Tora&Faro Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Wpadam z dobrą wiadomością:smile:....na moje konto wpłynęła wpłata dla Kosty - 120,00 zł od p. Kariny ze Zgierza :loveu::loveu::loveu: Już przekazałam pieniążki malej_czarnej:) Nie wiem czy p. Karina zagląda na dogo, ale bardzo dziękuję w imieniu Kosteczki:loveu: Quote
obraczus87 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Pani Karina na pewno na wątek zagląda, gdyz moim zdaniem własnie zasugerowala sie tytulem wątku i przelała taką a nie inną kwotę :) Pani Karino, dziekujemy! Quote
mala_czarna Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 Ja również bardzo, bardzo dziękuję!!!!! :) Quote
Ingrid44 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Sobota juz jutro ,wiec wkrotce cos bedzie wiadomo :) Quote
mala_czarna Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 [quote name='Ingrid44']Sobota juz jutro ,wiec wkrotce cos bedzie wiadomo :)[/QUOTE] No niestety, zmiana planów. Dostałam od pani smsa, że wyjeżdża z mężem do Czech i będzie w poniedziałek. Ech, jak nie urok to... Quote
mala_czarna Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 I kolejny sms. Tym razem o treści następującej: Wie pani co można jutro przywieźć kostkę bo nie jadę, ja przepraszam, że tak kręcę, ale dopiero się dowiedziałam. Ratunku!!!!!! Btw. Rozmawiałam dzisiaj z Ciotką Ocelot no i oczywiście wizytę odwołałam, no bo niby po co? Ja nie wiem już co o tym mysleć. Sorki, wysiadam. :comp26: Quote
mysza 1 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Nie to, żebym była wybredna ale czy chcesz dać psa komuś tak, hm, niezorganizowanemu? ;) Nie jestem pewna ale może ja przesadzam. Quote
mala_czarna Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Wybywam niedługo, ale powiem wam, że zadzwoniła do mnie pani z Wołomina. Ta, która wcześniej rozmawiała z Owieczką. Hmmm. Bardzo, bardzo sensowna Pani :) Kinia jak się zgodzi to we wtorek/środę może nawiedzimy domek? ;) Quote
mala_czarna Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Zapomniałam napisać, że pani ma jamniczka, który całe życie wychowany był z CC. Kaniaka już nie ma i jamniorek bardzo tęskni za towarzystwem drugiego psa. Quote
obraczus87 Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Jak malej_czarnej podobala sie rozmowa przez tel. to JUZ JEST COŚ :evil_lol: Trzymam kciuki za rozmowe, OBY Pani byla bardziej konkretna niz... :lol: Quote
go-ja Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Fajnie, że takie zainteresowanie jest Kosteczką naszą :). Oby wszystko się udało i miała swego człeka wreszcie! Ciocia go-ja sercem zawsze przy Kosteczce będzie :) :) :) Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Ciotki. Robiłam bazarek filmowy dla Miszki z Klembowa i Kostki. Miało być po połowie dla jednej i drugiej. Z bazarku uzbierałam kwotę 87 zł, ale jak sie okazało w trakcie, Miszka dostała od Karoli stały domek (ze względu na stan zdrowia). Póki co, 87 zeta zapisuję na konto Kosteczki, a jesli kostka pójdzie do domu stałego, podzielę pieniążki na jakąś inną bidę. Myslicie, że mogę tak zrobić?:roll: Quote
Akrum Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 ojej, ja myślałam, że po jak zwykle weekendowej nieobecności na dogo zobaczę tu już jakieś konkrety, że wizyta w TOmaszowie wypaliła, że się będę cieszyć, że ... a tu takie rzeczy, no ale dobrze, że mamy kolejny domeczek, który czeka na wizytę ;) trzymam kciuki tym razem jeszcze mocniej :) a pieniążki, pewnie że tak - oczywiście to moje zdanie tylko, przecież i tak Kostka ma debet, prawda? Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Jak zapłacę za hotelik za czerwiec to z wpłat czerwcowych i mojego bazarku, oraz wpłaty tajemniczej Pani Kariny ze Zgierza, zostanie Kostce 277 zł. Quote
mysza 1 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Trzymam kcuki za ten dom w Wołominie. W sobotę widziałam Kosteczkę, wygłaskałam. Ładnie wygląda :loveu: Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 [quote name='mysza 1']Trzymam kcuki za ten dom w Wołominie. W sobotę widziałam Kosteczkę, wygłaskałam. Ładnie wygląda :loveu:[/QUOTE] Ja chyba też byłabym jednak za Wołominem, zwłaszcza, że sporo Ciotek miałoby na nią oko :) Mysza, a jak ona się zachowuje? Nie wstydziła sie podejść? Nie jest nieśmiała? Zdjęć nie ma żadnych? :loveu: Quote
mysza 1 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Nie, podeszła do mnie normalnie, zachowywała się spokojnie, jak to ona. Trymer przyciskał do ziemi jakiegoś małego szrościaka;) a Kostka grzeczna. Nie bała się zupełnie. Robiłam kilka zdjęć ale nie wiem co mi wyszło, w nerwach byłam przed spotkaniem z chudzinką, słońce świeciło mocno a psy biegały dookoła. Jakoś marna ;) W domu sprawdzę jeszcze. Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 O matko, Trymer pewnie Portoska mordował!! :crazyeye::evil_lol: Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Dom dla Kosteczki w Tomaszowie skreśliłam. Przykro mi, ale nie mam nerwów. Ja rozumiem, że człowiekowi coś może nagle wypaść, ale zmiany co 10 minut to coś niewiarygodnego. Umawiam wizytę na poniedziałek - źle, pani nie może, bo zakupy, bo mąż wyjeżdża, Chciała na wtorek. Umówiłam się z Ocelot na wtorek, wszystko dograne, wysyłam smsa - odpowiedź za 2 minuty - pani również nie może, bo pasowałoby jej w środę. Jutro dzwonię do domu w Wołominie - jeśli pani nadal zainteresowana poproszę Kinię o wizytę. Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Pani nawet nie pofatygowała się oddzwonić. Napisała tylko: No trudno, skoro pani tak zdecydowała. Quote
obraczus87 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Mnie ta kobieta grała na nerwach :) wiec dobrze sie stalo. Zmiany zdania co 5, 10 minut to nie jest cos na co My czekamy. Tym bardziej, ze Tutaj chodzi o zywe istnienie, ktore wystarczajaco w zyciu sie wycierpialo juz. Kosteczka MUSI miec domek IDEALNY :) Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Nie wstawię korespondencji smsowej, bo tylko na idiotkę bym wyszła. Normalny człowiek zrezygnowałby po 3 smsach, a ja jak ten czub chciałam dać szansę. Quote
obraczus87 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='mala_czarna']Nie wstawię korespondencji smsowej, bo tylko na idiotkę bym wyszła. Normalny człowiek zrezygnowałby po 3 smsach, a ja jak ten czub chciałam dać szansę.[/QUOTE] Kamila, bo za kazdym razem czlowiek mysli, że moze to ta szansa wlasnie dla psiaka?? Nie ma co sie stresowac, najwazniejsze, ze podjelas taka a nie inna decyzje. Tacy ludzie nie powinni miec w ogole psa. Quote
mala_czarna Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 No cóż. Chciałoby się powiedzieć: Czekamy na przyjaciół w Wołominie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.