E-S Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 [quote name='Madallena']ej, ja paragon tez dostalam! kurde, 3 nawet! Lidka ze dwa, ale ona to wylacznie po znajomosci! :) no i funia! tez paragony ma. I czipa dostalam, i mialam okazje podrozowac z kierownikiem do weta! o! wiec ja to co? moja odsiecz niepotrzebna?? <obrazona>[/QUOTE] A oferowałaś taką pomoc: [quote name='mshume']Dziewczyny, powiem Wam jedno: jak JA tam pojadę z moim rozmiarem i dekoltem, to Panowie jeszcze nam datki na Emira do puszki wrzucą, a psów weźmiemy, ile uniesiemy ;) Więc przestańcie się licytować, bo szans ze mną nie macie. :p Może raz moj rozmiar nie byłby moim kompleksem :eviltong:[/QUOTE] A Funia zwinęła i moje paragony ... bo jej dali moje. Co do studentow - nie znam takich co by prędzej czy później nie chlali. A nietoperek Irga - cudna :) Ewa Quote
Poker Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Dobrze,żeby się Tola pojawiła, może będzie coś więcej wiedzieć o szczepieniach i odrobaczaniu, bo nie chcę małej fundować jak już miała, Quote
ona03 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Ten czarniutki z tyłu ze świecącymi oczkami :evil_lol: superasty :evil_lol: A sunię do kwiatków ciągnie ;) śliczna :) Quote
Tola Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 [quote name='Poker']Dobrze,żeby się Tola pojawiła, może będzie coś więcej wiedzieć o szczepieniach i odrobaczaniu, bo nie chcę małej fundować jak już miała,[/QUOTE] Poker - w schronie nie ma innych szczepień ani odrobaczania. Smialo podawaj malej lek na robale. Wrócę jeszcze do tego studenta - jestem raczej tego zdania co Madallena - trzeba byc ostroznym przy wysylaniu psa na stancję - co będzie z sunia jak skonczy sie rok szkolny... Quote
Poker Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 pytałam się go, powiedział ,że nigdzie nie wyjeżdża , bo będzie pracował, a jak nie ,to zabierze do rodziców.Ja się absolutnie nie upieram przy nim , pozostawiam sprawę otwartą.Nie chcę go skreślać tylko dlatego ,że jest studentem. Sama mam obiekcje. Mam w domu Drontal Plus , to dam jej jutro na czczo. A brzusio ma spory , mimo że jest dość chuda.Mam nadzieję,że nie jest zaciążona. :roll: Quote
Tola Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Dobrej nocy wszystkim; ciekawe co to malenkiej przysni się na nowym miejscu:cool3: Quote
Poker Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 sunia spała grzecznie i zakochała się w moim mężu. Chodzi za nim jak pies :evil_lol:, spała obok jego łóżka. Widać ,że mieszkała w domu , jest posłuszna , rozumie "chodź tu , masz". Ona musiała niedawno mieć maluchy, bo gruczoły ma jeszcze spore. Idę z psami na spacer. Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 I mnie się Juka podoba ;) Mam nadzieję,że suńka nie jest zaciążona. E-S jak tylko będzie ekipa z Wwy jechać wyciągać zamościaki, to możecie na mnie liczyć w całej okazałości ;) [quote name='E-S']Ruta nie, źle się kojarzy, co to było z tą rutą, samotna panna rutę sieje, czy jakoś tak, kojarzone z samotnością i staropanieństwem w każdym bądź razie. Irga ładnie. Juka ładnie. Irga lepiej. IRA też. W Zamościu co się dzieje? Ano psy i paragpony traktowane są różnie w zależności od wielkości miseczki biustonosza adoptującej psa. Szczegóły na wątku zamojskim. Z odsieczą płaskim zamościankom wyrusza Mshume.[/QUOTE] Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Dziewczyny, w koncu kandydat, to syn weterynarza ;) Ja bym go nie skreślała na wstępie. Czy wiadomo, ile suńka ma lat? Ona waży z 6 kg? Quote
leni356 Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 Eh, weci. Jest wilu fajnych, ale też można trafić na łagodnie mówiąc - innego. Niedawno po suczkę którą ogłaszałam zgłosił się chętny do adopcji wet, ale nie chciał sterylizowanej. Co się nasłuchałam jak powiedziałam że bez sterylki nie wydam :niewiem: I też inny wet powiedział o jednym z Twoich Mshume ulubionych psiaków że ma 'zrąbaną psychikę' :lying: Mam nadzieję że to tylko my trafiliśmy tak kijowo, że inni weci są normalni Quote
