... trzema...

NadziejaA napisał(a):
wiedziałam ale skoro sobie dawałam radę myślałam ze dalej też dam ...


Nadziejo, przecież wiedziałaś, że masz dziecko małe i że będzie problem z wyjście z psem... takie rzeczy się przewiduje, a przynajmniej powinno się przewidywać...

NadziejaA napisał(a):
Karolina nie ma alergii pokarmowej, ja też nie


skąd to przypuszczenie... ja przy dwójce alergików nie odważyła bym się wydawać takiej diagnozy przy kolejnym :shake:

NadziejaA napisał(a):
nigdy więcej żadnego psiaka nie będę miała, bo jak widac nie mogę... Ale teraz to juz zdaję sobie z tego sprawę.


choc tyle, że zdajesz sobie z tego sprawę, że dałaś.... ciała..

NadziejaA napisał(a):
Jedne z czego mogę być zadowolona to to ze przynajmniej Negra nie siedziała w poprzednim DT z wrośniętym pazurem, wychudzona i bez szczepień. Przynajmniej tyle dobrego mogłam zrobić dla Negrusi :(


a Ty wiesz, co się będzie działo w jej głowie kiedy kolejny raz zmieni domek??

zozolina napisał(a):
Ech kolejna wojna...kolejne prztyki w nos i kuksance po plecach ...NadziejA trzymaj sie jak co to masz mój nr zdzwonimy sie pogadamy i zobaczymy...


no taaak, poklepmy po ramieniu Nadziejkę, w końcu co tam, drugi raz się przeliczyła, ma prawo :roll: każdemu się może zdarzyć.. a że dwa razy, no cóż... a wredna asior się czepia....

Posted

Ja chciałabym tylko powiedzieć, że do dzisiejszego spotkania z NadziejaĄ nie doszło z mojej winy, po prostu znalazłam psiaka jak szłam do weta i nie dało rady musiałam się organizować i dopiero nie dawno psiak pojechał do Dt. Mam nadzieję, że się jutro dogramy z NadziejaĄ.

Posted

no taaak, poklepmy po ramieniu Nadziejkę, w końcu co tam, drugi raz się przeliczyła, ma prawo :roll: każdemu się może zdarzyć.. a że dwa razy, no cóż... a wredna asior się czepia....[/QUOTE]


Asior masz cos do mnie:mad:? napisz mi pw a nie rycz jak wołowina na watku.:evil_lol:...a klepac i tak bede ile wlezie:roflt: ha ha

Posted

[quote name='zozolina']
Asior masz cos do mnie:mad:? napisz mi pw a nie rycz jak wołowina na watku.:evil_lol:...a klepac i tak bede ile wlezie:roflt: ha ha
może nie zniżę się do twojego poziomu, chciała bym tylko zaznaczyć fakt, ze ja Cię nie obrażam i nie widzę powodu, żebyś Ty to robiła... na jednym goownie się nie ślizgałyśmy, więc nie życzę sobie tego typu tekstów...
proponuję poczytać wątek Wery ( http://www.dogomania.pl/threads/121943-Wera-zjawiskowy-mix-ONka-i-retrievera-Znowu-szuka-domu-!!! ) a ode mnie się odpimpać ;)

Posted

Asior, przecież ja od samego poczatku wspominałam o Werze, jaka z nią sytuacja była.
Tak jak bym coś ukrywała :|
Normalnie jak dzieci...

nie wiem czy mam się zabić teraz czy na kolanach iść na drugi koniec świata czy jak Twoim Asior zdaniem zebyś już ze mnie zeszła i się odemnie odpimpała?

Bo wiesz- pomaganie zwierzętom to super sprawa, ale kiedy zdajesz sobie sprawę ze nie masz co do gara włożyć i za co wyżywić dzieci a bierzesz kolejną bidę do siebie to chyba tez nie jest odpowiedzialne i do końca przemyślane prawda? Ale nikt Cię nie ocenia. Ważne ze wziełaś do swojego domu a za co wyżywić dzieci, psy? W razie problemów zdrowotnych? Sama harujesz na wszystko bo na Twojego TZ w zadnej kwestii liczyć nie możesz. Tu się do mnie pisało, czy teśc nie mógł by wychodzić z Negrą... Asior Twój TZ nie pracuje , siedzi w domu i bąki zbija- a przecież mógł by Ci pomóc... Powiedz mi też kochana co dzieję się w głowach Twoich tymczasowiczów kiedy zmieniają domki... po raz kolejny? I wielu innych tymczasowiczów ktorzy miziani , tuleni trafiają do nowego kolejnego domku> Przecież też się przywiązują do ludzi u których byli wcześniej.
Zanim zaczniesz oceniać i pogrążać innych najpierw spójż na siebie.

