Jump to content
Dogomania

Bailando

Members
  • Posts

    318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bailando

  1. Bailando

    Kapsel & Jenny

    Tak bardzo mi przykro :( przez ten mój brak czasu nawet nie wiedziałam, że masz galerie ... mam takie wyrzuty sumienia, że ja się rozczulałam jak to mi źle kiedy Ty przeżywałaś naprawdę wielką tragedię :) Jeszcze raz bardzo, bardzo współczuję i życzę dużo siły. Pamiętaj jeszcze jest dużo bokserów, które potrzebują ciepła i miłości...
  2. [quote name='Kaaasia'] Dało się dało i nosił patyczek. Tylko się zaklinował między drzewami i nie mógł wyciągnąć :evil_lol: . Ta moja bestyjka może rozumem nie grzeszy ale zawzięta bardzo :diabloti:[/QUOTE] On jest niesamowity ... niedoceniłam kolegi hehehehe, wielki szacunek jak on z takimi "patyczkami" biega :)
  3. ratunku!!! mój szkodni znowu zaczyna psocić w domu :( kurcze już brak mi pomysłów co zrobić, jak siedziałam w domu było wszystko ok a teraz od miesiąca wróciłam do pracy i niestety Luna już wydrapała ścieny, drzwi i poszarpała swoje legowisko ( na szczęście tym razie dało się naprawić). Myślałąm, że jak będzie miała 3 lata to już nie będzie psocić w domu ale widać myliłam się. Nie mam czasu oststnio na robienie zdjęć a już dawo nie wklejałam tego czorta. Może uda mi się na weekend coś porobić bowstawię kilka fot moich czortów.
  4. One są po prostu boskie, ile ja bym dała żeby moja miała taką mordkę :) Wersja bez ogona nawet mi się podobała hehehe
  5. "Patyki" to on uwielbia ale tylko takie wyjątkowe hehehe rozumiem, że za wąska szczęka bo jak by się dało to pewnie by pobiegał z takim małym kijkiem [IMG]http://i41.tinypic.com/24ode89.jpg[/IMG] oj widzę, żę konkurencja nie do pobicia. Moja też jest miłośnikiem patyków ale nie ma szans
  6. Kaaasia on jest po prostu boski, widać że wesoły i szalony a im większa zdobycz tym lepsza :) znam to hehehe Pozdrawiam i zapraszam do nas.
  7. [quote name='Kapsel']I tak będzie Yaneczko do starości, zobaczysz i przypomnisz sobie moje słowa :smokin::smokin::smokin::kiss_2:[/QUOTE] Prawda, moja ma 3 lata i dalej jest szalona i to już się nie zmieni hehehe
  8. [quote name='Kapsel']Tak zazwyczaj właśnie jest. Gdy pojawia się dziecko w domu, bokser idzie w odstawkę i zazwyczaj albo do oddania, albo do schronu :shake:[/QUOTE] [FONT=Tahoma]To prawda, mam wielu znajomych którzy oddali psa i to nie dlatego, że już się znudzili tylko po prostu z braku czasu dla tego czworonoga. Ja ich doskonale rozumiem bo jak ktoś ma takiego szatana jak moja a do tego jeszcze tak wymagające dziecko to naprawdę można się wykończyć. Sama czasami byłam bliska wariatkowa i ryczałam z niemocy. Teraz na szczęście jest lepiej choć pojawia się nowy problem bo wróciłam do pracy. Pies cały dzień siedzi sam w domu a ja po pracy szybko po dziecko potem do domu jakiś obiad, pranie cz też inne obowiązki i dzień sie kończy i co ... znowu psina poszkodowana. Co prawda u nas na szczęście mój mąż kończy pracę tak jak ja więc ja po dziecko a on z psem ale to już nie to samo co kiedyś ... mówię wam ciężko jest i to bardzo ... odbija się to na wszystkich nie tylko pisie :( no cóż jakoś trzeba sobie radzić, może kiedyś stać mnie będzie na domek hehehe to chociaż pies będzie szczęśliwy bo cały dzień na dworze :) [/FONT]
  9. One są po prostu boskie. Fajnie, że mają siebie i mogą sobie poszaleć. Ten tunel to fajna sprawa, ciekawe czy moja by dała się namówić na cos takiego bo strachliwa jest jak mało kto :)
  10. Powiem Ci tylko, że sterylizacja to świetna sprawa i dla Ciebie i (po zagojeniu się) dla psa ale musisz uważać bo moja po sterylizacji dostała apetyt i teraz musimy jej troche ograniczać jedzenie bo już była taka parówkowa i wet powiedziała, że jak nie schudnie to będzie miała problemy ze stawami, więc Luna chodziła i żebrała chyba przez miesiąc hahaha
  11. hahaha dzięki Marta pocieszyłaś mnie. Swoją drogą to nie wiem jak Ty to robisz, że jeszcze nie zwariowałaś i dajesz radę. Ja czasami jestem bliska wariatkowa hahaha
  12. Witam wszystkich, Dawno oj bardzo dano mnie tutaj nie było, ale od kiedy urodził się mały (a ma już 7 miesięcy) na wszystko brakuje mi czasu. U nas duże zmiany choć Luna się nie zmieniła. Na początku było bardzo ciężko bo ciągle budziła małego no i brakowało czasu dla niej żeby pójść na długi spacer czy też się z nią pobawić. Teraz jest już trochę lepiej ale i tak jest ciężko. Moja Luna nigdy nie należała do grzecznych psów i czasami daje się we znaki do tego stopnia że byłam gotowa ją oddać, ale mój mąż się nie zgodził. Generalnie z małym ma dość dobty kontakt i można powiedzieć, że to on decyduje na ile może sobie ona w stosunku do niego pozwolić. Mimo wszytsko nie mam do niej pełnego zaufania bo czasami jest złośliwa i boję się żeby coś jemu nie zrobiła. Czasmi mi jej szkoda bo zeszła na boczny tor i już nikt nie ma dla niej tyle czasu co kiedyś, ale są takie dni że tak mnie wkurza ... lepiej nie mówić co bym jej zrobiła hehehe. Nie obiecuję ale jak mi się uda to wkleje kilka fotek :) a co u Was słychać??
