AlfaLS Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='__Lara']Jaszo, a może warto by powiedzieć męzowi żeby zobaczył ile Ci sprawia radości Misia?[/QUOTE] I może zabrać męża na taki spacer jak dzisiaj - żeby zobaczył że i Ty i Reksio jesteście po prostu szczęśliwi jak ona jest z Wami ;). Quote
__Lara Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='AlfaLS']I może zabrać męża na taki spacer jak dzisiaj - żeby zobaczył że i Ty i Reksio jesteście po prostu szczęśliwi jak ona jest z Wami ;).[/QUOTE] Właśnie o to mi chodzi :) wziąć go tak od serca ;) Quote
Kisiaraf Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Trzymam kciuki za jutrzejszy dzionek,a Adam500 na pewno rozumie.... Uściski dla Misiowej ekipy. Quote
Jasza Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Dzisiaj mąż rano wychodzi ( zawsze wychodzi pięć minut wcześniej ) i pyta: To zapinasz ją? (Misię znaczy się)... A ja na to: Nie, Pan Adam nie przyjeżdża dzisiaj.. No i tyle..mąż fuknął,zamknął drzwi i poszedł. Zostawiłam futrzaki.. Misia popiskiwała.. Teraz siedzę w pracy jak na szpilkach.... Mam nadzieję, że będą spokojne, bo już z Reksiem jak był mały miałam przeboje i skargi do administracji...krzywe spojrzenia i wyzwiska sąsiadki... Modlę się codziennie do Św. Rocha i Św. Roszka... Pomóżcie... Dalej nie wiem jak to bedzie.. Mąż się nie odzywa za bardzo... Rano byliśmy na półtoragodzinnym spacerze - szalały miśki że hej. Śpijcie smyki i cichutko bądźcie. Quote
Jasza Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 [quote name='maciaszek']Jaszo, trzymam kciuki za spokój i pozytywne rozwiązanie całej sprawy i przytulam MOCNO![/QUOTE] Dziękuję Maciaszku! Wszystkim Wam dziękuję! Quote
agada Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 :thumbs:mam nadzieję, ze zadowolą się własnym towarzystwem i będzie dobrze, najgorszy tylko mąż:knuje:, co by faceta mogło rozmiękczyć, mam ten sam problem ze swoim :glaszcze:, więc rozumiem ... Quote
zerduszko Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Jasza']Kurczę, siedzę jak na szpilkach........[/QUOTE] Dziś też zostawiłam pierwszy raz tymczasika samego, więc też szpilki... Mam wprawdzie fajnych sąsiadów, ale mój tymczas z deczka przecieka... ;) Quote
Jasza Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Oooo! A to ile teraz psów u Ciebie Zerduszko? Ja się boję, bo Misia mnie w mieszkaniu na krok nie odstępuje...wchodzę do łazienki i się zamykam, żeby trochę ode mnie odpoczęła.... Mam nadzieję, że Reksio ją trochę "popilnuje"... Aż mi niedobrze..... Quote
zerduszko Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Jasza']Oooo! A to ile teraz psów u Ciebie Zerduszko? Ja się boję, bo Misia mnie w mieszkaniu na krok nie odstępuje...wchodzę do łazienki i się zamykam, żeby trochę ode mnie odpoczęła.... Mam nadzieję, że Reksio ją trochę "popilnuje"... Aż mi niedobrze.....[/QUOTE] Tylko 2, bo jedna moja suka u dziadków (znaczy moich rodziców ;) ), ale po pracy będzie jeszcze jeden, na szczęście tylko do wieczora. Bardzo dobrze robisz :multi: Quote
Kisiaraf Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Nie stresuj się kochana zobacz jak na razie wszystkie Twoje obawy były bez podstawne. Psiaki się dogadają i będą spokojnie czekały na Ciebie. A męża pewnie rozmiękczy dzisiejsze święto ;) Quote
Jasza Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Oj, chciałabym być takiej dobrej myśli... Matko, niech już będzie trzecia, bo zwariuję..... Quote
zerduszko Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Kisiaraf'] A męża pewnie rozmiękczy dzisiejsze święto ;)[/QUOTE] Właśnie, właśnie.. ;) Quote
Odi Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Kibicuję Misi i Jaszy od dłuższego czasu i jestem pod wielkim wrażeniem tego, w jaki sposób Jasza traktuje Misię - z ogromną czułością, serdecznością, ale także z dużą dozą pobłażliwości i z wielką odpowiedzialnością - jednym słowem z mądrą MIŁOŚCIĄ. Wspaniałe jest to, że Jasza pozwala samej Misi zdecydować o jej dalszym losie. Zachowanie Misi mówi wyraźnie - Misia chciałaby mieszkać razem z Jaszą, TŻ Jaszy oraz z Reksiem. Pytanie - jaką decyzję w tej sprawie podejmie TŻ Jaszy? Mam nadzieję, że pozytywną, wreszcie TŻ Jaszy jest na pewno porządnym facetem, skoro zdobył serce takiej wartościowej Dziewczyny, jak Jasza i na pewno zrobi wszystko, aby wybranka jego serca była szczęśliwa. Misiu i Jaszo trzymam za Was Obie kciuki i ściskam Was Obie mocno - ta historia musi mieć szczęśliwe zakończenie. Quote
Jasza Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Dziękuję.... Na razie to mam żołądek skręcony ze strachu.......... Napiszę jutro albo dzisiaj wieczorem..jak będę w stanie... Tylko już to widzę...ach, nie mówię nawet.... Quote
__Lara Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Trzymamy kciuki za dwóch harcowników :D :cool3: :razz: Quote
kami_23 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Witajcie dziewczyny! Nie chciałabym mieszać na wątku Misi bo o niej się tu powinno pisać, ale zapraszam was też na wątek Miętuska. Tam jest kilka osób na krzyż a potrzebujemy pomocy... http://www.dogomania.pl/threads/180942-MiAE-tus-malutki-niewidomy-staruszek-Jest-szansa-na-DT-potrzebne-deklaracje-pomA-A-cie?p=14213855#post14213855 Quote
AlfaLS Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Jasza napisała, że napisze coś wieczorek - to teraz my się skręcamy ale.......... damy radę, żeby tylko te wieści były dobre;) Quote
Andzike Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Jaszka, bo my tu paznokcie z nerwów obgryzamy !!! ;) Quote
Awit Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Długa rozmowa z mężem............. Owocna, tak......? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.