Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Takie gubienie futra nazywa się WIOSNA
Zapraszam do oglądniecia mojego domu: wszędzie fruwają kłaczki.
Na jakość sierści bardzo dobrze robi biotyna. Chyba w każdej postaci.
Moi rodzice dopytują się ciągle o Dunajka. Moze byście sie wybrali w któryś weekend do Swoszowic?

  • Replies 534
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasie napisał(a):
Takie gubienie futra nazywa się WIOSNA
Zapraszam do oglądniecia mojego domu: wszędzie fruwają kłaczki.
Na jakość sierści bardzo dobrze robi biotyna. Chyba w każdej postaci.
Moi rodzice dopytują się ciągle o Dunajka. Moze byście sie wybrali w któryś weekend do Swoszowic?


Dzięki za podpowiedź, już zamówiłam odpowiedni specyfik w psim raju :-)
Bardzo chętnie wybierzemy się któregoś dnia, choć niestety, niewiele zmieniło się u nas w kwestii transportu. Nic w zasadzie ;-) Ale to można jakoś załatwić, więc pewnie - do zobaczenia w jakiś ciepły weekend.

  • 1 month later...
Posted

Jaki śliczny Dunajek!

A co do sierści,to normalne.
Nasza Fela(przygarnięta 2go stycznia) najpierw nie miała prawie nic(szczególnie po pierwszej kąpieli) a potem zaczął się z niej robić "niedźwiedź"
Baliśmy się,że jak nie zacznie "wyłazić" to latem się ugotuje w tym futrze!

Tydzien temu "ruszyło"-zaczęła zrzucać sierść.

Po prostu,dobre jedzenie powoduje regenerację sierści,a teraz to wszystko musi się wymienić na nowe. A ha Fela też jest podhalanką po przejściach.

Pozdrawiamy!

  • 2 weeks later...
Posted

Biserko - jeszcze raz się pytam co zrobiłaś z Dunajem :mad:- ten pies na zdjęciu w niczym Dunaja nie przypomina :crazyeye:
:cool3:

czy możesz przysłać mi te fotki - trochę większe na maila [email protected]

ostatnio jak byłam z Eni (wyglądała tylko ciut lepiej niż Dunajek) u dr. Derkowskiego to pytał mnie o Dunaja. Obiecałam, że pokażę mu nowe zdjęcia... tylko się zastanawiam, czy uwierzy że to on :roll:

:p

Posted

Ja też nie mogę uwierzyc że to jest to 7 psich nieszczęść.
Mamy namacalny przykład jak to dobrobyt wpływa na psa ;)

A jak z jego zachowaniem? Nadal jest "władczy"? :cool1: Czy sprawia jakieś problemy?

Posted

Cieszę się, że Wam się Dunajek podoba - szczerze mówiąc do niedawna jeszcze miałam obawy, czy na pewno dobrze się rozwija - ciągle miał zapadnięte boki i wystające żebra... Ale nie szaleliśmy z jedzeniem, od początku dostawał takie same porcje, bo jak wiecie, tak naprawdę Dunaj jest w stanie zjeść każdą ilość - i to się w nim już chyba nigdy nie zmieni :)
A jaki sprytny się zrobił! Doskonale wyczuje, kiedy musimy np. nagle wstać od stołu i wtedy.... ;) Ileż to już potraw zginęło w ciągu sekundy w jego paszczęce! Ostatnio dorwał 1/3 czekolady i zjadł ją nieomal z papierkiem...
Tak więc boczki są już zaokrąglone, chód, wydaje mi się, bez zarzutu.
Niedawno spotkałam pana, który w moich okolicach chodzi z owczarkiem podhalańskim (może to mąż którejś z forumowiczek? oprócz psa ma także kota) i wyobraźcie sobie, zapytał się, ile lat ma Dunajek, bo sądząc po tym jak chodzi i się porusza, musi być jeszcze bardzo młody! Wg tego pana w chodzie Dunajka nie ma nic niepokojącego i daleko mu jeszcze do dysplazji itp. Chyba rok temu nie byłby tego taki pewny... :)
Co do zachowania i dominacji - bywa różnie. W domu nie ma się na co skarżyć, choć oczywiście gdy przyjdzie do nas ktoś niespodziewanie, zamykamy Dunaja w pokoju i dopiero po jakimś czasie, gdy gość już siedzi, wypuszczamy brytana. Przyjeżdża do nas raz na jakiś czas, na kilka dni, moja mama i Dunaj ją całkowicie akceptuje.
Gorzej jest na spacerach, baaardzo muszę się pilnować. Piszę "muszę", bo jednak przed Wojtkiem Dunaj czuje większy respekt i Wojtek raczej nie ma z nim problemów. Choć i ja staję się bardziej stanowcza. Choć mogę sobie wyobrazić, że dość zabawnie wygląda, gdy ja, ważąca 50 kg, przygniatam do ziemi ujadającą bestię ważącą kilogramów 40 ;)
No, ale wolałabym, żeby nie wyginęli wszyscy mieszkający w okolicy rowerzyści...
Oczywiście bardziej zajadły jest Dunaj w "swojej" okolicy. Gdy zapuszczamy się dalej, jest bardzo, bardzo grzeczny. Nawet nie zwraca uwagi na inne psy.
Za to koty... uwielbia! Nasza ulica opanowana jest właśnie przez stada maluszków. Ostatnio jeden z nich leciał za Dunajem niemal do samego domu krzycząc: tata, tata! :)
Podobnie rzecz się ma z pewnym jamnikiem. Rzuca się miłośnie na Dunaja (to suczka), przednimi łapami wali go po pysku, a Dunaj reaguje tylko kręceniem ogona :)
Zdjęcia prześlę, oczywiście!
Pozdrawiam!
b.

