Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Dzieki węgielkowa - wszystko uporządkuje po południu bo na razie tylko tak z doskoku Quote
wegielkowa Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Myślę, że trzeba popytać (ja to zrobię w Kielcach) w Kołach Łowieckich. Może jakiś myśliwy rozpozna? Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 ja rozpuściłam wici po znajomych - mysliwych Quote
agusiazet Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Basia, ja teraz spłukana jestem, ale zaraz po świętach na pewno pomogę!!! Może to być karma, opłata za weta lub datek na hotel, co w danym momencie będzie najpilniejsze. Wyżliczka jest śliczna, gdybym mogła wzięłabym ją na tymczas, ale niestety jeszcze trochę posiedzę za granicą! Quote
jogi Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 napisałam komentarz pod artykułem. Ciesze się, że coś się zmienia i ludzie zaczynają reagować. Kilka lat temu nikt by nie kiwnął nawet palcem, mówię oczywiście o Wiśniówce, Staszowie itp Kilka lat temu, kiedy próbowałam złapac sunię biegającą tam własnie poboczem z kawałkiem sznurka przy szyi, poszłam do leśniczego z prośba o pomoc. Odpowiedział mi, że on już nie reaguje, bo miesięcznie zabija około 10 zdziczałych psów, nie dlatego że to lubi, dlatego, że w tej chwili nie ma dla nich innego ratunku, bo nikt tematem się nie przejmuje, a jesli już to czeka je wywózka do kieleckiego kurortu:( Pocieszające jest to, że naprawdę widać zmiany na lepsze. Zeby jeszcze okoliczne gminy zechciały zauważyć problem. Quote
andzia69 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Basiu - na wątku już jest Tanitka od wyżełków, bo już ją doinformowalam;) Quote
agnieszka24 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 A w jakim wieku jest ta wyżełka i jaki ma charakter? Chcę podesłać o niej info do znajomego, który szuka dla siebie wyżła. Tylko mam za mało informacji. Najwyżej wyślę najpierw samo zdjęcie ;) Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 na razie nie mam informacji na temat jej wieku i stanu zdrowia - niestety musimy czekac na opinie weta. Ja nie umiem okreslac wieku psiaków. Nop chyba, że to jest szczeniaczek to tak - taki specjalista ze mnie.... Quote
Ulka18 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Melduje sie na watku. W miare mozliwosci wspomoge psiaki. Jesli chodzi o jamniki, to trzeba by powiadomic Isadora7 i chyba Moriaaa. Tanitka od wyzelkow juz jest na watku. Quote
Tymonka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Narazie zapisuję , ale postaram się jakoś pomóc . Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 DZIĘKUJE DZIEWCZYNKI KOCHANE JESTEŚCIE. Dzwoniłam do Asi - więc psiaki sa mega grzeczniutkie tylko teraz jest tak, że jamnik zaczął kuleć, a wyżełka troszkę jakby lepiej z tą łapuńką. Weterynarz zobaczy je na początku przyszłego tygodnia. Napisałam juz do jamniczkowych cioteczek, Beatka z Karkowa /chyba/ skontaktuje mnie także z osobą od wyżełków. Dzisiaj miałam telefon od faceta ze Staszowa - pytał czy to aby nie jego jamnik, bo taki sam - ale po tym jak o nim mówił cyt. "ale wie pani bo to takie głupie psisko, zresztą jamniki sa głupie....... włóczy sie toto po Staszowie....." stwierdziłam, że gościu pieprznięty i nawet gdyby to był jego jamnik to wała go dostanie. Ma jeszcze dwa wilczury. Ale nagadałam mu, że to na pewno nie jego piesek. Zaraz wszystko uporządkuję w pierwszym poście. Quote
tanitka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 jak będzie ze sterylką, robimy, czy nie przed adopcją? ogłaszac ją już? na kogo kontakt? Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 jak najbardziej sterylka jak najbardziej. Tak jak pisałam po niedzieli będzie u weta, to poznamy co i jak. Ile dziewczynka ma latek, czy zdrowiutka. Teraz bardzo bardzo ważne sa szczepienia. Koszt szczepień na wirusówki to 90 zł za oba psiaki. Ja mam 30 zł od węgielkowej. Pisałam do Skarbonki Kundelkowej - zobaczymy może wspomogą. Szczepienia są teraz priorytetem. Na razie z ogłaszaniem, to chyba się wstrzymamy do przyszłego tygodnia niech wet oceni co i jak. Quote
agnieszka24 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Dziewczyny a gdzie jest ten hotel w którym przebywa wyżełka? Co do sterylki, to ja nie wydawałabym suni bez, bo przyszły właściciel może nie dotrzymac warunków umowy... Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Agniesiu na pewno wyżełka nie pójdzie bez sterylki, a jamniorek z jajczynkami do nowych domków. Zreszta jamnioreczek to taki ehhh kochliwy, że szok. Hotelik Terier w Brzyściu koło MIelca. Quote
andzia69 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 tanitka napisał(a):jak będzie ze sterylką, robimy, czy nie przed adopcją? ogłaszac ją już? na kogo kontakt? ogłaszać jak najbardziej...tylko wieku nie znamy...:( Basia - na ciebie ontakt do ogłoszeń? Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 NA MNIE TAK 500 649 910 [email protected] Quote
ocelot Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Basia1968 napisał(a):Aniu wiesz sama jak to jest no niestety wiem. Quote
kaskadaffik Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Więc jak juz pisałąm na innym wątku podejrzewam że Sunia ma cieczkę, jamniorek to ja napastuje bez przerwy, a inne psy tez głupiały na jej widok, lizały itd, nawet posłąnie na którym leżała.... więc ja śmiem przypuszczać że jeśli się sunia błąkała i siedziałą z jamnikiem tyle czasu to może już jest w ciąży, ale nie wiadomo, tak czy owak sterylka chyba jak najszybciej powinna być ... jamniorek ma kilka kleszcze, spsikała go FIPRex czy jakoś tak, bo mi się nazwa nie trzyma :)Jamniczek kuleje troszkę na lewą przednią łapkę, wyoglądałąm i znalazłam tam ranę zasklepioną po straym pogryzieniu, może tam coś w środku nie wygoiło się tak jak trzeba, ciężko powiedzieć, Doktor obejrzy. Są oboje przekochani, grzeczni, śpia jak dzieci razem tulą się , nie brudzą, wyżłeka dzisiaj jak zobaczyła buraki gotowane to chciała się za nie zabić, dostała jednego startego z karmą , opędzlowała moment :) a nawet dobrze że lubi, bo my podajemy je psiakom waśnie z biegunką, a u niej to tak właśnie wyglądało dzisiaj. Są po prostu cudneeeee :) :) a ja kocham jamniczki na czele z moim Daffikiem :) :) :) to ten mały napewno będzie kochany i tulony, a przy okazji koleżnka się załapie :) :) :) Quote
Basia1968 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Kasieńko dziekuję za cudowne wieści. Jak sądzisz ile one mogą mieć latek? Quote
tanitka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 poszukiwałam ogłoszen w necie, ale nie znalazłąm, zeby ktoś ich poszukiwał .... :( Quote
erka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 No to jak sunia ma cieczkę, to nie można szczepić, a tym bardziej sterylizować. Po cieczce trzeba odczekać co najmniej 3 tyg. do sterylki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.