Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pipi napisał(a):
Cieszę się,że jest dobrze.Przyjaciel,podobny do Ozziego,z którym u mnie się przyjaźniła,spała z nim.AlinaS,dziękuję.
:crazyeye: jak to spała z nim ?? i tak spokojnie piszesz o tym na wątku:evil_lol::evil_lol:
A tak na poważnie to z Azy taki śliczny, pluszowaty słodziak, że na domek na pewno nie trzeba będzie długo czekać :lol::lol:

Posted

ja się w niej zakochałam :loveu: ona jest cudowna :lol: szkoda ze mój Yogi się tak do mnie nie przytula, on tylko bez przerwy wymachuje jęzorem i zębami :mad: może się zamienimy? :evil_lol:

Posted

Są pieski,które bardzo szybko znajdują domki i są takie,które czekają i czekają.Bywa tak,że te pospolite kundelki chwycą za serce,a piękne raczej mniej.Zawsze mnie to zastanawia,dlaczego tak jest?Aza,Bajka,przecież to piękne pieski/suczki/,no ni jak nie pojmuję.Jest takie powiedzenie,że każda zmora znajdzie swojego potwora.
Moja Pola od 2007 roku miała ogłoszenia i nie było ani jednego telefonu,aż tu nagle przyjechali dobrzy ludzie i zakochali się od pierwszego wejrzenia.Przyjechali w sprawie Jamnisi,a pojechała Pola.Pani dzwoni do mnie co jakiś czas i mówi,że jest wspaniałą suczką i nawet kto wie,może w mieszkaniu zamieszka,bo przekonują się powoli,że można jej zaufać.

Tak to już jest z tymi adopcjami.

Monica_20,Yogi jest śliczny.To jeszcze szczeniak i widzę,że bawić się woli gazetami i wszystkim,co jest zakazane,a piłka leżyyyy.A jak nie chce się przytulać,to mu odpuść,widać mu to nie potrzebne za bardzo.Ma u Ciebie wszystko,to po co jeszcze się przytulać :evil_lol:.A tak na poważnie,to są takie psy,jak koty.U mnie Płomyk i Alutka tak mają,że tylko wtedy,kiedy im się chce,a jak ja proszę,to nie zawsze,oj nie zawsze.Kot jak nie chce,to też nic nie poradzimy.
No i masz. . . . .znowu się rozpisałam ;)

Posted

Evelin napisał(a):
Tak,Aza była zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki....do powtórki za 3 tygodnie.
Pipi mam twój spiwór,na którym spał Gucio w trakcie podrózy.Oddam przy okazji.
Enia zdjęcia świetne..Tylko czego Wy uczycie Azę? Siadania na stole :) :):) Bo niewatpliwie na stole na zdjęciach siedzi..Cieszę się,ze jest w hoteliku i juz jej tam dobrze..
Lara- allegro oh yes,yes,yes :)

Oooo przepraszam- pierw spytałam czy mogę do zdjęc ją tam posadzcic i Alina cyt: oczywiście , one i tak tam wchodzą ...:)

Azunia fajna sunia szuka swojego domu:loveu:

dziewczyny co myślicie o sterylizacji?

Posted

Ja myślę, że Azunia za młoda jest.. A w ogóle to czy wet, który ją szczepił, mówił w jakim ona jest mniej więcej wieku? Bo przecież my tego nie wiemy.

I ponawiam pytanie - do kogo kontakt podajemy w ogłoszeniach? Bo na Pipi to chyba już bez sensu?

Posted

Jak woziłam Alutkę do sterylizacji,to wet nie bardzo chciał ją ciachać,a miała już zęby stałe,tylko była przed pierwszą cieczką,to miała jakieś 6-7 m-cy.
Aza jest jeszcze malutka,ma mleczne zęby,dopiero je wymienia,to chyba jednak jeszcze za wcześnie,choć każdy wet mówi co innego.Lepiej by było gdyby poszła do ds już po sterylizacji,będzie pewniej.Ale ja nie decyduję,przecież. . .

Posted

Pipi napisał(a):
Jeszcze tylko muszę zachwycić się Yogim.Cudo wilczek:calus:,w sam pysio ode mnie.

Przekaże, tylko licz sie z tym że będziesz cała uśliniona :eviltong: Yogiemu nie widać na tych zdjęciach dupki ale on jest długości i wysokości jamnika, a głowę i uszy ma jak wilczur :lol: ciekawe połączenie kilka pokoleń wcześniej musiało nastąpić :cool3:

Posted

Mnie się zdaje, ze można ją już spokojnie strylizować. Evelin - a jak było ze sterylką Pai u Murki?mała tez jeszcze pierwszej cieczki chyba nie miała, była w wieku ok. 10 miesięcy, Murka na pewno sie w tym temacie dobrze wywiedziała i przed pierwszą cieczką można sterylizować.

Posted

Randa napisał(a):
Mnie się zdaje, ze można ją już spokojnie strylizować. Evelin - a jak było ze sterylką Pai u Murki?mała tez jeszcze pierwszej cieczki chyba nie miała, była w wieku ok. 10 miesięcy, Murka na pewno sie w tym temacie dobrze wywiedziała i przed pierwszą cieczką można sterylizować.


Ja sama wycięłam swoją osobistą sukę przed pierwszą cieczką, właśnie w wieku ok 10 m-cy, więc myślę, że w takim wieku już śmiało można- ale Azunia 10 m-cy to raczej jeszcze nie ma.

Posted

Aza ma jeszcze mleczne ząbki,to może mieć 3,góra 4 miesiące.Pies zmienia uzębienie w czwartym miesiącu życia.Alina niech popatrzy,czy już zaczynają jej wypadać.U mnie miała jeszcze wszystkie mleczne.

