Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[QUOTE] jednorazowo mogę coś przesłać... [/QUOTE]

Oczywiscie jak najbardziej;) Kazda sumka jest potrzebna;)

[QUOTE] prosze o podanie w pierwszym poscie numeru konta - zaraz cos wpłacę[/QUOTE]


Juz wpisalam.
Dziekuje bardzo:)

Posted

Divia rozumiem, że Mitzi ma już jakiś DT nagrany? Bo ja chyba jednak wolę szczeniorki.. trochę się obawiam o moje koty jednak.. może nie o ich bezpieczeństwo ale o zdrowie psychiczne przy obcym dorosłym psie, nawet malutkim.. one są biedne, bo przez sześć lat rządziły niepodzielnie a teraz się ciągle jakieś nowe przybłędy po domu pałętają, zajmują ulubione miejsca na kanapach itd.. jakby ta mała je jeszcze ganiała to mogłyby się obrazić na dobre ;)

Posted

Jasne, nie ma sprawy. Ja przeciez tez nie wiem jaki charakter siedzi w tym malym osobniku. A nuz nie jest kotoodporna...:). Co do ogolnej sytuacji to narazie jeszcze nic pewnego. Zbieramy pieniazki narazie bo bez tego lipa bedzie...

Posted

Divia,
1) na jakie konto wplacac ? Moze podaj go 1.stronie ?

2) jesli zlapiesz sunie istnieje opcja zawiezienia ja natychmiast do kliniki i zeby tam zostala pare dni i zostala gruntownie przebadana, etc. ?

Posted

Konto podaje na prv,bo jako osoba prywatna wolalabym takie rozwiazanie, choc przyznam, ze do czasu zlapania suni wolalabym deklaracje.
Kwestia kliniki jest kwestia parodniowego tymczasu a o to sie narazie staram, Co do zostania jej tam pare dni, to obawiam sie ze nie bardz, bo po pierwsze nie jest na tyle chora by ja hospitalizowac, a po drugie nie ma narazie na to srodkow, tym bardziej, ze jest od groma innych rzeczy. Czekam na wyjasnienie paru spraw i bede wiedziala wszystko.

Posted

divia_gg napisał(a):
Konto podaje na prv,bo jako osoba prywatna wolalabym takie rozwiazanie, choc przyznam, ze do czasu zlapania suni wolalabym deklaracje.
Kwestia kliniki jest kwestia parodniowego tymczasu a o to sie narazie staram, Co do zostania jej tam pare dni, to obawiam sie ze nie bardz, bo po pierwsze nie jest na tyle chora by ja hospitalizowac, a po drugie nie ma narazie na to srodkow, tym bardziej, ze jest od groma innych rzeczy. Czekam na wyjasnienie paru spraw i bede wiedziala wszystko.



Divia, jak ja w ogole zamierzasz zlapac ? Moze do kontenerka z karma czy z czyms zabojczo pachnacym ?
Mamy troche doswiadczenia z lapaniem dziczkow - zapytaj Maade o sunie z lasu, nazwana potem Lesna :)
Wiem ze pasztet sie na ogol dobrze sprawdza, rowniez kocia karma mokra - nie sucha ! Warunek zeby sunia sie na tyle zblizyla zeby ja mozna bylo capnac. Mialam kiedys olbrzymia siatke od rybakow ktora zarzucilam na uciekajacego psa - tez sie swietnie sprawdzila.

Lecznica : Mitzi moze nie wyglada na tyle chora zeby ja hospitalizowac, ale mozna jej za jednym zamachem zrobic wszystkie badania, zeskrobiny, zaszczepic przeciw wsciekliznie.

Jesli Mitzi bedzie juz w lecznicy to wplacam na konto lecznicy 100.--
Potem moge wplacac miesiecznie 20.--

Posted

Wyklaruje sie ja Jaaga podejmie decyzje czy moze ja wziac. Wtedy moze uda sie jutro ja zlapac, zawiezc do weta, w czw sterylke a w sobote do Jaagi. Och, tak by bylo idealnie, ale nie jest to pewne...W ogole nie jest pewne
No i dziekuje za rady, na pewno cenne, bo nie lapalam nigdy dzikuska.

