Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

__Lara napisał(a):
A Naa podała Ci historię Molly?

Tak, napisałam maila do Jaszy w nd czy pon z informacjami na temat Molly i jej właścicieli oraz faktami, z którymi chciałabym, żeby ich zaznajomiła. Jestem pewna, że Jasza sobie poradzi;)

Posted

Jasza jesteś świetna super kobieta:-)
Aż jestem ciekawa w jakim wieku i jak wyglądasz:-)
To tylko kobieca ciekawość:-)

Szczęścia na nowej drodze życia z dwoma własnymi psiakami:-)

Posted

Wczoraj mieliśmy udany dzień!
Spacery były jeszcze dłuższe, bo jakoś nie wiało, mimo, że troszkę śnieg pruszył, więc mi tylko palce marzły..

W domu Misia jest coraz bardziej ośmielona, układa się już nie tylko na swojej ulubionej wersalce,
ale też na fotelach - zawsze na tym, na którym mnie ma na oku.:eviltong:

A wczoraj....DAŁA MI CAŁUSKA!!!!!!!!:loveu:
Podbiegła do mnie na spacerze, , oparła się o moje kolana jak przycupnęłam przy niej,
i mi skradła buziaka!!!!
Reksio zazdrośnik od razu dwa - a co! :diabloti:
Moje słońca dwa!!!

A jutro wolne - więc może męża wyciągnę na spacer z futrzakami! :roll:

Posted

Może nie udzielam się na wątku,ale śledzę go od początku.Bardzo się cieszę z takiego obrotu sytuacji;)
Jaszo jesteś cudowną kobietą!
Ucałuj Misię i Reksia od nieznanej im ciotki Avilii;]

Posted

Ucałuję, ucałuję! Dziękujemy Avilia!
W przyszłym tygodniu idziemy się szybciutko szczepić...
Boję się, żeby Misia czegoś nie złapała...ale musimy odczekać dwa tygodnie od zastrzyków i kroplówek....

Posted

Ja tak od początku czułam..... Ciekawe co ta Miśka sobie teraz myśłi? Pewnie ze CIę nad zycie kocha bo dałaś je normalne psie zycie, miejsce w domu i sercu.

Posted

Ja nie wiem, kto kogo bardziej kocha!
Chyba od momentu jak ją zobaczyłam, to coś mi w sercu drgnęło, ale bez Was by się nic nie udało!

Specjalne podziękowania płynące prosto z serca
dla tych, dzięki którym Misia jest u nas:


Dla Amikat i Jarka - za zaangażowanie, czas, pomoc, serce, za WSZYSTKO,
Dla Adasia500 - za uratowanie Misi, za ZROZUMIENIE...
Dla Pana Krzysztofa - wiadomo za co....
Dla Leonardy - za cierpliwość, obecność i konkretną pomoc,
Dla Zuzolandii - za sterylkę Misi,
Dla Panów Strażników - za wszystko co dla Misi zrobili,
Dla Talcott - za ekspresowe zakupy na bazarku,
Dla Dobrych Duszyczek na wątku Misi - za wszystkie wpisy, dobre myśli, rady, pozytywne emocje, podpowiedzi...

Posted

[quote name='Jasza']Zaspokoję Awit, Twoją ciekawość: :diabloti:





Podajcie namiary na Dom dla Molly..sms-owo, albo na PW albo na adres:
[email protected]


I do tego ładna kobieta. Dziękuję:-)
Wieku nie dostałam, ale co tam:-) Kto by patrzył na lata:-)

Nie wyświetliły się Twoje zdjęcia, dopiero jak weszłam w odpowiedź z cytatem, miałam linki. Dziwne.
Jasza POWODZENIA dla Was wszystkich:-)

Posted

Jasza, dopiero dzisiaj przeczytałam o zmianach:) I cieszę się bardzo, że tak dobrze wszystko się skończyło, a właściwie też zaczyna:) Jeszcze raz ukłony dla Pana Adama, bo to trochę tak, jakby oddał swojego, uratowanego przez siebie psa - na pewno nie było to łatwe. I smutno mu może samemu w pracy. Podziwiam go za dobroć i odpowiedzialność.
A Tobie życzę tego, co masz + trochę więcej snu...:)

Posted

[FONT=Tahoma]Jasza, dopiero dzisiaj przeczytałam o zmianach:) I cieszę się bardzo, że tak dobrze wszystko się skończyło, a właściwie też zaczyna:) Jeszcze raz ukłony dla Pana Adama, bo właściwie zdobył się na to, by oddać niemal własnego (a jeszcze uratowanego przez siebie) psa - na pewno nie było to łatwe. I smutno mu może samemu w pracy. Podziwiam go za dobroć i odpowiedzialność. [/FONT]
[FONT=Tahoma]A Tobie życzę tego, co masz + trochę więcej snu...:)[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]

Posted

Nareszcie Dogo działa!
U nas wszystko dobrze, a nawet bardzo dobrze!
Misia ma energii za pięć psów!
Czasami mam wrażenie, że ładuje się energetycznie w kontakcie ze śniegiem....

Zdjęcia mam na razie tylko "kopalniane"... Dziękuję Adas500....
Mój aparat ciągle zepsuty..
Jak mi się uda zalogować na Fotosiku, to wkleję.

W sobotę jedziemy się szczepić.

Posted

Straszne Maciaszku...dziękuję za informację..
To między innymi dzięki Talcott mamy Misię...
Nie wiem co napisać....
Bardzo, bardzo, bardzo szkoda, że odchodzi Taki Człowiek.

Posted

I jeszcze smutna Misia...



Mam nadzieję, że na kolejnych zdjęciach będzie widać, że Misia jest naprawdę szczęśliwym psem...bo chyba jest..
Kiedy rano mnie wita kotłując się w pościeli i rozdając buziaki..:loveu:
Kiedy tarza się w śniegu i wystawia brzuszek do głaskania...:loveu:
Kiedy biegają z Reksiem jak dwa koguty..:diabloti:
Kiedy przybiega, bo własnie wypłoszyła bażanta z krzaków i trzeba ją głaskać i przytulać, bo jest dzielna i odważna i mądra...:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...