pietrucha204 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 nati mi mówiła, że jest w kontakcie z kierowca już :):):) wszystko przebiega zgodnie z planem.cudownieeeeeeeeee :):):) Quote
bazylowa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Zapraszam na golinkowy bazarek! Chłopak jest w wielkiej potrzebie. http://www.dogomania.pl/threads/187631-Linka-treningowa-obro%C5%BCe-p%C3%B3%C5%82zacisk-na-Golina-u-Jamora.-Zapraszamy!!!-Do-23.06.10?p=14889414#post14889414 Quote
pietrucha204 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 bazylowa napisał(a):Zapraszam na golinkowy bazarek! Chłopak jest w wielkiej potrzebie. http://www.dogomania.pl/threads/187631-Linka-treningowa-obro%C5%BCe-p%C3%B3%C5%82zacisk-na-Golina-u-Jamora.-Zapraszamy!!!-Do-23.06.10?p=14889414#post14889414 obróżki i linka!!! poprzednie zeszły jak cieple buleczki :) Quote
NatiiMar Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 pietrucha204 napisał(a):hehe żeby nam mieszkańców w Ujeździe nie brakło ;) No razem z sąsiadami to będzie jakieś 3000 sztuk chłopa:) Quote
Kava Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 wow ale masy. Robicie tez bazerek przy tym? my przy takich okazjach sprzedajemy wlasnoupieczone ciasta, kawe... itd. zawsze sie cos uzbiera Quote
Ati Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 pietruszeczka wlasnie napisala sms-a , ze towar jet juz rozladowany w Przytulisku no to mozem sobie pogratulowac:) ze nie przepadly dary z Holandi mam tylko nadzieje , ze przydatne zaladowali-hehe Quote
NatiiMar Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Nie,no jakbym miała w tym kołomłynie jeszcze ciasto piec, to chyba by mi pikawa siadła na dobre. Od miesiąca gonitwa, maraton za maratonem...szczerze mówiąc mam dość. Po akcji musze odpocząć, zwalniam znacznie z tym angażowaniem się. No a dary dotarły, w przyszłym tygodniu pojedziemy i zobaczymy co i jak rodzielać (który pies dostanie która rzecz:) ). A tymczasem ja sie wyłączam, telefony też wyłączam. Odpoczywam:) Do jutra! Quote
pietrucha204 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 o 22 zadzwonie do p. Bernarda - tak się umówiła, wtedy już ma oporządzone wszystkie stworzenia i może na spokojnie mi opowiedzieć co jest w darach. wtsępnie wiem, że dużo karmy, smycze, koce :):) nati a ty włączaj telefon!!! aśka k. czeka na wieści co jutro z ludźmi z Gliwic!!! musi w pracy dać znać, że wyjdzie na 13 Quote
Kava Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Dobra robote zrobilyscie, gratuluje. A ty Nati, kladz sie i odpoczywaj-zasluzylas sobie kobieto. 10 Przykazań szczęśliwego człowieka 1.Człowiek rodzi się zmęczony i żyje, aby odpoczywać. 2.Kochaj swe łóżko jak siebie samego. 3.Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy. 4.Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu. 5.Praca jest mecząca więc należy jej unikać. 6.Co masz zrobić dziś zrób pojutrze będziesz miał dwa dni wolnego. 7.Jeżeli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym. 8.Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadził do śmierci. 9.Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie. 10.Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia. Quote
pietrucha204 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 rozmawiałam z p. Bernardem przed chwilą, darów jest cała masa - bardzo dziękuje nam wszystkim, którzy pomogli. jest bardzo duża ilosć jedzenia różnego, dla kotów, psów, suche, mokre, koce, smycze, transportery (tego zawsze brakowało) i reszty nawet nie obejrzał dokładnie bo już go noc zastała i jutro ciąg dalszy rozpakowywania i lokowania darów:):) jest bardzo zadowolony bo jak to mówi" psy będą miały" ;) Quote
Ati Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 no to super , ze jest zadowolony- moze zdjecia beda jak dacie rade?:) Quote
pietrucha204 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 porobię:) jutro 14-15 jedziemy do przytuliska z szefem firmy remontowej, która postawi kojce:) - jesli dysposytor kasy - nati się zgodzi na zapłacenie za robociznę. my już nie widzimy innego wyjścia jak zapłacenie komuś. wolontariuszy jak na lekarstwo Quote
Ati Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 jasne, tylko przejrzyjcie oferty w necie, zeby was nie naciagneli, a kojce rzedowe sa zawsze tansze, nisz pojedyncze, gdyz czesc scian jest wspolna Quote
Ati Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 to jest strona holenderskich przyjaciol psow polskich na zdjeciach dary, wiekszosc popakowana w specjalne skrzynie , ktore na szybko mozna przerobic na budy-swietny pomysl http://jmvr.org/pageID_9077097.html http://jmvr.org/pageID_9856598.html Quote
NatiiMar Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Cieszę się,że wszystko się udało:) Dziekuję wam za pomoc. Dogomania to siła, dogomania to moc! =) Bardzo się cieszę. To dobre wieści w potoku tych złych. Dziś nic mi nie wychodzi... Quote
zawsze.ewa Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 NatiiMar napisał(a):Cieszę się,że wszystko się udało:) Dziekuję wam za pomoc. Dogomania to siła, dogomania to moc! =) Bardzo się cieszę. To dobre wieści w potoku tych złych. Dziś nic mi nie wychodzi... świetne dary psiaki na pewno są zadowolone choć z tej kropli "luksusu" Quote
Kava Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 nati! wyslalam 100 sztuk na akcje. daj znac jak dojda. dogo jest klasa dla siebie Quote
danal1983 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 witajcie, kiedy was pakowaliśmy, robilsmy liste. postaram sie to dzisiaj spisac i wyslac. Quote
pietrucha204 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 ok. to będziemy mieć rozeznanie ile czego jest. ja tam dzisiaj powinnam być to zobaczę :) Quote
pietrucha204 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 we wtorek po 18 jadę. niestety nie dzisiaj. Kava napisz co z Misiem - znalazł się???? co z Figą?? Quote
Kava Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Figa zostala tak jak pisalam w zeszly piatek odebrana i powodzi jej sie dobrze. Wiecej szczegolow o niej jak do tej pory nie mam. Tylko, ze ta rodzina co miala ja wziac w miedzyczasie zdecydowala sie na jakiegos innego pieska, a Figa czeka teraz na nowa rodzine. Misiu jak wiecie zwial nam wczoraj. Robimy wszystko co tylko mozliwe, zeby go znalesc. Akcja rozwieszania Plakatow zaczyna sie za godzine, Schroniska okoliczne i lekarze weterynarii poinformowani, soltys naszej wsi, ludzie w okolicznych miejscowosciach, stacje benzynowe, znajomi i niezajomi z ochrony zwierzat maja moj telefon, moja przyjaciolka i ja zrobilysmy wczoraj ze 15 km pieszo, a autem z mezem przeczesalismy wszystki okoliczne drogi. Dzis rano, skoro swit bieglam z Antonem i Kava znowu jego ostatnia droga. Robimy co mozemy. Serce mnie boli Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.