kinga Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 mar.gajko napisał(a): Paraliżuje mnie strach. strach przed nieuniknionym. Nawet myśł o tym mnie paraliżuje. a bo to tak jest. niby wszystko wiemy. niby rozumiemy, że one krócej, ze lepiej, aby odchodziły przed nami, że nie zatrzymamy tego, co nieuniknione, że to, co możemy zrobić - to mądrze im towarzyszyc... - a jak przychodzi co do czego - to okazuje się, ze wszystko trzeba jeszcze raz przechodzić OD NOWA, od nowa uczyć się tego umierania, że boli zawsze tak samo mocno, jak za pierwszym razem... Quote
samoglow Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Dogolezanki, pomozmy - robimy mala zrzutkre na lekarstewko na chodzenie? Quote
havana Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 mar.gajko podaj prosze nr konta malamuciarze pomoga :loveu: Quote
mar.gajko Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Podaję :) koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta" UL. NA POLACH 27/8, 31-344 KRAKÓW 93 1240 4650 1111 0000 5157 6107 Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS Quote
Myszu Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Znalazłam weta który ma w takiej samej cenie rimadyl co w wieliczce jak dzisiaj zdążę podjechać to kupię jutro wieczorkiem bym wam podrzuciła. A w przyszłym tygodniu meldujemy się u Paja i reszty ogonów. Mar.gajko wytłumacz Pajowi, żeby nie robił takich numerów bo ciocia się o niego martwi. Quote
mar.gajko Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Myszu droga! Opieprze go zaraz na wstępie. Pierwsze co zrobie, to to własnie. Takie poranne telefony, to cuda są. Cały dzień potem człowiek siedzi i myśli, i zastanawia sie i co tam, czy już lepiej, czy dał p. Tomek Rimadyl, jak będzie wieczorem, czy wstanie, itd. Quote
nefcikowa Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 mar.gajko napisał(a):Podaję :) koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta" UL. NA POLACH 27/8, 31-344 KRAKÓW 93 1240 4650 1111 0000 5157 6107 Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS Na pewno dwa przelewy są już w drodze, natomiast rimadyl mozna zastąpic lekiem ludzkim na recepte - meloxicam. Trzymamy kciuki i buziaki dla Pajutka Quote
nefcikowa Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 mar.gajko napisał(a):Podaję :) koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta" UL. NA POLACH 27/8, 31-344 KRAKÓW 93 1240 4650 1111 0000 5157 6107 Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS a to konto?? znalazłam je na stronie Amicusa ?? 81 1060 0076 0000 3200 0100 5719 co z nim ?? Quote
Myszu Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 nefcikowa napisał(a): natomiast rimadyl mozna zastąpic lekiem ludzkim na recepte - meloxicam. Po ludzkich lekarstwach bardzo szybko pojawiają się u psów krwawe biegunki:-(. Właśnie wczoraj jak kupowałam dla Pajcia rimadyl rozmawiałam o tym z wetem, zdecydowanie nie polecał ludzkich lekarstw szczególnie w takich przypadkach jak Pajut, który musi brać je bardzo długo:placz:. Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 nefcikowa napisał(a):a to konto?? znalazłam je na stronie Amicusa ?? 81 1060 0076 0000 3200 0100 5719 co z nim ?? To stare BPH-owskie. Konto "migrowało" do PKO SA; i ten nr jest nowy. Ten stary działa jeszcze przez kilka miesięcy - podobno. Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Paju wczoraj chodził kiepsko. Powolutku chodziliśmy tylko po posesji. Przewrócił mi się dwa razy i nie mógł wstać. Nie mógł wejść do kojca, mimo, że ma teraz podeścik. Rimadyl wzięłam od wetów. Myszu kupiła drugi. Będzie na miesiąc, może więcej. Musi już brać go non stop. A ja mam nadzieję, że mu to pomoże. Apetyt ma. Oczy ma żywe, myślące. Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 OK. 10-tej zadzwonie do hotelu i odpytam co słychać, choć ... co usłyszę? Quote
samoglow Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Paju juz nieraz zaskakiwal :p badz dobrej mysli, to pomaga. zaraz zrobie przelewik ;) Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 samoglow napisał(a):Paju juz nieraz zaskakiwal :p badz dobrej mysli, to pomaga. zaraz zrobie przelewik ;) Jak teraz coś się mu stanie, to ja wyląduję już w wariatkowie; po tym wszytskim co miałam ostatnio. Nie wyobrażam sobie tego. Quote
samoglow Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 I dobrze, nie wyobrazaj sobie ! Trzymam tak mocno kciuki za Pajuta, ze MUSI byc lepiej. Inni tez trzymaja, odwiedzaja, jabluszka daja i bananki :lol: Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Dzwoniłam. Nie jest lepiej. Przewraca się. Quote
Myszu Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Biedny Pajuś:-( ale nie ma co się załamywać to twardy chłop a poza tym dopiero od wczoraj dostaje rimadyl musimy być dobrej myśli na pewno się pozbiera tylko lekarstwo musi zacząć działać. Ściskamy wszyscy kciuki Quote
samoglow Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 To moze tylko kryzys. Lekarstwo nie dziala piorunem. Wysylam oprocz przelewiku naj..naj...lepsze fluidy ;) Quote
andzia69 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 przepraszam za offa - ale maluch husky, prawdopodobnie pogryziony pilnie potrzebuje czegokolwiek, bo nie mamy co z nim zrobić - dzisiaj dostałam info o nim:placz::placz::placz: Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Paju dziś będzie u weta. O 14 ma badania krwii potem wizyta u NAJLEPSZEJ PANI DOKTOR. Nic nie napiszę w weekend bo nie mam dostepu do neta. Poprosze Myszu, żeby coś napisała, dam jej znać telefonicznie. To mógł być tez wylew :( Quote
Myszu Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Wylew:-o ale po czym tak sądzisz??? Przypuszczam, że miałby jeszcze inne objawy neurologiczne - chyba??? Oczywiście przez weekend będę służyć jako "łącze internetowe" mar.gajko:lol:. Quote
mar.gajko Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Luiza rozmawiała z dr Kułyk, to jej sugestia po opisie Luizy; z wielka nadzieją, że mylna, a to tylko stawy. Quote
PaulinaT Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Bardzo mocno trzymam kciuki za Was. Bardzo. Quote
Myszu Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Niestety na mnie spadł przykry obowiązek przekazania tej smutnej wiadomości. U Paja weci stwierdzili uszkodzenie rdzenia kręgowego:-(:placz:. Na razie ma odstawiony rimadyl dostaje inne leki ale to już wam napisze mar.gajko w poniedziałek. Wszystkie inne organy Pajutek ma ok, serduszko w normie - miał robione ekg. Tylko co z nim teraz będzie raczej nie można liczyć że będzie lepiej bo właściwie może być tylko gorzej ale co z nim będzie jak przestanie całkiem chodzić i będzie się załatwiał pod siebie:shake: Gdyby był w domu to nie problem ale w hotelu kto się nim zajmie pomiędzy przyjazdami dziewczyn?????:shake: Kto chociazby podstawi mu miskę z wodą nie mówie już o sprzątnięciu czy umyciu z nieczystości???:placz::placz: Nie mogę na razie nic więcej napisać bo zaraz łzy zrobią zwarcie w moim laptopie:placz::-(:placz::-(. Jak będę mieć jakieś wieści to od razu napiszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.