Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']Ewuś uwielbiam te Twoje fotki i komenty :loveu::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

witaj Aluś!!!:multi::multi: To dam Ci ulubieńca.....;)

coś białego odwiedziło moje czarnuchy...




zostało obadane ze wszech stron...



potem czarnuchy poszły witać ciocię



a następnie się integrowały tak bezgłośnie, że właściciele Parysa o mało nie zapomnieli, że przyjechali z psem....



moje nowe dzieło ( to roślinne :evil_lol:)

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

AlKil napisał(a):
hello Mo!
No właśnie przez 4 dni miałam ból głowy spowodowany myśleniem, gdzie powinny być kontakty. Robi to nam kolega Jarka, więc chce wszystko przewidzieć. Jak ma się otwierać brama na przykład, czy tylko pilotem, czy też tak jak domofonem, bo wtedy trzeba doprowadzić kabelek. Czy w kabinie prysznicowej będą bicze- bo kabelek. czy będzie alarm, bo kabelek. Młynek do zlewu -kabelek. Jak się w końcu zapytał, czy będziemy mieć kamery na psach i w tv wyswietlać obraz pies1 pies2 to Jarek kazał mu jechać już do domu, bo go głowa rozbolała....:evil_lol:

Alarmy się przy psach kompletnie nie sprawdzają a kabelków lepiej dać z naddatkiem żeby potem jakby co ;)

Posted

Łe kurcze! Dawno mnie u Was nie było a tu takie zmiany:loveu:

Domek, kolejne wyprawy! Wy to macie życie! Jak sie można dopisać do waszej rodziny?:diabloti::evil_lol:

Pozdrawiam

Posted

Wpadlam przelotem do Ewy:p

Bigos ja bylam ostatnio niedaleko Poznania na urlopie i wiesz co jak przeczytalam Twoją wypowiedz to pierwsze co zauwazylam to te "łe"
hehe bo tam tez tak mowili :lol: łe to jest fajne łe to..itp widac to Was ulubiony zwrot:lol:

Posted

Alicja napisał(a):
:multi:Parysek :loveu:

Domeczek wyglada obiecująco ....ToyToyka też ;):evil_lol:


nio, Parysek.... jego państwo mają z nim problemy - od czasu wylewu nie chce zostawać sam ani na chwilkę - wpada w totalną histerię, a w nocy nie trzymał czystości. Wet stwierdził, że to na tle nerwowym i zapisał leki uspakajające. państwo zaczęli się wysypiać ( cała noc bez 3-4 pobudek), pies też. Ale zostać sam - nie zostanie, w związku z tym wędruje z nimi bez ustanku albo jest podrzucany do babć....

Korenia napisał(a):
Ewa ile Wasz baraczek :evil_lol: będzie miał powierzchni :D ?

Takiej domowej powierzchni 139 m2 + 40 pomieszczenia gospodarczego. Do tego garaż z kolejnym pomieszczeniem gospodarczym.

Rinuś napisał(a):
Extra wygląda biała plama na tle czarnych Niufków :loveu:


No zwłaszcza po rozstrzygnięciu dylematu, czy prześwietlić białe, czy nie doświetlić czarne...:evil_lol:

Pegaza napisał(a):
Ewo:loveu: super fotki nowy domek i chyba garaze tez są naprzeciw domu..

ale najbardziej podoba mi sie ta fotka z tymi chmurami:p
u nas takich chmurek nie widze..
http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/Budowa/tn_2408079.jpg

aa nie wiedzialam ze macie kroliki widocznie czegos nie doczytalam kiedys...:roll:


Ano mamy króliki super gryzonie, żywiące się wszystkim co przez nieuwagę dzieci postawią za blisko klatki.:roll:

malawaszka napisał(a):
:klacz: zarypisty domek!!!!!! :loveu:


a dziękuję bardzo.

Kasia_zg napisał(a):
Witaj Ewo:)
Domek jest świetny, skalniaczek pomysłowy, iglaczki już ślicznie rosną a zdjecia psiaków jak zwykle fantastyczne:loveu:
Pozdrowionka:calus:



A witaj! Powolutku staram się wprowadzać jako taki ład w otoczenie.

Pysia napisał(a):
Alarmy się przy psach kompletnie nie sprawdzają a kabelków lepiej dać z naddatkiem żeby potem jakby co ;)


Mądralińska.....:eviltong:

bigos napisał(a):
Łe kurcze! Dawno mnie u Was nie było a tu takie zmiany:loveu:

Domek, kolejne wyprawy! Wy to macie życie! Jak sie można dopisać do waszej rodziny?:diabloti::evil_lol:

Pozdrawiam


mogę Cię zaadoptować! Mówisz - masz. Witaj Córciu!
Pegaza napisał(a):
Wpadlam przelotem do Ewy:p

Bigos ja bylam ostatnio niedaleko Poznania na urlopie i wiesz co jak przeczytalam Twoją wypowiedz to pierwsze co zauwazylam to te "łe"
hehe bo tam tez tak mowili :lol: łe to jest fajne łe to..itp widac to Was ulubiony zwrot:lol:


łe tam, u nas jest "tedy to je jo!":evil_lol:

Mogłabym przepisać poprzednią notatkę o kompletnym braku czasu i chaosie wokół mnie. Dzisiaj jak otworzyłam laptopa to stwierdziłam intensywne zakurzenie w/w przedmiotu...:roll: Kiedy ja ostatnio miałam go w rękach? Aa, wczoraj, gdy musiałam wypisać fakturę. Ale było już ciemno, kurzu nie widziałam...
Dzieci poszły do szkoły, a nie kupiłam im jeszcze książek... Magda nie ma też jeszcze plecaka, ale skoro nie ma książek - to po co jej plecak???
W domku tynkują mi wewnętrzne ściany. Mają mi kłaść balchodachówkę, ale mam chyba słaby wzrok, bo coś dekarzy nie widzę.... W końcu trafiła się nam mało solidna ekipa. Zobaczymy jak to się skończy.
Miałam też dziś oklepać jednego z murarzy, bo zabetonował mi kolejną końcówkę Gardeny do podlewania. Mimo rad naszej koleżanki co do rodzaju tortur (:diabloti:) okazałam chrześcijańskie miłosierdzie i o świcie wręczyłam mu gąbeczkę, szczoteczkę do zębów, mleczko cif oraz płyn Ajax. Zbaraniał kompletnie na taki zestaw i został wyśmiany przez resztę ekipy. O siedemnastej zapowiedziałam mu odbiór techniczny jakości wyszorowania mojego nowego sprzętu.:mad:
Psy żyją, chociaż trochę schudły....... mam teraz dwie czarne wyścigowe gęsi. Trzeci na razie śpi, bo za wczesna dla niego pora na wstawanie. I jeszcze za zimna. Wygrzewa sie pod kołderką i czeka na słoneczko.
A ze słoneczkiem pojawia się chmara os....... Już trzecią packę na nich połamałam.
ja za chwilę muszę pędzić do księgowej oraz rozwieźć wystawione faktury, Wracając zwijam Juniora ze szkoły i chyba będę w końcu musiała bryknąć do księgarni, i zakupić im książki.:roll:

Posted

Hej Ewa:p
no i portfel sie wez gruby bo ksiazki sa "fest" tanie heheh
a co do remontu to ja Cie juz widze w tym nowym domku przy kominku w fotelu laptop przy sobie i dogomania :diabloti:
zobaczysz ze szybko zleci...i sciany będą staly..pomalowane..

Posted

AlKil napisał(a):



Miałam też dziś oklepać jednego z murarzy, bo zabetonował mi kolejną końcówkę Gardeny do podlewania.Mimo rad naszej koleżanki co do rodzaju tortur (:diabloti:) okazałam chrześcijańskie miłosierdzie i o świcie wręczyłam mu gąbeczkę, szczoteczkę do zębów, mleczko cif oraz płyn Ajax. Zbaraniał kompletnie na taki zestaw i został wyśmiany przez resztę ekipy. O siedemnastej zapowiedziałam mu odbiór techniczny jakości wyszorowania mojego nowego sprzętu.:mad:
Psy żyją, chociaż trochę schudły....... mam teraz dwie czarne wyścigowe gęsi. Trzeci na razie śpi, bo za wczesna dla niego pora na wstawanie. I jeszcze za zimna. Wygrzewa sie pod kołderką i czeka na słoneczko.

:roll:

Jak mogłaś :placz: To ja sprężyłam moja wyobraźnie a Ty...Ty... Ty....:placz::placz::placz:
Ja Ci gęsi nie sprzedałam :mad:

Posted

Vectra napisał(a):
no to czyli bez większych zmian u Was :multi:


:diabloti:


Jasne...... toś mnie pocieszyło koleżanko....no no!:diabloti:

Pegaza napisał(a):
Hej Ewa:p
no i portfel sie wez gruby bo ksiazki sa "fest" tanie heheh
a co do remontu to ja Cie juz widze w tym nowym domku przy kominku w fotelu laptop przy sobie i dogomania :diabloti:
zobaczysz ze szybko zleci...i sciany będą staly..pomalowane..


Hello Daria! Na upartego mogę iść i już se jakąś pomalować...:evil_lol:

Pysia napisał(a):
Jak mogłaś :placz: To ja sprężyłam moja wyobraźnie a Ty...Ty... Ty....:placz::placz::placz:
Ja Ci gęsi nie sprzedałam :mad:


Twoją wyobraźnie to Jarek wykorzysta w rozmowie z blachodachówkarzem...:mad:
No fakt, sprzedałaś mi yoraskę...:lol:

Miałam dzisiaj chwilę to i sobie polatałam po galeriach. Oczywiście te przyjemne chwile przerywał mi telefonicznie pan od blachodachówki.:angryy: mam wrażenie, że ten pan choruje na niedobór krwi w alkoholu, dobrze, że chociaż jego ekipa nie cierpi na niedorozwój umysłowy. Więc coś tam z jego podwładnymi ustaliłam, oczywiście nie mając bladego pojęcia o czym mówię.....:roll: A Tz właśnie pływa sobie po morzu i usiłuje złapać jakiegoś dorsza, więc wszystkie problemy spadły na mnie....:placz:
pod ręką mam packę i utłukłam właśnie 14 osę dzisiejszego ranka....
Wczoraj wycięłam sobie pieprzyka, więc mogę poudawać strasznie chorą, w końcu mam parę szwów. Ale niestety nie mam przed kim....:roll:
Wczoraj zaczęło wieczorem strasznie lać, więc Ballada była w siódmym niebie, a Albert darł się z rozpaczy. Bo on w wodzie może pływać, ale podłoże do chodzenia powinno być SUCHE...
Killer bez zmian - śpi.....