Ja się już lepiej wypowiadała nie będę
Napiszę jeszcze tylko ze gdybym faktycznie była takim potworem jakiego robi ze mnie Asior- nie wyłożyła bym ostatnich pieniędzy na weta przed swiętami kiedy Negruśka się pochorowała, a czekała bym pewnie jak większość ludzi nawet nie przyznających się że psiak choruje- aż minie samo ...
Szkoda ze nie zauważa się aby części pozytywnych aspektów całej sprawy.

Posted

wiesz co nadziejko, jesteś podła baba, wiesz.. ja nie wywlekam Twoich prywatnych brudów na forum publiczne wiesz.. A wywlekanie tego co się u mnie dzieje to kawał podłości... oznajmiam Ci zatem, że mój tż nie zbija bąków tylko się opiekuje dzieckiem , które choruje po 3 tygodnie na miesiąc, ja sama niestety wolnego wziąć nie mogę... ale nie widzę powodu,żeby ci się tłumaczyć .. zresztą to tak jakby przyganiał kocioł garnkowi.. twój Iruś ucieka w pracę byle by tylko mieć spokój od Ciebie.. ;) A jakie Ty rzeczy na niego wypisywałaś na forum... jaka Ty biedna jesteś, czy mam jak Ty je tu wywlec.... Nie jestem jak Ty, bo też wiele mogła bym o waszym pożyciu tu napisać , jak Ty.. ale ja nie Ty...
mnie wyrzucasz, ze nie mam pomocy od tż, a ty co?? możesz na niego liczyć?? nie wiem co chciałaś tym postem udowodnić... dokopać mi?? czym??, że sama staram się utrzymać rodzinę?? Przy Werze też wywlekłaś moje prywatne posty z zamkniętego forum na dogomanię.. teraz zrobiłaś to o drugi raz za dużo....

NadziejaA napisał(a):
Bo wiesz- pomaganie zwierzętom to super sprawa, ale kiedy zdajesz sobie sprawę ze nie masz co do gara włożyć i za co wyżywić dzieci a bierzesz kolejną bidę do siebie to chyba tez nie jest odpowiedzialne i do końca przemyślane prawda? Ale nikt Cię nie ocenia. Ważne ze wziełaś do swojego domu a za co wyżywić dzieci, psy?


moja droga, albo natychmiast to odszczekasz, albo inaczej porozmawiamy..
MOJA DZIECI NIE GŁODUJĄ, MAJĄ CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ, I psy również na zabiedzone nie wyglądają!!!!!!! Ty już naprawdę musisz być na samym dnie, żeby takie bzdury wypisywać ....a takie teksty to pomówienie, wiesz....

NadziejaA napisał(a):

Napiszę jeszcze tylko ze gdybym faktycznie była takim potworem jakiego robi ze mnie Asior- nie wyłożyła bym ostatnich pieniędzy na weta przed swiętami kiedy Negruśka się pochorowała, a czekała bym pewnie jak większość ludzi nawet nie przyznających się że psiak choruje- aż minie samo ...
Szkoda ze nie zauważa się aby części pozytywnych aspektów całej sprawy.


weź no kobieto nie rozśmieszaj mnie, co?? to jakiś wyczyn, ze poszłaś z psem do weta?????? nooo rzeczywiście, brawa dla tej pani.... brawo... tak, rzeczywiście, większość ludzi czeka aż samo przejdzie./.. mhm, może w Twoim otoczeniu....

jak dla mnie jesteś DNO... wzorowa mamuśka.... pfffffffffffffffff

Posted

nadzieja tymi postami udowodnila ze nie jest zbyt dojrzałą osoba i nie nadaje sie zeby miec jakiegokolwiek psa. moze i ma teraz problemy i trudne chwile ale to nie powód zeby od razu oddawac psa, bo kazdy problem da sie rozwiązać i minie prędzej czy pozniej.
Negra jest psem lekliwym, niesmialym i dla niej rozstanie i potem zmiana w postaci nowego domu i włąsciciela to ogromny sters-wiekszy niz dla przyjacielskiego, otwartego psa który na obcych reaguje takim entuzjazmem jak na swoich...
żal mi Negry, teraz pewnie śpi z mysla ze jest u siebie, ze wreszcie jest kochana i bedzie z Wami do końca życia, nie zdaje sobie sprawy ze jest dla nadzieji zbędnym balastem i nadzieja patrzy jak tu sie jej pozbyc :(

