jogi Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Erka Po cieczce można wysterylizować w pierwszych dwóch tygodniach bez przeszkód. Cytat z Theriosa Ważny jest jeszcze moment, w którym wykonujemy zabieg. Najlepszym momentem jest okres spokoju płciowego, czyli 1 miesiąc przed cieczką lub 3 miesiące po jej zakończeniu. Chodzi o to, aby zabieg nie spowodował wyrzutu prolaktyny i nie wywołał laktacji. W takiej sytuacji, mimo sterylizacji, u suki może pojawiać się laktomania. U suk występuje jeszcze jeden "bezpieczny" moment sterylizacji. Otóż do 14 dnia po zakończeniu cieczki progesteron jest prolaktynoniezależny i w związku z tym 10-14 dnia po zakończeniu cieczki można wykonać sterylizację bez żadnych negatywnych dla zdrowia suki konsekwencji, nawet, jeżeli w czasie cieczki doszło do kontaktu z psem. więcej na ich stronie http://www.therios.eu/?act=3&id=13 Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 po wizycie u weta będziemy wiedzieć jak ma się spawa ze stanem zdrowia psiaczków. Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 to sobie zaglądam, co tam u psiaczków. Cos mi sie wydaje, że wdepnęłam w niezłe ....... ale nic - jak to się mówi: nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko te bardzo skomplikowane i mniej skomplikowane. Quote
agusiazet Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Wdepnęłaś Basiu, wdepnęłaś, ale będziemy Cię wyciągać, nawet za uszy!!! Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 agusia dobrze, że mnie pocieszysz i humor poprawiasz. Quote
agusiazet Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Pewnie, że trzeba się wspierać!!! W swoim czasie też miałam u Asi nadprogramowego psiaka -szczeniaka, którego moja córka znalazła porzuconego na ruchliwej drodze z Mielca do Krakowa i Lukas znalazł super dom, dzięki nieocenionej pomocy Ulki18, choć troszkę w hoteliku posiedział! Quote
andzia69 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 wiadomo jakie koszty hoteliku?????czy przeoczyłam gdzieś? Quote
Soema Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 andzia69 napisał(a):wiadomo jakie koszty hoteliku?????czy przeoczyłam gdzieś? W pierwszym poście jest, że 23zł za dobę.. Quote
andzia69 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Soema napisał(a):W pierwszym poście jest, że 23zł za dobę.. cóż ślepemu po oczach - dzięki Soema:) czyli musimy uzbierać ponad 600 zł/mies...shit:( Quote
Soema Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Cholera no, nie da się nic utargować? Jakie tam są ceny normalnie? 15 sunia, 8zł jamnik? Quote
mimiś Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 psiaczki fajne ,Basiu nie łam się, myślę ,że szybko znajdą domy, są adopcyjne i z wyglądu i zachowania Quote
kaskadaffik Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Dziewczyny prosze Was ogłaszjcie sunię w terenie gdzie została znaleziona, ona komus napewno uciekła, jest czyściutka, uszka bez grama brudu, a mnie rozbroiła jak weszłąm do nich się pomiziać a Ona znalazła piłkę w boksie i mi ja przyniosła, rzuciła pod nogi i pchnęła noskiem w moja stronę i tak się bawiłyśmy bardzo długo ona to uwielbia, KTOŚ Ja tego nauczył!!!!!!!!!!!!!!! Jest dobrze odżywiona, sierść śliczna, może jakieś plakaciki albo sama nie wiem, bo jamniorek to inna bajka, ma na sobie wiele starych blizn, pewnie po pogryzieniach, szkieletorek, nie bardzo wie co to komenda jakakolwiek, za to zakochany po uszy i robi dokładnie wszystko to co Sunia. Prosze Was o imiona, bo ciężko tak wołać do nich bezosobowo :) Jamnik po zębach młodziutki, 1 rok my twierdzimy z Asią, ale wet jeszcze ich nie oglądał, Sunia starsza ale młoda, zęby lekko zakamienione, ale tak inimalnie, jutro postram się popstrykać i coś nakręcić jak pogoda dopisze :) Aha i sunia teraz "kapie", wczoraj wydawało mi się że nie było tego, chociaż psy lizały jej posłanie więc ja może nie zauważyła, ale dzisiaj napewno były kropelki............ Quote
