Greven Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Kopiuję post z wątku Tassmana: "Dziewczyny!!!! wiem, że ja kompletnie nie na temat, ale chyba mamy w schronisku w Szczecinie jednego psa z tej "hodowli" łańcuchowej!! http://www.pitbull.net.pl/szczenieta.html a konkretnie Krys'TYSON [SIZE=1]wl. Marcin Szczecin(skopiowałam nazwę z ich strony). Pies siedzi na kwarantannie i jest agresywny!!!!! Przepraszam, że Wam tu zaśmiecam, ale mam prośbę - czy ktoś może zrobić zrzut ekranu z tymi psami, żeby znowu nie pozmieniali zdjęć? Zaraz założę osobny temat i podam Wam link, ale proszę o pomoc, bo jeśli to ten pies, to trzeba ustalić JAK trafił do schroniska, CZEMU właściciel go nie szuka i wyciągnąć konsekwencje!" a teraz zobaczcie i powiedzcie, co o tym sądzicie: 1. zdjęcia z mojego aparatu 2. a to zdjęcie z ich strony WIEM ŻE ZDJĘCIA SĄ ZA DUŻE, CZY KTOŚ MOŻE SKOPIOWAĆ, ZMNIEJSZYĆ I WSTAWIĆ PONOWNIE - WTEDY JE USUNĘ (Tina X Crew's Dan) Quote
doddy Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Gadałam z hodowcą. Zaraz skontaktuje się z właścicielem. Jeśli on nie będzie chciał psiaka z jakiegoś powodu on oczywiście psa zabiera. Tak więc, prosimy o nie usypianie niunia. edit Za godzinkę Tysonek zostanie zabrany. Historia: Tyson został oddany kilka dni temu do pilnowania. Obecnie wraca do hodowcy. Quote
clockwork Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 a u nas jest piękny stafford...:placz: w miare młody i przyjazny ...niestety schron zakazał robienia fot :angryy: psy są sprzedawane ze schronu do pseudohodowli :angryy: tyle sie dowiedziałam... a bojowe??? kto wie gdzie trafiają??? na walki?? na rozmnażanie?? :niewiem: trzepia z tego kase i nic więcej ich nie obchodzi :placz::placz::placz: a ja taka bezradna :placz::placz::placz: Quote
Greven Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 UWAGA! SZCZECIN ATAKUJE! w szczecińskim schronisku jest straszny wysyp astów i pitów! tylu na raz to ja jeszcze nie widziałam... może dlatego, że do tej pory usypiano je najszybciej, jak się dało, a teraz polityka się zmieniła, jest kilku sensownych pracowników, lekarka i bullowate dostają szansę... choćby taką, że nawet po ukończeniu kwarantanny są trzymane w osobnym boksie jakiś czas... no właśnie: JAKIŚ CZAS... ale dobre i to wpadłam z aparatem i oto szczecińskie biedaki: 1. kompaktowa astka, czeka najdłużej - jej czas się kończy. Nie ma połowy ogonka, więc wiadomo, nikt jej nie zechce. Mimo, że jest przemiła, łagodna, łasi się do krat jak kotek, podaje łapkę, nieśmiało prosi o chwilę uwagi, o pieszczotę... boks K14 nr 0528, suka wysterylizowana 2. astka z ciętymi uszami, naprawdę ładna, ramowa, błękitna. Pracownicy wyrażają się o niej bardzo dobrze, nie przejawia żadnej agresji. Nie jest duża, ale mocno zbudowana. Nie biegnie do krat, nie prosi o uwagę. Siedzi i czeka. Trochę zdystansowana, ale podaną rękę liże i zaczyna merdać ogonkiem... boks K19, suka sterylizowana Quote
Greven Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 3. pies amstaff, lub mix z bokserem - zdołowany, siedzi lub leży, nie nawiązuje kontaktu, patrzy, nie reaguje na przywoływanie... zobojętniał, chociaż to dopiero pierwsze -naście dni... boks K12 nr 0885 4. mała suka (am)staffka, brązowa z białym, bardzo proporcjonalna, ładnie zbudowana, ale jakby miniatura asta. Wyraźnie nieufna, trzyma się na dystans boks K29 nr 1054, suka sterylizowana jeśli ukończyła już kwarantannę 5. młody ast z uszami nietoperza, przyjazny, kontaktowy, od razu przy kratach, cieszy się, chce lizać rękę boks K30 nr 1012 Dwóch psów nie prezentuję, bo prawdopodobnie mają już nowe domy. Dzisiaj przyszedł najnowszy, pręgowany ast, ale może znajdzie się pan. Serdeczne podziękowania dla andzi69 za zmniejszenie i odesłanie zdjęć. Quote
doddy Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Błękitną sunię, roboczo nazwałam Samba. Postanowilismy ją zabrac pod skrzydła Fundacji AST. W Fundacji są obecnie same chore piesecki lub starsze, więc jedyne co możemy pozyskać, by szybko znalazła domek to młodą sunię. Padło na błękitkę, bo dzwonią do nas jeszcze o Viki, więc może akurat Samba znajdzie domek. Potrzebny jest transport ze Szczecina do Warszawy. Im krócej sunia siedzi w schronisku tym lepiej dla jej psychiki. ;) Quote
Greven Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 No proszę, następny..... :shake: /Szczecin Quote
