Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja zaczynam spacer w Świętochłowicach, przez Chorzów, a kończę w Rudzie śląskiej...
Przez Hugoberg w stronę lasów kochłowickich.
Pięknie jest.
A miejsca tyle, że chart by się wybiegał...
Ale czekamy aż będzie tak:

Posted

Jaszko - jak patrzę na te zdjecia to nie potrafię uwierzyć ze ta uśmiechnięta suczka to ta sama Misia wylęknione z kopalni..... Mosia którą deska w budzie zamykaliśmy żeby do szpitala zawieźć..... Tylko miłość potrafi sprawić ze taki kłębuszek strachu przemienia sie w pięknego , ufnego, szczęśliwego psa!!!!!!
Cuda sie zdarząją - OBOK NAS!

Posted

NaamahsChild napisał(a):
To tak jak z Miszką, już mojemu TŻtowi zaczyna łapę podawać.. A on ją ukradkiem przekupuje:) No cóż - ja udaję, że nie widzę:)


Jasza napisał(a):
Mój też przekupuje....:eviltong:


hahahaha ah ci TZci twardziele niby tacy niedostępni a jednak kochani :)

Posted

Z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia i czytam wszystko co piszesz :)
Jaszo,nie pogniewaj się na to porównanie,ale jesteście takie podobne z Misią :)
Takie drobne i delikatne...

Posted

Jasza, a jak się zachowują futrzaki jak zostają same w domu? Bo z tego co pamiętam Reksio niespecjalnie za tym przepadał, a jak są dwa psy to się razem wspierają i nie nudzi im się tak bez ludzi :)

Posted

magda222 napisał(a):
Z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia i czytam wszystko co piszesz :)
Jaszo,nie pogniewaj się na to porównanie,ale jesteście takie podobne z Misią :)
Takie drobne i delikatne...


No, to dla mnie najlepszy komplement!!!

Posted

Andzike napisał(a):
Jasza, a jak się zachowują futrzaki jak zostają same w domu? Bo z tego co pamiętam Reksio niespecjalnie za tym przepadał, a jak są dwa psy to się razem wspierają i nie nudzi im się tak bez ludzi :)


Reksio już od dawna przywykł do zostawania samemu w domu, choć początki były koszmarne...Wiesz o tym...:razz:Misia chyba też uznała, że tak musi być..i są grzeczne.:loveu:
Jak wychodzę to są już troszkę zmęczone bieganiem półtoragodzinnym.
Zostawiam im , tak jak zawsze Reksiowi, smakołyki zawinięte w rękawiczkach i skarpetkach,
Są cichutko.
Jak wracam, Miśka zeskakuje z wersalki albo z fotela,Reksio się przeciąga, no i jest POWITANIE.
Bardzo się cieszę ( odpukać - puk,puk..) że są grzeczne i że nic nie broją..:loveu:

Słodziaki!

A wczoraj pożyczyłam aparat od Pana Adama i zrobilam kilka zdjęć domowych.
Jutro wstawię.

Byliśmy na kopalni.
Futrzaki zjadły Panu Adamowi śniadanie :eviltong:
napiły się wody,
mamy metę po męczących wędrówkach...:cool3:

Posted

Jaszo, ale Ty masz serce wielkie :D :D :D

No i te zdjęcia :D :D :D urocza Misia :D

Do tego piękne tereny! kurcze, muszę powiedzieć o tym TZtowi, lasy kochłowickie, toż to już tereny jego pięknego miasta :eviltong: super miejsce!

Posted

_Lara - zapraszamy na spacer, jak już się wiosna sprowadzi na dobre...teraz jeszcze miejscami straszne błoto...
A do lasów kochłowickich mam po przejściu całej trasy prawie, prawie..musiałabym przez osiedle i ulicę się przedostać....

