ulvhedinn Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Oooo, ciocia Monia:loveu: Mam przekazać w imieniu KrAksy, że mazidło genialne- odleżynka się goi coraz szybciej!!!:multi: (Tylko taaaka ta maść apetyczna - zjadłoby się, nie?? a tu pilnują...) To nie tak, że się chcę małej pozbyć.... (chociaż mycie podłogi po raz n-ty bo pies kopnął nocnik:evil_lol: może wyprowadzić z równowagi) ja odchoruję to rozstanie... ale po prostu nie mogę Aksy zatrzymać:placz: (No chyba, że wygram w totka- wtedy kupię dom i wynajmę Aksie etatową opiekunkę).... Quote
Monia70 Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Ja wiem, że nie chcesz Jej oddawać i pewnie jak już do tego dojdzie to bedzie jdna z najgorszych decyzji w Twoim zyciu.Ale takie własnie jest zycie.Są rozstania i powoty, miłości i nienawiści.Najważniejsze jest to Madziu, że jedyne czym sie kierujesz to dobro Aksuni:loveu: :loveu: Mam nadzieję, że jeszcze na ziemi bedzie CI wynagrodzone to co dla Aksy zrobiłaś. A KrAksa niech sie nie wygłupia z tym żarełkiem mazidła.Przecież po tym sranko straszne i kto wtedy bedzie sprzątał:crazyeye: A o sprzątaniu po niepełnosprawnym psie wiem coś nie cos.Mam jamniorka dwukrotnie sparaliżowanego, który tez robił pod siebie. Buziaczki dla Was kochane dziewczynki :calus: :calus: :calus: Quote
andzia69 Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 jak wreszcie doczekam się tych zdjęć na wózeczku to wystawię sunię na allegro! Quote
ulvhedinn Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 No właśnie, Moniu.... Aksicy wstrętnej zdarzają się mówiąc oględnie "wpadki"... Kupiłam nawet wykładzinę PCV bo nie lubię wydłubywać g... spomiędzy desek parkietu:angryy: Poza tym to cudo nie pies:loveu: :loveu: :loveu: Tylko kto uważa, że psisko sparaliżowane nie umie podskakiwać to się baaardzo myli- Kraksa skacze do patyczków i w zabawach z psiakami, a wczoraj zwinęła mi ze stołu śniadanie (nawet pomidora zeżarła:shake: )... Poza tym jej absolutnie ukochaną zabawą jest mordowanie na spacerze "patysiów", przy czym nieraz są to słusznych rozmiarów konary- najfajniejsze znosi do domu- ostatnio usilowała przytargać metrową dechę:cool3: Quote
Monia70 Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Jesuuuuuuuu, toż artycha z Aksuni :loveu: Wiem ile trzeba się dooopki nawycierać i ciagnącej czasem po ziemi koooopki nazbierać :roll: Wiem też jakie wyczyny może wprawiac sparalizowany piesek.Choć mój Dzekuś kazdy paraliż odpokutował depresją .I niezbyt chetnie bawi się zabawkami czy tez gałęziami.Zresztą , tzreba mu wybaczyc bo ma juz 13 lat :oops: Ale świetnie jest te podskakiwanie na 2 przednich resorach :cool3: Jak piłeczka ;) Quote
Aga_Mazury Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 :mad: no Ciotki ...a co to za brak odwiedzin u Aksy? :mad: Ulv..nie ma dostępu do neta od kilku dni...ale to nie znaczy, że....zapominamy o nieeeeee........ Quote
Monia70 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Ciociu Ago z Mazur - cioteczka z odległego lubuskiego zaglada do Aksy z dolnośląskiego po parę razy na dzień , jak ma chwilke na kompa, tylko nie zawsze skrobnie słówko:oops: :oops: Będzie wybaczone...???:roll: Quote
Aga_Mazury Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 właśnie miałam zacząć sprawdzać listę obecności normalnie i nieobecności bez L4 nie będę usprawiedliwiane :mad: monika70 wybaczone bo widać, że się starasz ;)...fona w ostatniej chwili tu wpadłaś ;) ..alispo...Wrocław...hmmmm...sąsiadka Aksy...najbliżej miała a przyszła najpóźniej....echhhhh...;)... ....Aksa Cioteczki czuwają.... Quote
Monia70 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Aga_Mazury napisał(a): ....Aksa Cioteczki czuwają.... czuwają, czuwają i domku z ogródkiem usilnie szukają Quote
dziuba Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 To ja się też dołączę do tego towarzystwa wzajemnej adoracji :loveu: Oczywiście jeśli będzie jeszcze miejsce :) Aksa odpalaj te swoje wrotki i biegusiem do góry Quote
ulvhedinn Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Oooo.... ujawniły się cioteczki:evil_lol: Mała była dziś w parku na spacerze- wybiegała się na max, zamordowała tysiąc patyków i próbowała wytarzać w zdechłej myszy (głupi wózek odmówił współpracy)... A wczoraj wlazła mi do łóżka:eviltong: Potwór!!!! Quote
Monia70 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 ulvhedin napisał(a):... A wczoraj wlazła mi do łóżka:eviltong: Potwór!!!! ulv, powiedz, że tylko na to czekałaś:oops: Aksa , Ty i łóżko , jeszcze ciepły jezyk psiny i sielanka! Cyż nie o tym mażyłaś???;) Quote
ulvhedinn Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 No a co?! :p tylko jeszcze pieluszka, tak na wszelki wypadek.... i białe mazidło mażące się po wszystkim! Quote
Monia70 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Ulv, to i tak jest szczęście, że to białe mazidło tak ładnie pachnie:multi: Dopiero by było, jakby to cos miało zapach zblizony do jakiegoś cuchnącego dermatologicznego specyfiku:lying: .Przy takich smierdzielstwach od razu idzie puscic ....... pawia:fadein: Quote
ulvhedinn Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Kraksa właśnie ukradła (z wysokiej szafki) i pożarła całą paczkę żwacza... czekamy na efekty:angryy: Quote
jogi Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Ulv życie nie może być całkiem proste i nudne:lol: Będziesz miała zajęcia, Aksa dba o zagospodarowanie Ci czasu:razz: Quote
ulvhedinn Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Lupe dziękuję!!!!:lol: :lol: :lol: śliczny banerek!!! Co do żwacza- efekty przeszły wszelkie oczekiwania- niestety tylko część na spacerze...:angryy: Nudzić się naprawdę trudno! Aksa dostała od cioci materac- duuuży!!! Poza tym chyba muszę jej kupić miski na stojaku- bo niezbyt wygodnie się jej je z ziemi:shake: ale to kurcze kolejny wydatek... Quote
andzia69 Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 ulv - to ja ci sprezentuję stojak dla psicy z PCV - moje psy taki mają i jest OK - tylko daj znac kiedy bys chciała to zmolestuję mojego TZ, zeby go zdiełał własnymi ręcami!!!! Quote
ulvhedinn Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 andzia, naprawdę? to świetnie Prawdę mówiąc, im szybciej tym lepiej... :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.