Hanna R. Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Rinuś napisał(a):A czyj to wąż ? :-o Na pewno nie męża Ewki :lol: Cześć Ewwwo :loveu: Quote
anetta Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Wężyk, no no :cool1: Już dach macie! Quote
Alicja Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 no to sie szykuje na wirtualną parapetówę ;) Quote
agbar Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Witam:multi: domeczek coraz piekniejszy:p Quote
AlKil Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Pegaza napisał(a):Cze :p czyli swieta beda w nowym domku a pytanie w sumie jak dlugo trwala budowa chodzi mi o fundamenty bo mi sie zdaje ze szybko sie uwineliscie a i zdradz nam kolory domku jakie beda bo dach juz widzimy Hmmm, kiedy myśmy zaczęli???Jakoś koniec maja??? A elewacja będzie w kolorze zielonej oliwki, do tego brązowe drewniane szczyty i podbitka, bo dach jest baaaardzo ciemny brąz. Rinuś napisał(a):A czyj to wąż ? :-o Nasz....... tzn Tz-a. A tego nie wiedziałaś??? Gdzie Twoje wtyki???? Hanna R. napisał(a):Na pewno nie męża Ewki :lol: Cześć Ewwwo :loveu: No jak gdyby jego i.... nie jego, bo zależy o czym mówimy....:diabloti: anetta napisał(a):Wężyk, no no Już dach macie! No, prawie. Zostały takie małe końcóweczki, a z tym to wiadomo najdłużej...:angryy: Alicja napisał(a):no to sie szykuje na wirtualną parapetówę ;) Jasne. jak dożyję. :evil_lol: agbar napisał(a):Witam:multi: domeczek coraz piekniejszy:p helloł. Nabiera kształtów... Jestem nieprzytomna....... Całą noc RODZIŁAM....:cool3: Razem z Figą rzecz jasna. Bo zapisałam się na poród rodzinny i zostałam mianowana nadworną akuszerką.:lol: Fajnie jest mieć taką akuszerką, która widzi psi poród pierwszy raz w życiu....:evil_lol: Rodziłyśmy od 24-tej. Doczekałysmy się dwóch szczeniaczków, dziewczynki i chłopczyka. Potem Figa stwierdziła, że ma gdzieś to całe rodzenie, oddała w me ręce szczeniaczki i chciała iść sobie spać...:sleeping: Prosiłam, apelowałam, odwoływałam się do jej rozsądku.... Mówiłam, że tak nie można, że wiem, że trzyma w brzuszku jeszcze dzieciątka, niech mi je urodzi. A ona nic. O świcie pożegnałam rodzącą (musiałam zawieźć me własne dzieci do szkół), przykazałam zawieźć oporne cielę do weta i teraz rodzę z nią dalej - telefonicznie...:smokin: na chwilę obecną mamy 3 chłopaków i 1 babeczkę....:multi: [SIZE=2]A teraz wyspowiadam się ze strasznym wstydem...... Gdy o godz. 24 zmrużyłam swe oczęta i o godz. 24.26 zostałam wyrwana z błogiego snu telefonem, że rodzi!!! wyleciałam jak z procy z domku, wskoczyłam do samochodu, ruszyłam, po drodze usiłowałam coś zobaczyć poprzez szron na szybach, po 20 minutach byłam już na miejscu (22km) i zorientowałam się, że............................................................................................... .................................................................................................. nie wzięłam aparatu......:placz::wallbash::eek2: Quote
Vectra Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 WItaj moja Ewusiu :multi: :diabloti: A pańcie od Paryska [`] namów po cichu na pieska ;) to ukoi najlepiej ból :buzi: Quote
lolka75 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Vectra napisał(a):WItaj moja Ewusiu :multi: :diabloti: A pańcie od Paryska [`] namów po cichu na pieska ;) to ukoi najlepiej ból :buzi: no weszlam powiedziec dzien dobry i poddac pomysla o nowym psiaku dla wlascicieli Paryska....ale Vectra byla szybsza :mad:.........;) A poza tym piekny domas:multi:.....zazdraszczam:placz:. Kiedys sobie wybuduje:roll:....tam kolo Was:grins:.... bo ja chce nad morze:-( Quote