Posted

[quote name='Asior']może nie zniżę się do twojego poziomu, chciała bym tylko zaznaczyć fakt, ze ja Cię nie obrażam i nie widzę powodu, żebyś Ty to robiła... na jednym goownie się nie ślizgałyśmy, więc nie życzę sobie tego typu tekstów...
proponuję poczytać wątek Wery ( http://www.dogomania.pl/threads/121943-Wera-zjawiskowy-mix-ONka-i-retrievera-Znowu-szuka-domu-!!! ) a ode mnie się odpimpać ;)

Może za wysoka to nie jestem wiec nie masz co sie zniżac pani obrażalska lecz o tym goownie to pomarzyc mozesz bo ja z byle pierwsza sie nie slizgam ,a tutaj na tym watku nie jestesmy same wiec wez sie w garsc Asior bo pomóc to nie momagasz za grosz, a pierniczyc 3 po 3 to wychodzi ci naj naj,chciałabym zaznaczyc ze ja nie obrażam cie ,uwierz mi , skoro tobie wychodzi wszystko na tip top to moze wspomóż rada co zrobic zeby było lepiej ?????? pozdrawiam....

Posted

ana666 napisał(a):
nadzieja tymi postami udowodnila ze nie jest zbyt dojrzałą osoba i nie nadaje sie zeby miec jakiegokolwiek psa. moze i ma teraz problemy i trudne chwile ale to nie powód zeby od razu oddawac psa, bo kazdy problem da sie rozwiązać i minie prędzej czy pozniej.
Negra jest psem lekliwym, niesmialym i dla niej rozstanie i potem zmiana w postaci nowego domu i włąsciciela to ogromny sters-wiekszy niz dla przyjacielskiego, otwartego psa który na obcych reaguje takim entuzjazmem jak na swoich...
żal mi Negry, teraz pewnie śpi z mysla ze jest u siebie, ze wreszcie jest kochana i bedzie z Wami do końca życia, nie zdaje sobie sprawy ze jest dla nadzieji zbędnym balastem i nadzieja patrzy jak tu sie jej pozbyc :(


Masz dzieci?zastanów sie czy jest to potrzebne Nadzieji ,te wasze wydumane teksty,"dobre " rady ciotki helki....

Posted

zozolina napisał(a):
Masz dzieci?zastanów sie czy jest to potrzebne Nadzieji ,te wasze wydumane teksty,"dobre " rady ciotki helki....

a masz psa? jesli tak wobyraz sobie jakby cierpiał gdybyś go oddała....

Posted

ana666 napisał(a):
a masz psa? jesli tak wobyraz sobie jakby cierpiał gdybyś go oddała....


Daruj se ...mam i na szczescie nie mamy alergii ani ja ani moje dzieci...ale wiem co działo sie po kocie,syn na sygnale do szpitala ,pełno wkłuc,maska z tlenem itd itp a zaczeło sie od kaszlu kataru i plamek,gdyby sie to działo po przyjeciu psa to wierz mi DZIECI NIE WYSTAWIE ZA DRZWI tylko psu znajde inne miejsce a takimi matronami jak wy to jest niemozliwe !!!!!! taka dobra jestes i czuła na negre to ja wez do siebie i pomóz szukac domu !!!! i nie gadaj ze mna jak z gowniarą bo napewno mam troche wiecej doswiadczenia niz ty !!! pozdrawiam

Posted

słuchajcie ciotki przestańcie sie klucic ! to co teraz tu chodzi o wywlekanie spraw rodzinnych ? czy dobro Negry ? wiecie co czasem sie zastanawiam.. jak tu można iec zaufanie do ludzi ? Nadzieja z wera mówiła ze nie wyszło.. okej zdarza sie.. ale obiecała ze z Negra tak nie bedzie ! a tu co ? drugi raz to samo.. wiecie owszem zdrowie dziecka jest tu ważne.. ale to nie childrenmania tylko dogomania ! strona na której liczy sie dobro psów.. problemy z dziecmi zdarzaja sie wszedzie.. owszem ja nic jeszcze na ten temat nie wiem bo matka jeszcze nie jestem.. staram sie wczuc w sytuacje Nadzieji ale poprostu.. jest tyle rozwiązań ! a to ze poszła z nia do weta to co ? teraz mamyy padac do stóp i dziekowac ? przeciez to jej obowiązek ! biedna Negra.. ale cóz..ona nie jest winna..

Posted

na jakich innych forach wywlekam?? To co tu wkleiłam jako cytat, wysłano mi nie mówiąc z jakiego to forum. Poskarżyłaś się adminowi że coś skopiowałam z zamkniętego forum, ale poprosiłam, żeby sprawdził kiedy ostatni raz byłam na tym forum, i przyznał mi racje, ze nie mogłam skopiować skoro byłam na forum prawie pół roku temu...
Zresztą nie muszę Ci się tłumaczyć.... skończyłam dyskusję z Tobą...

