Devis&Marta Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 no rewelacja! cos czuje ze sie u was pojawie w koncu, musze to zobaczyc! tylko teraz mam troche roboty, ale sie zmobilizuje koniecznie:loveu: Quote
Monia70 Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Wiadomości miodzio :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: Dzielna wspaniała Aksa Quote
ulvhedinn Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Powklejam wam zdjęcia Aksy z różnych momentów tak dla przypomnienia jak było okropnie...:-( Tu mnie wsadzili w gorset... Tak się źle czułam... Ale i tak się uśmiechałam do ciotek!!! Quote
ulvhedinn Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Teraz się czuję duuużo lepiej: Kolacja!!!! Ukradłam Milce kosteczkę... Oj... wiem wiem- narozrabiałam... Quote
fona Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Ona jest boska. C u d o w n a Nozkami przebieram i nie moge sie doczekac zdjec z wozeczkiem! Quote
andzia69 Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 no ale zdjątka w jej nowym "samochodzie"też by się przydały!!! Quote
Monia70 Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Ale chcemy dalej, dalej dalej ZDJĘCIA ZDJECIA ZDJĘCIA jak Aksunia sunie po świcie :scared: :scared: :scared: :scared: :scared: :Dog_run: :Dog_run: i jak ciagnie ulv za sobą :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: Quote
Maddii Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 KrAksina jest :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Muszę to zobaczyć jak śmiga:evil_lol: Ulv postaram się Was nawiedzić w tygodniu tylko prosze daj mi znac w ajkich godzinach jestes w domu, w tym tygodniu pracuje do 14 i do tego mam pare spraw do pozałatwiania, więc tak ładnie porosze:cool3: o cynk. Ucałowania dla Aksy Quote
ulvhedinn Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Na razie to złapałam grypę i zaraz zdechnę... Troszkę dzięki Aksie- doprawiłam się tak na sobotnim spacerze:angryy: Aksa ganiała jak szalona- wystraszyła stadko labradorów (akurat były na łączce) i biegała z owczarkiem tak obłędnie, że w pewnym momencie przewróciła wózek.... Nie przejęła się, wylazła z urzęży i zanim ją złapałam popędziła po trawie na dwóch łapach- tył to jej praktycznie frunął nad ziemią!! I wcale nie chciała wrócić:mad: świruska jedna! Ona się wyganiała- a ja zmarzłam i teraz leżę w postaci umrzyka.... A ta cholera ukradła śledzia i teraz ma mówiąc łagodnie sra..kę... Na parkiecie!!!! Ja się:flaming: A tak poważnie... szukajmy małej domu z ogrodem- u mnie ma ciągle za mało ruchu, za ciasno i w ogóle:shake: a ona powinna ganiać cały dzień na wózeczku po ogrodzie!!!! Quote
pixie Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Nie wiem czy ta Pani ma ogrod.... Nie wiem czy bedzie chciala zaadoptowac Akse... moge miec tylko nadzieje, ze nie odstrasza jej kaleki pies, tak wywnioskowalam z maila, ktory napisala w sprawie Bambusia, sznaucerka na wozeczku... Niestety za pozno, Bambus, odszedl niespodziewanie za TM wkleje tutaj ten sam tekst, ktory wkleilam do watku Oskarka, obydwa pieski sa 'fruwajace' Moze Bambus juz zza TM ['] pomoze Aksie....... ( lub Oskarkowi) : Pare dni temu pewna osoba zainteresowala sie losem Bambusia na wozeczku...to wynika z postu..niestety za pozno... Bambus odszedl byl juz niespodziewanie za TM A tak wrazliwych osob jest bardzo malo. Moze udaloby sie porozmawiac, skontaktowac z ta osoba i moglaby pomoc domkiem, czy inaczej Oskarkowi Wklejam, to co jest w watku Bambusia http://www.dogomania.pl/forum/showth...=22658&page=10 cytuje: "mail przyszedł taki: " witam, mam pytanie co do opieki jaką trzeba zapenic pieskowi. Tzn ściślejsze informacje co do sprzętu który jest nieodłącznym elementem jego funkcjonowania. z góry dziękuje i pozdrawiam " Mail do tej osoby to: [email protected] " Radze odezwac sie i przedstawic historie Aksy, i wasza niezwykla determinacje w walce o jej przyszlosc...Moze Pani po przemysleniu, ktores z nich wybierze? powodzenia Quote
