loozerka Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 jakie żądne krwi towarzystwo :D Dajcie biednej Magdzie choć na jeden dzień odpocząc od wybrykow naszej pomysłowej panny :D Quote
yewcia1 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 loozerka napisał(a):jakie żądne krwi towarzystwo :D Dajcie biednej Magdzie choć na jeden dzień odpocząc od wybrykow naszej pomysłowej panny :D loozerka ale jak Aksa grzeczna to Ulv się martwi czy ona nie chora , więc ja już zgłupiałam i nie wiem jak lepiej czy jak rozrabia czy jak nie rozrabia:eviltong: Quote
ulvhedinn Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 A jak nie chora, to potem wymyśla takie jajo, że hej.... Wiecie- najpierw usypia moją czujność grzecznością parodniową, a potem znienacka.... :eek2: Andzia, dr Skrzypczaka nie znam specjalnie, ale opinie raczej są chyba pozytywne... natomiast Ty jesteś baardzo mile widziana- tzn. spróbuj się nie pojawić u Aksicy z wizytą :mad: ;) Kawą dysponuję zawsze- to podstawowe paliwo.... Quote
ulvhedinn Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 No i nie ma spokojnych Świąt :placz: a jeszcze rano było tak ładnie... Wpadła Korenia, poszłyśmy na spacer z ferajna... Aksa się popisała i udowodniała, ile czasu zajmuje jej rozpracowanie konga - jakieś 5 minut :mad: A teraz jest niefajnie... Aksa ma paskudną ranę, wygląda że znowu zrobił się obrzęk limfatycznym nie wiem skąd... w dodatku odkryłam coś w pachwinie :placz: takie twarde, pod skórą dość spore (jak pół parówki), przesuwa się... jasna cholera, a zaraz są święta i skąd ja znajdę weta w Wielką Sobotę???? No nic tylko się zastrzelić, albo co.... Quote
yewcia1 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ulv pewnie weta złapiesz. Tylko proszę nie zamartwiaj się na zapas ( poczekaj co wet powie) i nie rwij włosów z głowy i pamiętaj nie wolno włazić do dołka. Trzymajcie się zdrowo a i napisz co u naszej rozrabiary po wizycie u weta. Quote
LALUNA Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 takie twarde, pod skórą dość spore (jak pół parówki), To może być tłuszczak. Łatwo się usuwa. Nie panikuj Quote
andzia69 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Nie martw się na zapas!!! Trzymajcie się cieplutko :loveu: Ulv - podaj mi prosze swój tel i adres na pw cobyśmy były w kontakcie!!!;) Quote
ulvhedinn Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Właśnie wychodzimy do weta... KrAksa mnie dodatkowo wystraszyła rano, bo patrzę- brzuszysko jakieś duże, okrągłe... i jakaś taka niemrawa... Na szczęście zanim zdążyłam wpaść w panikę wlazłam do kuchni (muszę zaczynać poranek od kawy, bo inaczej w drzwi nie trafiam :evil_lol: ), a tam... pokrywka od kubła z karmą zdjeta - no i juz jest jasne, co Aksa ma w wielkim brzuszku :mad: Quote
Seaside Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ZDROWYCH, POGODNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH, PEŁNYCH WIARY, NADZIEI I MIŁOŚCI. RADOSNEGO, WIOSENNEGO NASTROJU, SERDECZNYCH SPOTKAŃ W GRONIE RODZINY I WŚRÓD PRZYJACIÓŁ Quote
Korenia Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):Właśnie wychodzimy do weta... KrAksa mnie dodatkowo wystraszyła rano, bo patrzę- brzuszysko jakieś duże, okrągłe... i jakaś taka niemrawa... Na szczęście zanim zdążyłam wpaść w panikę wlazłam do kuchni (muszę zaczynać poranek od kawy, bo inaczej w drzwi nie trafiam :evil_lol: ), a tam... pokrywka od kubła z karmą zdjeta - no i juz jest jasne, co Aksa ma w wielkim brzuszku :mad: Smacznego :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):Właśnie wychodzimy do weta... KrAksa mnie dodatkowo wystraszyła rano, bo patrzę- brzuszysko jakieś duże, okrągłe... i jakaś taka niemrawa... Na szczęście zanim zdążyłam wpaść w panikę wlazłam do kuchni (muszę zaczynać poranek od kawy, bo inaczej w drzwi nie trafiam :evil_lol: ), a tam... pokrywka od kubła z karmą zdjeta - no i juz jest jasne, co Aksa ma w wielkim brzuszku :mad: Dobra Aksa znowu miała wilczy apetyt a to coś co jej ciotka wymacała to co? Co wet powiedział? Quote
ulvhedinn Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 No nie jest tak źle- po świętach dokładna diagnostyka, ale to nie wygląda groźnie... oczywiście napanikowałam....:eviltong: Quote