Posted

OlaLola napisał(a):
Od siebie dodam, że jesteśmy umówione z NadziejaĄ dziś na 16. Jak wrócę do domu to napiszę co i jak.

To się nazywa konkretne działanie. Buziaki, Olu:loveu::loveu:

Posted

Witam więc już po spotkaniu z NadziejaĄ i Negrusią. Negra wygląda bardzo fajnie, jest zadbana, ma lśniącą sierść, pysio pomału się goi, ale.... no właśnie zawsze musi być jakieś ale... Już na pierwszy rzut oka widać, że Negra to psiak po przejściach, która dopiero teraz odzyskuje spokój ducha i uczy się życia na nowo... Widać, że legowisko na którym sobie śpi jest jej ostoją, a przywódcą stada jest dla niej NadziejaA. Jak weszłyśmy z NadziejaĄ do domu, Negrusia poweselała i z merdającym ogonkiem podbiegła do swojej Pani. Ze mną grzecznie się przywitała, dała pogłaskać, ale bez jakiś większych czułości. Negra jest pieskiem, który ewidentnie potrzebuje duuuużo czasu, żeby się otworzyć i śmiem twierdzić, że do końca życia będzie psiakiem z traumą. Kolejna rzecz to to, że boi się TZ Nadzieji. NadziejaA mówiła, że mimo starań bardzo trudno jest Negrze mu zaufać, a jeśli już widać poprawę w jej zachowaniu, to wytrzepanie butów staję się dla psinki kolejnym powodem do strachu... I tutaj jest taka moja obawa, ponieważ jak TZ Nadzieji wyjedzie psinka może się bardziej otworzyć, bo w końcu "tego strasznego" już nie będzie, a jak wróci psiak znów może zamknąć się w sobie.... Nie wiem też czy w Dt Negry był mężczyzna, ale wydaje mi się, że dla psiaka lepszy by był dom bez mężczyzn. Jeśli chodzi o problemy, typu wychodzenia z jakimi będzie musiała borykać się NadziejaA tj to kwestia względna. Dla jednego żaden problem, dla drugiego duży. Odnośnie alergii, trudno jest mi powiedzieć, gdyż nie jestem specjalistą alergikiem, badań NadziejaA nie robiła, a popuchnięte oczy mogą być przyczyną alergii, ale nie muszą. Chciałabym się również, dowiedzieć czy w DT Negry była wizyta... jeśli nie to osoby odpowiedzialne za Negrę nie mają prawa Nadziejii krytykować, jakąkolwiek decyzję by nie podjęła. Generalnie rzecz ujmując myślę, że to, że Negra trafiła do Nadziejii, nawet jeżeli musiałaby szukać nowego domu nie było błędnym posunięciem. Nie znałam Negry wcześniej, ale myślę, że psina pomału odżywa i mimo, że żadna kolejna zmiana nie jest dla psa dobra, to i tak dom Nadziejii dużo pomógł tej psince teraz należałoby zaprzestać kłótni i konstruktywnie Nadziejii pomóc nawet jeśli miałaby to być pomoc w szukaniu nowego domu dla Negry.

Posted

ponieważ powinnam się wyrazić... "jasno" ...
:(
kurde, ciężko mi to napisać :(

:(

jejku...

Ja juz nie mam sił na te słowa krytyki, dociekanie, dopierniczanie :(

poprosze o idealny nowy stały domek dla Negrusi :(
(jednocześnie pytam, czy ktokowliek był u Wery ostatnio ? Sprawdzic co u niej? Kingek się nie odzywa :( )

Asior- poskarżyłaś się adminowi pewnego forum co ulżyło Ci? z tym ze ja się głupio nie tłumaczyłam... porpostu przyjełam na klatę, mimo ze nie cytowałam z innych for jeszcze przekazanego od kogoś tak jak Ty...)

Posted

KOBIETO ODWAL SIĘ ODE MNIE!!! NIE POSKARŻYŁAM SIĘ ŻADNEMU ADMINOWI, ktoś to zgłosił, kto czyta oba fora :angryy::angryy::angryy: najpierw sprawdź a potem mnie oskarżaj!!!
Za to Ty zgłosiłaś sprawę do admina tamtego forum który zwrócił mi racje, ze nie mogłam skopiować czegoś czego nie widziałam...
Ja nie wywlekałam szczegółów dość intymnych z Twojego życia osobistego... Ty za to osiągnęłaś dno w tej kwestii i tyle do Ciebie, od tej pory nie interesuje mnie co piszesz....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...