Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Monica_20']Pipi, pewnie chodzi o jakiegoś psiaka od lumpów którzy oddadzą go za flaszkę (ja tak to zrozumiałam, może źle...)
Tak,wyjaśniło się i jet tak jak myslisz.Ja jak słyszę słowo flaszka,to już dalej nie słucham,mam "uczulenie",nie wiem dlaczego,przepraszam Cię Draugia.
Witam na dogo i zapraszam.
Ratuj pieska,jeśli jet u menela i oczywiście jeśli chce oddać za flaszkę niech ma,ratuj dzieciaka.


Przypomniało mi się zdarzenie z dzieciństwa,odnośnie flaszki.Opowiem szybciutko.
Miałam gdzieś z 8 lat i z braćmi biegaliśmy do sąsiadów,którzy mieli suczkę onkę i ona uczepiona żyła razem ze świnką,która miała malutkie prosiaczki.Suczka Diana też miała szczeniaczki i była uczepiona na metrowym łańcuchu/niczym Bajka/.Jej dzieci szczeniaczki,bawiły się z małymi prosiaczkami.My dzieci nosiliśmy tym szczeniaczkom kanapki i podkradaliśmy z domu co tylko się dało.Wiedzieliśmy,że nasza babcia nic nie da,tym bardziej jak się dowie,że to dla psów.Taka była.Potem jak byłam starsza,to "wychowałam" babcię,ale to inny temat.Dalej o psach. . . .pewnego dnia,na naszych oczach mama świnia zagryzła szczeniaczka.Myślałam,że serce mi wyrwie,pobiegłam do domu i był mój tato,a ja w płacz i opowiedziałam o wszystkim.Tato poszedł ze mną do tego chlewa,ale właściciel nie chciał otworzyć,to tato dał mu w zęby i jego żona narobiła wrzasku,typu nie bij,ja otworzę.Gość jednak nie dawał za wygraną i kazał synowi zawołać policję/milicję/.Kiedy przyjechali,jeden z nich powiedział,że skoro mój tato chce zabrać z takich warunków psy,to niech on nawet się nie zastanawia,tylko oddaje.A gość nie. . . .to tato mój mówi,to sprzedaj,ile chcesz?,on mówi daj choć flaszkę.Tato poszedł natychmiast do sklepu i kupił mu dwie.Jedną za Dianę,drugą za jej dzieci.Szczeniaczki rozdaliśmy,wszystkie w rodzinie.Dwa poszły nawet do jednej z cioć w Bacieczkach i żyły długo,długo.Diana była u nas ok 20 lat,bo pamiętam,że wyprowadziłam się z domu na "swoje",a ona jeszcze długo żyła z rodzicami.
Mój tato,co jakiś czas stawiał flaszkę dla menela,aż do jego śmierci.Zakazał pijakowi posiadania psa i pilnował tego.Zawsze mu mówił,masz wypij i nie myśl nawet o psach.Menel umarł na ulicy przy jednostce wojskowej.Znaleźli go żołnierze.Mieszkałam na ulicy Bema w Białymstoku,tam się urodziłam i wychowałam.Mój rodzinny dom stoi do dziś,choć jest to osiedle bloków wojskowych i policyjnych.Na mojej ulicy było jak na wsi,ludzie hodowali kury,świnie,a nawet krowy.Dzieciństwo miałam wspaniałe,może dlatego ciągnęło mnie na wieś.
Znowu mnie "wzięło",to jedna z moich wad,gadulstwo. . . .

  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pipi napisał(a):
...
Przypomniało mi się zdarzenie z dzieciństwa,odnośnie flaszki.Opowiem szybciutko.
Miałam gdzieś z 8 lat i z braćmi biegaliśmy do sąsiadów,którzy mieli suczkę onkę i ona uczepiona żyła razem ze świnką,która miała malutkie prosiaczki.Suczka Diana też miała szczeniaczki i była uczepiona na metrowym łańcuchu/niczym Bajka/.Jej dzieci szczeniaczki,bawiły się z małymi prosiaczkami.My dzieci nosiliśmy tym szczeniaczkom kanapki i podkradaliśmy z domu co tylko się dało...