Poker Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Sunia waży z 10 kg.ma wpisane 3 lata. Raczej nie jest zaciążona. Na spacerku było wszystko co trzeba. Gotowane żarełko pochłonęła , dostała dokładkę. Nie lubi myć łapek, ale na ogół u psów to normalka, moje też nie lubią, nadgarstki mam już powyrywane od trzymania łap w misce. :mad: Jest baardzo grzeczniutka. Umie chodzić po schodach.Niczego się nie boi. Troszkę zrobiła unik, gdy chciałam ją pogłaskać. Mąż dzwonił z pracy ,żeby się dowiedzieć o nową córunię. Studenta nie skreślam , przeniosłam jego wizytę na 18 , bo do południa nie dam rady w związku z moją pracą.Pracuję za ścianą , więc mam wszystko jak nie na oku to na uchu.:evil_lol: Przepytam chłopaka o wszystko , łącznie z numerem buta babci.:eviltong: Jasne,że są różni weci.Bez sterylki nie wydamy suni. Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Leni, o którym piesiu tak powiedział?:angryy: Co prawda, to prawda, są weci i konowały. Ja jakoś z tymczaskami miałam szczęście i super trafiłam. Ale przez takiego jednego moja kotka mało życia nie straciła :shake: Poker, dobrze,że sunia nie ma w sobie niespodzianki ;) [quote name='leni356']Eh, weci. Jest wilu fajnych, ale też można trafić na łagodnie mówiąc - innego. Niedawno po suczkę którą ogłaszałam zgłosił się chętny do adopcji wet, ale nie chciał sterylizowanej. Co się nasłuchałam jak powiedziałam że bez sterylki nie wydam :niewiem: I też inny wet powiedział o jednym z Twoich Mshume ulubionych psiaków że ma 'zrąbaną psychikę' :lying: Mam nadzieję że to tylko my trafiliśmy tak kijowo, że inni weci są normalni[/QUOTE] Quote
leni356 Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 Fajnie że ona taka grzeczna :) Koło mnie mieszka podobna do niej sunia, ale już starowinka bo ma 15 lat. ona jest norfolk albo norwich terierem (mylą mi się zawsze te rasy). do Mejsi jest podobna bardzo :) Na jakie imię zmienić w tytule wątku? Quote
Onaa Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [quote name='Poker']Sunia waży z 10 kg.ma wpisane 3 lata. Raczej nie jest zaciążona. Na spacerku było wszystko co trzeba. Gotowane żarełko pochłonęła , dostała dokładkę. Nie lubi myć łapek, ale na ogół u psów to normalka, moje też nie lubią, nadgarstki mam już powyrywane od trzymania łap w misce. :mad: Jest baardzo grzeczniutka. Umie chodzić po schodach.Niczego się nie boi. Troszkę zrobiła unik, gdy chciałam ją pogłaskać. Mąż dzwonił z pracy ,żeby się dowiedzieć o nową córunię. Studenta nie skreślam , przeniosłam jego wizytę na 18 , bo do południa nie dam rady w związku z moją pracą.Pracuję za ścianą , więc mam wszystko jak nie na oku to na uchu.:evil_lol: Przepytam chłopaka o wszystko , łącznie z numerem buta babci.:eviltong: Jasne,że są różni weci.Bez sterylki nie wydamy suni.[/QUOTE] Dzielna suńka :). Quote
Poker Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 wygląda na to ,że podoba się JUKA , jest cieplejsze niż IRGA, więc JUKA. Będę sunię umawiać na sterylkę Z łapkami w porządku, ona ma prawdziwe ludiwczki Sterylka na pewno nie jest obojętna dla organizmu, w końcu kobiety po operacjach tez mają różne problemy z powodu niedoboru hormonów.Ale trzeba wybierać mniejsze zło. Quote
agada Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Mshume, ktoś od Was wybiera się w poniedziałek po sunie do zamojskiego schronu to możesz się załapać;) Quote
agada Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Sunia coraz śliczniejsza i ciemierniki widać lubi wąchać, ogrodowa z niej dziewczynka, czyli Irgą została? Quote
agada Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 [quote name='mshume']O, a kto i po kogo?[/QUOTE] Niejaka Karolina, nie znam niku, bo to z Tolą było dokładniej omawiane, nie wiem, czy pisać "po kogo", bo jeszcze wyparuje do poniedziałku:razz: Quote
Madallena Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 pewnie po jakas darowizne :D mshume powinna pojechac i pokazac jak to sie robi :P Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 A to nie znam. Maddalena, bo się doigrasz. Na Gagarina była? ;) Quote
Madallena Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 zara idzie. Ma spotkanie o 13 wiec zara zaczyna sie szykowac i po drodze Gagarina obskoczy...ciekawe czy przyjdzie z psem na spotkanie :D:D Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Juka, przepraszam za zaśmiecanie konwersacyją z Maddaleną ;) Ty,sunieczko ,rzeczywiście jesteś podobna do cairn teriera :) Quote
mshume Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Dla mnie byłoby bomba :p Pies mieści się w torebce:evil_lol:[quote name='Madallena']zara idzie. Ma spotkanie o 13 wiec zara zaczyna sie szykowac i po drodze Gagarina obskoczy...ciekawe czy przyjdzie z psem na spotkanie :D:D[/QUOTE] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.