Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 518
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia, ja teraz spłukana jestem, ale zaraz po świętach na pewno pomogę!!! Może to być karma, opłata za weta lub datek na hotel, co w danym momencie będzie najpilniejsze. Wyżliczka jest śliczna, gdybym mogła wzięłabym ją na tymczas, ale niestety jeszcze trochę posiedzę za granicą!

Posted

napisałam komentarz pod artykułem.

Ciesze się, że coś się zmienia i ludzie zaczynają reagować. Kilka lat temu nikt by nie kiwnął nawet palcem, mówię oczywiście o Wiśniówce, Staszowie itp
Kilka lat temu, kiedy próbowałam złapac sunię biegającą tam własnie poboczem z kawałkiem sznurka przy szyi, poszłam do leśniczego z prośba o pomoc. Odpowiedział mi, że on już nie reaguje, bo miesięcznie zabija około 10 zdziczałych psów, nie dlatego że to lubi, dlatego, że w tej chwili nie ma dla nich innego ratunku, bo nikt tematem się nie przejmuje, a jesli już to czeka je wywózka do kieleckiego kurortu:(

Pocieszające jest to, że naprawdę widać zmiany na lepsze. Zeby jeszcze okoliczne gminy zechciały zauważyć problem.

Posted

A w jakim wieku jest ta wyżełka i jaki ma charakter? Chcę podesłać o niej info do znajomego, który szuka dla siebie wyżła. Tylko mam za mało informacji. Najwyżej wyślę najpierw samo zdjęcie ;)

Posted

na razie nie mam informacji na temat jej wieku i stanu zdrowia - niestety musimy czekac na opinie weta. Ja nie umiem okreslac wieku psiaków. Nop chyba, że to jest szczeniaczek to tak - taki specjalista ze mnie....

Posted

Melduje sie na watku. W miare mozliwosci wspomoge psiaki.

Jesli chodzi o jamniki, to trzeba by powiadomic Isadora7 i chyba Moriaaa. Tanitka od wyzelkow juz jest na watku.

Posted

DZIĘKUJE DZIEWCZYNKI KOCHANE JESTEŚCIE. Dzwoniłam do Asi - więc psiaki sa mega grzeczniutkie tylko teraz jest tak, że jamnik zaczął kuleć, a wyżełka troszkę jakby lepiej z tą łapuńką. Weterynarz zobaczy je na początku przyszłego tygodnia. Napisałam juz do jamniczkowych cioteczek, Beatka z Karkowa /chyba/ skontaktuje mnie także z osobą od wyżełków. Dzisiaj miałam telefon od faceta ze Staszowa - pytał czy to aby nie jego jamnik, bo taki sam - ale po tym jak o nim mówił cyt. "ale wie pani bo to takie głupie psisko, zresztą jamniki sa głupie....... włóczy sie toto po Staszowie....." stwierdziłam, że gościu pieprznięty i nawet gdyby to był jego jamnik to wała go dostanie. Ma jeszcze dwa wilczury. Ale nagadałam mu, że to na pewno nie jego piesek.
Zaraz wszystko uporządkuję w pierwszym poście.

Posted

jak najbardziej sterylka jak najbardziej. Tak jak pisałam po niedzieli będzie u weta, to poznamy co i jak. Ile dziewczynka ma latek, czy zdrowiutka. Teraz bardzo bardzo ważne sa szczepienia. Koszt szczepień na wirusówki to 90 zł za oba psiaki. Ja mam 30 zł od węgielkowej. Pisałam do Skarbonki Kundelkowej - zobaczymy może wspomogą. Szczepienia są teraz priorytetem.
Na razie z ogłaszaniem, to chyba się wstrzymamy do przyszłego tygodnia niech wet oceni co i jak.

Posted

Agniesiu na pewno wyżełka nie pójdzie bez sterylki, a jamniorek z jajczynkami do nowych domków. Zreszta jamnioreczek to taki ehhh kochliwy, że szok.
Hotelik Terier w Brzyściu koło MIelca.

Posted

tanitka napisał(a):
jak będzie ze sterylką, robimy, czy nie przed adopcją? ogłaszac ją już? na kogo kontakt?



ogłaszać jak najbardziej...tylko wieku nie znamy...:(

Basia - na ciebie ontakt do ogłoszeń?

Posted

Więc jak juz pisałąm na innym wątku podejrzewam że Sunia ma cieczkę, jamniorek to ja napastuje bez przerwy, a inne psy tez głupiały na jej widok, lizały itd, nawet posłąnie na którym leżała.... więc ja śmiem przypuszczać że jeśli się sunia błąkała i siedziałą z jamnikiem tyle czasu to może już jest w ciąży, ale nie wiadomo, tak czy owak sterylka chyba jak najszybciej powinna być ... jamniorek ma kilka kleszcze, spsikała go FIPRex czy jakoś tak, bo mi się nazwa nie trzyma :)Jamniczek kuleje troszkę na lewą przednią łapkę, wyoglądałąm i znalazłam tam ranę zasklepioną po straym pogryzieniu, może tam coś w środku nie wygoiło się tak jak trzeba, ciężko powiedzieć, Doktor obejrzy. Są oboje przekochani, grzeczni, śpia jak dzieci razem tulą się , nie brudzą, wyżłeka dzisiaj jak zobaczyła buraki gotowane to chciała się za nie zabić, dostała jednego startego z karmą , opędzlowała moment :) a nawet dobrze że lubi, bo my podajemy je psiakom waśnie z biegunką, a u niej to tak właśnie wyglądało dzisiaj. Są po prostu cudneeeee :) :) a ja kocham jamniczki na czele z moim Daffikiem :) :) :) to ten mały napewno będzie kochany i tulony, a przy okazji koleżnka się załapie :) :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...