Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nadrobiłam w końcu zaległości, cieszę się bardzo w Waszego szczęścia :multi::multi::multi:
miłośc czyni cuda :loveu::loveu::loveu:
wspaniale, sama radość płynie z wątku :laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Zostało nam ubranko posterylkowe, uprałam je, może komuś się przyda?
Albo wyślę na adres Fundacji?
I czy szeleczki i smycz mam odesłać?
Na razie Miśka w szeleczkach chodzi, ale kupię futrzakom nowe komplety, jak już się błoto straszne skończy...

Posted

Nie wiem czy bedzie dobre, ale wyślę Ci w kopercie.
Podaj mi adres na PW.
Jeżeli się nie przyda, to przekażesz może innej suni, ok?

Posted

No, chyba będą nowe zdjęcia Miśki.
Byliśmy dzisiaj w lesie, zahaczyliśmy oczywiście o kopalnię.
Był Pan Adam, więc pożyczyłam od niego aparat i potem podczas dalszego naszego wędrowania zrobiłam małej kilka zdjęć.
Właściwie to napstrykałam ich barrrrdzo dużo, ale jak się okazuje Misia nie jest wdzięcznym modelem pozującym do zdjęć w bezruchu...i na większości fotografii widać jedynie, zółtą , słomiastą trawę, błoto i kawałki ogonów - to rudego, to czarnego..:oops:

Teraz koleżeństwo śpi..właściwie Misia już się obudzila, bo usłyszała, że coś chrupie...
Chrupałam ja - krakersiki z sezamem..no i już chrupiemy we dwie.
Reksio taki zmęczony, że tylko głowę podniósł, powęszył i stwierdził, że dla ciastek nie warto się zrywać i drzemki przerywać...tak się fajnie śpi, kiedy pada...

No, Misia zjadła parę ciastek, teraz znowu spi, wśród okruszków...

Mogłabym tak pisać i pisać..
Właściwie nie dzieje się nic szczególnego, dni mijają podobne jeden do drugiego, ale moja ekscytacja i ciepło w sercu na myśl, że jest już nie tylko Reksio ale i Misisa - nie mijają.
Oby tak dalej, no nie?
Oby tak dalej...

Posted

Dzisiaj idziemy na urodziny, a futrzaki zostają z moją mamą.
Mam nadzieję, że będą się grzecznie sprawować.

Macie jakiś pomysł na wykąpanie Miśki bezstresowe?
Jest przy tej pogodzie brudna jak nieboskie stworzenie, ja nic tylko wycieram i odkurzam...ona ma mnie juz pewnie za wariatkę z miotłą w ręce..
No chyba, ze zaczekamy jeszcze na prawdziwie wiosenną pogodę i wtedy zrobimy akcję kąpielową..
Nie wiem..Reksio nie lubi wanny i mycia, ale nie ma wyjścia i on o tym wie,.
Natomiast Misia jest tak wystraszona, że po chwili zaczyna przeraźliwie płakać i nie mam serca jej tak bardzo
stresować.

Czekam na zdjęcia od Pana Adama...
Mam nadzieję, że chociaż kilka z nich będzie udanych...

Posted

Wczoraj futrzaki zostały z moją mamą,bo byliśmy z TZ-tem na urodzinach..
Mama mówi,że cały czas były smutne,przy czym Reksio rozpaczał ( wiadomo - on się zgadza na nasze wyjścia tylko rano - bo do pracy...w innych przypadkach nigdy sam nie zostaje..:diabloti:)
Misia nie płakała, ale cały czas leżała,nie chciała się bawić..dopiero jedzonko ją skusiło..:razz:
No,chyba tęskniła tak jak ja za nią...:oops:
Za to powitanie było nieziemskie i potem spacer w deszczu i szaleństwa w błocie..
Ech...ogony moje...

A ja już sobie zamówiłam trampki, czekam z utęsknieniem i uparcie, na ciepłe wiatry, suche ścieżki, zieloność dookoła..
Czekam na suche psie łapki i brzuchy, na wysiadywanie pod drzewem szumiącym, na zabawy piłką, która nie grzęźnie w błocie, na słonko..
I Reksio czeka i Miśka i zaklinamy pogodę...
No i dni będą jeszcze dłuższe,jaśniejsze...

Rozmarzyłam się...

Posted

maciaszek napisał(a):
Ja też z utęsknieniem czekam na wiosnę, na zieleń, na ciepełko...


I ja! I ja!!! Marzą mi się wyjazdy na działke, spacery po lesie, w planach mam też wypad nad morze.... Niech już będzie ciepło...
A Misiunia jest cudna :) Jak jej stosunki z TZ? Idzie ku lepszemu? :)

Posted

Idzie,idzie ku lepszemu,a nawet jest bardzo dobrze ....
Jeszcze troszkę z dystansem - ze strony Misi - ale ok.

Dzisiaj jest pięknie,mam nadzieję, że błoto obeschło troszeczkę,
no i w związku z tym spacer będzie udany!

Posted

Jasza napisał(a):
Idzie,idzie ku lepszemu,a nawet jest bardzo dobrze ....
Jeszcze troszkę z dystansem - ze strony Misi - ale ok.

Dzisiaj jest pięknie,mam nadzieję, że błoto obeschło troszeczkę,
no i w związku z tym spacer będzie udany!

To tak jak z Miszką, już mojemu TŻtowi zaczyna łapę podawać.. A on ją ukradkiem przekupuje:) No cóż - ja udaję, że nie widzę:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...