Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jostel5 napisał(a):
Witaj u nas! :) Barniś jest cudnym psiakiem-przytulakiem...Właśnie przed chwilą dzwonił do mnie Pan-mąż Pani :) ,z którą o adopcji Barneya rozmawiałam wczoraj (z Łosic).Państwo jutro wybierają się do schroniska,by poznać naszego przystojniaka...Coś mi się wydaje,że Barniś jest w stanie rozkochać ich w sobie od pierwszego wejrzenia,a wtedy.....:)

No tak jak nikogo nie było, to nikogo, a teraz....................... dwa potencjalne domki!!!!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Będę trzymać kciuki z całych sił. Dziewczyny i znów nerwy będą, czy ja jednego nie mogę mieć spokojnego???? ale takiego rodzaju nerwy to ja UWIELBIAM!.
Trzymamy kciukasy za jutro!!!! :thumbs::thumbs::thumbs:

  • Replies 860
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochany fafluchu,musisz być cierpliwy ,bo dom w Łosicach to jeszcze nie TEN dom...:( Państwo zrezygnowali z adopcji dorosłego psa ze względów rodzinnych...Trudno,widocznie tak miało być.
Ale-uwaga!-nie ma tego złego ,co by na dobre nie wyszło...Jeśli Barni przejdzie jutro pomyślnie test " na kota",to we wtorek-środę zatargam go osobiście do dt (bezpłatnego!),który-jestem prawie pewna ;) - stanie się jego ds...:)

Samokrytycznie stwierdzam też ,że trąba ze mnie wyjątkowa,bo pies już dawno mógł siedzieć w tymże domu,ale dopiero dzisiaj mnie olśniło...

Posted

Jostel odpisuję tu :)
cenę poproszę i zgłosimy to na wątku skarpety. Nie sądzę żeby był problem, chyba że kastracja kosztuje 400zł:mad: :) trzymam kciuki!

Posted

[quote name='jostel5']Kochany fafluchu,musisz być cierpliwy ,bo dom w Łosicach to jeszcze nie TEN dom...:( Państwo zrezygnowali z adopcji dorosłego psa ze względów rodzinnych...Trudno,widocznie tak miało być.
Ale-uwaga!-nie ma tego złego ,co by na dobre nie wyszło...Jeśli Barni przejdzie jutro pomyślnie test " na kota",to we wtorek-środę zatargam go osobiście do dt (bezpłatnego!),który-jestem prawie pewna ;) - stanie się jego ds...:)

Samokrytycznie stwierdzam też ,że trąba ze mnie wyjątkowa,bo pies już dawno mógł siedzieć w tymże domu,ale dopiero dzisiaj mnie olśniło...


No szkoda,że Ci Państwo nie,ale trzymam kciuki za "test na kota"

Posted

Kapsel napisał(a):
Ehhhhhhh, ma chłopaka takiego pecha!!!!, ehhhhh :shake:


Kapselku,ten pech może mu wyjść na dobre! We wszystkim jest jakiś głęboko ukryty sens-wierzę,że Barniś będzie jeszcze bardzo szczęśliwy! :)

Posted

jostel5 napisał(a):
Kapselku,ten pech może mu wyjść na dobre! We wszystkim jest jakiś głęboko ukryty sens-wierzę,że Barniś będzie jeszcze bardzo szczęśliwy! :)

Dzięki Ci Jostel za te słowa! :)