andzia69 Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Piękna, młoda red noska: Ok 28 sierpnia w Kaletniku k. Suwałk znaleziono młodą suczkę, prawdopodobnie amstaffkę, ale nie zauważyłam nigdzie tatuażu. Błąkała się tam już od paru tygodni. Nie mogłam zostawić jej tam, bo z pewnością źle by skończyła, dlatego przywiozłam ją do Warszawy, żeby znaleźć jej nowy dom. Jest młoda, przeurocza i bardzo grzeczna. Prawdopodobnie była/jest w ciąży. Wygląda na zdrową, nie zdążyłam jeszcze pójść z nią do weterynarza. Jest niezwykle radosna, a jej miodowy kolor jest niesamowity. Potrzebuje dużo czułości. Niestety ja nie mogę jej zatrzymać, dlatego szukam dla niej, choćby tymczasowego domu! Wszelkie dodatkowe informacje lub propozycje - pisz/dzwoń - 505 061 942 Pozdrawiam, Marta Quote
andzia69 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Sauron z Gdyni mial dom, ale go już nie ma - nie pogodzil się z suką panstwa, ktora go gryzła i już dość dawno wrocil z powrotem do schronu:-( Wie ktoś, gdzie jego wątek???? a to fotka ze schronu: Quote
Justynna Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]sunia amstaff, ok. 8 mscy, b. łagodna i przyjazna dla ludzi, ślicznie aportuje, oddana z powodu narodzin dziecka, nie toleruje innych psów ani suk. Była u mnie dwie godzinki, miał być tymczas, niestety chciała zagryźć moją suke. musiała wrócić do schroniska. NAPRAWDE PILNE![/FONT] Quote
andzia69 Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Wrocław: Smutasek: Pies ok. 4-letni, bardzo przyjazny, siedzi i trzęsie się w klatce:-( Pręguska: Sunieczka ok. 3-letnia. Bardzo wesola i spragniona kontaktu z ludźmi. Quote
dariaopole Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Andzia : Eustachy z Ostrowa wlkp. ma dom :) Quote
doddy Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Od kilku dni w ok. Otwocka i Celestynowa błąkał się rudy lub płowy amstaff. Policja kazała go odłowić hyclowi. Okazało się to bardzo proste, bo psiak wskoczył od razu do samochodu. Pies ma ok. roku. Jest rudy lub płowy, nie ma ciętych uszu. Hycel zadzwonił do nas z prośbą o zabranie psiaka, bo niestety musiałby być uśpiony w schronisku. W schronisku jest na tyle dużo zwierząt nie ma jak mu odzielić wolnego kojca, a psiak reagował agresywnie na psy. Dziś pies zostanie przetrzymany w lecznicy i wykastrowany. Pies nie ma tatuażu ani chipu. Z uwagi na mniejsze zło, podjęliśmy decyzję o natychmiastowej kastracji, a jeśli odnajdzie się właściciel to mógł oznakowac psa, wtedy by dostał go z jajami :wink: Najwcześniej zdjęcia psa będą w sobotę jak dojadę do niego. Może ktoś słyszał o jego zaginięciu, a może ktoś ma możliwość przygarnąć młodego psiaka. Warunek - dom bez zwierząt. Tel do mnie: 0 501 797 018 Quote
Tengusia Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 [quote name='dariaopole']Andzia : Eustachy z Ostrowa wlkp. ma dom :) Daria niestety Eustach trafil spowrotem do schroniska :-( W sosnowcu w hotelu dla psow porzucone zostaly dwa amstaffy 4 letni samiec i mloda sunia ... sunia ma juz potencjalny dom, wiec szukamy domu dla kawalera w przeciwnym razie zostanie on oddany do schroniska :-( to jest ich watek na niebieskim fo http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=295487#295487 na dogo jeszcze dzisiaj zaloze im watek Quote
doddy Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 GRAND - około 2-3 letni pies. Obecnie przebywa w Konińskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Na początku może być troszkę nie ufny, ale to bardzo przyjazny pies tylko trzeba dać mu czas a by mógł się zaklimatyzować i przezwyczaić do nowego otoczenia. Uwielbia spacery. Na inne psy reaguję agresywnie. Kontakt: tel. 063 243 80 38 lub emial: [email protected] Quote
andzia69 Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 widzialyscie moze to??? Dogo Canario - suka - już pokryta - TANIO! Numer 653334 Dodaj do notatnika Powiadom znajomego Drukuj Ogł. z dnia: 2007-09-03 Region: Mazowieckie Z powodu likwidacji hodowli sprzedam 2 letnią sukę rasy Dogo Canario. Suka posiada wybitne walory psa stróżującego. Sprzedam tylko osobie odpowiedzialnej, najlepiej do domu z ogrodem. Suka jest już pokryta, za 3 tygodnie będą szczeniaczki, więc będzie można sobie troszkę zarobić. Ostatnio miała 12 w miocie. tel. 605 397 286, (029) 7573767 W przypadku kontaktu ze sprzedającym, prosimy o powołanie się na serwis Alegratka.pl. Dziękujemy. Miejscowość: Tłuszcz Wyślij e-mail Telefon: 605397286, 695555060 GG: 3555456 Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć Quote