yewcia1 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):No nie jest tak źle- po świętach dokładna diagnostyka, ale to nie wygląda groźnie... oczywiście napanikowałam....:eviltong: Ulv głowa do góry - mam jeden zakład lota na dziś wieczorem - jak się uda to wiesz propozycja aktualna. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ulvhedinn Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Szięki, nie omieszkam skorzystać!!!! :evil_lol: Wszystkim ciotkom i wujkom KrAksica z ferajną składa życzenia spokojnych, zdrowych, mokrych i jajczastych Świąt Wielkanocnych!!!! Quote
agusiazet Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 I ode mnie życzenia dla Aksy i jej rodzinki!!! Quote
beamicha Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Ode mnie też życzenia i we wtorek będę miała okazję poznać Aksicę Cioteczkę już widziałam;) Quote
yewcia1 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 beamicha napisał(a):Ode mnie też życzenia i we wtorek będę miała okazję poznać Aksicę Cioteczkę już widziałam;) Poznać Ulv i Aksiunię też bardzo bym chciała , a wymiziać tego małpiszonka oj to moje marzenie:lol: Quote
ulvhedinn Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 yewcia1 napisał(a):Poznać Ulv i Aksiunię też bardzo bym chciała , a wymiziać tego małpiszonka oj to moje marzenie:lol: No to albo wpadniesz do Wrocka, albo kiedyś się w Uciechowie zobaczymy :evil_lol: no bo chyba nawiedzisz kiedyś swoją sister :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 ulvhedinn napisał(a):No to albo wpadniesz do Wrocka, albo kiedyś się w Uciechowie zobaczymy :evil_lol: no bo chyba nawiedzisz kiedyś swoją sister :evil_lol: Mam nadzieję, ze kiedyś nam się uda:loveu: Quote
ulvhedinn Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Aksica poszła dziś na spacer tylko miejski, ale czy to ze względu na lekki deszcz, czy święta tak ją rozbestwiły- miała głupawkę niebotyczną nawet jak na nią... :mad: W ogóle zapomniała, co znaczy słowo "noga", latała jak dzika dookoła, walnęła mnie w kolano... Potem sforsowała dość wysoki murek!!! poleciała i porwała piłkę jakimś chłopakom, co grali za murkiem :mad: Poleciałam, zabrałam, przeprosiłam... nawet nic nie mówili- mieli takie osłupiałe miny, jakby zobaczyli ufo. Głupio mi było strasznie, ale naprawdę nie sądziłam, żeby ta małpa była w stanie przedostać sie przez ten murek- on ma ze 35 cm wysokości!!! Tylko dlatego ją puściłam- myślę :z jednej strony murek, z drugiej fosa i metalowe ogrodzenie- ludzi, ani psów nie było... A ta dzikuska po zdrowym "opr" zaraz poleciała i znalazła sobie "patyczek"- znaczy drąg wielgachny i z tym drągiem zażądała zabawy :evil_lol: W-A-R-I-A-T-K-A!!!!! PS. A potem u cioci wpakowała mordę na stół i jak nikt nie patrzył zwędziła kawał sernika i mazurka domowego wypieku... Quote
Evelin Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: No i jak tu się nie uśmiać???? Aksa,bijesz rekordy....nie wiem czego,ale jestes poza konkurencją dla przeciętnego psa... Quote
yewcia1 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Rozrabiara nr 1 - większej nie znajdziecie:evil_lol: Przyjemnie się czyta ale b iedna Ulv co jej panna emocji nadostarcza:shake: Quote
ulvhedinn Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Byli dzisiaj u nas baardzo mili goście- Andzia69 i jej mąż:lol: (to był mąż, prawda?)... A więc Aksica postanowiła udowodnić, że wszystkie opowieści ciotki ulv sa jak najbardziej prawdziwe- zaprezentowała to swoje dwustuprocentowe ADHD, wycałowała gości, naszczekała, naskomlała, nalatała się dookoła, a na koniec rozszarpała na strzępy pana Ropuchę... Wszędzie leżą fragmenty materiału, "wypych"- takie białe strzępy, a na tym leży baardzo z siebie dumna Aksica- czyli totalny psibzik :evil_lol: Od ciotki i wujka dostały futra 100 zł na wydatki- nie powiem, przyda sie bardzo, bo i Skor i Aksica wymagają i weta i różnych "dodatków"... Witaminki choćby Skor dostanie... Aaa- Ciotka Andzia w progu przekupiła ferajnę pysznym mięskiem :cool3: w związku z czym miała zapewnione powodzenie u trzody. Za to tertrycy urządzili klasyczną bijatykę :mad: Więc była to wizyta z atrakcjami... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.