Jump to content
Dogomania

Pilne!Straszna KrAksa, watek wsparcia dla Ulv - POMOCY - dług u weta prawie 4 tysiące


Recommended Posts

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Opowiem Wam dla odmiany coś śmiesznego:
Ostatnio mało, że mi sie dużo dzieje, to jeszcze mam koszmarnie niskie ciśnienie- w penym momencie 70/40 :shake: w związku z czym chodzę z lekka obłędna i robię dziwne rzeczy....
No i własnie- byłam z KrA na spacerze, a właśnie usiłujemy opanowac sztukę chodzenia przy nodze bez smyczy... i idę tak, patrzę na Kra przy nodze, chwalę, smaki podaję- oczywiście cała uwaga skupiona na psie. I znienacka wyrżnęłam głową w jakiegoś faceta , który szedł szybko z naprzeciwka:-o Facet sie zgiął wpół i prawie usiadł na asfalcie:evil_lol: Na szczęście był młody, sensowny, a po stosownym wyjasnieniu i przeprosinach dla odmiany mało nie dostał kolki ze śmiechu:evil_lol: No bo rozumiecie- idzie poważny gość w garniturze, a tu go nagle wali łbem dziewczyna w dodatku z psem na kółkach;)

Dobrze, ze młody bo inaczej ze stresu chłop zawału mogł dostać:evil_lol:

Posted

A wam to tylko jedno w głowach:shake: :evil_lol:

Aksica była dziś na długaśnym spacerze razem z Guciem i Agą. Było pięknieee... :lol: spotkaliśmy mnóstwo psich kumpli do zabaw, nawet jedną koleżankę niepełnosprawną ze zdeformowaną łapka- i też przygarniętą:multi: KrA jest wybiegana, syta wrażeń i wybitnie zadowolona:p

Posted

ulvhedinn napisał(a):
A wam to tylko jedno w głowach:shake: :evil_lol:

Aksica była dziś na długaśnym spacerze razem z Guciem i Agą. Było pięknieee... :lol: spotkaliśmy mnóstwo psich kumpli do zabaw, nawet jedną koleżankę niepełnosprawną ze zdeformowaną łapka- i też przygarniętą:multi: KrA jest wybiegana, syta wrażeń i wybitnie zadowolona:p

Aksica ale dobra pańcia Ci rozrywek dostarcza:lol:
A reszta towarzystwa jak się dziś miewa?

Posted

Jakbym jej rozrywki nie dostarczała, to bym nie miała pewnie gdzie mieszkać... gołe ściany do cegły by zostały.... :diabloti:

Reszta, hmm.... Skorson pokasłuje, ale słabo, ciągle kombinuje z kością AKsy- Aksa broni gnata jak może- aktualnie na nim śpi:evil_lol:
Pałek biedny, ale po nospie mniej zbolały;) odsypia chorobę;
Karusia- z tego co usłyszałam, narzeka na nieruchawą ciotkę (noga ciotki ciagle popsuta) i domaga się spacerków po trawce:evil_lol:

Posted

Pisze u Aksy wiadomosc dla Skorka.
Chlopak moze pannie oddac dlug, bo uprzejmie donoszę, że jest przy kasie :) Frisbee sprzedane za 60 zl, po odjeciu prowizji napisze, ile dokladnie :)

Dzieki, Worel :)

Posted

Ooo... KrAksa sie ucieszy:multi:

A my właśnie sie wybieramy po nowy kaganiec- sprzęt absolutnie niezbędny. Zamówilismy jak to pani ze sklepu ujęła "szczekający" :evil_lol: czyli po prostu fizjologiczny;) Ciagle usiłuję ją oduczyć zżerania wszystkiego jak zostaje sama- i ciągle klapa.... więc bywa, że zostaje w kagańcu, a w te upały to musi mieć możliwość dowolnie szerokiego ziania/ziajania:eviltong:
Dzis np. szkody niewielkie- jedynie wyjęty i rozpirzony worek ze śmieciami. Ale ostatnio zdezelowałą i obkupkała pożyczone z biblioteki czasopisma (zwaliła z biurka) i utopiła w sedesie książkę, również z biblioteki....

