majqa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Hm... czyli trochę koniecznego hartu nabrali... Musi się udać. Kąsek musi być drugim Luckim. Quote
TERESA BORCZ Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 co to za dr. każdy wie że jak psa coś boli, i jest w stresowej sytuacji to warczy, ciekawe jakby dr kopnąć w podwozie i wsadzić do mini klateczki w obcym miejscu to czy byłby dalej miły. Jeszcze nikt narazie na nim nie zaeksperymenował a już mam do niego pretensje. ciekawe gdzie się uczył że ma takie poglądy. mija sie skutecznie z pojęciami etyki zawodowej.może u EWUNI SIĘ ZATRUDNI JESTEM NA NIEGO WŚCIEKLA I OBURZONA. Przeciez jemu sie płaci za prace, wiec niech to podwozie ruszy . Quote
furciaczek Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 majqa napisał(a): Kąsek musi być drugim Luckim. Bedzie napewno!! Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 heh no dr R. jest jaki jest właśnie :/ i nie ma z nim rozmowy - on wie lepiej. dlatego spróbujemy z elwetem (dzieki, malibo!) a potem? hotel. i tu już zbieranie kasy należy do nas! więc proszę o pomoc :oops: Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 malibo57 napisał(a):Mru, czy uważasz za stosowne, żeby wypracować wariant awaryjny z wetem "lotnym" Omar? Czy Paweł dysponuje czasem przed południem? Może się zorganizujemy wcześniej? Jak Elwet będzie kręcił nosem, bo muszę ich uprzedzić, że pacjent może być ..trudny, to postaram się znaleźć inne rozwiązanie. powiedz w elwecie, że on tak to nie jest agresywny - jest obolały i prezentuje postawę "zostawcie mnie". Po prostu potrzebny będzie kaganiec do badań na trzeźwo i ktoś zdecydowany, kto się nie boi. a jak nie to ogłupiasz. Pies nikogo nie ugryzł, a był tam tydzień i pani Beata otwierała mu codziennie ten boks i próbowała karmić, zmieniała wodę. Kąsek wtedy tylko ostrzegał, warczał. w sobotę jak się do niego zbliżało rękę to warczał, ale nie pokazał zębów (co prawda wtedy się cofaliśmy) ale chwilami był bardzo zainteresowany człowiekiem, do mnie podszedł bardzo blisko, na kilka cm i nie z zamiarem zabicia. lotnym znaczy żeby przyjechał? czy my go mamy zawieźć? nie wiem, chyba lepiej by było go zawieźć. zapytam Pawła jak on ma czas w dzień, boje się że ma pracę :( ale zapytam i w razie co będzie dzwonił do Ciebie! majqa napisał(a):Mru, rób mu baner, proszę. zrobię z pracy! Quote
haliza Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jestem, będzie potrzeba troszkę pomogę pomóc, ale nie dużo ....:-( Trzymaj się malutki, dziewczyny nie śpią myśląc jak ci pomóc :p Quote
malawaszka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 kolejny biedak :( mru - pamiętasz - Hen też był wg nich agresorem o którego nie warto walczyć! niestety finansowo nie pomogę bo nasze sznaucery mają ciągle za mało, ale trzymam kciuki!!! Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 tak, to jest dokładnie tak samo jak z Henem pan dr ma ewidentne zboczenie na punkcie "to ja cie odławiam, daje jeść a ty na mnie warczysz?" - nie uwzględniając innych aspektów... w przypadku hena - ślepota i stres, w przypadku Kąska - ból, jakiego pewnie pan dr nie zna pracuję nad żebraniem o kasę - trzeba szybciutko zbierać! Quote
Alicja Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 też podrzucę ... moja sucz spanielka warczała na nas jak bolało , jak była chora ... ale właśnie to było tak jak ona chciała leżeć a ludziska w parade wchodziły Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 fajnie, ze jestescie :) zrobiłam bannerki: * * * Quote
Soema Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Co po tym jak czytam, jak pomóc nie mogę :( Quote
Alicja Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 a wrzuta na owczarkowe forum ?? może owczarkarze by pomogli Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 właśnie rozsyłam wątek - jak znacie jakichś owczarkarzy na dogo jeszcze to proszę napiszcie do nich lub podajcie mi nicki poprosze owp zeby dali jakies info u siebie Quote
bela51 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jestem tez. Nie wiem jak moge pomóc? Chyba tylko rozsyłając watek, bo na razie finansowo marnie.:-( Może w marcu... Swoja droga co to za wet, ktory bez rtg zdiagnozował konski ogon? Też trafiłam na taką "jasnowidzącą" i o malo nie rozchorowałam się ze zmartwienia, gdy moja ONka miala podobne objawy. Przewietlenie wykluczyło koński ogon, a po leczeniu moja Janka juz hasa ! Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 bela, super że jesteś :) ja nawet nie wiem czy on faktycznie go wymacał :( a to było prawie 2 tygodnie temu :( pies od tamtego czasu nie wstawał za bardzo, nie miał jak :( dopiero od soboty ma możliwość... jemu jest łatwiej powiedzieć, że nie warto... i uśpić, bo to mniej zachodu poza tym ma w przytulisku przepełnienie, nie opłaca mu się trzymać starego psa z "jakimś tam" problemem :( napisałam do kilkudziestu osób z dogo! może przyjdą... :roll: Quote
GoskaGoska Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 jestem i patrzę czy go przyjmą do innej leczniczy, co za wet do ....:( Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 boże, mam nadzieje, że go przyjmą do tego elwetu... Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Mru - dzieki za PM.... Kasek, w pracy jestem moment chlopak, glowkuje... (w domu mi komp padl) Quote
bela51 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Milo Cie widziec Emi. :lol: Bez Ciebie niektore wątki kuleją. Zajrzyj tez do Barnaby.:lol: Quote
mysza 1 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Przyszłam, ręce opadają :( Mogę zapytać na Kosiarzy czy go przyjmą, nie wiem jaką macie opinię. Chyba 25 zł/doba. :( Postaram się wpłacić grosz ale ok 25 dopiero... Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Bela - wiesz ila mam nadrabiania? Przez jedna noc? I ze 30 Onkowatych mi ktos na PM popodrzucal... nowych :( Quote
mru Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 dziekuję, że jesteście! no, jesli elwet by go nie chciał lub nie mógł przyjąć to faktycznie na Kosiarzy byłoby bliżej! tylko wiesz, on na Nero by tam był. no i jeszcze taka sprawa, że my go dziś możemy dowieźć tylko ja teraz w pracy siedzę, po pracy zanim tam dojadę, zabierzemy go (być może głupi jaś...) to w klinice będziemy około 21 ... Quote
mysza 1 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 mru napisał(a):dziekuję, że jesteście! no, jesli elwet by go nie chciał lub nie mógł przyjąć to faktycznie na Kosiarzy byłoby bliżej! tylko wiesz, on na Nero by tam był. no i jeszcze taka sprawa, że my go dziś możemy dowieźć tylko ja teraz w pracy siedzę, po pracy zanim tam dojadę, zabierzemy go (być może głupi jaś...) to w klinice będziemy około 21 ... Jeśli chodzi o Kosiarzy to całodobowi są. Fundacja Nero- ale wypłacana chociaż? :evil_lol:;) Myślę, że to nie problem. Quote
Panca Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 normalnie rece opadaja...ten pies wyglada na potraconego i nikt go nawet nie zbadal?!!!?to istny skandal moge przelac 20 zl na jego leczenie z puli ktora mialam na bezokiego psiaka,ktory na szczescie pojedzie do domu stalego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.