Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Soema napisał(a):
Tak, to jest filmik z Tomisiem, psem adoptowanym przez Zosię z Fundacji.
Ewa, ten z Kundelka z tamtego roku to Amper :)
[video=youtube;lwhoDQq5tqU]http://www.youtube.com/watch?v=lwhoDQq5tqU[/video]

Tutaj jest filmik co prawda nie występuje w nim Totik ale niewidomy bokser! Film fascynujący! Warto obejrzeć!

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystko jest dobrze, jeśli pies jest tylko niewidomy... Od roku jestem właścicielką niewidomego boksia Dina, który trafił do nas jako radosny i energiczny, choć niewidomy i z lekka chwiejny pies. Niestety okazało się, że ślepota to jego najmniejszy problem. Ślepota jest wynikiem wielokrotnych, nieleczonych zapaleń uszu, które zaatakowały układ przedsionkowy, błędnik, móżdżek, a w końcu rdzeń kręgowy. Efekt - pies funkcjonuje wyłącznie dzięki sterydom, dostaje zastrzyki co 2-3 dni, a efekty leczenia sterydami - wiadomo ciągły głód, żebractwo. Pies jest tłusty mimo naprawdę ograniczonych ilości jedzenia. Ma problemy ze słuchem - słyszy, ale nie potrafi zlokalizować dźwięku. Obija się o wszystko, nie jest w stanie zapamiętać najprostszej drogi, nawet z dojściem do miski ma problemy, szczególnie jak bardzo chce do niej trafić. Kiedy leki przestają działać - ledwie chodzi, traci równowagę, potrafi się przewrócić. A pies ma ok. 5 lat... Uczulam zatem opiekunów tego boksia - sprawdźcie jaka jest przyczyna jego ślepoty, żeby nie skończyło się tak jak u nas. Okulista nie wystarczył (badał go dr Garncarz i wysłał do neurologa podejrzewając uszkodzenie móżdżku) konieczna była diagnoza neurologa (a teraz już i stała opieka).

Posted

hecia13 napisał(a):
Efekt - pies funkcjonuje wyłącznie dzięki sterydom, dostaje zastrzyki co 2-3 dni, a efekty leczenia sterydami - wiadomo ciągły głód, żebractwo. Pies jest tłusty mimo naprawdę ograniczonych ilości jedzenia.

Ja nie zauwazylam u swojej suki otylosci, ciaglego glodu i zebractwa, a jedzie na sterydach od roku... moze to zalezy od dawki sterydow? hecia13 szacunek za Twoja wielka milosc do Dina :p

Posted

[quote name='hecia13']Wszystko jest dobrze, jeśli pies jest tylko niewidomy... Od roku jestem właścicielką niewidomego boksia Dina, który trafił do nas jako radosny i energiczny, choć niewidomy i z lekka chwiejny pies. Niestety okazało się, że ślepota to jego najmniejszy problem. Ślepota jest wynikiem wielokrotnych, nieleczonych zapaleń uszu, które zaatakowały układ przedsionkowy, błędnik, móżdżek, a w końcu rdzeń kręgowy. Efekt - pies funkcjonuje wyłącznie dzięki sterydom, dostaje zastrzyki co 2-3 dni, a efekty leczenia sterydami - wiadomo ciągły głód, żebractwo. Pies jest tłusty mimo naprawdę ograniczonych ilości jedzenia. Ma problemy ze słuchem - słyszy, ale nie potrafi zlokalizować dźwięku. Obija się o wszystko, nie jest w stanie zapamiętać najprostszej drogi, nawet z dojściem do miski ma problemy, szczególnie jak bardzo chce do niej trafić. Kiedy leki przestają działać - ledwie chodzi, traci równowagę, potrafi się przewrócić. A pies ma ok. 5 lat... Uczulam zatem opiekunów tego boksia - sprawdźcie jaka jest przyczyna jego ślepoty, żeby nie skończyło się tak jak u nas. Okulista nie wystarczył (badał go dr Garncarz i wysłał do neurologa podejrzewając uszkodzenie móżdżku) konieczna była diagnoza neurologa (a teraz już i stała opieka).
Heciu13 dziękujemy za cenne uwagi! :calus:
Totik ma 2 lata, jest młody, może da się uratować jego wzrok? Koniecznie musi go zbadać okulista to pewne! Moim marzeniem jest aby to był dr Garncarz..... ale Totik jest koło Tych, a dr Garncarz w Warszawie :-( Zbieramy pieniążki na jego leczenie na przebadanie bo to teraz dla niego priorytet!!! Dzięki wspaniałym dogomaniakom :loveu: może uda się uzbierać na wizytę i transport do Warszawy i zdiagnozować u dr Garncarza? :shake: Byłaby to dla niego wielka szansa na dalsze życie przecież on ma dopiero dwa latka :-(