Posted

Kochany fanklubie Barneyka...:) Przystojniak jest już po teście "na kota",który to test zdał celująco! Konkretnie-olał kociambra zupełnie (nie dosłownie,rzecz jasna:) ),nawet wtedy,gdy ten wił się i darł japkę...
I co teraz??? A to,że w czwartek targam Barnisia do Lubartowa :) ! Mogłabym wcześniej,ale Pańciostwo pracuje,więc mały siedziałby sam,czego na początku należy unikać ze względów oczywistych...
Na razie Barney jedzie do bezpłatnego domu tymczasowego,gdzie będzie miał do towarzystwa kota :) i bardzo psiolubną Rodzinę (mama,tata i dwóch nastoletnich synów).Dom znam osobiście i ręczę głową oraz każdą inną częścią ciała,że chłopakowi będzie tam jak w niebie! Zamieszka w domu,ale będzie miał też do dyspozycji duży ogród z trawką ,a niedaleko jest też jezioro,bo-jak wiecie-jest to boksio "wodny".
Jeśli faflak nie wywinie jakiegoś nieprzywidywanego numeru i zaakceptuje warunki oraz wszystkich domowników-dt zamieni się w ds ,bo Rodzina i tak zamierzała powiększyć swój skład o czworonożne towarzystwo dla kocurka. Znam Barneyka i nie przewiduję,by miał czorta za skórą,więc...:)
Aha,z tego ,co wiem będziemy mieć na wątku regularne wieści o Barnisiu i jego fotki,bo Pani jest zarejestrowana na dogo...

Cieszycie się? Ja jestem arcyszczęśliwa!!!!!

Posted

[quote name='jostel5']Kochany fanklubie Barneyka...:) Przystojniak jest już po teście "na kota",który to test zdał celująco! Konkretnie-olał kociambra zupełnie (nie dosłownie,rzecz jasna:) ),nawet wtedy,gdy ten wił się i darł japkę...
I co teraz??? A to,że w czwartek targam Barnisia do Lubartowa :) ! Mogłabym wcześniej,ale Pańciostwo pracuje,więc mały siedziałby sam,czego na początku należy unikać ze względów oczywistych...
Na razie Barney jedzie do bezpłatnego domu tymczasowego,gdzie będzie miał do towarzystwa kota :) i bardzo psiolubną Rodzinę (mama,tata i dwóch nastoletnich synów).Dom znam osobiście i ręczę głową oraz każdą inną częścią ciała,że chłopakowi będzie tam jak w niebie! Zamieszka w domu,ale będzie miał też do dyspozycji duży ogród z trawką ,a niedaleko jest też jezioro,bo-jak wiecie-jest to boksio "wodny".
Jeśli faflak nie wywinie jakiegoś nieprzywidywanego numeru i zaakceptuje warunki oraz wszystkich domowników-dt zamieni się w ds ,bo Rodzina i tak zamierzała powiększyć swój skład o czworonożne towarzystwo dla kocurka. Znam Barneyka i nie przewiduję,by miał czorta za skórą,więc...:)
Aha,z tego ,co wiem będziemy mieć na wątku regularne wieści o Barnisiu i jego fotki,bo Pani jest zarejestrowana na dogo...

Cieszycie się? Ja jestem arcyszczęśliwa!!!!!

Jesteś niesamowita:) A zakładałaś dwa tygodnie:razz:

Trzymam kciuki, żeby Panstwo z DT się w nim zakochali.

Posted

[quote name='jostel5']Kochany fanklubie Barneyka...:) Przystojniak jest już po teście "na kota",który to test zdał celująco! Konkretnie-olał kociambra zupełnie (nie dosłownie,rzecz jasna:) ),nawet wtedy,gdy ten wił się i darł japkę...
I co teraz??? A to,że w czwartek targam Barnisia do Lubartowa :) ! Mogłabym wcześniej,ale Pańciostwo pracuje,więc mały siedziałby sam,czego na początku należy unikać ze względów oczywistych...
Na razie Barney jedzie do bezpłatnego domu tymczasowego,gdzie będzie miał do towarzystwa kota :) i bardzo psiolubną Rodzinę (mama,tata i dwóch nastoletnich synów).Dom znam osobiście i ręczę głową oraz każdą inną częścią ciała,że chłopakowi będzie tam jak w niebie! Zamieszka w domu,ale będzie miał też do dyspozycji duży ogród z trawką ,a niedaleko jest też jezioro,bo-jak wiecie-jest to boksio "wodny".
Jeśli faflak nie wywinie jakiegoś nieprzywidywanego numeru i zaakceptuje warunki oraz wszystkich domowników-dt zamieni się w ds ,bo Rodzina i tak zamierzała powiększyć swój skład o czworonożne towarzystwo dla kocurka. Znam Barneyka i nie przewiduję,by miał czorta za skórą,więc...:)
Aha,z tego ,co wiem będziemy mieć na wątku regularne wieści o Barnisiu i jego fotki,bo Pani jest zarejestrowana na dogo...

