haniabor Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 A tak w ogóle to wszystkim należy się wyjaśnienie w kwestii Barniś/ Arniś. Dzieci od początku protestowały na Barneya, jako że jaskiniowcy nie byli zbyt mądrzy, a nasz pies, wiadomo.... jest cudny i genialny;). Od początku więc funkcjonowała wersja spolszczona Barni. Potem się zrobił Barniś, przeszedł w Arniś. Natomiast pies zmian nie zauważył. Reaguje chyba po prostu na zlepek liter w środku "arn", bo leci radośnie nawet na Arnolda:lol: Quote
elmira Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Arnold Schwarzenegger , haha:) Cudny boksio:) Quote
Kapsel Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Na poprzednich prawie w komandosa się bawi :-):-):-) Quote
haniabor Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 "Schwarzenegger" już naprawdę niedługo;). Czekamy, aż się trochę ochłodzi! Quote
jostel5 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Hanuś,jaki masz śliczny awatarek! Jakiś boksio czy cóś...?;) Quote
kinga_kinga7 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 śliczny Haniu ten Barniś:loveu: Quote
Kapsel Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 jostel5 napisał(a):Hanuś,jaki masz śliczny awatarek! Jakiś boksio czy cóś...?;) Tez zauważyłam :smile: śliczny...... bo kto tam widnieje??? Kto zgadnie??? :roll: Quote
Agnezia Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 I on tak spokojnie koło tych jabłek stoi ??? Moja Bu chyba by wszystkie pożarła, a na pewno były by dzikie gonitwy i podrzucanie jabłek po całej działce:) Drzewko wiśniowe tylko Bu objada:) Quote
elmira Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Kapsel napisał(a):Tez zauważyłam :smile: śliczny...... bo kto tam widnieje??? Kto zgadnie??? :roll: Ja tam nie wiem, ale bardzo urodziwy ten piesio z avatarka;) Quote
kinga_kinga7 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 ja też zauważyłam ślicznego Boksia na avatarku:) Quote
haniabor Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Boksio jest cudny- powtarzam to od początku, więc avatarek też musi być cudny. A nawiązując do jabłek: Arniś bawi się tylko zabawkami, nie niszczy niczego. Zjada morwy, jagody, malinki i truskawki tylko z ręki. Tak grzecznego psa w życiu nie widziałam. Nigdy też w domu z dziećmi tak psa bym nie wychowała. Ale faktem jest, że chwilami widać jeszcze strach przed nowym, robią się psu przebitki z poprzedniego domu- łatwego życia nie miał. Ostatnio dziecko dało mu kawałek chałki, psina zwiała z bułką w zębach do pokoju, a gdy podeszłam do niego- zaczął się trząść. Dosłownie drżał, telepał się ze strachu, a na pysiu i w oczach malowało się przerażenie. Długo się uspokajał. Bułki nie zjadł. Musiał kiedyś zwinąć bułę i pewnie oberwał. Quote
haniabor Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Skoro nauczyłam się wreszcie wstawiać zdjątka, to następna porcja: A oto wszystkowidzący, wszystkowiedzący i zawsze czujny Czesiek: Quote
Kapsel Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Biedactwo Kochane, ale życie miał. :-( One złego traktowania nigdy nie zapominają, bardzo długo to trwa zanim przekona się że jest juz bezpiecznie :shake: Quote
Kapsel Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Wiecie, ja najbardziej lubię takie fotki z wystającym jęzorkiem. Barniś jest cudny i Czesiek też. :loveu::loveu::loveu: Haniu juz się zgadzają ze sobą ?:razz: Quote
haniabor Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Do zgody chyba jeszcze daleko. W domu Czesiek prezentuje prawa nabyte, na dworze Arniś sobie odbija: goni kotu kota. Co do zdjęć, to masz Kapselku rację. Fotki zadowolonego, ziejącego i uśmiechniętego psa są najbardziej radosne. Quote
jostel5 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Zdjęcia są cuuudne i bardzo profesjonalne! :) Psidło prezentuje się na nich jak rasowy model -jego fotki możesz wysłać wprost do "Mojego psa" i korekt by pewnie żadnych nie było:) Kiedy tak na Arnisia patrzę,to się rozczulam do łez ,bo psiak naprawdę trafił do najlepszego domu i widać,że on też tak myśli...Spójrzcie tylko na to zmarszczone czółko,kiedy Arni kombinuje...:) Quote
elmira Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Ja tylko przypomnę, ALE naprawdę skromnie, że Jostel zakładała dwa tygodnie (tak?) na znalezienie naszej małej boksiowatej sierotce (bo taką małą sierotką był, zanim nie trafił do cudownego domu Hani). I trafił chłopak do wspaniałego domu!!!:) I chyba nie trwało to dwa tygodnie:) Quote
kinga_kinga7 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Barney na zdjęciach wygląda genialnie:loveu: Po prostu cudo! A Czesiek jest identyczny jak moja Jeżynka;) Quote
elmira Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Dziewczyny popatrzcie jaka biedna boksiowa dziewczynka. http://www.dogomania.pl/threads/189324-Chudziute%C5%84ka-bokserka-Hajfa-nie-radzi-sobie-w-schronisku... Jaki smutny pychol. Jak można taką małpeczkę słodką zostawić? :-( Quote
kinga_kinga7 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 [quote name='elmira']Dziewczyny popatrzcie jaka biedna boksiowa dziewczynka. http://www.dogomania.pl/threads/189324-Chudziute%C5%84ka-bokserka-Hajfa-nie-radzi-sobie-w-schronisku... Jaki smutny pychol. Jak można taką małpeczkę słodką zostawić? :-( biedactwo:( Ja ludzi nie rozumiem i nigdy ich nie zrozumiem:angryy: Quote
Kapsel Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 One są takimi aniołkami boksiowymi, na pewno grzeczna i taka przeprasza że zyje, one taki charakter mają, a w schronie popadają w depresję, bo nie mają blisko człowieka. W takich przypadkach to nawet jestem zła, że one taki charakter mają.:shake: Myślę, że jak coś złego się będzie działo, to ta druga fundacja boksiowa ją wyciągnie. Mam taką nadzieję :-( Quote
haniabor Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Hajfa, Bono, Trini i inne bidy- aż żal ściska. Na stronie SOS Bokserom wciąż przybywa nowych:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.