Posted

fona napisał(a):
Pisze u Aksy wiadomosc dla Skorka.
Chlopak moze pannie oddac dlug, bo uprzejmie donoszę, że jest przy kasie :) Frisbee sprzedane za 60 zl, po odjeciu prowizji napisze, ile dokladnie :)

Dzieki, Worel :)

Fona:loveu:
Ulv ale macie atrakcje:evil_lol:

Posted

Ewuś, dzień bez emocji to dzień stracony:eviltong:

Moje słoneczka dostały dzisiaj kości do ciamkania, piekne, wielkie, woniejące gnaty... Pałek się schował w kącie, SKor rozłożył na środku pokoju, a KrA... KrA swojego smaka obrobiła w tempie ekspresu, a potem czaiła sie dookoła Skorsona, jęcząc, jaka to ona nie jest biedna- "a on ma, a ja nie mam!!!" :placz: Ale niestety- Skorek był twardy i kości nie oddał:eviltong:

Skorek z gnatem:







I sępiąca Aksica:


...aż jej ślina kapie z ozora z zazdrości:eviltong:

Posted



Skorek tak ostro walczy , ze aż chłopak musiał wstać.
Aksica się doczekała na choć okruszek z tego co Skor wcinał? Czy jej nic nie zostawił dziadzio?

Posted

[FONT=Arial]Witam wszystkich sympatyków, a szczególnie główne bohaterki tego wątku!!!!!:lol: [/FONT]
[FONT=Arial]Jestem w trakcie zapoznawania się z historiami KrAksy, Karusi, Skorka i chylę czoła dla takiej odwagi... sami mamy cztery sunie, w tym ostatni nabytek Dośkę z Nowej Ligoty, która była na tymczasie w Krakowie i stamtąd wróciła w swoje rodzinne strony i do nas... Ale ich wszystkie wyczyny razem wzięte nie są w stanie przebić KrAksy...[/FONT]
[FONT=Arial]My też często wyjeżdżamy po za miasto, bo spacery z czwórką w mieście są niestety uciążliwe...[/FONT]
[FONT=Arial]Tak więc jak jesteśmy we Wrocławiu to często bywamy w Lasku Osobowickim i nad Odrą w okolicach Rędzina... tak więc może się kiedyś spotkamy....[/FONT]
[FONT=Arial]Niestety mam tendencję do nadmiernego rozpisywania się, a w sumie to chciałem prosić o numer konta, bo miałem licytować filiżanki u AniB, gdzie część miała iść na Karusię... ale się spóźniłem... Mimo to chcę coś wysłać od siebie dla sfory...[/FONT]
[FONT=Arial]Wolę przesłać pieniądze bezpośrednio, bo to szybciej, a nie na wszystko da się uzyskać faktury...[/FONT]
[FONT=Arial]Nie mam niestety za dużo wolnego czasu, ale dogadaliśmy się z Korenią, że ja będę podrzucał Jej różne rzeczy na bazarki, a ona spróbuje to wystawiać... Jak podleczy chorą nogę to wystawi pierwsze rzeczy, a ja przygotowuję kolejne.[/FONT]
[FONT=Arial]Póki co pozdrawiam wszystkich i czekam na numer konta:loveu: :lol: :loveu: [/FONT]
[FONT=Arial]Dominik Wojciechowski[/FONT]

Posted

Witam "sąsiada" :cool3:
Na spotkanie szansa jest całkiem spora, bo my również dość często bywamy zwrówno w Rędzinie, jak i w Lesie Osobowickim- najczęściej w niedzielę... Można nas namierzyć po dzikim ryku "AAAKSAAAASTÓÓÓJJJJ!!!!! ;) albo "IDĘĘĘ SOOBIEE!!!!!" No i jak z daleka widać coś dziwnego złożonego z czarnego psa, prętów, kółek i ogromnego patyka/gałęzi/krzaka to wiadomo, że to KrA:evil_lol:

Za pomoc nie da sie ukryć będę wdzięczna :oops: nawet bardzo, bo w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wydatki weterynaryjne na stadko przekroczyły 1000 zł :shake: a głupi totek nie chce dać wygrać:mad:

Posted

Mam dość:shake: Po prostu juz nie mogę. Okazuje sie, że PAłek ma najprawdopodobniej POWAŻNIE CHORE SERDUSZKO :placz: W sobotę robimy badania, ale wg weta wszystko na to wskazuje, ten kaszel i w ogóle. Cholera, przecież to niemożliwe, no nie PAłek!!!! :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...