Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mar.gajko napisał(a):

Paraliżuje mnie strach. strach przed nieuniknionym.
Nawet myśł o tym mnie paraliżuje.


a bo to tak jest.
niby wszystko wiemy.
niby rozumiemy, że one krócej,
ze lepiej, aby odchodziły przed nami,
że nie zatrzymamy tego, co nieuniknione,
że to, co możemy zrobić - to mądrze im towarzyszyc...

- a jak przychodzi co do czego -
to okazuje się, ze wszystko trzeba jeszcze raz przechodzić OD NOWA,
od nowa uczyć się tego umierania,
że boli zawsze tak samo mocno, jak za pierwszym razem...

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znalazłam weta który ma w takiej samej cenie rimadyl co w wieliczce jak dzisiaj zdążę podjechać to kupię jutro wieczorkiem bym wam podrzuciła. A w przyszłym tygodniu meldujemy się u Paja i reszty ogonów. Mar.gajko wytłumacz Pajowi, żeby nie robił takich numerów bo ciocia się o niego martwi.

Posted

Myszu droga!
Opieprze go zaraz na wstępie.
Pierwsze co zrobie, to to własnie.

Takie poranne telefony, to cuda są.
Cały dzień potem człowiek siedzi i myśli, i zastanawia sie i co tam, czy już lepiej, czy dał p. Tomek Rimadyl, jak będzie wieczorem, czy wstanie, itd.

Posted

mar.gajko napisał(a):
Podaję :)
koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta"
UL. NA POLACH 27/8,
31-344 KRAKÓW
93 1240 4650 1111 0000 5157 6107
Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS


Na pewno dwa przelewy są już w drodze, natomiast rimadyl mozna zastąpic lekiem ludzkim na recepte - meloxicam.
Trzymamy kciuki i buziaki dla Pajutka

Posted

mar.gajko napisał(a):
Podaję :)
koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta"
UL. NA POLACH 27/8,
31-344 KRAKÓW
93 1240 4650 1111 0000 5157 6107
Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS



a to konto??
znalazłam je na stronie Amicusa ??
81 1060 0076 0000 3200 0100 5719
co z nim ??

Posted

nefcikowa napisał(a):
natomiast rimadyl mozna zastąpic lekiem ludzkim na recepte - meloxicam.

Po ludzkich lekarstwach bardzo szybko pojawiają się u psów krwawe biegunki:-(.
Właśnie wczoraj jak kupowałam dla Pajcia rimadyl rozmawiałam o tym z wetem, zdecydowanie nie polecał ludzkich lekarstw szczególnie w takich przypadkach jak Pajut, który musi brać je bardzo długo:placz:.

Posted

nefcikowa napisał(a):
a to konto??
znalazłam je na stronie Amicusa ??
81 1060 0076 0000 3200 0100 5719
co z nim ??


To stare BPH-owskie. Konto "migrowało" do PKO SA; i ten nr jest nowy.
Ten stary działa jeszcze przez kilka miesięcy - podobno.

Posted

Paju wczoraj chodził kiepsko.
Powolutku chodziliśmy tylko po posesji.
Przewrócił mi się dwa razy i nie mógł wstać.
Nie mógł wejść do kojca, mimo, że ma teraz podeścik.
Rimadyl wzięłam od wetów.
Myszu kupiła drugi. Będzie na miesiąc, może więcej.
Musi już brać go non stop.
A ja mam nadzieję, że mu to pomoże.
Apetyt ma.
Oczy ma żywe, myślące.

Posted

samoglow napisał(a):
Paju juz nieraz zaskakiwal :p badz dobrej mysli, to pomaga.
zaraz zrobie przelewik ;)


Jak teraz coś się mu stanie, to ja wyląduję już w wariatkowie; po tym wszytskim co miałam ostatnio. Nie wyobrażam sobie tego.

Posted

Biedny Pajuś:-( ale nie ma co się załamywać to twardy chłop a poza tym dopiero od wczoraj dostaje rimadyl musimy być dobrej myśli na pewno się pozbiera tylko lekarstwo musi zacząć działać. Ściskamy wszyscy kciuki

Posted

przepraszam za offa - ale maluch husky, prawdopodobnie pogryziony pilnie potrzebuje czegokolwiek, bo nie mamy co z nim zrobić - dzisiaj dostałam info o nim:placz::placz::placz:

Posted

Paju dziś będzie u weta.
O 14 ma badania krwii potem wizyta u NAJLEPSZEJ PANI DOKTOR.
Nic nie napiszę w weekend bo nie mam dostepu do neta.
Poprosze Myszu, żeby coś napisała, dam jej znać telefonicznie.
To mógł być tez wylew :(

Posted

Wylew:-o ale po czym tak sądzisz??? Przypuszczam, że miałby jeszcze inne objawy neurologiczne - chyba???

Oczywiście przez weekend będę służyć jako "łącze internetowe" mar.gajko:lol:.

Posted

Niestety na mnie spadł przykry obowiązek przekazania tej smutnej wiadomości. U Paja weci stwierdzili uszkodzenie rdzenia kręgowego:-(:placz:.
Na razie ma odstawiony rimadyl dostaje inne leki ale to już wam napisze mar.gajko w poniedziałek. Wszystkie inne organy Pajutek ma ok, serduszko w normie - miał robione ekg. Tylko co z nim teraz będzie raczej nie można liczyć że będzie lepiej bo właściwie może być tylko gorzej ale co z nim będzie jak przestanie całkiem chodzić i będzie się załatwiał pod siebie:shake: Gdyby był w domu to nie problem ale w hotelu kto się nim zajmie pomiędzy przyjazdami dziewczyn?????:shake: Kto chociazby podstawi mu miskę z wodą nie mówie już o sprzątnięciu czy umyciu z nieczystości???:placz::placz:
Nie mogę na razie nic więcej napisać bo zaraz łzy zrobią zwarcie w moim laptopie:placz::-(:placz::-(.
Jak będę mieć jakieś wieści to od razu napiszę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...