Pipi, Twoje posty można czytać zamiast książki :) czego nie można powiedzieć o przydługich i chmmmm jak by to określić, pouczających wywodach Draugii

Posted

Przecież Pipi powinna bloga pisać (np. na Onecie) o tych swoich przeżyciach , i o codziennym życiu na wsi- miałaby masę fanów.....
Proszę pozdrowić Szanowego Pana Tatę - i teraz wszystko jasne skąd wzięła się Twoja "choroba" Pipi:loveu::multi::lol:

Posted

Jak najbardziej popieram moją przedmówczynię. Pipi pisz bloga (od browara:) ) ja będę Twoją najgorętszą czytarką :loveu:

Kochane Cioteczki, bardzo proszę powiedzcie, czy za hotelowania Azuni mam zapłacić z góry za cały miesiąc, czy za połowę ?

W zasadzie za usługi płaci się po ich wykonaniu.
Żeby Azula nie mieszkała na krechę, zrobiłam przelew do 15-go. Jeśli uznanie, że należy płacić z góry za cały miesiąc, dopłacę resztę.

Konto Azy powiększyło się o:

30,00 zł od Evelin - dziękujemy bardzo, a nawet bardziej :loveu: i
40,00 zł od elik

Posted

Dziękuję bardzo,czasem nachodzi mnie coś żeby podzielić się przeżyciami.Muszę poczytać inne blogi,bo szczerze,to ja nie wiem jak to wygląda.Znajdę chwilę i wlazę gdzieś i podpatrzę,jak to jest.Zauważyłam,że u niektórych pod nickiem jest zaznaczone,że np.blog2.Znaczy to,że ta osoba pisze bloga?
Ok,zobaczę co i jak i może się skuszę,tylko czasu mało.Teraz jak śniegu ubywa,to cuda wyłażą z pod niego.Straszno na podwórku,o jej!!!!A ja zastanawiałam się,gdzie te kupy moich psów?teraz się dowiedziałam.

Posted

[quote name='Pipi']Dziękuję bardzo,czasem nachodzi mnie coś żeby podzielić się przeżyciami.Muszę poczytać inne blogi,bo szczerze,to ja nie wiem jak to wygląda.Znajdę chwilę i wlazę gdzieś i podpatrzę,jak to jest.Zauważyłam,że u niektórych pod nickiem jest zaznaczone,że np.blog2.Znaczy to,że ta osoba pisze bloga?
Ok,zobaczę co i jak i może się skuszę,tylko czasu mało.Teraz jak śniegu ubywa,to cuda wyłażą z pod niego.Straszno na podwórku,o jej!!!!A ja zastanawiałam się,gdzie te kupy moich psów?teraz się dowiedziałam.
dla przykładu:
http://czas-dla-siebie.blog.onet.pl/
Pipi zachęcam załóż bloga!!!!

Posted

Pipi- ja też będę Cię męczyć o tego bloga :). Jestem pewna, że jak tylko zaczniesz pisać to już dalej pójdzie. Tak jak kiedyś rozmawiałyśmy- nie trzeba trzymać chronologii itp. Można opisywać jakieś zdarzenia, swoje przemyślenia i przeplatać je wspominaniami itp- jak coś Ci się akurat przypomni ;)

Posted

Założyłam,na blog spot,ale jeszcze nic nie napisałam,bo mnie dziś nie najszło. . . . .
Zaproszę Was,jak już coś "wycisnę"

Posted

Pipi napisał(a):
Założyłam,na blog spot,ale jeszcze nic nie napisałam,bo mnie dziś nie najszło. . . . .
Zaproszę Was,jak już coś "wycisnę"

To na początek "wciśnij" to opowiadanie z poprzednej strony :)

Posted

Wiem, że branie psa za flaszkę nie jest najlepszym rozwiązaniem, sama (jak pisałam Pipi na pw) nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań, ale chcę zabrać tą psinkę, żeby nie marzła, miała swojego ludzia, który ją pokocha i się nią zaopiekuje... Bo koleś nawet nie zapytał o warunki do jakich chcę psiaka wziąć, ani o moje doświadczenie z psami, ani o nic ogólnie... Bo i po co, kto by się przejmował jakimśtam szczeniakiem kiedy może mieć flaszkę (sarkazm :roll:).
Jutro maluszka zabieram, jeśli koleś się okaże słowny. Od razu zerkniemy w lecznicy czy z maluchem wszystko ok i do domu, do kochania, karmienia porządnym żarełkiem, bawienia się i wszystkiego czego mogło brakować psince do tej pory...