Posted

ageralion napisał(a):
Ja nie zauwazylam u swojej suki otylosci, ciaglego glodu i zebractwa, a jedzie na sterydach od roku... moze to zalezy od dawki sterydow? hecia13 szacunek za Twoja wielka milosc do Dina :p

Jakie sterydy bierzecie? W jakich ilościach? U nas to jest dexaven pół ampułki co 2-3 dni.

Posted

Kapsel napisał(a):
Heciu13 dziękujemy za cenne uwagi! :calus:
Totik ma 2 lata, jest młody, może da się uratować jego wzrok? Koniecznie musi go zbadać okulista to pewne! Moim marzeniem jest aby to był dr Garncarz..... ale Totik jest koło Tych, a dr Garncarz w Warszawie :-( Zbieramy pieniążki na jego leczenie na przebadanie bo to teraz dla niego priorytet!!! Dzięki wspaniałym dogomaniakom :loveu: może uda się uzbierać na wizytę i transport do Warszawy i zdiagnozować u dr Garncarza? :shake: Byłaby to dla niego wielka szansa na dalsze życie przecież on ma dopiero dwa latka :-(

Koniecznie, może się uda. Neurolog powiedział nam, że gdyby pies trafił do nas trochę wcześniej, może by się udało uratować jego wzrok. Niestety, był już całkiem ślepy, kiedy trafił do kliniki do uśpienia - właśnie z powodu ślepoty... Na szczęście weterynarze nie chcieli go uśpić, został odebrany i trafił do nas. Ale dla jego wzroku i przypadłości neurologicznych było już za późno... Będę trzymać kciuki za Totika :)

Posted

hecia13 napisał(a):
Jakie sterydy bierzecie? W jakich ilościach? U nas to jest dexaven pół ampułki co 2-3 dni.

U nas Encorton byl w swoim czasie 2x dziennie po jednej tabletce. Teraz staram sie zejsc do 1 tabletki co 2 dni ale nie zawsze moge robic takie dlugie przerwy. Teraz idzie pylenie traw, wiec znow pewnie wrocimy do wiekszych dawek...

Posted

ageralion napisał(a):
U nas Encorton byl w swoim czasie 2x dziennie po jednej tabletce. Teraz staram sie zejsc do 1 tabletki co 2 dni ale nie zawsze moge robic takie dlugie przerwy. Teraz idzie pylenie traw, wiec znow pewnie wrocimy do wiekszych dawek...

Eh... to chyba jednak mniejsze zło, pan doktor powiedział nam, że ten cholerny dexaven to wyjątkowe świństwo :( Ale co zrobić, jak inaczej się nie da?

Posted

[quote name='hecia13']Koniecznie, może się uda. Neurolog powiedział nam, że gdyby pies trafił do nas trochę wcześniej, może by się udało uratować jego wzrok. Niestety, był już całkiem ślepy, kiedy trafił do kliniki do uśpienia - właśnie z powodu ślepoty... Na szczęście weterynarze nie chcieli go uśpić, został odebrany i trafił do nas. Ale dla jego wzroku i przypadłości neurologicznych było już za późno... Będę trzymać kciuki za Totika :)
Heciu jestem pełna podziwu dla Ciebie i chylę czoło!!!!

Totika też z powodu ślepoty schronisko mogło uśpić, ale w samą porę wraz z cudownymi wolontariuszkami ze schroniska z Tych :buzi: i Fundacji SOS Bokserom :loveu:, udało się Totika uratować przed uśpieniem!

Posted

Evelynkaa napisał(a):
A co do wypowiedzi Heci13 to zrobimy wszystko żeby nazbierać na badania....:D


Evelynko :buzi::buzi::buzi: aż się żyć chce :multi::multi::multi:

Posted

hecia13 napisał(a):
Eh... to chyba jednak mniejsze zło, pan doktor powiedział nam, że ten cholerny dexaven to wyjątkowe świństwo :( Ale co zrobić, jak inaczej się nie da?