Pysia Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 AlKil napisał(a): Jestem nieprzytomna....... Całą noc RODZIŁAM....:cool3: Razem z Figą rzecz jasna. Bo zapisałam się na poród rodzinny i zostałam mianowana nadworną akuszerką.:lol: Fajnie jest mieć taką akuszerką, która widzi psi poród pierwszy raz w życiu....:evil_lol: Rodziłyśmy od 24-tej. Doczekałysmy się dwóch szczeniaczków, dziewczynki i chłopczyka. Potem Figa stwierdziła, że ma gdzieś to całe rodzenie, oddała w me ręce szczeniaczki i chciała iść sobie spać...:sleeping: Prosiłam, apelowałam, odwoływałam się do jej rozsądku.... Mówiłam, że tak nie można, że wiem, że trzyma w brzuszku jeszcze dzieciątka, niech mi je urodzi. A ona nic. O świcie pożegnałam rodzącą (musiałam zawieźć me własne dzieci do szkół), przykazałam zawieźć oporne cielę do weta i teraz rodzę z nią dalej - telefonicznie...:smokin: na chwilę obecną mamy 3 chłopaków i 1 babeczkę....:multi: [SIZE=2]A teraz wyspowiadam się ze strasznym wstydem...... Gdy o godz. 24 zmrużyłam swe oczęta i o godz. 24.26 zostałam wyrwana z błogiego snu telefonem, że rodzi!!! wyleciałam jak z procy z domku, wskoczyłam do samochodu, ruszyłam, po drodze usiłowałam coś zobaczyć poprzez szron na szybach, po 20 minutach byłam już na miejscu (22km) i zorientowałam się, że............................................................................................... .................................................................................................. nie wzięłam aparatu......:placz::wallbash::eek2: Brawo Ewa!! Zachowałaś się, jak należy :multi: Tylko jakbym wiedziała, ze ten poród tuż tuż, to bym Ci powiedziała, co masz przyszykować....Oxytocyna jest obowiazkowa:roll: Quote
anetta Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Brawo AlKil :klacz: jestes dzielna :lol: Quote
Sara_i_Aris Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Cześć Ewa! Dla Paryska ['] :-( I tak jak moje poprzedniczki, też uważam, że drugi psiak ukoi ból. Może nie tak od razu, ale po jakimś czasie ;) powinien zawitać w nowym domku. Quote
Pegaza Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Alicja napisał(a):czy są już foty :razz::razz: Jakie foty kiedy aparatu zapomniala:evil_lol: a tak wogle to cze:p no to bedzie piekna oliwka:p gratulacje akuszerko co se nie przypodoba i nie wezniesz do domu:evil_lol: Quote
Blow Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Czołgiem Gdańszczanie(cholierka, to się z wielkiej pisze??) Po pirsze primo-gratulejszyns dla mamuni(kimkolwiek jest) i szczęśliwej położnej;) Po drugie primo-przykro mi z powodu Paryska, choć też go nie znałam:( Po trzecie primo-nienawidzę Was za tą chałupę:diabloti: Po czwarte primo-AAAAAALE GALERIA!Czy ja mam ją CAŁĄ przejzeć???:hahaha: Quote
Pysia Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Blow napisał(a):Czołgiem Gdańszczanie(cholierka, to się z wielkiej pisze??) Po pirsze primo-gratulejszyns dla mamuni(kimkolwiek jest) i szczęśliwej położnej;) Po drugie primo-przykro mi z powodu Paryska, choć też go nie znałam:( Po trzecie primo-nienawidzę Was za tą chałupę:diabloti: Po czwarte primo-AAAAAALE GALERIA!Czy ja mam ją CAŁĄ przejzeć???:hahaha: A Ty co tu robisz? :evil_lol: Idź przeglądać moją :evil_lol: Ewa gdzies Ty? U nas leje i zimno buuuuuuuuuuuuuuu Quote
Rinuś Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty:evil_lol: Quote
Pegaza Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 taa te urządzanie tego domu ją wciąglo:lol: Quote