erka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Prosimy o wsparcie finansowe pary przyjaciół:). Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Kasieńko dziękuję Ci serdecznie. Ja przygotuję kolorowe plakaty i poprosze dziewczynę ze Staszowa o rozwieszenie ich i moją Beatkę, może po trasie gdzieś porozwiesza. Sunia zgłoszona jest już u myśliwych / kurde nie cierpię ich/ - ale nie zostanie wydana przed sterylką, za żadne skarby. Wczoraj jak zobaczyłam to ogłoszenie które wstawiła Andzia z krośnieńskiego - ta sunia rasowa wyżlica, ten strach, na łańcuchu tylko do rozmnażania - trafił mnie szlag i ....... Quote
Beta&Czata Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Basiu, niech ta koleżanka ze Staszowa, o ile jeszcze tego nie zrobiłyście, popyta u tamtejszych vetów - może skojarzą wyżełkę. Z tego, co wiem, są dwa gabinety, jeden na Mickiewicza (prawie na końcu). Namiar telefoniczny, jakby co, mam. Tam zjeżdżają się pacjenci z całej okolicy. Drugi był, bodajże, na Południowej, ale tam nie mam namiaru. p.s. chyba się mądrzę, przecież jesteście doświadczone w takich akcjach, ale jestem emocjonalnie związana ze Staszowem i conajmniej jednym tamtejszym psem, któremu w ub. roku uratowałam życie - stąd ten post. Wybaczycie ? Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Beta&Czata - bardzo dziekuję - ja chętnie korzystam z wszelkich rad i wskazówek - bo wiesz nieraz ma sie po prostu pustkęw głowie - a ja właśnie od dwóch dni taka mam. Zaraz postaram sie obdzwonić wetów staszowskich. OOOO WIDZISZ - NIE ZARAZ BĘDĘ DZWONIĆ, BO WŁASNIE ZERNKĘŁAM NA ZEGAREK - PUSTY ŁEB OJ PUSTY - ALE TAK TO JEST JAK WRACASZ Z PRACY, GOTUJESZ OBIAD I AJMUJESZ SIE INNYMI SPRAWAMI DODATKOWYMI - TO NIESTETY....... CZASU BRAK Quote
andzia69 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 wybaczymy:) a może napisać w tytule, że pilnie szukają ds...albo dt bezpłatnego? moze chociaż jamniorkowi by się taki znalazł i byłoby troszkę mniej do zebrania:( Quote
Beta&Czata Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Dzięki za wybaczenie. Ta wyżlica spokoju mi nie daje....Tak, jakbym już kiedyś ją widziała. Spróbuję skontaktować się ze znajomą, która z racji swego zawodu bywa w wielu domach w Staszowie i najbliższych okolicach - może coś będzie wiedzieć (chociaż to pani w moim wieku, a więc mocno starsza i nie psiara, ale może np. coś slyszała, że komuś suka z cieczką dyla dała). A jamniora i dwa owczarki w jednym domu kojarzę ze Staszowa, ale ten jamnior, o którym myślę, to był jasny standard i nigdy nie widziałam go poza posesją. Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 aaa no widzisz - a do mnie facet dzwonił, ale tak jak pisałam wczesniej - utłukła bym gościa za takie teksty typu "głupi jamnik, głupi pies" itp. Ten gośc mieszka w centrum miasta. I wcale sie zbytnio nie przejął, że mu psiak zginął. Quote
Szarotka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Chyba by trzeba innego miejsca poszukac, bo to dosyc drogie. Quote
Beta&Czata Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Tak to niestety jest. Widuję tam (od kilku lat bywam w Staszowie co roku przez kilka dni) mnóstwo psów nie dopilnowanych, puszczanych luzem. Podaj mi, proszę, na PW numer konta, dorzucę parę groszy na hotelik albo na te inne potrzeby, wyszczególnione w pierwszym poście. Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 nie było czasu - zreszta gdzie u nas znajdziesz cokolwiek. A wyjście wtedy było jedno - zostawić lub wziąć. A ja nie umiem zostawić. Quote
Basia1968 Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Z Kundelkowej Skarbonki mamy 90 zł - jejuśkuuuuuuuu jak cudnie. Quote
wegielkowa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Cały czas zastanawiam się, czy wyżełka jest z okolicy Staszowa. I mam coraz więcej wątpliwości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.