Mam nadzieję, że Aza będzie miała tyle samo albo i więcej szczęścia :)

P.S. Pipi, zawsze możesz zacząć pisać opowiadania dla dzieci... mi się zawsze takie podobały :roll:

Posted

Skoro Ci się podobały Draugia,napiszę specjalnie dla Ciebie,chcesz????? i nie musisz być złośliwa,bo złość piękności szkodzi,a my tu nie jesteśmy dziećmi,ale mi osobiście miło.Dzięki,że powiedziałaś nam o piesku,którego wykupisz za flaszkę,dla zabawy. . . .,nie wiem,czy mu nie współczuć.Wiesz co,ja chyba Ciebie znam????,Świat jest mały. . . . .

A Aza chyba ma szczęście jednak. . . .

Posted

No tak, i znów zwrot akcji... za co? za komplement? Jednak ludzie na dogo są dziwni... Napisz, że ktoś się nadaje do pisania opowiadań przyrodniczych dla dzieci (które ja osobiście uwielbiałam zawsze czytać), to zaraz Cię ochrzani...

A psa nie biorę dla zabawy, tylko po to, by mu pomóc, by się on w końcu mógł bawić, by mógł dorastać na lepszym jedzonku niż odpadki ze śmietnika, by mógł poczuć trochę miłości i mieć ciepły dom...
Widać niektórym to nie wystarcza... -.-

A jeśli mnie znasz, to szkoda tylko, że ja Cię nie znam, wiedziałabym przynajmniej z kim mam do czynienia...

Posted

Draugia pojawiłaś się na watku gościnnie, a już zdążyłaś zirytować wielu z nas, ja tez mam wrażenie że Cię znam, ten sam styl pisania i to samo szukanie zaczepki; zaloguj się znów na nowo i wejdź tam, gdzie cię nie znają i błagam nie zaśmiecajmy wątku Azuni!!!!!!!!

Posted

:mad:Draugia pojawiłaś się na watku gościnnie, a już zdążyłaś zirytować wielu z nas, ja tez mam wrażenie że Cię znam, ten sam styl pisania i to samo szukanie zaczepki; zaloguj się znów na nowo i wejdź tam, gdzie cię nie znają i błagam nie zaśmiecajmy wątku Azuni!!!!!!!!

Posted

Powiedz mi, czym was tak zirytowałam?!
Tym, że podsunęłam pomysł żeby poprawić ogłoszenie?
Tym, że biorę za butelkę wódy innego psiaka?
A może tym, że powiedziałam komplement Pipi?
Gdzie tu szukanie zaczepki, ludzie?!
Nie mam zamiaru się logować na nowo, bo nie mam innych kont i mieć nie będę... znać mnie mogą tu tylko osoby, które znają mnie w realu (choć nie wiem czy ktoś z moich znajomych siedzi na dogo) albo osoby, u których w wątku napisałam, że któryś psiak jest cudowny i życzę mu powodzenia...
Na prawdę nie wiem, o co wam chodzi i w czym jest problem, ale jednak chyba słusznie robiłam przez ten cały czas, że tylko czytałam czasem ale nie wypowiadałam się na dogo. Ludzie tu są dziwni... Tyle razy nie chciałam uwierzyć w tę opinię gdy ją słyszałam z wielu z resztą stron, ale jednak, potraficie najechać na bogu ducha winnego człowieka tylko dlatego, że nie ma wielu postów w swoim profilu i że raczył coś powiedzieć...

Jako, że to właśnie wątek o Azie, chciałam pomóc, więc się odezwałam...Życzę jej szczęścia...i milszych ciotek...

P.S. Skoro mnie tak wszyscy "znacie", poproście może moderatora żeby sprawdził IP? Albo po prostu wyluzujcie i nie traktujcie jak wroga każdego nowego użytkownika, który śmiał zrobić jakąś uwagę...

( Edit: błędy :oops: )

Posted

Taa. .. właśnie ta wspaniała atmosfera na PWP panująca, coraz bardziej odpycha mnie od tego działu. Niedługo będę chyba tylko na słitaśne blogaski zaglądać ..

Posted

Ja zupełnie nie wiem o co chodzi żeby było śmieszniej, ale spadło na mnie... a chciałam tylko pomóc, być miła i w ogóle... jak widać to złe zachowanie na forum...
A już jakieś sugestie, że niby jestem kimś innym to w ogóle masakra...może mnie szanowne panie oświecicie z kim mnie próbujecie skojarzyc, bo jak narazie tylko sie domyślam, że z kimś z rejonów nadmorskich... podajcie nicka, pośmiejemy się razem, hm?

Posted

[SIZE="4"]Słuchajcie,dla mnie temat skończony,PRZEPRASZAM :stop::ices_bla:[SIZE="3"] JA WIĘCEJ NIE BĘDĘ,OBIECUJĘ.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...