Posted

agaciaaa napisał(a):
Ja sama wycięłam swoją osobistą sukę przed pierwszą cieczką, właśnie w wieku ok 10 m-cy, więc myślę, że w takim wieku już śmiało można- ale Azunia 10 m-cy to raczej jeszcze nie ma.


Właśnie wiem, że sterylizują przed pierwszą cieczką i dlatego dobrze by było Azę ciachnąc....
bo wiadomo , że nie wyegzekwujemy na 100% od nowych właścicieli tego......
ps. można mój tel podawac w ogłoszeniach 609 143 446, [email protected]

Posted

No oczywiście, że lepiej wysterylizować przed oddaniem do adopcji- ale nie w wieku 4 miesięcy, to stanowczo za wcześnie. Ja bym nie ryzykowała przed ukończeniem co najmniej 6 m-cy.. No ale to tylko moje zdanie ;)

Enia dzięki za namiary, w wolnej chwili zrobię Azie trochę nowych ogłoszeń.

Posted

agaciaaa napisał(a):
No oczywiście, że lepiej wysterylizować przed oddaniem do adopcji- ale nie w wieku 4 miesięcy, to stanowczo za wcześnie. Ja bym nie ryzykowała przed ukończeniem co najmniej 6 m-cy.. No ale to tylko moje zdanie ;)
Enia dzięki za namiary, w wolnej chwili zrobię Azie trochę nowych ogłoszeń.

Jak wszyscy, to wszyscy, babcia też się wypowie :)
Na pewno nie można Azuli wydać nie wysterylizowanej, ale także nie można jej tego zrobić zbyt wcześnie. Myślę, że ta decyzja będzie należała do weta. Jeśli będzie uważał, że jest za wcześnie, przecież go nie zmusimy, a same mówicie, że różne są w tej kwesti zdania wśród wetów.

Posted

Zrobiłam Azuni trzy nowe ogłoszonka:
http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Psie-dziecko-wyrzucone-na-mroz-szuka-cieplego-kochajacego-domu-W0QQAdIdZ188949845
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4095773_psie_dziecko_wyrzucone_na_mroz_szuka.html
http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24

Nie wiem czy jest sens robić więcej - myślę, że przydałby się nowy tekst. Tamten mógł się już "opatrzeć".
Czy któraś z obecnych tu cioteczek podjęłaby się napisania nowego tekstu do ogłoszeń?

Posted

Draugia napisał(a):
To ja tylko tak zauważę...w ogłoszeniach nie ma szacowanego wieku ani wielkości psinki...a to jednak ważne :roll:

Witamy nowa cioteczke :multi::multi:Skad jestes cioteczko?

Posted

Tak sobie czasem podglądam co się na dogo dzieje...i jak skojarzyłam ten wątek z ogłoszeniem na Gumtree to się postanowiłam odezwać :roll:

[SIZE=2]Przez moment się nawet nad adopcją suńki zastanawiałam, ale jeśli wszystko pójdzie dobrze, to biorę malucha za flaszkę...

Trzymam kciuki za śliczną szczenię

Jak ja nie lubię problemów z dodawaniem postów...

Posted

Mi się wydaje,że ogloszenie jest ok.Aza jest szczeniakiem, na zdjęciu widać jaka jest w stosunku do człowieka..na swoich rekach trzyma Ja Randa..Pamietam ten moment ,bo było nerwowo,Gucio juz w klatce,droga daleka, wyjazdd od Pipi trudny (na słowo honoru,pewnie wszyscy szykowali sie psychicznie na pchanie, jeden pacan zastawił droge,trzeba było wyjeżdażać tyłem...)..A ja zdjęcia robiłam,nie dziwota,że niektórzy wkurzyc się mogłi..słusznie i naukowo.
A ostateczny wzrost Azy trudno oszacować...Tak jak kazdego kundelka..zobaczymy co z Niej wyrosnie :)

Posted

Po pierwsze, rozwieję wątpliwości... chcę wziąć innego szczeniaka od kolesia, który wstępnie zgodził się oddać malucha za flaszkę... Nie wiem w ogóle skąd niektórym przyszło do głowy, że mówię o Azie (a może ktoś z was proponował ją oddać za flaszkę a ja o tym nie wiem? :roll: ), szczególnie że napisałam, że przez moment mi przyszło do głowy żeby wziąć Azę, ale już zdecydowałam się wziąć szczeniaka za flaszkę... chyba jednoznacznie to brzmi, jeśli nie to mówię CHODZIŁO MI O INNEGO SZCZENIAKA, NIE AZĘ, KTÓREGO CHCĘ WZIĄĆ.
Po drugie, moim zdaniem, z tego co wiem po sobie i po ludziach, z którymi miałam kontakt, którzy szukali psiaków przez ogłoszenia:
na początku zwracamy uwagę na wiek i wielkość, charakter i zachowanie psa, a dopiero potem na szczegóły jak piesek jest biedny, skąd się wziął i dlaczego szuka domku...to jakby tylko opowieść, ale ludziom trzeba przekazać konkrety...
no, chyba że ktoś szuka pieska, ale zwraca uwagi zupełnie na jego wiek, charakter czy wielkość, tylko na ściskające serce opowieści czy wygląd...ale na taki domek bym uważała, bo się wydaje że nie do końca przemyślał swoją decyzję.
Ja nie mówię, żeby podawać konkretnie datę urodzenia tylko przybliżony wiek na jaki określił pieska wet, a co do wysokości można podać jakąś szacowaną, albo np. podać ile teraz ma cm wzrostu, bo to już daje jakieś wyobrażenia w połączeniu z wiekiem pieska.
Pozdrawiam!

EDIT: żeby nie było więcej dociekania i pytań, wpisuję już w profilu skąd jestem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...