Posted

Wiesz biserko, czytam Twoją relacje i przypomniała mi sie inna rocznica: prawi rok temu o tej porze Dunaj zdychał: ilekroś spróbował się podnieść to się przewracał. Nie wiedzieliśmy co sie dzieje, było z nim kiepsko.
To, że przezyje było po nim widać, taka wola walki jaka była w tym psie!

Ale nawet nie mogłam przypuszczać,ze trafi do takich Ludzi jak Wy!
Tak się cieszę, że jednak nie sprawia Wam wielkich trudności.

I mam nadzieje, że się wkrótce spotkamy. MOże w dolinkach podkrakowskich?

Posted

Wszystkiego najlepszego z okazji Rocznicy drugich narodzin Dunaja!:loveu:

Jak pięknie czyta się takie opowieści!:multi:

Dunaj wygląda ślicznie,jest Waszą najlepszą "Wizytówką":lol:

Posted

Wszystkeigo najlepszego, urodzinowo i nie tylko:tort: :BIG: :new-bday: :bday:
Pies przepiękny! Widać jak ogromną pracę w niego włożyliście.

  • 4 months later...
Posted

Witam po przerwie :-)
Dziś w "Dzienniku Polskim" można przeczytać o Dunajku - pretekstem jest oczywiście wczorajsza akcja na Rynku.
Przepraszam bardzo za nieścisłość, to oczywiście do Kasi Dunaj trafił ledwo żywy, a nie do mnie. Ale reszta się zgadza i mam nadzieję, że choć odrobinę przyczyniliśmy się z Dunajem do powodzenia akcji. Przyznam się Wam, że nienawidzę publicznych występów, ale tym razem po prostu rano wstałam i poczułam, że muszę pójść na Rynek i zaprotestować. Szukałam wzrokiem znajomych twarzy, ale byłam dość wcześnie, tak koło 12, i jeszcze nie było wielu osób. Pozdrawiam serdecznie (najnowsze zdjęcia wkrótce)
b.

PS Tak sobie ostatnio patrzę na Dunajka, na jego zabawy z Maniusiem, i zwyczajnie się rozklejam. Strasznie dobry piesek się z niego zrobił. Może okoliczne psy i ich właściciele mają inne zdanie ;-) ale w domu Dunajek to prawdziwy skarb, niezwykle spragniony kontaktu z człowiekiem, podsuwający łeb do głaskania i nawet próbujący wdrapywania się na łóżko (o. niedoczekanie!). Dziękuję Wam raz jeszcze za tę kupę białego futra (dziś z odcieniem pomarańczowym, gdyż Dunaj dziś na spacerze pokrył się dziwną chmurą pyłu).

Posted

a wiesz Biserko, że jak 2 tygodnie temu byłam z Boną (też podhalanką) u Pani Magdy Hejdy w programie to pytała się o Dunaja. Pamięta go doskonale - nagrywała u Kasie program - zaraz po tym jak przywiozłam go z Frotką do Krakowa. Oczywiście wysłałam jej zdjęcie "nowego" Dunajka - którego nikt by nie rozpoznał porównując jego wizerunek z tamtego okresu.
Chyba Cię myślami "wywołałyśmy" na rynek :cool3:

Posted

No popatrz. A ja, gdy zobaczyłam p. Magdę, odważyłam się i do niej podeszłam. Powiedziałam, że Dunajek był kiedyś u niej w programie i go pamiętała dobrze - teraz już wiem, dlaczego ;-)
Chyba powinnyście oglądać w czwartek Kundla...
b.

  • 3 months later...
  • 8 months later...
Posted

Witajcie
Dziś, po krótkiej, ale naprawdę ciężkiej chorobie, odszedł Dunajek.
Zdiagnozowano u niego wstępnie, na podstawie wyników, usg i rentgena, raka wątroby. Zanim doszło do operacji, Dunajkowi przestały działać nerki.
Mimo wielu lekarstw i kroplówek, bardzo, bardzo złe wyniki nie poprawiły się i doszło do mocznicy. Dziś Dunajek umarł.
Uważam za cholernie niesprawiedliwe, że po tylu cierpieniach jakich doznał, nie zasłużył sobie na dłuższe i lepsze życie. Wyrzucam sobie, że te dwa lata z kawałkiem, to stanowczo za mało.
Dziękuję, że dzięki Wam Dunajek do nas trafił.
Pozdrawiam,
biserka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...