doddy Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ja nie czytam takich ogłoszeń by się nie denerwować. ;) Z dobrych wieści Wam powiem, że na dzień dzisiejszy w schroniskach w PL jest jeden bullterrier w Warszawie (pies nie do adopcji). O innych nic nie wiemy. W ten weekend wszystkie muminki rozjechały się do domów. Oby tak było kiedyś z amstaffami, że nie będziemy mieć tyle psów... -------------------- GIBON- około 3-4 letni pies. Przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie. Maść pręgowana, sierść krótka. Gibon jest agresywny w stosunku do innych psów. Na pewno będzie potrzebować trochę czasu aby zaakceptować nowe otoczenie. Uwielbia chodzić na spacery, ma dobry kontakt z człowiekiem, choć reaguję na niego głośnym szczekaniem Kontakt: tel 063 243 80 38 lub emil: [email protected] BRUS - około 2 letni pies. Przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Ziwerząt w Koninie. Umaszczenie rude jednolite, sierść krótka.To bardzo przyjazny i przesympatyczny pies, na widok człowieka reaguję radośnie, domaga się uwagi i pieszczot. Na inne psy reaguję agresywnie. Kontakt: tel.063 243 80 38 lub email:[email protected] Quote
doddy Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 MIGACZ - Mix bullowatych. Około 2 letni pies. Umaszczenie: szare pręgi z białymi dodatkami, sierść: krótka. Przebwya w Konińskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Jeśli chodzi o kontakt z człowiekiem, to jest bardzo przyjazny, kocha spacery, reaguję bardzo radośnie. Natomiast inaczej jest jeśli chodzi o kontakt z psem, reaguję dość agresywnie, nadaję się do pilnowania, najlepiej jakby nie było tam innych zwierząt typu:kury, kaczki itd. ponieważ reaguję agresywnie. Kontakt: tel. 063 243 80 38 lub email: [email protected] TAJGA - sunia przebywa w schronisku w Szczecinie. Została oddana przez właścicieli, którzy oczywiście wyjechali do Anglii.... Sunia jest łagodna do ludzi, domowa. Ma 4 lata. W lecznicy w Konstancinie ANDA przebywa staffik lub amstaff. Pewnie znaleziony . Czy ktoś ma możliwość pojechania i zrobienia zdjęć? Konstancin jest zaraz za Warszawą k. Piaseczna. Samba, czyli błękitna sunia ze Szczecina, która miała do nas przyjechać... Nie wiadomo... zaginęła w akcji, więc albo trafiła do adopcji,albo została uśpiona... Żyć nie umierać.... Quote
andzia69 Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 doddy napisał(a):Samba, czyli błękitna sunia ze Szczecina, która miała do nas przyjechać... Nie wiadomo... zaginęła w akcji, więc albo trafiła do adopcji,albo została uśpiona... Żyć nie umierać.... nie mozna tego jakoś sprawdzić??? nie ma tam ewidencji??? k..a:angryy::angryy::angryy: a ta bidulka czarnulka - boshe - dlaczego psy muszą cierpiec za glupotę debilnych dorobkiewiczow:angryy: Quote
doddy Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Anitko, facet powiedział że trafiła do adopcji i nie była zarezerwowana... Jak nie była, jak była... Ale już mi sie nic nie chce... Quote
Greven Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 doddy napisał(a):Anitko, facet powiedział że trafiła do adopcji i nie była zarezerwowana... Jak nie była, jak była... Ale już mi sie nic nie chce... Była na mnie - to już trzeci pies, który "zniknął" mimo rezerwacji. Nie mam możliwości udowodnienia, że rezerwowałam, przecież nie wydają kwitów. Jestem wkur... tą sytuacją. Dzisiaj koleżanka zadzwoniła (schronisko rejestruje rozmowy i w razie czego operator komórkowy też rejestruje, a koleżanka jest świadkiem) i zarezerwowała kompaktową astkę z połową ogonka - aż się zdziwiłam, że suńka jeszcze jest... Ale była i mam na nią rezerwację. A błękitna... mam nadzieję, że adopcja, nie eutanazja :shake: Quote
lamia2 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Greven napisał(a): A błękitna... mam nadzieję, że adopcja, nie eutanazja :shake: A nie macie możliwości zajrzeć w dokumenty adopcyjne? Może pod pretekstem kontroli poadopcyjnej? u nas ja przeglądam nawet te umowy których sama nie robiłam. Quote
Greven Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ja nie mam możliwości, nie jestem wolontariuszem schroniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.