ulvhedinn Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Ojej.... ciotki się na mnie obraziły:-( Ja się nie chcę pozbyć Aksy KrAksy -no naprawdęnie chcę! Tylko, że ona potrzebuje ogrodu po którym mogłaby ganiać cały dzień.... Z wysokiego drugiego piętra nie mogę jej nosić na każde zawołanie... Poza tym (już wspominałam)- szykuje mi się szpital- co wtedy? :placz: :placz: :placz: PS.Pixie, dzięki! Quote
GreenEvil Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Ciotki sie obraza jeszcze bardziej jak w koncu nie zobacza zdjec KrAksy na kolkach!!! Pozdrawiam GreenEvil Quote
LALUNA Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Tylko, że ona potrzebuje ogrodu po którym mogłaby ganiać cały dzień.... Tylko ze ona chyba nie powinna ganiać bez nadzoru, skoro tak łatwo wywraca wózeczek i wychodzi z niego. Mogłaby sie gdzies zaklinować. Quote
ulvhedinn Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 LALUNA napisał(a):Tylko ze ona chyba nie powinna ganiać bez nadzoru, skoro tak łatwo wywraca wózeczek i wychodzi z niego. Mogłaby sie gdzies zaklinować. Ej!!! Wywaliła się tylko dwa razy, w dodatku zawsze podczas obłędnego biegu na dużej łące... a dokładnie w czasie wirażu:evil_lol: Na mniejszej przestrzeni radzi sobie doskonale- umie cofać, nawet w krzaki już nie włazi... A poza tym w ogródku nie byłoby problemem sprzątanie jej "wpadek"...:roll: Quote
Monia70 Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 ulvhedinn napisał(a):...Na mniejszej przestrzeni radzi sobie doskonale- umie cofać, nawet w krzaki już nie włazi... Łoooo Jezu , jaka ta Aksa szkolona w zasadach ruchu drogowego:p Ulv, do jakiej szkoły Ty z nia chodziłaś??????? Quote
ulvhedinn Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Zdjęcia będą jak wpadnie ciocia Rebellia, albo kto inny z aparatem... Wrocławianie mogą podziwiać Aksę codziennie w różnych porach na łączce między Poltegorem a hotelem co najmniej przez godzinę :evil_lol: Proszę was NAPRAWDĘ MOCNO: szukajcie Aksie domku z ogrodem, uwierzcie- to bardzo ważne!!!!! Mała poza tym się wyrabia już nie wyje cały czas jak wychodzę, tylko po paru minutach cichnie i nie niszczy już tak strasznie (co nie znaczy że jest zupełnie grzeczna:angryy: jak się nudzi i zrobi koo- potrafi rozpaćkać kagańcem po wszystkim).... Ps. ciociu Monia- "mojaszkoła" :dziki ryk Aksaaaastóóójj!!!! i :mad: :mad: :mad: No... żartuję.... Quote
ulvhedinn Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 No i fajnie... jak wszystko ok- to super, cacy, ale nie daj Boże prosić o pomoc- głucha cisza... :shake: Quote
pixie Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 czy kontakt na osobe od Bambusia nie wypalil... moze choc na dluzszy tymaczas moglaby ja wziac! dzwonilas? Quote
ulvhedinn Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Tam był podany adres mailowy- napisałam, ale nawet nie odpisała, że nie... :shake: A niestety coraz bardziej prawdopodobne, że spędzę część wakacji w szpitalu... a jak nawet nie- to jadę na praktyki- mogę dojeżdżać, ale Aksa będzie zostawać po 12- 13 godz. sama... nierealne: albo zniszczy wszystko w pokoju, albo uwiązana i w kagańcu, a poza tym ona nie wytrzymuje tak długo z "koopo" No i mieszkam na wysokim drugim piętrze w środku miasta- efekt: Aksa ma za mało ruchu (wychodzę na raty: Mila, albo Aksa +Pao) o ciasnocie nie mówię.... Nic tylko:grab: Quote
Dabrowka Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Aksa - Kraksa śmiga wózeczkiem na górę, szukać domu z ogródkiem (i garażem ;) ) Quote
Edi100 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Aksa z całego serca życzę Ci , byś szybko znalazła dobrych ludzi i domek z ogródkiem!:loveu: Zasługujesz na to bardzo, bardzo!!!! Quote
Monia70 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Madziu ! Ja myśle,że trzeba zmienić tytuł wątku.Wcześniej gdzies padło hasło,że Aksa najprawdopodobniej zostanie u Ciebie.Więc myślę ,ze wszyscy złożyli to na karb PEWNIKA .Trzeba napisać , że z Aksą po operacji jest ok, że juz jezdzi i jaki domek jest potrzebny. Nie mam niestety takiego domku..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.