Jump to content
Dogomania

Tosia za tęczowym mostem ,wrodzona wada serca .Tosiu śpij spokojnie [*][*][*]


Recommended Posts

  • Replies 827
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzymam kciuki !!! z kotem jak to z kotem 5 razy pogoni a potem bedzie ok, każdy pies uciekającego kota pogoni a jak kot nie ucieka to nie goni bo nie ma co

Posted

Dom jest wypasiony :) Z najwyższej półki :)
O takich domach właśnie marzymy dla naszych psów.

Tosia będzie miała w bezpośrednim sąsiedztwie Nutusię z Toscą - kto zna ten wie, że Nutusia to najwyższa klasa sama w sobie.

Tosia zamieszka w domu z ogrodem, ze swoim własnym Państwem - Ulą i Włodkiem. Ulę postaramy się ściągnąć na wątek;)

A do towarzystwa będzie miała własnego psiego kumpla. I dwa koty. O ile ich nie zeżre :evil_lol:

Posted

mala_czarna napisał(a):
Gusia, ja Ci zabraniam mówic, że Tosia zeżre kota. Tosia czasem żre myszy, ale nie koty!! :)
I w ogóle to ja nie wiem co powiedzieć, bom wzruszona..


Ja to już przyjechała na gotowe :)
Myślałam, że trzeba będzie Ulę namawiać, rysować świetlaną przyszłość, nawet posiłki ze sobą zabrałam co by wspomogły gadane - a jak już dojechaliśmy spóźnieni z powodu korków okazało się, że jedyne co trzeba ustalić to nie CZY tylko KIEDY

:evil_lol:

Posted

gusia0106 napisał(a):
20 km od hotelu ;)
Okolice Nowego Dworu Mazowieckiego ;)


Nutusia z Gusią całą robotę zrobiły. Nie wiem jak dziękować. Czy kwiatki czy butelkę wina kupić? :D
A Tosia jak się zachowywała? nie skakała na przyszłych właścicieli? Spokojna była?

Posted

mala_czarna napisał(a):
Nutusia z Gusią całą robotę zrobiły. Nie wiem jak dziękować. Czy kwiatki czy butelkę wina kupić? :D
A Tosia jak się zachowywała? nie skakała na przyszłych właścicieli? Spokojna była?


Oczywiście, że skakała ;) Ale Ula powiedziała, że ją tego oduczy :)

Tak jak mówiłam, ja nawet palcem nie kiwnęłam - wszystko to zasługa Nutusi :)

Posted

Dziewczyny, trochę odbiegnę od tematu, ale sporo teraz osób u Tosi to zapytam. Moja firma pozbywa się większej ilości takiego zielonego sukna na stoły konferencyjne. Dostałam cynk od koleżanki, i jeśli ktoś dysponuje samochodem to może się ze mną umówić, podjechać do pracy i władować do samochodu. Ciężkie ponoć jest. Czy to się przyda do ocieplania bud ewentualnie? Szkoda przecież wyrzucić, prawda?

Posted

gusia0106 napisał(a):
Oczywiście, że skakała ;) Ale Ula powiedziała, że ją tego oduczy :)

Tak jak mówiłam, ja nawet palcem nie kiwnęłam - wszystko to zasługa Nutusi :)


A no pewnie! Bo ja Nutusia wszechmogąca jestem! :)
Niczego załatwiać nie musiałam - jest dom z wakatem dla suni, to się sunię odpowiednią znajduje i już! :)
Antocha wczoraj na nas skakała, a jakże, ale przerobiłyśmy z Ulą dokładnie takie samo skakanie u Nemka, więc wiadomo, że się wyskacze i przestanie.
Dakocię to Tośka chyba wczoraj taktycznie olała, bo wiedziała, że od tego zależy DOM! :) Ula ma dwie koteczki - jedną dorosłą, spokojną wielką damę i drugą, dzieciaka jeszcze - zwaną potocznie perschingiem... której ulubioną zabawą jest polowanie na psi ogon... To jest kot lwie serce i takie duże stwory bierze na klatę - nie żeby mu jakiś pies podskoczył :)
Moim zdaniem wszystko będzie dobrze - będziemy się bardzo o to starać. Ja mieszkam z Ulą przez płot i zdarza się, że bywam u niej codziennie, więc czuję się jakby mnie również kolejny psiak przybywał :) Mam też cichą nadzieję, że obie nasze Tośki się zaprzyjaźnią i będziemy mogły razem spacerować po wsi :) Tosia ma dostać nowe imię, niezbyt odbiegające od obecnego, żeby nam się Tośki nie myliły :)
Aha, dodam jeszcze, że Włodek był wczoraj oburzony i wyraźnie zawiedziony, że nie przywiozłyśmy Tosi od razu! :)

Posted

Dla mnie to wszystko jest fajne od dzisiaj. Właściwie to od wczoraj, po telefonie Gusi! :)
Mam jedno marzenie, żeby Kostę z Klembowa zabrać, ale niestety niewykonalne. Szkoda, że słodka dziewczyna jest :(

Posted

mala_czarna napisał(a):
Dla mnie to wszystko jest fajne od dzisiaj. Właściwie to od wczoraj, po telefonie Gusi! :)
Mam jedno marzenie, żeby Kostę z Klembowa zabrać, ale niestety niewykonalne. Szkoda, że słodka dziewczyna jest :(


Rewaleacyjne wieści!!!! Tośka szczęściaro!!! :)

Też bardzo bym chciała żeby Kosta wskoczyła na Tośki miejsce :(.
Mała_czarna a może uda się namówić sponsorów Tośki żeby przeżucili swoje deklaracje na Kostę - tak sobie po cichu marzę. To by było idealne rozwiązanie dla Kosty. U Ronji na pewno szybko by doszła do siebie i szybciej można by było zdiagnozować jej ranki. Mała_czarna kombinuj szkoda żeby taka szansa przeszła Koście pod nosem.

Posted

to byloby swietne rozwiazanie.. jesli kosta pojdzie na miejsce Toski (ktorej gratuluje nowego domu:)) to dorzuce narazie cos jednorazowo, oczywiscie jesli znajdzie sie inny hotel to tez dorzuce...

Posted

Przestać mi się tu cieszyć coby nie zapeszać!;)

A tak swoją droga u Ronji jest kolejka - czemu ciężko się dziwić - i trzeba by było Kostę do tej kolejki zapisać.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Przestać mi się tu cieszyć coby nie zapeszać!;)


Tak jest! Nie cieszyć się, tylko zaklęcia szeptać, żeby Tośka koteczki polubiła i vice versa! :diabloti: Bo o sympatię między nią a Nemem... jakoś się nie martwię!;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...