Evelin Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Żaden hummmer....Mercedes,Audica albo BMW z szoferem.... Wiesz Ulv jakos dzis mało tzw gównianych tematów.... Quote
ulvhedinn Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Bo dzisiaj wyjątkowo wszyscy zrobili wszystko TAM gdzie trzeba :eviltong: Quote
BeataSabra Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Evelin napisał(a):A Ty??????????? :crazyeye: :evil_lol: :roflt: Quote
Evelin Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Ulv mam nadzieję,że się nie obrazisz za to pytanie... z racji zawodu bliskie są mi gówniane tematy....Na czym jak na czym ale na gównie to ja sie znam.... Quote
Evelin Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 no wiesz szpitalny pediatra...na czym jak na czym ale na pampersach z zawartością musi się znać... Quote
Monia70 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Mnie też gówienka nieobce :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Tyle, że ludzkie :eek: Buziaki dla rodzinki.Czytam Was codziennie :loveu: Quote
ulvhedinn Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 No fakt....:evil_lol: Aleś sobie zawód wybrała... brrrr. Ale jeśli Cię to pocieszy, to archeologom (a tym mam zamiar zostać), też tematy gówniane obce nie są... pewnie nie wiecie, ale najciekawsze zabytki średniowiecznych miast zachowują się albo w mierzwie (np na rynkach), albo w dawnych wychodkach:diabloti: O analizie zawartości latryn, choćby obozów rzymskich nawet nie mówię... O i jeszcze są doły na odpadki i śmietniska... Poza tym zostaje sie głównie hieną cmentarną :cool1: A co! Quote
Evelin Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Zobaczcie tylko jak gawniaki zbliżają ludzi...każdy ma coś do powiedzenia...I fajnie jest..... śmierdząco A każdy ma takie zapachy jakie lubi ......ha ha Quote
Monia70 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Gówniaki gówniakami :lol: ale ja z hieny cmentarnej mam przywleczonego do domu kocura :cool3: ;) Quote
ulvhedinn Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Kot? Z hieny cmentarnej?? :crazyeye: A swoją drogą, wiecie, że goowno sprzed 800 lat, dobrze zakonserwowane w ziemi nie traci na wartości zapachowej? Wręcz zyskuje... :diabloti: Quote
ulvhedinn Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 A tu widać, jak Aks była zmuszona podzielić się posłaniem... :diabloti: Quote
yewcia1 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 O i kochana dziewczynka się pojawiła:loveu: na fotkach:loveu: Quote
justynavege Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 widze zze Aksa zadowolona z podzialu posłanka :loveu: Quote
Evelin Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Ulv w wolnej chwili napisz jak tam Aksica się miewa ....I Skorek i Pałek Nie do uwierzenia,że Aksa tak potrafi wyprawiać.... Quote
yewcia1 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Evelin napisał(a):Ulv w wolnej chwili napisz jak tam Aksica się miewa ....I Skorek i Pałek Nie do uwierzenia,że Aksa tak potrafi wyprawiać.... Właśnie czekamy na wieści od Ulv ( pewnie ciotka zaganiana), ale nie ma co się dziwić przy tylu zwierzakach. Quote
karina1002 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Bo Ulv już książkę pisze skoro się w totka nie udało :lol: Quote
makulka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Albo sie udało w tego totka i szuka jakiegos domku do kupienia dla całej sfory;) Quote
ulvhedinn Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Ciotka ulv gania po Polsce... niestety nie w poszukiwaniu domu:-( Musiałam przywieżć ciotce materiały z Turka, a pogoda to była normalnie zaje...a. Słońce, śnieg, deszcz, deszcz ze śniegiem, ulewa jak diabli, następnie drobny grad... do wyboru do koloru. Dobrze, ze koleżanka z którą jechałam świetnie prowadzi... Z KrA jest drobny kłopot- mamy karmę suchą od dziewczyn z nadziei dobermana, ale sucz ją chyba średnio toleruje... Tzn je jak odkurzacz, ale koo jest za dużo i za rzadkie, w związku z czym własciwie co dzień zalicza wpadkę. A ja juz mam serdecznie dość szorowania koopy z podłogi. Spróbuje zmienić jej paszę na dawną, jak zereaguje prawidłowo, to niestety wracamy do starych przyzwyczajeń:-( Poza tym , dal tych co nie wiedzą- Skor choruje,co dodatkowo mnie uziemia :shake: Quote
yewcia1 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Oj ciotka to się ma - dobrze, że Pałek choć nie dostarcza zmartwień. Quote
ulvhedinn Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Pałek dostarczył mi tyle rozrywek w ciagu swojego dotychczasowego życia, że starczyłoby na kilka psów i to aktywnych:evil_lol: Aksa jak sie okazuje mimo sterylki jest wyjatkowo atrakcyjną damą :cool3: Był u nas Bazyl Dziuby i cały czas próbował sie zalecać do psicy... A Skorek, biedny staruszek na skraju grobu stojący, został dziś zamknięty w łazience, w celu ochłonięcia... bałam się, że staruszkowe serducho nie wytrzyma... Został również postraszony zimnym prysznicem i odjajczeniem, jezeli nie powstrzyma swoich żądz :evil_lol: KrAksica niestety wyrządziła mi dzisiaj szkodę, za którą omal jej nie utłukłam- pogryzła kasetę "Mury" Kaczmarskiego :placz: na szczęście nie do końca i mimo strasznie zdezelowanego wyglądu, samą muzyke da sie odtwarzać bez zarzutu... na szczęście dla tej piekielnej łobuzicy, bo inaczej chyba bym jej wyrwała po jednym wszystkie te głupie zęby... obcęgami normalnie...:angryy: Quote
yewcia1 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Czyli Ulv jak zawsze ma u siebie mały Meksyk. Ciotka podziwiam Twoje nerwy ze stali:lol: Quote
agusiazet Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Magda, czyli Ty się nie zdecydowałaś oddać Kraksy do domu w Niemczech? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.