I takze dziekuje za deklaracje. Jutro do poludnia sie wyjasni jak to bedzie wygladalo - ma nadzieje;)

Posted

Divia, jesli okaże się, że Mitzi nie ma choroby zakaźnej, to oczywiście może do nas przyjechać w każdym momencie. Byłoby super, jesli będą pieniądze na pierwszą wizytę w lecznicy.
Tylko ze sterylką nie bardzo dasz rade do tego czasu, bo najpierw musisz odrobaczyć sunię. Zarobaczonej nie dajcie operować. Najszybciej po dwóch dobach może mieć zabieg.

Gdyby Niko pojechał jutro, to będą jeszcze pieniądze po nim.

Czy jest jakiś transport na sobotę, bo nic nie wiem? Jesli tak, to terierka też przyjeżdża? Jakby coś, to prosze o wiadomość, bo w sobotę jedziemy do Rzeszowa i musiałabym poinformować mamę, żeby odebrała psy.

Posted

Co do transportu to narazie nic pewnego - czekam na info i decyzje ewab. Ale to na pewno bedziecie wiedziec;) Wiec moze uda sie jutro dziewczyne zlapac i zawiezc do kliniki albo na parodniowy tymczas...Wtedy bedzie przebadana i zdiagnozowana. Czyli sterylka by byla jednak u Ciebie? No bo tak czasowo by wyszlo...Chociaz jakby sterylki nie bylo to mam kilka dni na proby lapania...Bo chce zeby mi Ewelinka pomogla, wiec moze na czw zaplanujemy lapanie, bo jutro Czarny jest odjajczany i bede go po pracy odbierac. No i moze jakis dwudniowy tymczas by sie wyklul. Ok, mam juz jakis zarys i plan...

I ciagle zbieram deklaracje...Bardzo prosze o deklaracje, a wplaty na dniach jak juz wszystko bedziemy mieli jasne;)
I dziekuje za to co deklarowaliscie do tej pory;)

Posted

Mój kocur ma syndrom urologiczny i tak jeździmy do Mikołowa, więc sterylka nie byłaby problemem. Tylko może u Was będzie taniej, bo wiem, że talonów i tak już nie macie.
Chociaż po tańszej sterylce Albinki, to już nie wiem, czy warto oszczędzać :roll:. Na same leki, wizyty i rehabilitację chyba juz z 800 zł poszło, jak nie więcej.

Dobrze, ze Mitzi nie jest wielka, bo musiałaby czekac, aż Niko łaskawie nas opuści, a z jego podejściem, to nic pewnego. Takiego odstraszania adoptujących jeszcze nie widziałam. Robi naprawdę wszystko, żeby nie jechać. Dzisiaj jeden z dzwoniących był w szoku, dlaczego ponad 30 kg pies musi mieszkać w domu. Jak odpowiedziała, ze płacze w samotności i sie boi, to podziękował i rozłączył sie:eviltong:.

Posted

Jak wszystko pojdzie dobrze-znaczy sunie nie bedzie nic zarazliwego miala to do Jaagi, a jak sie cos okaze to wtedy nie wiem....Moze wtedy w okolice owieczki wlasnie, o ile sie zgodzi...Narazie wersja aktualna do Jaagi. I wkleje jej zdjecie i prosze moze chociaz tak na odleglosc mniej wiecej ocenilibyscie co ona ma na tym pyszczaku...Tak mniej wiecej, bo cholewcia raczej nie mam doświadczenia z jakimis skornymi problemami...
Zdjecia z komorki stad jakosc niezachwycajaca...



tu na glowie ma jakas nowa blizne...






Ten nosek mnie niepokoi, bo reszta cialka jest w porzadku, zadnych wylysien...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...