Cieszycie się? Ja jestem arcyszczęśliwa!!!!!

Super,ale się cieszę:) Elmirka ma rację,jesteś niesamowita:)

Posted

[quote name='jostel5']Kochany fanklubie Barneyka...:) Przystojniak jest już po teście "na kota",który to test zdał celująco! Konkretnie-olał kociambra zupełnie (nie dosłownie,rzecz jasna:) ),nawet wtedy,gdy ten wił się i darł japkę...
I co teraz??? A to,że w czwartek targam Barnisia do Lubartowa :) ! Mogłabym wcześniej,ale Pańciostwo pracuje,więc mały siedziałby sam,czego na początku należy unikać ze względów oczywistych...
Na razie Barney jedzie do bezpłatnego domu tymczasowego,gdzie będzie miał do towarzystwa kota :) i bardzo psiolubną Rodzinę (mama,tata i dwóch nastoletnich synów).Dom znam osobiście i ręczę głową oraz każdą inną częścią ciała,że chłopakowi będzie tam jak w niebie! Zamieszka w domu,ale będzie miał też do dyspozycji duży ogród z trawką ,a niedaleko jest też jezioro,bo-jak wiecie-jest to boksio "wodny".
Jeśli faflak nie wywinie jakiegoś nieprzywidywanego numeru i zaakceptuje warunki oraz wszystkich domowników-dt zamieni się w ds ,bo Rodzina i tak zamierzała powiększyć swój skład o czworonożne towarzystwo dla kocurka. Znam Barneyka i nie przewiduję,by miał czorta za skórą,więc...:)
Aha,z tego ,co wiem będziemy mieć na wątku regularne wieści o Barnisiu i jego fotki,bo Pani jest zarejestrowana na dogo...


Cieszycie się? Ja jestem arcyszczęśliwa!!!!!

Cieszycie się??????????????????????????????????????? Co to za pytanie!!!!!!!!!!!!!!!! Ja jestem Jostelku wniebowzięta!!!!!!!!!!!!!!! :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:
Jostelku, :calus::calus::calus::buzi::buzi::buzi:ja, ja, ja, ja, niewiem co Ci zrobię :loveu::loveu: ze szczęścia!!!!!!!!!!!!!!!!!
Hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Jostelku, jadę do Białej Podlaskiej uściskać Cię osobiście :loveu::loveu::loveu:
Jostelku Kochany, udusiłabym Cię ze szczęścia!!!!! :-):-):-):-)

Posted

:) Ale wspaniała radość.

Dziewczyny kochane szukamy osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Krakowie Podgórzu. Napisałam już do Foksi i Dżekuś, ale gdyby ona nie mogła, to stwierdziłam, że jeszcze kogoś pomęczę.
Szykuje się domek dla małego cudaczka Stefana z Białej Podlaskiej.

Posted

jostel5 napisał(a):
Wariatki kochane!:roflt:

tak............. i bardzo, bardzo szczęśliwe, nareszcie ktoś poznał się na cudownym boksiołku :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::ghost_2::ghost_2::ghost_2:

Posted

Dziewczyny kochane
Ja też się cieszę ogromnie i duma mnie rozpiera, że Jostel wybrała nas dla Barneya. Chłopaki już się doczekać nie mogą (ja zresztą też). Trochę się boję, bo nigdy nie miałam boksera. Obiecuję zająć się nim jak można najlepiej. Liczę na wasze wsparcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...