Posted

Jeżeli możecie nam zaproponować fajne i niedrogie miejsce,gdzie moglibyśmy wypocząć z naszymi dwoma futrzakami,napiszcie proszę!
Mamy zamiar wyjechać w lipcu na tydzień lub dwa..
Może w nasze ukochane góry..może na Jurę...
(Jeżeli o mnie chodzi - to zawsze GÓRY :loveu::eviltong:)

Posted

W zeszłym roku bylismy w Brennej,wynajmowaliśmy domek nad potokiem Chrobaczy.
Było cicho,spokojnie i pięknie.:loveu::loveu:
A Reksio miał dwie koleżanki - Muszkę i Viki.
Muszka - starsza rezydentka, sunia mamy Pana Grześka - ustawiała go jak chciała, i młodziutka Vikusia - Westka która Reksiowi kradła smakołyki, jeśli je zostawił w trawie...:diabloti:
W tym roku się zastanawiamy nad Korbielowem (Gazdowisko)...
Ale czekam ,może ktoś coś napisze ciekawego...
Tym bardziej,że z naszymi psami to jest trochę zamieszania..
Misia śmiguska i wariatka, Reksio - agresor.:roll:

Posted

Jeśli szukacie miejsca mega cichego, spokojnego, zalesionego, odludnego, jak nie z tego świata to, polecam dworek myśliwski Ustronie (ok. 200 km od Katowic).
http://dwormysliwski.pl/
Jeździłam tam w zimie i w lecie przez dobrych 10 lat. Takiej ciszy i spokoju nie spotkałam potem już nigdzie. Co prawda od tamtej pory troszkę się zmieniło - głównie właściciel - teraz zdarzają się tam wynajmy (sali restauracyjnej np. na komunie), ale na szczęście niezbyt często, więc przez większość pobytu jest spokój i cisza. Wiem, bo rodzice cały czas tam jeżdżą :).
Dworek otoczony jest dużym trawiasto-drzewiastym terenem, a poza tym leży praktycznie w środku lasu. Pięknych zielonych terenów spacerowych tam co nie miara. Do najbliższej wsi 2 km. Nie ma też w najbliższej okolicy żadnych dyskotek czy innych hałaśliwych miejsc.
Jakbyś chciała coś więcej wiedzieć, służę :).

PS. Z tego, co widziałam na stronce to podnieśli ceny :(, ale jest opcja wykupu tylko części wyżywienia (a jedzonko teraz tam dobre...) albo samego noclegu.

Posted

Może nie góry, ale ja się podziele miejscem gdzie wybieramy się na Majówkę - Bialowieża :)
Byliśmy tam w zeszłym roku, ale w innym miejscu - wlaścicielka tego jest koleżanka mojej przyjaciółki z pracy i ona podeslała nam tą propozycje :D

http://www.dworysko.info/noclegi_bialowieza/Dworek_Rousseau.html

Czujecie to??? Ponad 4tys, metrów działki??? :D :D :D Bardzo się przyda, mając na uwadze, ze jedziemy z trzema psami (dwa nieduże kudłacze i labradorka...) oraz z moim kocurem :)
Jeszcze tylko 5 tygodni !!! :D

Posted

Jasza napisał(a):
W zeszłym roku bylismy w Brennej,wynajmowaliśmy domek nad potokiem Chrobaczy.
Było cicho,spokojnie i pięknie.:loveu::loveu:
A Reksio miał dwie koleżanki - Muszkę i Viki.
Muszka - starsza rezydentka, sunia mamy Pana Grześka - ustawiała go jak chciała, i młodziutka Vikusia - Westka która Reksiowi kradła smakołyki, jeśli je zostawił w trawie...:diabloti:
W tym roku się zastanawiamy nad Korbielowem (Gazdowisko)...
Ale czekam ,może ktoś coś napisze ciekawego...
Tym bardziej,że z naszymi psami to jest trochę zamieszania..
Misia śmiguska i wariatka, Reksio - agresor.:roll:


Moi rodzice mają działkę koło Korbielowa - polecam :D

Piękne tereny, w tym na piesze wędrówki, masę tras do przejścia w górach, fajnie się jest ulokować np. w Sopotni Wielkiej koło Korbielowa, wynająć coś, a potem ruszyć w góry :D w Sopotni Wielkiej jest największy wodospad do zwiedzania w Beskidach, oprócz tyego można wybrać się na Romankę, Słowiankę i wiele innych gór :D W Korbielowie oczywiście Pilsko :D gdzie jeżdżę na nartach :D blisko też do Słowacji, można skoczyć, wykąpać się w ciepłych źródłach, w Besanovej albo Oravicach - do Oravic szczególnie blisko :) można podskoczyć do Węgierkiej Górki, wielu innych miejscowości obok :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...