  13. Okazało się, że najprawdopodobniej Luna podczas rozcięcia łapy przecieła sobie ścięgno :( łapka ją nie boli biega, skacze i szaleje ale paluch niestety odchodzi i już tak zostanie (prawdopodobnie dla niej nie jest to uciążliwe i nic nie czuje). Pan wrócił po tygodniu ze szpitala - radość była wielka co prawda ja nie widziałam ale mąż mówił że z radości to aż tańczyła :) Muszę ją pochwalić bo była bardzo dzielna i grzeczna podczas nieobecności Pana :) moje obawy nie znalazły uzasadnienia.
  14. trzymam kciuki co by się udało.
  15. [FONT=Tahoma]Moja Luna znowu rozwaliła łapę. Ponoć pisku narobiła niesamowitego, od razu zaczęła kuleć no i trochę śladów krwi zostawiła, miałam nadzieję, że na tym się skończy. Niestety zaraz będzie tydzień a ona czasami jeszcze kuleje ( oczywiście jak pobiega i poskacze) do tego cały paluch się odchyla i unosi, nie wiem czy to przez rozcięcie czy może sobie wybiła. Jak się ją dotyka to zabiera łapę więc coś ja boli ale jak oglądam łapę to nie widzę żeby była jakaś zmiana. Zastanawiam się czy to jej przejdzie czy będę musiała iść do weterynarza :( Poza tym nic się u nas nie dzieje. Od poniedziałku zostaniemy same bo mój mąż idzie do szpitala na zabieg, zastanawiam się jak Luna to zniesie, gdyż poza nim to ona świata nie widzi :) i oczywiście obawiam się że z tęsknoty będzie dymiła. Już teraz jak mąż później wraca do domu to siedzi cały czas w oknie i go wypatruje. Zobaczymy, mam nadzieję, że jakoś damy radę hehehe[/FONT]
  16. Co to za szczeniak?? Mamba pewnie uradowana, że ma towarzystwo. Nie roznieśli Ci domu?? Bo do mnie jak ostatnio przyszła koleżanka z labladorem to myślałam że mieszkania nie poznam hehe
  17. One są po prostu piękne :) zdjęcie Melci z piłką jest rewelacyjne :)
  18. [quote name='ageralion']Ale juz masz piekny brzuszek!!! A dysk fajowy, ciekawe czy moja by sie zainteresowala takim "wynalazkiem" ;)[/QUOTE] Oj już jest jeszcze większy hihi a z dyskiem to myślę, że jak najbardziej by zainteresował tym bardzie, że Mamba lubi skakać.
  19. [quote name='Kasia&Mela'][URL]http://img90.imageshack.us/img90/6474/dsc0405z.jpg[/URL] frisbowy bokser :cool3: Czy to [URL="http://www.dummik.pl/upload/images/products/big/Frisbee_SoftFlite287.jpg"]TEN [/URL]dysk?[/QUOTE] To fakt dysk to luny ulubiona zabawka. Jeżeli chodzi o ten link który przesłałaś to nie to, dysk zamówiliśmy na stronie [URL]http://www.krakvet.pl/[/URL] i jestem z niego bardzo zadowolona jest to ten dysk [URL]http://www.krakvet.pl/trixie-frisbee-22cm-33502-p-1417.html[/URL] z tym że inny kolor ale naprawdę polecam.
  20. To tak jak moja, nie potrafi odpuścić nawet jak już sama jest padnięta to po chwili dalej zaczepia. Właśnie teraz jak byliśmy nad jeziorem na weekend majowy byli też znajomi z psem a raczej z suczką (kundelek). Moja cała w skowronkach że będzie koleżanka do zabawy a tu okazało się że koleżanka nie jest chętna do zabawy i cały czas Lunkę gryzła i ganiała. Więc mój czort zamiast odpuścić to chodziła i ciągle zaczepiała tamtą a ta ją gryzła. Mówie Ci jakie to było wkurzające bo ani jedna ani druga przez 3 dni nie chciały odpuścić.
  21. hahaha to widzę że Mamba pilnuje swojego terenu, choć wydaje mi się że i tak jest super bo moja to by nie odpuściła i ciągle łaziła z kotem zachęcając go do zabawy hehehe
  22. No i kilka fotek ze spacerku z nową zabawką [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7566/dsc0385fw.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6474/dsc0405z.jpg[/IMG] oj trochę się zmęczyła [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2144/dsc0401r.jpg[/IMG]
  23. A oto kilka zdjęć Luny... jeszcze nie znalazła idealnej pozycji do spania ale cały czas szuka... oczywiście na łóżku najlepiej [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/517/dsc0526u.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/218/dsc0516ts.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6761/dsc0513y.jpg[/IMG] choć w legowisku czasami też da się poleżeć [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5154/dsc0531k.jpg[/IMG]
  24. Śliczny kotek :) mam nadzieję że szybko się przekona, że nic mu nie grozi i będzie szczęśliwy. A jak Mamba reaguje na nowego towarzysza??
  25. Chyba masz rację u mnie w pracy bardzo dużo kobiet jest w ciąży, więc coś w tym musi być. Poza tym ja jestem z wyżu więc i moje dziecko również będzie z wyżu demograficznego:)
×
×
  • Create New...