Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Evelynkaa']Serdecznie dziękujemy fundacji :D:D:D
Ja tez bardzo, bardzo dziękuję!!! i ponawiam prośbę.

Kochani, najnowsze wiadomości. Fundacja SOS bokserom planuje przewiezienie na parę dni do Warszawy Totika celem zbadania u dr Garncarza!!!!!
będzie mógł być w tym samym czasie poddany kastracji.

Potrzebny transport z Młyny (śląskie) do Warszawy


To dla ślepaczka ogromna szansa na odzyskanie wzroku!!!!!

Prosimy o pomoc w transporcie :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='hecia13']Wszystko jest dobrze, jeśli pies jest tylko niewidomy... Od roku jestem właścicielką niewidomego boksia Dina, który trafił do nas jako radosny i energiczny, choć niewidomy i z lekka chwiejny pies. Niestety okazało się, że ślepota to jego najmniejszy problem. Ślepota jest wynikiem wielokrotnych, nieleczonych zapaleń uszu, które zaatakowały układ przedsionkowy, błędnik, móżdżek, a w końcu rdzeń kręgowy. Efekt - pies funkcjonuje wyłącznie dzięki sterydom, dostaje zastrzyki co 2-3 dni, a efekty leczenia sterydami - wiadomo ciągły głód, żebractwo. Pies jest tłusty mimo naprawdę ograniczonych ilości jedzenia. Ma problemy ze słuchem - słyszy, ale nie potrafi zlokalizować dźwięku. Obija się o wszystko, nie jest w stanie zapamiętać najprostszej drogi, nawet z dojściem do miski ma problemy, szczególnie jak bardzo chce do niej trafić. Kiedy leki przestają działać - ledwie chodzi, traci równowagę, potrafi się przewrócić. A pies ma ok. 5 lat... Uczulam zatem opiekunów tego boksia - sprawdźcie jaka jest przyczyna jego ślepoty, żeby nie skończyło się tak jak u nas. Okulista nie wystarczył (badał go dr Garncarz i wysłał do neurologa podejrzewając uszkodzenie móżdżku) konieczna była diagnoza neurologa (a teraz już i stała opieka).

Witaj Heciu, za wyciągnięcie Dina będę Cię wielbić niezmiennie :loveu:. Moja też na sterydach jadła i piła w ilościach ogromnych, ale już o tym wiesz;)

Posted

Mysza2 napisał(a):
roześlę po znajomych wątkach pytanie o ten transport do Warszawy. W jakim terminie to miałoby być?

Jak najszybciej. Im prędzej tym lepiej. Od tego zależy umówienie się na termin do dr Garncarza.
Dzięki Myszko :loveu:

Posted

Kapselku w sprawie transportu odpisała mi maciaszek, żeby kontaktować się z figu bo on często jeździ na tej trasie.
Gdyby nie było go na dogo to z jego siostrą kasiek0502

Posted

Mysza2 napisał(a):
Kapselku w sprawie transportu odpisała mi maciaszek, żeby kontaktować się z figu bo on często jeździ na tej trasie.
Gdyby nie było go na dogo to z jego siostrą kasiek0502

Dziękuję Myszko. Aguś, czyli Agnezja już przejęła dowodzenie w sprawie załatwiania transportu, na pewno Twój wpis przeczyta :loveu:

Posted

andegawenka napisał(a):
... Moja też na sterydach jadła i piła w ilościach ogromnych, ale już o tym wiesz;)
Oj wiem, wiem... :) A za wyciągnięcie Dina uwielbienia należą się fundacji Emir - to oni go uratowali, ja miałam być DT, ale same wiecie jak to jest :D Jak już się zagnieździ, to nie ma siły, żeby oddać... Szczególnie psa specjalnej troski :) A co do Totika, to wspaniałe wieści!!

Posted

hecia13 napisał(a):
Oj wiem, wiem... :) A za wyciągnięcie Dina uwielbienia należą się fundacji Emir - to oni go uratowali, ja miałam być DT, ale same wiecie jak to jest :D Jak już się zagnieździ, to nie ma siły, żeby oddać... Szczególnie psa specjalnej troski :) A co do Totika, to wspaniałe wieści!!

Heciu, prawda, że wspaniałe wieści? To Ty nas natchnęłaś do działania, ale jak rano zadzwoniłam do Fundacji to też już o tym myśleli, więc pięknie się wszystko ułożyło!
A za Dinolca powinnaś dostać Order bo nie każdy tak psu się poświęci Jak Ty to zrobiłaś! :loveu:

Posted

[quote name='Miła od Gucia']Kapselku, w związku z Waszymi działaniami i takimi efektami, i basseciarze miłośnicy Forum Nasze Bassety nie stoją z boku.
Jeszcze dziś w ich imieniu wyślę Ci pieniążki 100 zł. Trzymamy kciuki za wyjazd do Warszawy.
Kapselku jesteś dzielna.

http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=56406#56406
Ojej Dziękujemy Kochanym Basseciarzom :calus::Rose: i Tobie Miła od Gucia :calus: w imieniu Totika, Fundacji SOS Bokserom i swoim własnym :Cool!::Cool!::Cool!:

Posted

No to przeczytałam od dski do deski. Z tym transportem to nie musi być tragicznie. Jest możliwy ale u nas dołek kasowy wieć zafundować pięknisiowi nie możemy ale po kosztach paliwa. Dokładnie przelliczcie ile km Niegoszowice- miejsce Tofika Warszawa i powrót. Może na Truflu wymogę jakąś ulge :roll:. Czekam na odpowiedz. Obojętnie jaki dzień. Może być nawet noc. Służymy pomocą. Buźka dla Tofika w łapki

Posted

Melduję się na wątku na zaproszenie Kapsel. Mogę zrobić ślepkowi bazarek z dobrohumorowych książeczek. Na początek 20 szt. Jeśli chcecie, żebym go zrobiła, dajcie znać, to jutro ten bazarek zrobię. Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...