Posted

poruszając się po placu należy uważać na nisko przelatujące yoraski...



które zwabione znajomym hałasem udają się pod drzwi



osoba wychodząca z czeluści natrafia na problem nie do pokonania



i w obawie o swoje życie nie donosi miski na miejsce tylko porzuca ją na pożarcie yorkowemu potworkowi...



dalej głodny potwór rzuca się w pogoń za karmiącym

Posted

Vectra napisał(a):
Killer chory :hmmmm:

dla os kup dyskotekę :diabloti: BeaC polecała , że się sprawdza ... http://www.allegro.pl/item431873427_profesjonalna_pulapka_na_osy_z_plynem_bros.html


właśnie taką widziałam w sklepie, popędziłam po fundusze, jak wróciłam to już jej nie było.... U nas jest prawdziwa plaga os, wszyscy kupują co się da i to nie tylko tu na wsi ale i w mieście.... Ale nie pomyślałam o allegro, kochana Cioteczko!!!!:multi:
Killer nie chory, tylko mu zimno. czeka na temperaturę powyżej 20 stopni...

Molestowana osoba ugina się pod presją i serwuje dokładkę...



z uwagi na swą wątłość osoba serwująca znów nie donosi miski na miejsce i porzuca ją na pożarcie potworowi, uchodząc z życiem i całymi kończynami nie obgryzionymi przez czarnego wampira....



a to dla zmiany tematu szaleństwo pana elektryka



mam tynki...



sadzimy drzewa...



o tyle zdjęć udało mi się wygrzebać. Reszta jest dokumentacją przebiegu kabelków po ścianach w każdym pomieszczeniu....:evil_lol:

Posted

AlKil napisał(a):
właśnie taką widziałam w sklepie, popędziłam po fundusze, jak wróciłam to już jej nie było.... U nas jest prawdziwa plaga os, wszyscy kupują co się da i to nie tylko tu na wsi ale i w mieście.... Ale nie pomyślałam o allegro, kochana Cioteczko!!!!:multi:
Killer nie chory, tylko mu zimno. czeka na temperaturę powyżej 20 stopni...


ja mam plagę żab :angryy: :angryy: os jakoś tak niewiele , w zeszłym roku było dużo.

Killer , to sobie poczeka , bo jakby jesień i zima idzie :diabloti:
weź mu kup ubranko :razz: mówię powaga :p

Posted

No, no, chałupa już stoi :razz:

A propos os, to ja się na razie bronię domowymi sposobami- wlewam do pojemniczka piwo (Boże, co za marnotrawstwo...), ale tylko odrobinę, na dno, stawiam na stole i się mendy topią w nim.
Z kolei ostatnio, dla odmiany, przyleciało do nas 11 szerszeni :cool1:


A Killera przegoń po polach i lasach, to mu się od razu cieplej zrobi :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
ja mam plagę żab :angryy: :angryy: os jakoś tak niewiele , w zeszłym roku było dużo.

Killer , to sobie poczeka , bo jakby jesień i zima idzie :diabloti:
weź mu kup ubranko :razz: mówię powaga :p


Plagę żab już przeżyliśmy jak się wykluły w jeziorze i se szły w siną dal. Miliony maleńkich wędrujących żab, łaziły nawet po Albercie, on oczywiście tego nie zauważył.
Ubranka Killer on ma, ale leżą grzecznie i czekają na -5... Ciekawe, że jak gdzieś nam spieprzy to mu temperatura nie przeszkadza. Michał pędzi za nim rowerem i przywozi go w koszyczku, przy czym serwuje mu tortury za karę i jedzie po wertepach... Tego drugiego gonimy samochodem....:placz::placz:

madziasto4 napisał(a):
No, no, chałupa już stoi :razz:

A propos os, to ja się na razie bronię domowymi sposobami- wlewam do pojemniczka piwo (Boże, co za marnotrawstwo...), ale tylko odrobinę, na dno, stawiam na stole i się mendy topią w nim.
Z kolei ostatnio, dla odmiany, przyleciało do nas 11 szerszeni :cool1:


A Killera przegoń po polach i lasach, to mu się od razu cieplej zrobi :diabloti:


Zerwałam się, pognałam do lodówki i wlałam do szklaneczki piwa. Jacyś goście zostawili parę puszeczek, ot i się przydało. Tylko czy osy lubią Lecha, czy inny gatunek trzeba im serwować????

O przyleciała nowa osa, zobaczę czy lubi piwo....:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...