No nic nie mozna zrobic wlasnie i to jest najgorsze :( Z watroba u Was ok?

A Totik niedlugo bedzie zdrow jak ryba i wzrok odzyska, zobaczycie!!! Jak Kapselek sie za niego wziela, to nie odpusci... taka to z niej "upierdliwa baba" :evil_lol::loveu:

Posted

ageralion napisał(a):


A Totik niedlugo bedzie zdrow jak ryba i wzrok odzyska, zobaczycie!!! Jak Kapselek sie za niego wziela, to nie odpusci... taka to z niej "upierdliwa baba" :evil_lol::loveu:

Jak chcesz wiedzieć to Gazzy juz do dr Garncarza maila wysłała. Czekamy na odpowiedź :)

Posted

Ra_dunia napisał(a):
diagnoza jest konieczna i najważniejsza w tej chwili.
Mam nadzieję, ze i Totik będzie tak szczęśliwy jak Tomiś. Serio - ślepe psiaki super sobie radzą :)

Jutro zadzwonię do dr Garncarza może robi jakieś wyjazdowe badania i będzie na Śląsku??? Może ktoś coś wie na ten temat?

Posted

Kapsel napisał(a):
Jutro zadzwonię do dr Garncarza może robi jakieś wyjazdowe badania i będzie na Śląsku??? Może ktoś coś wie na ten temat?

Kapselku jesli nie bedzie dr w okolicach, to moze bedzie potrafil polecic kogos ze Slaska...

Posted

ageralion napisał(a):
Kapselku jesli nie bedzie dr w okolicach, to moze bedzie potrafil polecic kogos ze Slaska...

Może i tak. Zobaczymy jutro co powie :roll:

Posted

Proponuję śledzić stronkę http://www.garncarz.pl/ a w niej podstronę aktualności ::

dziś widzę było akurat to ::

Badania w Bełchatowie
Dodany: 2010-03-29 :: 14:51:57
09.05.2010 odbędą się badania oczu i serca w Bełchatowie. Chetnych prosimy o zapisywanie się w rejestracji naszej przychodni pod nr 22 858 80 62
Dodał: garncarz

nasz niewidomy Jurand ma szczęście, że dr Garncarz przyjeżdża w najbliższym czasie właśnie do Torunia. Już zapisaliśmy Juranda na badania oczu. Też liczymy na to, że uda sie przywrócić Mu wzrok.

Posted

Kochani, najnowsze wiadomości. Fundacja SOS bokserom planuje przewiezienie na parę dni do Warszawy Totika celem zbadania u dr Garncarza!!!!! :multi::multi::multi:
będzie mógł być w tym samym czasie poddany kastracji.

Potrzebny transport z Młyny (śląskie) do Warszawy
:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:

To dla ślepaczka ogromna szansa na odzyskanie wzroku!!!!!

Prosimy o pomoc w transporcie :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

Przyszlam sie przywitac z Totikiem :))

Kapselku wizyta u okulisty to podstawa, pozniej na podstawie jego badania mozna pomyslec o neurologu w zaleznosci jaka jest przyczyna jego slepoty...Trzymam kciuki!!

PS. Alinko dostalam dzisiaj fotki z noweg domciu Korci.:))

Posted

ageralion napisał(a):
To witam w klubie bezsennych nocy :diabloti: Kapselku pedz do szaf i szefek i szukaj rzeczy, ktorych juz nosic/urzywac nie bedziesz, a sa w super stanie i bazarek wystawimy dla chlopaka ;)


Ja też mogę coś dołożyć... już dano nosiłam się z zamiarem ale jakoś czasu mi brakuje. Teraz obiecuje się zmobilizowa i porobię fotki książek a może i coś jeszcze by się znalazło i będzie można wystawić... może choć w ten sposób będę mogła pomóc biedakowi.
PS. Śliczniutki jest

Posted

Bailando napisał(a):
Ja też mogę coś dołożyć... już dano nosiłam się z zamiarem ale jakoś czasu mi brakuje. Teraz obiecuje się zmobilizowa i porobię fotki książek a może i coś jeszcze by się znalazło i będzie można wystawić... może choć w ten sposób będę mogła pomóc biedakowi.
PS. Śliczniutki jest

To super by było :multi::multi::multi: Ja dołożę do Twojego bazarku dwie porządne książki na czasie dla studentów bo oni teraz prace dyplomowe piszą, to może ktoś się skusi i może jeszcze coś musimy się zgrać :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...