AlKil Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 [quote name='Vectra']WItaj moja Ewusiu A pańcie od Paryska [`] namów po cichu na pieska to ukoi najlepiej ból :buzi: Witaj. Pracuję nad tym, ale na razie sama wiem, że przyda jej się chwila odpoczynku, bo Parys dał im w kość podczas swojej choroby. Głównie chodzi o tą histerię gdy chcieli gdzieś wyjść, to musieli szukać mu opiekuna.... [quote name='lolka75']no weszlam powiedziec dzien dobry i poddac pomysla o nowym psiaku dla wlascicieli Paryska....ale Vectra byla szybsza :mad:.........;) A poza tym piekny domas:multi:.....zazdraszczam:placz:. Kiedys sobie wybuduje:roll:....tam kolo Was:grins:.... bo ja chce nad morze:-( To przyjeżdżaj szybciutko, bo na razie sąsiadów blisko nie mam. [quote name='Pysia']Brawo Ewa!! Zachowałaś się, jak należy :multi: Tylko jakbym wiedziała, ze ten poród tuż tuż, to bym Ci powiedziała, co masz przyszykować....Oxytocyna jest obowiazkowa:roll: Mądry Polak po szkodzie... [quote name='anetta']Brawo AlKil :klacz: jestes dzielna Dzielna to była Figa, choć tak niedoświadczona jak ja... [quote name='Alicja']czy są już foty :razz: Teraz już są.... [quote name='Sara_i_Aris']Cześć Ewa! Dla Paryska ['] :-( I tak jak moje poprzedniczki, też uważam, że drugi psiak ukoi ból. Może nie tak od razu, ale po jakimś czasie ;) powinien zawitać w nowym domku. Pewnie w przyszłości zawita... [quote name='Pegaza']Jakie foty kiedy aparatu zapomniala:evil_lol: a tak wogle to cze no to bedzie piekna oliwka gratulacje akuszerko co se nie przypodoba i nie wezniesz do domu Witaj! [quote name='Blow']Czołgiem Gdańszczanie(cholierka, to się z wielkiej pisze??) Po pirsze primo-gratulejszyns dla mamuni(kimkolwiek jest) i szczęśliwej położnej Po drugie primo-przykro mi z powodu Paryska, choć też go nie znałam:( Po trzecie primo-nienawidzę Was za tą chałupę:diabloti: Po czwarte primo-AAAAAALE GALERIA!Czy ja mam ją CAŁĄ przejzeć???:hahaha: Mała jest w porównaniu do niektórych... [quote name='Pysia']A Ty co tu robisz? :evil_lol: Idź przeglądać moją Ewa gdzies Ty? U nas leje i zimno buuuuuuuuuuuuuuu O Ta ma większą... [quote name='evaxon']czesc czołemmm :multi: Czołem [quote name='Alicja']........................:hand: Witaj ALu! [quote name='Rinuś']foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty foty:evil_lol: Zaraz..................................... [quote name='Pegaza']Hop hop Ewa:p Jestem [quote name='anetta']AlKil wchłoną dom :lol: Dokładnie, skąd wiedziałaś???? [quote name='Pegaza']taa te urządzanie tego domu ją wciąglo:lol: Urządzanie to jeszcze nie, budowa.... Dzień dobry wszystkim! Niestety budowa zaangażowała mnie osobiście. Maluję deski na podbitkę i szczyty. Proces o tyle skomplikowany, że trzeba czekać aż wyschną, żeby malować drugą stronę. Wczoraj również kładłam folię i styropian na podłogi. Mój kręgosłup woła o pomoc.... dam zaległe foty.... Quote
AlKil Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Jakoś chyba w zeszłym tygodniu(? tracę poczucie czasu) byłam na wekeendzie w Bornym Sulinowie. Jedyny dowód na to, że tam byłam... Tz nurkował... testowaliśmy też amerykański wynalazek do rozpalania ogniska obok odbywały się wyścigi Quote
AlKil Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 piekliśmy kiełbaski tradycyjnie zwiedzaliśmy okolicę i usiłowaliśmy zniszczyć nasze samochody Quote
AlKil Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 pierwszy raz w życiu znalazłam w naturze rydze znalazłam super prawdziwka w wolnych chwilach synek oglądał tv Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.